mara571
04.11.15, 23:12
ni atomowej w Polsce.
telewizjarepublika.pl/nowe-fragmenty-tasm-kulczyka-min-o-elektrowni-jadrowej-w-polsce-sikorski-nie-musimy-naszych-budowac,25707.html
Jesli ktos nie chce ogladac, moze przeczyytac stenogram rozmowy:
Poniżej publikujemy zapis jednej z rozmów Jana Kulczyka z Radosławem Sikorskim:
Kulczyk: Tak się składa, że jesteśmy w super relacjach, mój człowiek, który był moim prawnikiem, został ministrem sprawiedliwości. Ten minister energetyki. Bardzo dobrze go znam.
Sikorski: To jest najlepsza ekipa, jaką kiedykolwiek Ukraina miała.
Kulczyk: Absolutnie. Przyjaciel tego... Jacyniuka, który jest szefem, członkiem parlamentu, chyba wiceprzewodniczącym, i jest szefem komisji energetyki czy bezpieczeństwa energetycznego. [...] Oni tam mają rady ministrów, komitetu ekonomicznego rady ministrów, a także nieformalnego, wiesz. I ten minister energetyki to jest po prostu jego człowiek. Co ja z nim uzgadniam, to jest. I wiesz, ja podpisałem z nim - nawet nie uzgodniłem, podpisałem - taki list, umowę, że stanąłem na czele takiego komitetu włączenia ukraińskiej energetyki do Unii Europejskiej. Tam jest Buzek też, tam jest w ogóle parę osób z Zachodu. Dobrze to wygląda. I to co my w tej chwili, ja się z nim widziałem trzy razy w ostatnim czasie.
Sikorski: Zrobiłeś dobrą robotę.
Kulczyk: Tak, naprawdę, i ja się widziałem z nimi w Bukareszcie, ja się widziałem w Belgii, w Brukseli. I jemu się to strasznie podoba. Bo to jest takie faktyczne, jakby fizyczne włączenie. I słuchaj, jutro mam, to wygląda całkiem dobrze, połączenie dwóch elektrowni atomowych. Chcą mi na dwadzieścia lat sprzedać cały prąd z tych elektrowni atomowych.
Sikorski: O!
Kulczyk: Tylko tam jest tak, że są trzy bloki, jeden blok musi zostać ze względów technicznych nie można przełączyć, tam muszą być dwie linie, czyli jedna na wózku, tam wysyłać, tam gdzieś na Rumunię i tak dalej, a druga do Polski, ta siedemsetpięćdziesiątka. I na to wszystko są pieniądze unijne. Bo wiesz, to jest wiesz, infrastruktura. I on to zresztą obiecał im to.