stephencamargo 13.11.15, 08:59 Czy któryś fanboy budynia pokroju wawerki czy jane ma jeszcze wątpliwości co i kogo reprezentuje budyń?, Otóż jest to podnóżek i kukła panaprezesa, tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kotek.filemon Re: Na budynia nikt nie głosował 13.11.15, 09:05 Próbujesz rozmawiać z ludźmi, którzy nie myślą racjonalnie. Dla nich bł. dr Doda jest Santo Subito i kropka. PS: O właśnie. Gdzie jest niezależna jane? Gdzie sikiel? Gdzie rozbawiony? Niesamowicie aktywne w czasie dwóch kampanii nicki, które nagle znikły jak zdmuchnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
cymber.gaj Re: Na budynia nikt nie głosował 13.11.15, 09:28 kotek.filemon napisał: > PS: O właśnie. Gdzie jest niezależna jane? Gdzie sikiel? Gdzie rozbawiony? Nies > amowicie aktywne w czasie dwóch kampanii nicki, które nagle znikły jak zdmuchni > ęte. Widocznie Łubianka uznała, że już osiągnęła swoje cele, i dalsze finansowanie pomniejszych jaczejek nie ma sensu. Bajze-łej, czy Jane to ta fanatyczna wielbicielka jakże charyzmatycznego Carla Panzrama? pl.wikipedia.org/wiki/Carl_Panzram Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Indyk! 13.11.15, 10:16 Byłbym zapomniał o nagle znikniętym indyku4 i jego psio ufnych oczach łagodnych niczym oczy Kacperka, gdy wypowiadał się o bł. drze Dodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: Na budynia nikt nie głosował 13.11.15, 10:02 Głosowali bo przeczytali Doda Odpowiedz Link Zgłoś
kosel_maruvi Re: Na budynia nikt nie głosował 13.11.15, 11:04 stephencamargo napisał(a): > Czy któryś fanboy budynia pokroju wawerki czy jane ma jeszcze wątpliwości co i > kogo reprezentuje budyń?, Otóż jest to podnóżek i kukła panaprezesa, tylko tyle > . Tych watpliwosci nikt zdrowo myslacy nigdy nie mial Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Musi prezes mieć na niego jakieś niezłe haki! 13.11.15, 11:16 stephencamargo napisał(a): > Czy któryś fanboy budynia pokroju wawerki czy jane ma jeszcze wątpliwości co i > kogo reprezentuje budyń?, Otóż jest to podnóżek i kukła panaprezesa, tylko tyle > . Bo to ewenement na skalę Światową, zeby "prezydent" meldował się na zawołanie prezesa w nocy w jego domu! A moze Budyń jest na tzw "Kutkiej liscie" jaką po bracie prezes odziedziczył? Jedno jest pewne, że by się zgodzić na bycie niby prezydentem trzeba mieć coś niezłego na sumieniu! Tak samo zresztą jak wyrażenie zgody na bycie niby premierem Odpowiedz Link Zgłoś