Dodaj do ulubionych

Summa zdarzeń Żakowskiego

19.09.04, 13:43
powinna być dłuższa i przede wszystkim- na żywca

PS- Żakowski, jak cała chyba ekipa Polityki ma najwyraźniej obsesję na punkcie
Jana Rokity i Platformy
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Summa zdarzeń Żakowskiego 19.09.04, 13:48
      strajker napisał:

      > powinna być dłuższa i przede wszystkim- na żywca
      >
      > PS- Żakowski, jak cała chyba ekipa Polityki ma najwyraźniej obsesję na punkcie
      > Jana Rokity i Platformy



      A ja jestem zaskoczona, że tak wytrawny dziennikarz jakim jest Żakowski nie
      uznał za stosowne do dyskusji o propozycji Platformy zaprosić przedstawiciela
      samego wnioskodawcy a jedynym politykiem w studio był Borowski, nie wiadomo
      właściwie z jakiego klucza bo ani marszałkiem sejmu już nie jest, ani to nie
      jego propozycja, ani nie reprezentuje partii rządzącej.
      • Gość: Piter Re: Summa zdarzeń Żakowskiego IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 19.09.04, 13:56
        Najwyraźniej przed wyborami należy budować popularność jednych (ledwie
        zipiących czerwonych wszelkich odcieni) a innych zamilczać. Zanmy to nie od
        dziś.
        P.
      • strajker Re: Summa zdarzeń Żakowskiego 19.09.04, 13:57
        kataryna.kataryna napisała:

        > A ja jestem zaskoczona, że tak wytrawny dziennikarz jakim jest Żakowski nie
        > uznał za stosowne do dyskusji o propozycji Platformy zaprosić przedstawiciela
        > samego wnioskodawcy a jedynym politykiem w studio był Borowski, nie wiadomo
        > właściwie z jakiego klucza bo ani marszałkiem sejmu już nie jest, ani to nie
        > jego propozycja, ani nie reprezentuje partii rządzącej.

        Pierdnął sobie na początku, że wszystko jest subiektywne i fajrant.
        • kataryna.kataryna Re: Summa zdarzeń Żakowskiego 19.09.04, 14:02
          strajker napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > A ja jestem zaskoczona, że tak wytrawny dziennikarz jakim jest Żakowski n
          > ie
          > > uznał za stosowne do dyskusji o propozycji Platformy zaprosić przedstawic
          > iela
          > > samego wnioskodawcy a jedynym politykiem w studio był Borowski, nie wiado
          > mo
          > > właściwie z jakiego klucza bo ani marszałkiem sejmu już nie jest, ani to
          > nie
          > > jego propozycja, ani nie reprezentuje partii rządzącej.
          >
          > Pierdnął sobie na początku, że wszystko jest subiektywne i fajrant.



          W programie współpracownika GW, o propozycji PO rozmawiają: ulubiony polityk
          GW, publicysta GW, prawnik Agory i na doczepkę, żeby się nikt nie czepiał,
          Śpiewak. Trochę niezręcznie wyszło. Minimum przyzwoitości powinno być
          dopuszczenie do głosu samego wnioskodawcę, jeśli Rokita jest całkiem
          niestrawny, to przecież mógł to być Tusk czy Komorowski. Bo wyszło, że
          propozycja PO jest pretekstem aby Borowski mógł przedstawić swoją propozycję
          ograniczenia immunitetu.
          • strajker Re: Summa zdarzeń Żakowskiego 19.09.04, 14:23
            Nawet nie wiedziałem, że ten profesor pracuje dla Agory;
            no do dupy Panie Żakowski ten pierwszy programik.
            Niewiele to się różniło od Jenerała właściwie
            • strajker Re: Summa zdarzeń Żakowskiego 19.09.04, 14:34
              Trzeba było zrobić np. tak:

              Pan, niechby był już ten Borowski, no i jeszcze ten prawnik-
              ale z drugiej strony np. Tusk i Wildstein (chociaż tego to już nigdzie nie
              zapraszają, bo on ma swój program), to może- Wołek albo Semka albo Sakiewicz
              albo Karnowski albo Zaremba albo Janke albo Zalewski itd.
              A nie- Pan depcze Platformę, Borowski też trochę, profesor też, Gadomski
              niby nie, ale... (a jego to w ogóle ciężko zrozumieć) i tylko Śpiewak
              sam jak palec. Siły powinny być bardziej wyrównane.
              Niech se Pan depcze Platformę, ale niech oni też mają prawo do obrony.
              3-2 chociaż powinno być, a nie 4-1
          • Gość: michal Re: Summa zdarzeń Żakowskiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.09.04, 16:10
            Czy to moze oznaczac, ze GW postawila na SDPL zamiast na UW? Jakos niewiele o
            tej ostatniej pisza. Czyzby Michnik przeczuwal upadek Kwasniewskiego w
            przyszlym roku (sprawa Orlenu) i przywodcy nowej lewicy upatrywal w Borowskim?
    • sffinx Re: Summa zdarzeń Żakowskiego 19.09.04, 14:42
      Kiedyś go nawet lubiłem słuchać, ale odkąd uznał iż jest nieomylny i uwierzył w swój geniusz jego zdanie mnie już nie interesuje.
    • czarny.humor Cieńki programik. 19.09.04, 15:28
      Pół godzinki, to za mało nawet na jednego gościa, który ma coś ciekawego do
      powiedzenia. A tu było czterech! W dodatku przez pierwszych kilka minut gadał
      tylko Żakowski - nudno i pokazując bezsensowne plansze z wybranymi zdaniami.

      Mało oryginalne, powierzchowne, nieciekawe.

      Gdzież te rozmowy Żakowskiego z Ks. Tischnerem, czy ostatnio z prof.
      Kołakowskim?!

      No, ale przecież nie można być cigle w mistrzowskiej formie. Poczekam na
      kolejne programy.
    • wpia ja mimo wszystko nadal lubię Żakowskiego 19.09.04, 15:44
      Wydaje mi się tylko ze pogubił się w formule programu, który sam zaproponował i
      sam zbudował. Niepodobał mi się sum, a przedewszytkim brak dynamiki. Wdawało mi
      się że Żakowski jest jakoś zmęczony, jakby brak mu było pary. Dyskusja sama w
      sobie mi się całkiem podobała, bo pokazała istotę problemu i że niektóre
      problemy są bardziej złożone i nieda się na nie odpowiedzieć jednym krótki tak
      albo nie.
      Dlaczego dyskusja zato mogła się niepodobać, bo niepasowała do żadnych znanych
      schematów, zdaje się że i Żakowski i Najsztub próbują znaleść nową formułę dla
      przeprowadzenia dyskusji, ale chyba jeszcze muszą nad tym popracować.
      • Gość: wartburg rada dla Żakowskiego IP: *.tnt8.ber2.deu.da.uu.net 19.09.04, 16:47
        Denerwująca scenografia. Kogo oni na Woronicza zatrudniają? Jak z programów
        dla dzieci. Zagracona zbędnymi gadżetami, sztalugami, migocącymi monitorami i
        pierdółkami. I ten sum w akwarium... Cóż za metafora przejmująca, na kolana
        powalająca. Żakowski wygląda w tym bajzlu jak bezzębny dziadzio, właściciel
        antykwariatu, którego ze snu wyrwał klient. Z oczami wlepionymi w ustawiony za
        kamerą monitor czyta, co jego asystentom wydawało się błyskotliwe i zabawne,
        ale jakoś nie jest.

        Takoż dyskutanci, którzy zamiast trafiać w sedno sprawy, zaciemniają wszystko i
        mącą. Nie to, żeby tak chcieli, ale pewnie inaczej nie potrafią. Jedyny
        Śpiewak mówił z sensem, ale miał chyba zły dzień, bo już w lepszej formie go
        widywałem.

        Rada na przyszłość. Panie Zakowski, nich pan zmieni wystrój wnętrza, wyrzuci
        tego suma z akwarium i zaprasza innych dyskutantów, którzy rzeczywiście mają
        coś do powiedzenia.
        • kataryna.kataryna Re: rada dla Żakowskiego 19.09.04, 17:48
          Gość portalu: wartburg napisał(a):

          > Denerwująca scenografia. Kogo oni na Woronicza zatrudniają? Jak z programów
          > dla dzieci. Zagracona zbędnymi gadżetami, sztalugami, migocącymi monitorami
          i
          > pierdółkami. I ten sum w akwarium... Cóż za metafora przejmująca, na kolana
          > powalająca.


          Masz rację, te ozdobniki są zbędne. Piesek Lisek w "Tok szoku" pasował do
          konwencji programu a ten sum to niepotrzebny gadżet (i jeszcze to wyjaśnienie,
          że to symbol "milczącej większości"). Ja nie lubię takiego przeładowania w
          programach publicystycznych, jakby się ścigał z Najsztubem, który pyta na
          leżąco a goście siedzą na obrotowym krześle. A przecież można zrobić bardzo
          dobry program bez takich dziwactw, zwłaszcza, że one mi jakoś do Żakowskiego
          nie pasują.


          Żakowski wygląda w tym bajzlu jak bezzębny dziadzio, właściciel
          > antykwariatu, którego ze snu wyrwał klient. Z oczami wlepionymi w ustawiony
          za
          >
          > kamerą monitor czyta, co jego asystentom wydawało się błyskotliwe i zabawne,
          > ale jakoś nie jest.


          Pierwsze śliwki robaczywki :) Myślę, że się rozkręci. Na razie tytuł "Summa
          zdarzeń" trochę nie pasuje, bo żadnego podsumowania tygodnia tam nie ma (poza
          cytatami na planszach).


          > Takoż dyskutanci, którzy zamiast trafiać w sedno sprawy, zaciemniają wszystko
          i
          >
          > mącą. Nie to, żeby tak chcieli, ale pewnie inaczej nie potrafią. Jedyny
          > Śpiewak mówił z sensem, ale miał chyba zły dzień, bo już w lepszej formie go
          > widywałem.


          Może inaczej by to poszło gdyby puścił tam kogoś z Platformy do obrony
          projektu, trochę by to podkręciło dynamikę dyskusji (nie mówiąc o tym, że
          byłoby uczciwsze).


          • Gość: wartburg bedeutungschwanger IP: *.tnt8.ber2.deu.da.uu.net 19.09.04, 18:13
            kataryna.kataryna napisała:

            > > Masz rację, te ozdobniki są zbędne. Piesek Lisek w "Tok szoku" pasował do
            > konwencji programu a ten sum to niepotrzebny gadżet (i jeszcze to
            wyjaśnienie, że to symbol "milczącej większości").

            W Niemczech używa się wyrażenia "bedeutungsschwer" (ciężkie od znaczeń), które
            w ostatnim czasie zastępowane jest bardziej ironicznym "bedeutungsschwanger"
            (ciężarne od znaczeń) i jest synonimem przesady, pretensji, złego stylu. Ten
            sum jest właśnie taki "bedeutungsschwanger". Ale pewnie prędko z tego pomysłu
            Żakowski się nie wycofa, bo to przecież logo programu. Bardzo głupie logo.


            • basia.basia A może pirania? 19.09.04, 19:10
              Ten co wg telewidzów wypadnie najgorzej
              wsadza rękę do dowy z rybką:)
              • Gość: wartburg piranii nie będzie IP: *.dip.h-tel.de 19.09.04, 19:56
                Piranie nie przejdą. Mają zęby ostre jak żyletki. Podobno indianie znad
                Amazonki używają ich zamiast nożyczek. A to by się nienajlepiej kojarzyło.
                Cięcia, cenzura itd... Piranii nie będzie.
                • kataryna.kataryna Re: piranii nie będzie 19.09.04, 19:58
                  Gość portalu: wartburg napisał(a):

                  > Piranie nie przejdą. Mają zęby ostre jak żyletki. Podobno indianie znad
                  > Amazonki używają ich zamiast nożyczek. A to by się nienajlepiej kojarzyło.
                  > Cięcia, cenzura itd... Piranii nie będzie.



                  Poza tym po kilku edycjach kwiate lewicy nie miałby rączek i czym by kradł?
    • yossarian18 Re: Summa zdarzeń Żakowskiego 19.09.04, 19:25
      Ten program jest przeraźliwie nudny i koszernie poprawny politycznie. Powinnien
      być natychmiast zdjęty z anteny.
      • Gość: HaHa koszerna poprawnosc yossariana :) IP: *.proxy.aol.com 19.09.04, 20:45
        i zastapiony przez Rozmowy Niedokonczone o.Dyrektora ktore sa NIE-koszerne (to
        juz napewno)i BARDZO obiektywne- politycznie.

        Kato-faszysci jak yossarian i koledzy Oszoloma.z.radia.maryja - pacjenci
        zamknietych oddzialow Szpitali Psychiatrycznych nie znajda lepszego "zrodla
        prawdy" :))
    • kataryna.kataryna Dziś u Najsztuba Giertych 19.09.04, 19:42
      Dzisiaj w "Najsztub pyta" Roman Giertych, może być ciekawie, zarówno pod
      względem treści jak i formy, bo w pałacu prezydenckim Najsztub się musiał
      hamować i program nie był taki wypasiony jak pierwszy z Kwiatkowskim. Żeby
      odreagować statyczność ubiegłotygodniowego wywiadu, z Giertychem będzie
      rozmawiał jeżdżąc wokół niego na rolkach.
      • Gość: spanion Re: Dziś u Najsztuba Giertych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 19:46
        Dzwonilem do przekroju, do Najsztuba zeby zapytac czemu promuje Oleksego i
        Janika.... sie nie odezwal,, niezlezny dzinnikarz.
        • kataryna.kataryna Re: Dziś u Najsztuba Giertych 19.09.04, 19:51
          Gość portalu: spanion napisał(a):

          > Dzwonilem do przekroju, do Najsztuba zeby zapytac czemu promuje Oleksego i
          > Janika.... sie nie odezwal,, niezlezny dzinnikarz.



          A promuje?
          Ja Przekrój i Najsztuba czytam chętnie, tylko przed kamerą dostaje małpiego
          rozumu.
      • kataryna.kataryna Re: Dziś u Najsztuba Giertych 19.09.04, 22:35
        kataryna.kataryna napisała:

        Żeby
        > odreagować statyczność ubiegłotygodniowego wywiadu, z Giertychem będzie
        > rozmawiał jeżdżąc wokół niego na rolkach.



        Niestety, podobno Najsztub nie wyrabiał na zakrętach i w ostatniej chwili
        postanowiono rolki zmaienić na piętnastocentymetrowe koturny.
        • basia.basia Re: Dziś u Najsztuba Giertych 19.09.04, 22:41
          kataryna.kataryna napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > Żeby
          > > odreagować statyczność ubiegłotygodniowego wywiadu, z Giertychem będzie
          > > rozmawiał jeżdżąc wokół niego na rolkach.
          >
          >
          >
          > Niestety, podobno Najsztub nie wyrabiał na zakrętach i w ostatniej chwili
          > postanowiono rolki zmaienić na piętnastocentymetrowe koturny.

          :))))))))))
    • wpia Re: Co do Suma 19.09.04, 19:58
      To mógłby sobie pływać i nic by nie przeszkadzało w nim gdyby nie ten komentarz.
      • Gość: wartburg Re: Co do Suma IP: *.dip.h-tel.de 19.09.04, 20:04
        wpia napisał:

        > To mógłby sobie pływać i nic by nie przeszkadzało w nim gdyby nie ten
        komentarz
        > .
        :)))))

        Masz rację. Komentarz jest najbardziej idiotyczny.

        Ale i bez tego komentarza sum będzie dalej przeszkadzał....
    • strajker ... a mi się sum podoba 19.09.04, 20:23
      Scenografia i tak jest lepsza niż ma Olejna. Sum? Dlaczego nie?
      Niech se pływa; możnaby to było wszystko zrobić lepiej ale
      chociaż pływa sum w Sumie Żakowskiego, a dlaczego program Olejnej
      ma tytuł Prosto w oczy to nie wiem. Mogliby np. na tej plazmie
      (która jest za daleko i która ma za mało cali) na przemian
      z obrazkami o temacie rozmowy, pokazywać tylko oczy rozmówcy
      albocoś. Mogliby np. w ogóle raz, dwa na program robić duże
      zbliżenie na twarz gdy pada jakieś wyjątkowo niewygodne pytanie cycóś.
      Ale najgorsza jest scenografia- napstrokane tych pasków jakiś.
      Bardziej jednolite tło powinno być; trochę ciemniej może dokoła (nie aż tak jak
      w Prześwietleniu, ale może jak w Gorączce Domagalik)

      PS- ciekawe jak będzie u Lisa? Mówi, że to będzie bardziej w stylu rosyjskim
      niż amerykańskim...
      • Gość: wartburg scenografia IP: *.dip.h-tel.de 19.09.04, 20:51
        strajker napisał:

        > Scenografia i tak jest lepsza niż ma Olejna. Sum? Dlaczego nie?
        > Niech se pływa; możnaby to było wszystko zrobić lepiej ale
        > chociaż pływa sum w Sumie Żakowskiego, a dlaczego program Olejnej
        > ma tytuł Prosto w oczy to nie wiem. Mogliby np. na tej plazmie
        > (która jest za daleko i która ma za mało cali) na przemian
        > z obrazkami o temacie rozmowy, pokazywać tylko oczy rozmówcy
        > albocoś. Mogliby np. w ogóle raz, dwa na program robić duże
        > zbliżenie na twarz gdy pada jakieś wyjątkowo niewygodne pytanie cycóś.
        > Ale najgorsza jest scenografia- napstrokane tych pasków jakiś.
        > Bardziej jednolite tło powinno być; trochę ciemniej może dokoła (nie aż tak
        jak
        >
        > w Prześwietleniu, ale może jak w Gorączce Domagalik)
        >
        > PS- ciekawe jak będzie u Lisa? Mówi, że to będzie bardziej w stylu rosyjskim
        > niż amerykańskim...

        To że Olejnik miała jeszcze większego pecha od Żakowskiego, nie oznacza, że
        scenografia jego programu jest lepsza. Moim zdaniem obydwie scenografie są do
        dupy. Pewnie Kwiatkowski przyjął do pracy siostrzenicę Sokołowskiej, której
        dzięki wysiłkom całej rodziny udało się ukończyć filologię rosyjską, a że była
        akurat posada scenografa, bo ciotka załatwiła, to robi scenografię. Oburzasz
        się, że tak źle jej to wychodzi? Ciesz się, że chociaż tak, bo mogło być
        gorzej.
        • basia.basia Re: scenografia 19.09.04, 20:57
          Gość portalu: wartburg napisał(a):

          >
          > To że Olejnik miała jeszcze większego pecha od Żakowskiego, nie oznacza, że
          > scenografia jego programu jest lepsza. Moim zdaniem obydwie scenografie są
          do
          > dupy. Pewnie Kwiatkowski przyjął do pracy siostrzenicę Sokołowskiej, której
          > dzięki wysiłkom całej rodziny udało się ukończyć filologię rosyjską, a że
          była
          > akurat posada scenografa, bo ciotka załatwiła, to robi scenografię. Oburzasz
          > się, że tak źle jej to wychodzi? Ciesz się, że chociaż tak, bo mogło być
          > gorzej.

          Coś mi się zdaje, że macie rację krytykują zajadle scenografię, bo jest
          agresywna i zamiast być elementem dopełniającym czy może pomagającym
          w tworzeniu atmosfery to Wam działa na nerwy. Wynika stąd, że powinna
          być ledwie zauważalna.

          • Gość: wartburg Re: scenografia IP: *.b.dial.de.ignite.net 20.09.04, 01:00
            Jestem przekonany że w Polsce jest wystarczająco dużo dobrych scenografów,
            którzy mogliby tę scenografię szybko i przyzwoicie zaprojektować. Jednak ich
            szanse na to, aby o zatrudnieniu decydowały ich rzeczywiste umiejętności, są
            równe zeru. Pracę, która jest w tej chwili dobrem najbardziej poszukiwanym,
            dostają swoi, obojętne, czy mają o niej jakieś pojęcie, czy nie. Jeden rzut
            oka na wystrój programów Olejnikowej i Żakowskiego wystarcza, aby wiedzieć, że
            spieprzył go amator. Moim zdaniem to jest jedna z największych polskich
            bolączek, bo to dzieje sie dosłownie wszędzie.

            Polska jest krajem kiepskich scenografów, źle wykształconych dziennikarzy,
            nieudolnych prawników i bezczelnych polityków, których kariery zawodowe nie
            mają nic wspólnego z ich wiedzą i umiejętnościami. Wszędzie dominują mechanizmy
            selekcji negatywnej. Nic dziwnego, że najlepiej wiedzie się tym najgorszym,
            najbardziej leniwym i najmniej kompetentnym, a kryterium jakości nie odgrywa
            żadnej roli
            • wpia Re: scenografia 20.09.04, 23:48
              Co do tych kryteriów, to nie uważam że w sektorze prywatnym nie jest jak mówisz,
              a i w publicznym coś sie zaczyna zmieniac sam fakt zatrudnienia Olejnik i
              Żakowskiego nie jest złym znakiem. A scenografia wydaje mi sie dlatego jest
              kiepska, bo oba programy musieli robic szybko. Ale wydaje mi sie ze w tvn-ie
              ostatnio musieli powiedziec "no wreszcie mamy jakas konkurencje" - chodzi mi nie
              tylko o publicystyke ale i o np. seriale.
            • wpia + teraz czas na te ohydne Wiadomosci! 20.09.04, 23:49


              • Gość: wartburg Re: + teraz czas na te ohydne Wiadomosci! IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.09.04, 12:14
                Od "Wiadomości" należałoby zacząć... Ale obejrzyj sobie "Kawę czy herbatę",
                "cafe serio" i inne - to jest dopiero żałość. Głęboki PRL. Skansen telewizji
                lat 70. Zarówno w sensie dekoracji, jak i tych, którzy w nich nadają. To jest
                w TVP zdaje się norma. Wcale mnie nie dziwi, że Olejnik i Żakowski nie mogą
                sobie z nią poradzić.
            • Gość: t1s Re: scenografia IP: *.acn.waw.pl 22.09.04, 18:58
              Nie oglądałem ale Żakowski na pewno był świetny, skoro dekoracje wyszły na
              pierwszy plan.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka