Dodaj do ulubionych

Ks. Isakowicz-Zaleski oskarża MON

04.06.15, 03:22
czyli do czego człowieka może doprowadzić antyukraińska szajba.

twitter.com/IsakowiczZalesk/status/605999599887728640

Postkomuniści rzecz jasna to błyskawicznie podchwycili - L. Miller podał info dalej, a potem (po dementi min. Siemoniaka) się z tego niechętnie wycofał. Przykro patrzeć jak kończy ten wartościowy, zasłużony i niegdyś powszechnie szanowany duszpasterz...

twitter.com/LeszekMiller/status/606203172206559232
Obserwuj wątek
    • 1zzarda Re: Ks. Isakowicz-Zaleski oskarża MON 04.06.15, 07:55
      Za mało kapelanów,,,,,
      • indeed4 Re: Ks. Isakowicz-Zaleski oskarża MON 06.06.15, 13:04
        > Za mało kapelanów

        A co z tym mają wspólnego kapelani, komuchu?
        • az43 Re: Ks. Isakowicz-Zaleski oskarża MON 06.06.15, 14:20
          Kapelanów zawsze i wszędzie za mało.
        • 1zzarda Re: Ks. Isakowicz-Zaleski oskarża MON 06.06.15, 15:04
          Nigdy nie byłem w PZPR, ZSL czy SD.....
          A co Ci przrszkadzają jego poglądy?
    • szwampuch58 Re: Ks. Isakowicz-Zaleski oskarża MON 06.06.15, 15:07
      a opcja ukrainska w Polsce czujna,jak widac
    • danillko Ks. Isakowicz-Zaleski - artykuł na onet.pl 06.06.15, 15:13
      indeed-44 napisał:

      > czyli do czego człowieka może doprowadzić antyukraińska szajba.
      >
      > twitter.com/IsakowiczZalesk/status/605999599887728640
      >
      > Postkomuniści rzecz jasna to błyskawicznie podchwycili - L. Miller podał info d
      > alej, a potem (po dementi min. Siemoniaka) się z tego niechętnie wycofał. Przyk
      > ro patrzeć jak kończy ten wartościowy, zasłużony i niegdyś powszechnie szanowan
      > y duszpasterz...
      >
      > twitter.com/LeszekMiller/status/606203172206559232
      ---------------
      Interpelacja posła Golby ws. szkoleń żołnierzy z Ukrainy
      Czy wicepremier Tomasz Siemoniak odpowie szczerze i wyczerpująco na te pytania, bez uciekania się do przemilczeń i bez zasłaniania się tajemnicą wojskową? To pokażą najbliższe dni. Przy okazji, warto panu wicepremierowi zwrócić uwagę na fakt, że dotychczasowa polska pomoc dla armii ukraińskiej w postaci np. żywności trafia bardzo często nie do żołnierzy walczących na Donbasie, ale na bazar. Pisze o tym szeroko prasa ukraińska.
      Interpelację poselską do laski marszałkowskiej wniósł poseł Mieczysław Golba z "Solidarnej Polski". Parlamentarzysta ów od lat zajmuje się relacjami polsko-ukraiński. Pochodzi on z Wiązownicy k. Jarosławia na Podkarpaciu, wioski, którą 17 kwietnia 1945 r., a więc tuż przez zakończeniem II wojny światowej, napad kureń UPA "Mestnyki' (Mściciele). W wyniku bandyckiego napadu zginęło ponad 120 bezbronnych mieszkańców, a znaczna część wsi uległa spaleniu. Paradoks historii sprawił, że jednym z członków tego kurenia był Aleksander Sycz z pobliskich Laszek, pseudonim "Kukurydza", ojciec obecnego posła PO (wcześniej PZPR, a następnie UW) Aleksandra Sycza.

      Interpelacja skierowana do wicepremiera i ministra MON Tomasza Siemoniaka. W interpelacji tej podkarpacki parlamentarzysta pisze m.in.: "Jestem zaskoczony Pana decyzją, aby Polska armia szkoliła w naszym kraju żołnierzy z kraju w którym trwa konflikt zbrojny. To jest niepoważna decyzja, to jest wciągnie naszego kraju w konflikt zbrojny na wschodzie." Następnie stawia ważne pytania:

      1) Z jakich środków finansowane jest szkolenie żołnierzy ukraińskich na terenie Polski?

      2) Ilu już polska armia przeszkoliła ukraińskich żołnierzy oraz w jakim zakresie?

      3) Jakie są dalsze plany związane ze szkoleniem ukraińskich żołnierzy w polskiej armii ?

      4) Ilu obywateli Ukrainy (wojskowych i cywili) studiuje na polskich szkołach wojskowych lub bierze udział w innych kursach i szkoleniach z zakresu obronności?"

      Czy wicepremier i minister Tomasz Siemoniak odpowie szczerze i wyczerpująco na te pytania, bez uciekania się do przemilczeń i bez zasłaniania się tajemnicą wojskową? To pokażą najbliższe dni. Przy okazji, warto panu wicepremierowi zwrócić uwagę na fakt, że dotychczasowa polska pomoc dla armii ukraińskiej w postaci np. żywności trafia bardzo często nie do żołnierzy walczących na Donbasie, ale na bazar. Pisze o tym szeroko prasa ukraińska. Link do publikacji pt. "Sprzedają polskie dary przy ulicy Bandery" na portalu Kresy.pl.

      Link:

      wiadomosci.onet.pl/kraj/interpelacja-posla-golby-ws-szkolen-zolnierzy-z-ukrainy/2q66b4

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka