pkt4a
26.02.15, 23:28
stanowisko Episkopatu cyt. - *zwalczać będziemy zbrodniczą działalność band podziemia*
Nowo kreowany mit Żołnierzy Wyklętych to uporczywa reanimacja najbardziej autodestruktywnych, bezcelowych, nieskutecznych i martyrologicznych tendencji w polityce ledwo odrodzonej Polski. Polityka ta jest zupełnie sprzeczna z racjonalną i pragmatyczną polityką polskiej świetności. Żołnierze wyklęci tym się jedynie różnią od styropianu, że woleli honorowo zginąć niż splamić się real politic. Nie było tam żadnej ambicji do uprawiania polityki skutecznej, do oszczędzania zasobów ludzkich dla pracy organicznej. Ostatni rozkaz AK z 1945 pokazywał manichejski stosunek wodza do wojny: „Nie wolno nam ani na chwilę tracić wiary, że wojna ta skończyć się może jedynie zwycięstwem jedynie słusznej Sprawy, tryumfem dobra nad złem".
Reanimatorzy nowego mitu antykomunistycznego muszą się przy tym zmierzyć z jego kościelnym potępieniem. 14 kwietnia 1950 roku Episkopat Polski podpisał porozumienie z władzami komunistycznymi, które głosiło, że Kościół katolicki, „potępiając zgodnie ze swymi założeniami każdą zbrodnię, zwalczać będzie również zbrodniczą działalność band podziemia oraz będzie piętnował i karał konsekwencjami kanonicznymi duchownych, winnych udziału w jakiejkolwiek akcji podziemnej i antypaństwowej". Ileż jeszcze będziemy czcili przegranych bohaterów!?