mariner4
23.12.15, 23:34
"Prawdziwi patrioci" nie znająm historii, tylko opierają się na mitach. Począwszy od "Wandy co nie chciała Niemca". A może było dokładnie odwrotnie i to Niemiec jej nie chciał" I dlatego skoczyła do Wisły?. Jiż tego nie rozstrzgyniemy.
Po rozbiorach Polski jakoś nikt w Europie nas nie żałował. Właśnie wtedy mówiono, że "chory człowiek Europy" przestał istnieć. Słabe poparcie dla naszych zrywów narodowych dopełnia reszty.
W 1939 byóo podobnie. Opinia publiczna Zachodu nie sprzyjała Polsce. Dlaczego? Dobre pytanie.
Europa raczej z obojętnościa patrzyła na nasz los. Nie było zgody społeczeństw mocarstw zachob=nich na zdecydowaną reakcję na agresję wrześniową. To nie sojusznicy nas zdradzili. To wyborcy demokratczynie wybranych rządów odmówiły poparcia interwencji po napadzie Niemiec na Polskę. Dlaczego? Też dobre pytanie.
Kolejnym mitem jest oczekiwanie, że Zachód uderzy na ZSRR po kapitulacji Niemec. Rządy nie miały na to po proprostu przyzwolenia sowich wyborców. Dzisiaj PiS zastawia się wynikiem wyborów, ale nie uznaje innych, równie demokratcznych wyborów innych narodów.
A że żaden naród po wojnie nie chciał nastawiać d... za jakąś tam Polskę? To był demokratyczny wybor tych społeczenstw. Nie pasuje nam?
A dlaczego? Na to samo powołuje się teraz PiS.
M.