Dodaj do ulubionych

Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS?

02.12.15, 23:10
Po przekroczeniu 118 770 zł (trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej) nie trzeba już płacić na "ZUS". Jak to się dzieje, że pani za ladą musi płacić ZUS od całości swoich dochodów 1750 zł, a np. prezes spółki skarbu państwa już nie?

Przy pół miliona miesięcznie nie stać go?
poradnik.wfirma.pl/-przekroczenie-rocznej-podstawy-wymiaru-skladek-emerytalno-rentowych
Obserwuj wątek
    • superspec Bo może zaoszczędzić na starość. 02.12.15, 23:15
      A pani za ladą nie. I naprawdę chcesz aby milionerom wypłacano pieniądze z ZUS? Bo to jest system pay as you go.
      • douglasmclloyd Re: Bo może zaoszczędzić na starość. 02.12.15, 23:17
        superspec napisał:

        > A pani za ladą nie. I naprawdę chcesz aby milionerom wypłacano pieniądze z ZUS?
        > Bo to jest system pay as you go.

        Milionerzy nie otrzymują emerytur? Od kiedy?
        • superspec Jak nie płacą składek to na jakiej podstawie 02.12.15, 23:21
          mieliby mieć wypłacaną emeryturę?
          • douglasmclloyd Przecież płacą, ale tylko do momentu 02.12.15, 23:23
            gdy przestaja płacić, a emeryturę dostają.
            • superspec Ale nie jakąś gigantyczną 02.12.15, 23:26
              której by panie za ladą nie udźwignęły wypłaty.
              • douglasmclloyd Re: Ale nie jakąś gigantyczną 02.12.15, 23:29
                superspec napisał:

                > której by panie za ladą nie udźwignęły wypłaty.

                Lepiej ograniczyć wysokość emerytury, niż kwotę do której się na emeryturę płaci, ale w Posce wszystko musi być od doopy strony.
      • superspec Panie za ladą w przyszłości łożyłyby 02.12.15, 23:19
        na kilkadziesiąt tysięczną emeryturę bogacza.
        • douglasmclloyd Re: Panie za ladą w przyszłości łożyłyby 02.12.15, 23:28
          superspec napisał:

          > na kilkadziesiąt tysięczną emeryturę bogacza.

          Wystarczy ograniczyć maksymalną wysokość emerytury i niech bogacze płacą.
          • superspec Ciekawe co na to powiedziałby Trybunał 02.12.15, 23:32
            Konstytucyjny.
            • douglasmclloyd Re: Ciekawe co na to powiedziałby Trybunał 02.12.15, 23:33
              superspec napisał:

              > Konstytucyjny.

              A co powiedział w sprawie ograniczenia składek?
            • inocom ZUS to przecież podatek 02.12.15, 23:59
              superspec napisał:

              > Konstytucyjny.

              Więc co miałby powiedzieć?
              • sverir Re: ZUS to przecież podatek 03.12.15, 07:26
                ZUS nie jest podatkiem, bo w przeciwieństwie do niego, mają ekwiwalent.
                • inocom Re: ZUS to przecież podatek 03.12.15, 07:43
                  sverir napisał:

                  > ZUS nie jest podatkiem, bo w przeciwieństwie do niego, mają ekwiwalent.

                  Ekwiwalent się kończy.
                  • sverir Re: ZUS to przecież podatek 03.12.15, 07:54
                    > Ekwiwalent się kończy.

                    Nie w sensie prawnym.
                    • inocom Re: ZUS to przecież podatek 03.12.15, 08:56
                      sverir napisał:

                      > > Ekwiwalent się kończy.
                      >
                      > Nie w sensie prawnym.

                      Pamiętasz o planie ściągania ZUS przez naczelnika Urzędu Skarbowego? Tzw. reformie Kopacz.
                      • sverir Re: ZUS to przecież podatek 03.12.15, 09:13
                        > Pamiętasz o planie ściągania ZUS przez naczelnika Urzędu Skarbowego? Tzw. refor
                        > mie Kopacz.

                        Nie pamiętam, ale o tym, co jest podatkiem nie decyduje to, kto uprawniony jest do pobierania daniny.
                        • inocom Re: ZUS to przecież podatek 03.12.15, 11:36
                          sverir napisał:

                          > > Pamiętasz o planie ściągania ZUS przez naczelnika Urzędu Skarbowego? Tzw.
                          > refor
                          > > mie Kopacz.
                          >
                          > Nie pamiętam, ale o tym, co jest podatkiem nie decyduje to, kto uprawniony jest
                          > do pobierania daniny.

                          Co masz w zamian, iż opłacałaś składki i Ci się np. zeszło w wieku 60 lat? Nic.

                          Do 67 roku życia ZUS to zwykły ordynarny podatek. Nawet liczony jest procentowo, z ulgą dla "bogatych".
                          • sverir Re: ZUS to przecież podatek 03.12.15, 18:40
                            > Co masz w zamian, iż opłacałaś składki i Ci się np. zeszło w wieku 60 lat? Nic.

                            Jeszcze raz przypomnę, że mówimy (a przynajmniej ja) o charakterze prawnym składek, nie o praktyce. W ten sposób można na przykład powiedzieć, że lokata to bankowy haracz, bo co z niej mam, jeżeli umrę przed zakończeniem lokaty?
                            • inocom Re: ZUS to przecież podatek 03.12.15, 19:05
                              sverir napisał:

                              > > Co masz w zamian, iż opłacałaś składki i Ci się np. zeszło w wieku 60 lat
                              > ? Nic.
                              >
                              > Jeszcze raz przypomnę, że mówimy (a przynajmniej ja) o charakterze prawnym skła
                              > dek, nie o praktyce. W ten sposób można na przykład powiedzieć, że lokata to ba
                              > nkowy haracz, bo co z niej mam, jeżeli umrę przed zakończeniem lokaty?

                              Lokatę może przejąć dowolna osoba/podmiot wskazana/y w oświadczaniu na wypadek Twojej śmierci.
                              Spróbuj czegoś takiego z ZUS :)
                              • lech1966 Re: ZUS to przecież podatek 03.12.15, 19:25
                                inocom napisał:

                                > sverir napisał:
                                >
                                > > > Co masz w zamian, iż opłacałaś składki i Ci się np. zeszło w wieku
                                > 60 lat
                                > > ? Nic.
                                > >
                                > > Jeszcze raz przypomnę, że mówimy (a przynajmniej ja) o charakterze prawny
                                > m skła
                                > > dek, nie o praktyce. W ten sposób można na przykład powiedzieć, że lokata
                                > to ba
                                > > nkowy haracz, bo co z niej mam, jeżeli umrę przed zakończeniem lokaty?
                                >
                                > Lokatę może przejąć dowolna osoba/podmiot wskazana/y w oświadczaniu na wypadek
                                > Twojej śmierci.
                                > Spróbuj czegoś takiego z ZUS :)

                                ZUS to zus i wiadomo było od zawsze że to czarna dziura,,nie dość że czarna to jeszcze bez dna, ale OFE miało być dziedziczone. A Tusk do spóły z Rostowskim i przy udziale TK pozbawił Polaków tej kasy,,nawet w przypadku śmierci przed przejęciem środków przez ZUS. Natomiast składki nie były nigdy nazywane "podatkiem". Więc TK nie miał prawa wypowiadać się w kwestii "bezpieczeństwa budżetowego" bo konstytucja nie ma takiego zapisu. I niech mi ktoś powie że TK nie sprzyjał PO+PSL..
                              • sverir Re: ZUS to przecież podatek 04.12.15, 07:50
                                > Lokatę może przejąć dowolna osoba/podmiot wskazana/y w oświadczaniu na wypadek
                                > Twojej śmierci.

                                To ona na tym skorzysta, a nie ja.

                                > Spróbuj czegoś takiego z ZUS :)

                                Pytasz o rentę rodzinną?

                                • inocom Re: ZUS to przecież podatek 04.12.15, 10:42
                                  sverir napisał:

                                  > > Lokatę może przejąć dowolna osoba/podmiot wskazana/y w oświadczaniu na wy
                                  > padek
                                  > > Twojej śmierci.
                                  >
                                  > To ona na tym skorzysta, a nie ja.

                                  Potrafisz kiedyś nie myśleć o sobie wyłącznie?

                                  > > Spróbuj czegoś takiego z ZUS :)
                                  >
                                  > Pytasz o rentę rodzinną?

                                  Nie. Np. zapisie, że po śmierci środki dziedziczy schronisko Brata Alberta.
                                  • sverir Re: ZUS to przecież podatek 04.12.15, 12:25
                                    > Potrafisz kiedyś nie myśleć o sobie wyłącznie?

                                    Potrafię. Zatem jeżeli ktoś przejmie Twoją lokatę, to ten ktoś na tym skorzysta, a nie Ty. Jeżeli ktoś przejmie lokatę Kowalskiego, to ten ktoś na tym skorzysta, a nie Kowalski. Napisałem
                                    o sobie, bo myślałem o swojej lokacie, ale zasada ta dotyczy każdego przypadku.

                                    > Nie. Np. zapisie, że po śmierci środki dziedziczy schronisko Brata Alberta.

                                    Fakt, tego się nie da, ale nadal czyjeś świadczenia może ktoś jednak otrzymać.
                                    • inocom Re: ZUS to przecież podatek 04.12.15, 13:30
                                      sverir napisał:

                                      > > Potrafisz kiedyś nie myśleć o sobie wyłącznie?
                                      >
                                      > Potrafię. Zatem jeżeli ktoś przejmie Twoją lokatę, to ten ktoś na tym skorzysta
                                      > , a nie Ty. Jeżeli ktoś przejmie lokatę Kowalskiego, to ten ktoś na tym skorzys
                                      > ta, a nie Kowalski. Napisałem
                                      > o sobie, bo myślałem o swojej lokacie, ale zasada ta dotyczy każdego przypadku.
                                      >
                                      > > Nie. Np. zapisie, że po śmierci środki dziedziczy schronisko Brata Albert
                                      > a.
                                      >
                                      > Fakt, tego się nie da, ale nadal czyjeś świadczenia może ktoś jednak otrzymać.

                                      Przyjacielowi też renty przekazać nie możesz :)
                                      A szkoda, bo np. mój przyjaciel jest mi bliższy niż rodzeństwo. Praktycznie jest jak rodzina. Razem się smucimy, razem weselimy i tak już od kilkudziesięciu lat.
                                      • sverir Re: ZUS to przecież podatek 04.12.15, 13:57
                                        > Przyjacielowi też renty przekazać nie możesz :)

                                        Nie mogę mu też przekazać całego swojego majątku.
                                        • inocom Re: ZUS to przecież podatek 04.12.15, 14:13
                                          sverir napisał:

                                          > > Przyjacielowi też renty przekazać nie możesz :)
                                          >
                                          > Nie mogę mu też przekazać całego swojego majątku.

                                          Ale pomniejszony o podatek już możesz.
                                          • sverir Re: ZUS to przecież podatek 04.12.15, 18:54
                                            > Ale pomniejszony o podatek już możesz.

                                            I pomniejszony o zachowek.
                                            • inocom Re: ZUS to przecież podatek 04.12.15, 19:00
                                              sverir napisał:

                                              > > Ale pomniejszony o podatek już możesz.
                                              >
                                              > I pomniejszony o zachowek.

                                              To dlatego mówiłeś, że nic nie dostanie :) ?
                                            • inocom A tak serio :) 04.12.15, 19:40
                                              sverir napisał:

                                              > > Ale pomniejszony o podatek już możesz.
                                              >
                                              > I pomniejszony o zachowek.

                                              Możesz przecież rodzinę wydziedziczyć :)
    • rzewuski1 Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 02.12.15, 23:22
      Polska w ruinie bogatych nie ma , pewnie dlatego.
    • snajper55 Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 02.12.15, 23:27
      inocom napisał:

      > Po przekroczeniu 118 770 zł (trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego w
      > ynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej) nie trzeba już płacić na "ZUS".

      Muszą płacić na ZUS. Nie muszą jedynie płacić składek emerytalno-rentowych.

      S.
      • inocom Tey 03.12.15, 00:17
        snajper55 napisał:

        > inocom napisał:
        >
        > > Po przekroczeniu 118 770 zł (trzydziestokrotności prognozowanego przecięt
        > nego w
        > > ynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej) nie trzeba już płacić n
        > a "ZUS".
        >
        > Muszą płacić na ZUS. Nie muszą jedynie płacić składek emerytalno-rentowych.
        >
        > S.



        Komuna to puszczała. Pomimo cenzury.
    • kotek.filemon Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 02.12.15, 23:28
      Aha, a potem byś pyszczył, że taki jeden z drugim ma 30 tys emerytury.
      • douglasmclloyd Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 02.12.15, 23:30
        kotek.filemon napisał:

        > Aha, a potem byś pyszczył, że taki jeden z drugim ma 30 tys emerytury.

        Zamiast wprowadzać limit, do którego płaci się składkę, należało wprowadzić limit maksymalnej emerytury, np. 8 tys. zł.
        • lech1966 Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 02.12.15, 23:55
          A dlaczego 8 tyś emerytury,,skoro w ZUS dziura jak stąd do Chin ?? Niech minimalna wynosi 2.5 tyś a maksymalna 3.5 tyś czy żołądki konkretnych ludzi aż tak się różnią?? No może panu hrabi z Chobielina dołożyłabym 50 zł na ośmiorniczki bo nie ma już rządowej karty, i musi kupować paliwo do własnego auta za swoje ciężko zapracowane dolary
          • douglasmclloyd Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 02.12.15, 23:58
            lech1966 napisał:

            > A dlaczego 8 tyś emerytury,,skoro w ZUS dziura jak stąd do Chin ?? Niech minima
            > lna wynosi 2.5 tyś a maksymalna 3.5 tyś czy żołądki konkretnych ludzi aż tak si
            > ę różnią?? No może panu hrabi z Chobielina dołożyłabym 50 zł na ośmiorniczki bo
            > nie ma już rządowej karty, i musi kupować paliwo do własnego auta za swoje cię
            > żko zapracowane dolary

            Tyż piknie.
          • sverir Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 07:28
            > Niech minimalna wynosi 2.5 tyś a maksymalna 3.5 tyś czy żołądki konkretnych ludzi aż tak si
            > ę różnią?

            Skoro się nie różnią, to po co w ogóle jakieś różnicowanie składek? Niech wszyscy dostają po równo, 3,5 tysiąca złotych, niezależnie od tego, ile wrzucili składek.
            • inocom Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 07:44
              sverir napisał:

              > > Niech minimalna wynosi 2.5 tyś a maksymalna 3.5 tyś czy żołądki konkretny
              > ch ludzi aż tak si
              > > ę różnią?
              >
              > Skoro się nie różnią, to po co w ogóle jakieś różnicowanie składek? Niech wszys
              > cy dostają po równo, 3,5 tysiąca złotych, niezależnie od tego, ile wrzucili skł
              > adek.

              Co w tym złego?
              • sverir Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 07:53
                > Co w tym złego?

                Zupełnie, zupełnie nic. Może więc i wynagrodzenie zrównać? Niezależnie od wykonywanej pracy.
                • inocom Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 08:55
                  sverir napisał:

                  > > Co w tym złego?
                  >
                  > Zupełnie, zupełnie nic. Może więc i wynagrodzenie zrównać? Niezależnie od wykon
                  > ywanej pracy.

                  Przecież dalej ZUS to umowa społeczna. Jeśli moja kartoteka u lekarza jest czysta, tak się składa, że nie choruję, a w ogólnej kasie brakuje środków, to znaczy, że ktoś na mocy umowy społecznej korzysta z moich środków. Niech mu służą na zdrowie.

                  Mówienie o prywatnych środkach, to jak AmberGold. Tylko, że tam można było powiedzieć sprawdzam, nie czekając do 67 roku życia. Twórcy reformy emerytalnej, już dawno będą w piachu, gdy pokolenia, które objęła powie sprawdzam.
                  • sverir Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 09:03
                    > Przecież dalej ZUS to umowa społeczna

                    PiS u władzy i zacząłeś o umowie społecznej?:-) Nie ma żadnej umowy. System ubezpieczeń społecznych ustalony jest odgórnie. Ty mówisz o solidaryzmie społecznym.

                    A skoro o solidaryzmie, to czemu nie pójść dalej? Zarabiasz 5 tysięcy, przejadasz tylko 3 tysiące, reszta idzie na oszczędności. Ktoś ma tylko 1 tysiąc, a też chciałby wydatki na 3 tysiące. Dlaczego nie dorzucić mu z Twoich oszczędności, na mocy "umowy społecznej"?

                    • inocom Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 11:34
                      sverir napisał:

                      > > Przecież dalej ZUS to umowa społeczna
                      >
                      > PiS u władzy i zacząłeś o umowie społecznej?:-) Nie ma żadnej umowy. System ube
                      > zpieczeń społecznych ustalony jest odgórnie. Ty mówisz o solidaryzmie społeczny
                      > m.

                      Bo to jest umowa społeczna. Tyle, że przymusowa, narzucona przez państwo. Nikt młody dzielny i sprawny nie myśli o tym, że kiedyś może zachorować i cały jego majątek będzie mniejszy niż koszty leczenia. Choruje jedna osoba na milion. Reszta się w tej sytuacji zrzuca na delikwenta. Solidarnie.

                      > A skoro o solidaryzmie, to czemu nie pójść dalej? Zarabiasz 5 tysięcy, przejada
                      > sz tylko 3 tysiące, reszta idzie na oszczędności. Ktoś ma tylko 1 tysiąc, a też
                      > chciałby wydatki na 3 tysiące. Dlaczego nie dorzucić mu z Twoich oszczędności,
                      > na mocy "umowy społecznej"?

                      Obyś nie zaproponował tego w złą chwilę :) Mnie tam Twoje oszczędności nie rajcują, ale komuś mogłyby się spodobać.
                      • sverir Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 18:39
                        > Bo to jest umowa społeczna. Tyle, że przymusowa, narzucona przez państwo.

                        Skoro przymusowa i narzucona, to nie jest żadna umowa, bo strony się nie umawiały. Ktoś im wskazał rozwiązanie i kazał się do niego stosować.

                        Choruje jedna osoba na milion. Res
                        > zta się w tej sytuacji zrzuca na delikwenta. Solidarnie.

                        Dlaczego z solidarnością czekać, aż zacznie dziać się coś złego? Nie lepiej zapobiegać i od razu dzielić zarobki po równo?

                        • inocom Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 19:29
                          sverir napisał:

                          > > Bo to jest umowa społeczna. Tyle, że przymusowa, narzucona przez państwo.
                          >
                          > Skoro przymusowa i narzucona, to nie jest żadna umowa, bo strony się nie umawia
                          > ły. Ktoś im wskazał rozwiązanie i kazał się do niego stosować.

                          A co do podatków, to się z kim umawiałaś? Masz prawo oddać głos w wyborach, czym legitymujesz decyzje stanowiących prawo. Taki mamy system zwany ustrojem.

                          > Choruje jedna osoba na milion. Res
                          > > zta się w tej sytuacji zrzuca na delikwenta. Solidarnie.
                          >
                          > Dlaczego z solidarnością czekać, aż zacznie dziać się coś złego? Nie lepiej zap
                          > obiegać i od razu dzielić zarobki po równo?

                          A ktoś broni dyrektorom tak czynić?
                          • sverir Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 04.12.15, 07:48
                            > A co do podatków, to się z kim umawiałaś?

                            Z nikim i dlatego też podatki także nie są wynikiem umowy społecznej. Tym bardziej, że od haraczu różnią się tylko podmiotem, który je ustanawia, bo charakter mają ten sam - płacisz, bo istnieje instytucja, która jest uprawniona do ich pobierania.

                            > A ktoś broni dyrektorom tak czynić?

                            A dlaczego akurat dyrektorom? Ja akurat pytam o Ciebie. Na pewno są ludzie gorzej zarabiający od Ciebie:)

                            • inocom Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 04.12.15, 10:45
                              sverir napisał:

                              > > A co do podatków, to się z kim umawiałaś?
                              >
                              > Z nikim i dlatego też podatki także nie są wynikiem umowy społecznej. Tym bardz
                              > iej, że od haraczu różnią się tylko podmiotem, który je ustanawia, bo charakter
                              > mają ten sam - płacisz, bo istnieje instytucja, która jest uprawniona do ich p
                              > obierania.

                              Anarchista?

                              > > A ktoś broni dyrektorom tak czynić?
                              >
                              > A dlaczego akurat dyrektorom? Ja akurat pytam o Ciebie. Na pewno są ludzie gorz
                              > ej zarabiający od Ciebie:)

                              Ano są i się nieźle napocę z księgową nim zawrę z grupą ludzi umowy. Bo jeden płaci jeszcze ZUS i dostanie mniej niż ten co już nie płaci. A liczy się co w łapie, a nie co na rachunku.
                              • sverir Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 04.12.15, 12:21
                                > Anarchista?

                                Legalista.

                                "Podatkiem jest publicznoprawne, nieodpłatne, przymusowe oraz bezzwrotne świadczenie pieniężne na rzecz Skarbu Państwa, województwa, powiatu lub gminy, wynikające z ustawy podatkowej".

                                Słowa samego ustawodawcy, zawarte w art. 6 ustawy podatkowej.
                                • inocom Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 04.12.15, 13:26
                                  sverir napisał:

                                  > > Anarchista?
                                  >
                                  > Legalista.
                                  >
                                  > "Podatkiem jest publicznoprawne, nieodpłatne, przymusowe oraz bezzwrotne świadc
                                  > zenie pieniężne na rzecz Skarbu Państwa, województwa, powiatu lub gminy, wynika
                                  > jące z ustawy podatkowej".

                                  Prawa do emerytury nabywasz z wiekiem, a nie z tym ile ZUS zapłaciłeś.
                                  Czyli nim skończysz 67 lat ZUS jest publicznoprawnym, nieodpłatnym, przymusowym oraz bezzwrotnym świadczeniem pieniężnym.

                                  Będzie to jeszcze lepiej widać, jak PiSiory zlikwidują NFZety. podatek zdrowotny będzie szedł do Skarbu Państwa bezpośrednio.
                                  • sverir Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 04.12.15, 13:56
                                    > Prawa do emerytury nabywasz z wiekiem, a nie z tym ile ZUS zapłaciłeś.

                                    Emerytura jest tylko jednym ze świadczeń udzielanych przez ZUS i na które płacone są składki. Inne świadczenia chyba w ogóle nie są uzależnione od wieku.

                                    > Czyli nim skończysz 67 lat ZUS jest publicznoprawnym, nieodpłatnym, przymusowym oraz
                                    > bezzwrotnym świadczeniem pieniężnym.

                                    Świadczenie zwrotne nie musi nastąpić 5 minut po wniesieniu daniny, więc nie ma znaczenia, kiedy je ostatecznie otrzymujesz. Możesz je otrzymać nawet za 20 lat.

                                    Serio, wiem, że próbujesz stworzyć własną doktrynę, ale nie staraj się wyważyć otwartych drzwi. Składki nie są podatkami.

                                    • inocom Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 04.12.15, 14:19
                                      sverir napisał:

                                      > > Prawa do emerytury nabywasz z wiekiem, a nie z tym ile ZUS zapłaciłeś.
                                      >
                                      > Emerytura jest tylko jednym ze świadczeń udzielanych przez ZUS i na które płaco
                                      > ne są składki. Inne świadczenia chyba w ogóle nie są uzależnione od wieku.
                                      >
                                      > > Czyli nim skończysz 67 lat ZUS jest publicznoprawnym, nieodpłatnym, przym
                                      > usowym oraz
                                      > > bezzwrotnym świadczeniem pieniężnym.
                                      >
                                      > Świadczenie zwrotne nie musi nastąpić 5 minut po wniesieniu daniny, więc nie ma
                                      > znaczenia, kiedy je ostatecznie otrzymujesz. Możesz je otrzymać nawet za 20 la
                                      > t.
                                      >
                                      > Serio, wiem, że próbujesz stworzyć własną doktrynę, ale nie staraj się wyważyć
                                      > otwartych drzwi. Składki nie są podatkami.

                                      PIT 2014
                                      Pozycja 122 wynika z odliczenia od pozycji 115 pozycji 116 + 117.

                                      Unikanie podwójnego opodatkowania :0
        • sverir Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 03.12.15, 07:27
          > Zamiast wprowadzać limit, do którego płaci się składkę, należało wprowadzić limit
          > maksymalnej emerytury, np. 8 tys. zł.

          Poza tym, że chcesz pieniędzmi "bogaczy" finansować system, to jakieś inne argumenty za?
          • lech1966 Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 03.12.15, 08:52
            sverir napisał:

            > > Zamiast wprowadzać limit, do którego płaci się składkę, należało wprowadz
            > ić limit
            > > maksymalnej emerytury, np. 8 tys. zł.
            >
            > Poza tym, że chcesz pieniędzmi "bogaczy" finansować system, to jakieś inne argu
            > menty za?

            Na pewno nikt nie chce finansować tych zmian ze składek ZUS. Zarabiasz więcej, płacisz więcej podatków a na emeryturę odkładasz w banku. Jak pokazuje przykład bogaci nie płacą nic,,,a po emeryturę z racji choćby wieku zgłasza się każdy, więc coś tu chyba nie gra,,To samo z KRUS. Rolnicy prowadzą biznesy i płacą za kwartał mniej składek niż wynosi ZUS na miesiąc a emeryturę mają na poziomie przynajmniej min, ZUSowskiej
            • sverir Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 03.12.15, 09:08
              > a po emeryturę z racji choćby wieku zgłasza się każdy, więc coś tu chyba nie gra

              Jeżeli ktoś nie płaci składek emerytalnych, to nie ma znaczenia, czy jest biedny, czy bogaty - uprawnień do emerytury nie nabywa. Ci "bogaci" składki najczęściej jednak płacą, skoro mówimy o tych, którzy otrzymują wynagrodzenie. Po prostu kwota, od której odprowadza się składki, jest ograniczona.



        • volupte Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 03.12.15, 20:12
          Tylko komunista tak moze nap[isać.
    • wariant_b Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 02.12.15, 23:49
      Oczywiście, że wydymali społeczeństwo przy okazji reformy.

      Ale z drugiej strony czemu się dziwisz - ilu "naszych przedstawicieli"
      zarabia mniej niż wspomniana 2.5 krotność średniej krajowej?
      • inocom Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 03.12.15, 00:53
        wariant_b napisał:

        > Oczywiście, że wydymali społeczeństwo przy okazji reformy.
        >
        > Ale z drugiej strony czemu się dziwisz - ilu "naszych przedstawicieli"
        > zarabia mniej niż wspomniana 2.5 krotność średniej krajowej?

        Biedacy. Muszą płacić podatek ZUS.
    • czekam.na.lewice Lewica reprezentowana przez 03.12.15, 08:04
      "Lewica" reprezentowana przez Millera, Jońskiego, Nowacką, Palikota, Kwaśniewskiego, Gawkowskiego i Ogórek z Czarzastym baaardzo przeciwko temu protestowała:)
      • inocom Bo to wbrew Ewangelii Mt 25 03.12.15, 08:59
        czekam.na.lewice napisał(a):

        > "Lewica" reprezentowana przez Millera, Jońskiego, Nowacką, Palikota, Kwaśniewsk
        > iego, Gawkowskiego i Ogórek z Czarzastym baaardzo przeciwko temu protestowała:)

        28 Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. 29 Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.
        • lech1966 Re: Bo to wbrew Ewangelii Mt 25 03.12.15, 20:20
          inocom napisał:

          > czekam.na.lewice napisał(a):
          > 28 Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talent
          > ów. 29 Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Te
          > mu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.


          Co można zabrać temu co nic nie ma??? Teolog powie że to tajemnica wiary bo też pewnie nie odpowie sensownie
          • inocom Re: Bo to wbrew Ewangelii Mt 25 03.12.15, 21:49
            lech1966 napisał:

            > inocom napisał:
            >
            > > czekam.na.lewice napisał(a):
            > > 28 Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć
            > talent
            > > ów. 29 Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będz
            > ie. Te
            > > mu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.

            >
            > Co można zabrać temu co nic nie ma??? Teolog powie że to tajemnica wiary bo też
            > pewnie nie odpowie sensownie

            Wolność np. :)
    • az43 Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 03.12.15, 08:57
      Zapytaj się Kurskiego,on płaci w Krusie.
    • stasi1 U władzy są raczej bogatsi 03.12.15, 10:52
      więc chcieli zrobić dobrze dla siebie i coś takiego wymyślili. Dzięki temu ci bogaci płacą w % mniejszy ZUS niż ci biedniejsi. Mają więcej na swoje własne potrzeby
    • volupte Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek na ZUS? 03.12.15, 13:32
      I bardzo dobrze z kilku powodów. 1. Jakby płacili to równiez emerytura musiałaby być adekwatna do tych skłądek , więc pewnie po kilkadziesiat tys. miesięcznie. 2. Gdyby płacili bez ograniczeń , a emerytura by hyła ograniczona to wyniesliby sie z zarobkami z Polski .
      • inocom Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 19:03
        volupte napisał:

        > I bardzo dobrze z kilku powodów. 1. Jakby płacili to równiez emerytura musiałab
        > y być adekwatna do tych skłądek , więc pewnie po kilkadziesiat tys. miesięcznie
        > . 2. Gdyby płacili bez ograniczeń , a emerytura by hyła ograniczona to wyniesli
        > by sie z zarobkami z Polski .

        Ile emerytury dostał Kulczyk?
        • volupte Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 20:11
          Zapytaj go?
          • inocom Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 21:51
            volupte napisał:

            > Zapytaj go?

            Dobre.
        • albwu Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 23:36
          a czy Kulczyk pobierał wynagrodzenie w PL. To, ze miał firmy w PL nie oznacza, ze sam pobierał wynagrodzenie w PL.
          • lech1966 Re: Dlaczego "bogaci" nie płacą składek n 03.12.15, 23:41
            Śmierć Kulczyka jest co najmniej zastanawiająca,,Ale cóż...RIP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka