inocom
30.03.15, 19:48
bezrobocie 12% a urzędom brakuje pracowników, coby odmierzyli 20-25 litrów do pojemnika miarowego raz na dwa lata z każdego dystrybutora.
prawo.rp.pl/artykul/757647,1189941-NIK-o-legalizacji-i-kontroli-dystrybutorow-na-stacjach-paliw.html
Dziwne, że na 100 litrach dystrybutory tną średnio kierowców na 5 litrów.
" Rekordzistami byli urzędnicy z Piotrkowa Trybunalskiego, którzy badania poszczególnych stacji przeprowadzali raz na 14 lat."
A może im tak płacić pensje raz na 14 lat? W końcu mamy tanie państwo, czy nie mamy?
Wszystko zgodnie z prawem?
"Urzędy miar mogą przeprowadzać na stacjach benzynowych tylko zapowiedziane kontrole i to z co najmniej siedmiodniowym wyprzedzeniem"
I nagle wkracza NIK
"Tymczasem w porozumieniu z NIK kontrolę prawidłowości odmierzania paliw przeprowadził Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Łodzi. Niezapowiedziane przez Inspektorat kontrole pokazały prawdziwą skalę błędów w odmierzaniu paliwa: nieprawidłowości stwierdzono na czterech z 28 zbadanych stacji (14,3 proc.). Ponad 60 proc. wszystkich zbadanych dystrybutorów benzyny i oleju napędowego (48 urządzeń na czterech stacjach z 77 ogółem) zawyżało wskazania (od 4,3 proc. do 5,6 proc.) sprzedanego paliwa na niekorzyść kupującego."