Dodaj do ulubionych

Sejm o prawaach mniejszości narodowych

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.04, 20:26
Polacy w niemczech nawet nie śnią o takich prawach.niemniej SLD po raz wtóry
rozdiera Polskę.teraz poprzez mniejszości narodowe.
Obserwuj wątek
    • Gość: remek0@tlen.pl Sejm o prawaach mniejszości narodowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 20:30
      1. Niemcy nielegalnie okupuja Polskie
      ziemie od Ottona III, Fryderyka II,
      Bismarcka, Hitlera, a teraz to robic
      probuje Steinbach i Pavelka.
      2. Zadnych praw dla mniejszosci Niemieckiej
      bo to oznacza ponowna okupacje Polski przez "V Kolumne"
      3. Związek Wypędzonych, czyli ambasada III Rzeszy
      Gdy w ubiegłym roku do wyborów na kanclerza Niemiec startował Edmund Stoi-
      ber, przewodniczący CSU i premier Bawarii, na zjeździe Ziomkostwa Prus
      Wschodnich oznajmił on, że po wygranych wyborach wprowadzi do oficjalnej
      polityki wobec Polski i Czech kwestię powojennych wysiedleń Niemców. Innymi
      słowy: Stoiber zapowiedział możliwość domagania się od Polski i Czech
      odszkodowań za mienie utracone przez Niemców, których wysiedlono z obecnych
      terytoriów tych krajów. Stoiber powiedział to, czego od dawna domaga się
      Erika Steinbach i reprezentowany przez nią Związek Wypędzonych. Na deklarację
      Stoi-bera ostro zareagował szef polskiej dyplomacji Włodzimierz Cimoszewicz.
      Stwierdził on wówczas: "Polska ma rachunki z przeszłości i jak będzie trzeba,
      to je przedłoży". - Nie mam wątpliwości, że trzeba Niemcom przypominać, kto
      jest ofiarą, a kto agresorem, że trzeba hamować ich zapędy w relatywizowaniu
      win i odpowiedzialności za zbrodnie wojenne. Niemieckie społeczeństwo nadal
      nie może się otrząsnąć ze swojej buty, z megalomanii związanej z pojęciem
      Herrenvolk - mówi "Wprost" dr Marek Edelman, ostatni żyjący dowódca powstania
      w getcie warszawskim.
      W ubiegłym roku ukazała się praca "Przejęcie majątków niemieckich przez
      Polskę po II wojnie światowej" dr. Mariusza Muszyńskiego, radcy prawnego w
      Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Muszyński wskazał przesłanki, jakie
      musiałyby się pojawić, aby sprawa reparacji wojennych dla Polski wróciła.
      Jedną z nich jest przeniesienie pretensji wypędzonych na forum oficjalnej
      niemieckiej dyplomacji i jakakolwiek próba podważenia przez niemiecki rząd
      federalny popoczdamskiego status quo. Czy taka próba jest realna? Na razie
      Niemcy otwarcie domagają się odszkodowań od Czechów. Te żądania już kilka lat
      temu poparł Klaus Kinkel, minister spraw zagranicznych w rządzie Helmuta
      Kohla. Poparł je też ówczesny minister finansów Theo Weigel. Niemiecki
      dziennik "Süddeutsche Zeitung" wielokrotnie pisał, że już siedem lat temu
      Niemcy zaczęli się starać o zwrot majątków leżących na zachodnich i
      północnych ziemiach Polski, które kiedyś należały do nich lub ich rodzin.
      Głośna jest sprawa Herberta Wehry, który domaga się zwrotu należącego przed
      wojną do niego majątku w Mosinach koło Człuchowa. Podobne żądania wysunęło
      już wobec Czech ponad 20 tys. Niemców z Sudetów.
      Niemcy są jedynym krajem, którego rząd finansuje organizację jawnie
      domagającą się przewrócenia popoczdamskiego porządku w Europie. Historyk
      Richard Chesnoff, autor m.in. pracy "Banda złodziei", w której opisuje
      nazistowską politykę grabienia żydowskiego mienia w Europie, zauważa, że
      Związek Wypędzonych pełni funkcję swego rodzaju ambasady III Rzeszy w
      Republice Federalnej Niemiec. Związek powstał w 1951 r. i wszystkie rządy
      Niemiec w praktyce traktowały go jako ekspozyturę Niemiec w granicach z 1937
      r. W ten sposób zawsze swój podmiot miały ewentualne roszczenia do mienia
      utraconego w 1945 r. Związek Wypędzonych po prostu legitymizował te
      roszczenia, przez co rządy mogły demonstrować, że nie zapomniały o krzywdzie
      wypędzonych, a wobec społeczności międzynarodowej twierdzić, że oficjalnie
      żadne roszczenia nie wchodzą w grę, że żądania wypędzonych są ich prywatną
      sprawą.

      Za co Niemcy są nam winni bilion dolarów
      Pod koniec lat 30. Polska była porównywana z Hiszpanią, Grecją, Włochami,
      Portugalią i Japonią. Jak obliczyli Zbigniew Landau i Jerzy Tomaszewski,
      autorzy publikacji "Druga Rzeczpospolita. Gospodarka - społeczeństwo -
      miejsce w świecie", w 1929 r. roczna produkcja na Polaka wynosiła 610 zł, na
      Hiszpana - 750 zł, zaś na Włocha - 880 zł. Po wojnie Polskę dzieliła od
      tamtych krajów przepaść. Niemcom zawdzięczamy to, że straciliśmy 38 proc.
      majątku narodowego. Dla porównania Francja straciła 1,5 proc. majątku, a
      Wielka Brytania - 0,8 proc. Pod koniec lat 40. PKB Polski wyniósł 8 mld zł (w
      cenach przedwojennych), podczas gdy w 1939 r. sięgał 18 mld zł. Strat
      poniesionych podczas wojny nie nadrobiliśmy do dziś. Gdy odzyskiwaliśmy
      niepodległość w 1989 r., różnice gospodarcze między Polską a krajami, z
      którymi byliśmy porównywani przed 50 laty, były ogromne. Dochód narodowy na
      Polaka wynosił 1400 dolarów, na Hiszpana - 8,7 tys. dolarów, na Włocha - 14,5
      tys. dolarów.
      Powołane po wojnie Biuro Odszkodowań Wojennych przy Radzie Ministrów na
      potrzeby żądań reparacyjnych przygotowało bilans strat materialnych Polski.
      Kolej straciła 84 proc. majątku, energetyka - 65 proc., poczta i
      telekomunikacja - 62 proc., szkolnictwo - 60 proc., górnictwo - 42 proc.
      Spośród 30 tys. fabryk ocalało 10 tys., jednak i w tych zachowanych połowa
      budynków była zniszczona. Zniszczono też 30 proc. lasów. Z okupowanej Polski
      Niemcy wywieźli lub wykorzystali na miejscu na potrzeby wojennej gospodarki
      ponad 200 mln ton węgla kamiennego, milion ton soli potasowej, 500 tys. ton
      rudy żelaza, 100 tys. ton fosforytów. Łączne straty gospodarcze wyniosły 259
      mld przedwojennych złotych, czyli 49 mld przedwojennych dolarów. Biorąc pod
      uwagę fakt, że ówczesny złoty i dolar oparte były na parytecie złota, po
      przeliczeniu na dzisiejszy kurs Niemcy byłyby nam winne za zniszczenia w
      gospodarce około 590 mld dolarów, czyli dwa razy więcej niż obecnie wynoszą
      roczne przychody największych niemieckich koncernów: Volkswagena, Veby,
      Emteca, Siemensa, Hoechsta i Bayera. Do tego dochodzą straty poniesione przez
      poszczególnych obywateli. W 1990 r. prof. Alfons Klafkowski, nieżyjący już
      specjalista prawa międzynarodowego, wyliczył, że z tego tytułu poszkodowanym
      i ich spadkobiercom (straty wojenne poniosło ponad 13 mln osób) należałoby
      się 285 mld dolarów odszkodowań.
      Niepoliczalne są straty ludzkie oraz te, które wynikają z zapaści
      cywilizacyjnej Polski przyłączonej do bloku sowieckiego, co również jest
      skutkiem wywołanej przez Niemców wojny. Straciliśmy 39 proc. lekarzy, 33
      proc. nauczycieli szkół zawodowych, średnich i podstawowych, 30 proc.
      naukowców i profesorów wyższych uczelni, 28 proc. księży, 26 proc. prawników.
      Według różnych ekspertyz, Niemcy powinni za to zapłacić od 100 mld dolarów do
      300 mld dolarów odszkodowań. Łącznie zadośćuczynienie Polsce za straty
      wojenne kosztowałoby Niemcy co najmniej bilion dolarów.
    • gwendal Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych 23.09.04, 20:53
      Gość portalu: ooooooooo napisał(a):

      > Polacy w niemczech nawet nie śnią o takich prawach.niemniej SLD po raz wtóry
      > rozdiera Polskę.teraz poprzez mniejszości narodowe.

      A nadałbyś prawa mniejszości narodowej np. Wietnamczykom, którzy w dużej ilości
      przyjechali do Polski za chlebem? Dokładnie tak rysuje się sytuacja Polaków w
      Niemczech.

      Gwendal
      • Gość: eupiknick Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.09.04, 06:08
        gwendal napisał:

        > A nadałbyś prawa mniejszości narodowej np. Wietnamczykom, którzy w dużej
        ilości
        > przyjechali do Polski za chlebem?

        A dlaczego nie? Czy Zydzi tez do nas kiedys nie przyjechali? To samo tyczy
        sie Tatarow i Niemcow. A dzis uwazamy ich za mniejszosci narodowe.
      • Gość: andy Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 08:30
        Ale Turcy je mają! Polacy są gorsi (myśle o wszystkich posiadających polskie
        obywatelstwo, o Ślązakach bez niemieckich paszportów też)
        • silesius Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych 26.09.04, 03:05
          Gość portalu: andy napisał(a):

          > Ale Turcy je mają!

          Co maja Turcy?

    • Gość: ch Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych IP: 195.116.198.* 23.09.04, 20:57
      czy już naprawdę w tym kraju nie ma ważniejszych problemów!?

      słyszy się, że ten sejm nie ma czasu, bo ustawa goni ustawę a zajmują się
      takimi pierdołami. pewnie połowa z tych wszystkich ustaw jest niepotrzebna i
      bez sensu!
    • Gość: liczyć_jeszcze_raz ŻYDÓW CHYBA WSZYSTKICH NIE POLICZONO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 20:58
      • Gość: Ja, Polak Re: ŻYDÓW CHYBA WSZYSTKICH NIE POLICZONO ? IP: *.228.166.63.ip.tele2adsl.dk 23.09.04, 21:58
        Tak, policzono i wyszlo z tego, ze to ty masz problem a nie Zydzi...
      • Gość: policzono Re: ŻYDÓW CHYBA WSZYSTKICH NIE POLICZONO ? IP: *.scufcwfunds.com 24.09.04, 02:51
        policzono (1000)
        ale potem skreslono dwa zera:
        michnika i urbana
      • Gość: real POLICZONO TYLKO ŻYDÓW PRZY WLADZY !!! IP: *.gazeta.pl / *.com 24.09.04, 02:54
        • Gość: ACADEMY OF SCIENCE PRZYZNAC MNIEJSZOSCI PRAWA WIEKSZOSCI IP: *.sympatico.ca 24.09.04, 03:17
          To jedyne rozsadne wyjscie z zakleszczonej sytuacji. Niech mniejszosci wskaza w
          dziesieciu punktach co im naprawde dolego, poddadza to analizie a ujete to w
          forme syntetyczna zostanie zatwierdzone. Prawdopodobnie to wszystko juz
          egzystuje w formie zapisow konstytucyjnych.
    • Gość: Ja, Polak Prawa mniejszosci IP: *.228.166.63.ip.tele2adsl.dk 23.09.04, 21:56
      Prawa kazdej mniejszosci powinny byc zagwarantowane na poziomie praw
      przecietnego Kowalskiego. Pod warunkiem, ze przedstawiciel mniejszosci ma
      obywatelstwo polskie. Bez naszego obywatelstwa powinien byc traktowany jak
      obcokrajowiec.
      Sadze, ze problem jednak lezy glebiej. W Polsce wiekszosc mniejszosci zyje od
      kilkuset lat w Polsce. Jest to raczej "rozmowa teoretyczna", gdyz ktos kto sie
      urodzil w Polsce nie moze byc traktowany gorzej lub inaczej jak Polak.

      Czasami w naszym kraju myli sie dwa pojecia - wyznanie religijne z mniejszoscia
      narodowa. Tymczasem nie powinno odbierac sie ludzi innych (jak katolickie)
      wyznanie jako mniejszosci. Sa oni nierozlacznym elementem naszej kultury i
      tradycji. Szkoda tylko (a mówie to jako katolik), ze nie ma u nas jeszcze
      innego wyznani, kt. by bylo tak duze jak katolickie - bo wtedy bylaby "wieksza
      konkurencja" i kontrola rozwoju. Wszelkie "-izmy" zostalyby zidentyfikowane w
      ich zarodku i nie mielibysmy obrazków typu "x.Jankowski", "anty-...", etc.
      • kugloz Re: Prawa mniejszosci 23.09.04, 22:27
        W Polsce niektore mniejszosci narodowe nie przestrzegaja prawa. Na przyklad,
        oficialny organ mniejszosci ukrainskiej "Nasze Slowo", finansowany przez
        Fundacje Batorego, zieje nienawiscia do wszystkiego co polskie. "Nasze Slowo"
        prowadzi jakas banda zwyrodnialych politykierow, gorszych od propagandystow
        z "Naszego Dziennika". W "Naszym Slowie" znajdziecie tylko: nienawisc,
        nienawisc, nienawisc, nienawisc. Redakcje opanowala jakas grupa upowcow.

        free.ngo.pl/nslowo/index_800.htm
        • Gość: qbraq W Polsce jest wolnosc slowa. Tu tez pisza co im IP: *.sympatico.ca 23.09.04, 22:43
          slina na ozor przynosi. Taki obyczaj. Zreszta konsekwencje prawne trzeba by
          zaczac od Leszka Bubla i Ich Nocnika. Prokuratura umarza ze wzgledu na "znikoma
          szkodliwosc spoleczna".
        • Gość: chala Prawo pozwla pisac co chcesz. Wolnosc slowa podsta IP: *.rdu.bellsouth.net 26.09.04, 03:22
          wa demokracji.
    • Gość: Kuba Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 08:39
      Jest to tworzenie zarzewia konfliktów wewnętrznych i rozbijania
      społeczeństwa.Wszystkim obywatelom polskim tworzyć jedno prawo, aniwybiórczo
      dla poszczególnych grup.W ten sposób tworzy się nienawiść między ludzmi.
      • Gość: Pytek Re: Sejm o prawach mniejszości narodowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.04, 23:38
        Nojlepi to boouo widac' na przikuad we Waszym niynawistnym spogloondaniu na
        Norood Szloonzki, kjery pokozou sie nojwjynkszym cudzym wzglyndym Poloukoow
        we uostatniym Spisie Norodowym.

        To bez to tyrz Ustawa uoo Nous nic niy goudo?
        • Gość: eunitk Re: Sejm o prawach mniejszości narodowych IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.09.04, 06:13
          Pytek sobie zaprzecza. Uwaza zapewne, ze slaski jest osobnym jezykiem ale
          zamiast po polsku pisze tu, na polskim forum, po slasku. A wiec wedlug jego
          mniemania pisze on w obcym jezyku na polskojezycznym forum. Czyli albo nie
          chce aby go zrozumiano albo uwaza slaski jedynie za gware polskiego. Ot
          logika! :)
          • Gość: Pytek Re: Sejm o prawach mniejszości narodowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 15:11
            Przeca Jou sie staroom tak szkryflac' coby Mje pojyny i Polouki, ale tyrz coby
            to doleciauo do wszyskih Szloonzoukoow niyzeszterowane po coukym S'wjecie?
            A przi tym sie niy urobic' tuplowanym szrajbowaniym.
            • Gość: pewny Re: Sejm o prawach mniejszości narodowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 16:36
              Jesteś głupi i nikt cie na forum śląskim nie lubi.
    • Gość: Rammstein Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 23:44
      Gazeto podaj jakieś wzory europejskie takich ustaw mniejszościowych, bo mi się
      wydaje, ze takie ustawy atomizują społeczeństwa.
    • Gość: Cunk-tsikk Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 23:48
      ja mnijescosc witnamska chialbyc dobra supa ale oni wilegec maja 0 i my sie nie
      chcem glsowac w wybora na komuszki, bo my miec maloduzo komuszki w Wietnam i
      uciekac od komuszki, dobri jest uciekac od niej
      wy Polakicy nie glosowac na komuszki!
    • Gość: G.Ruby Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych ... IP: *.telia.com 25.09.04, 08:55
      .., w szczególnosci o prawach tej przez Boga Wybranej miejszosci Narodowej ,
      - szabas ma byc dniem wolnym od pracy. Shalom
      • Gość: P-77 Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 11:02
        Polacy nie są w Niemczech mniejszością narodową - w większości urodzili się w
        Polsce a do Niemiec wyjechali w celach narodowych. To są obywatele niemieccy
        narodowości polskiej a nie żadna mniejszość.
        A PO rzeczywiście upadła nisko przemawiajac jednym głosem z narodową prawicą.
        • Gość: !!! Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 15:17
          Bez to i Szloonzouki Jejih postympek sie spoomnoom, kej bandzie trza!
    • silesius Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych 26.09.04, 03:04
      Gość portalu: ooooooooo napisał(a):

      > Polacy w niemczech nawet nie śnią o takich prawach.

      Polacy w Niemczech przez wiele lat komunizmu korzystali nie tylko z takich,a z
      o wiele korzystniejszych praw, a czesto jedynym, co umieli wydukac bylo: Azyl
      Azyl. Panstwo niemieckie fundowalo tlumacza, a pozniej przez lata mieszkanie,
      wyzywienie, odziez, nauke dla dzieci i inne rzeczy.

      I prosze pamietac, ze Polacy sa w Republice Federalnej przybyszami, podczas gdy
      mniejszosci narodowe w Polsce czesto byly i sa u siebie, a w Polsce tylko
      wskutek przesuniec granic.
      Pytanie sprowadza sie wiec do zagadnienia, czy Rzeczpospolita jest panstwem
      swych obywateli - roznych narodowosci, czy tez instrumentem narzucania
      polskosci mniejszosciom.

      Silesius
      • Gość: Ziuta z Rawy Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych IP: 202.67.65.* 26.09.04, 07:51
        Polak w Niemczech to przyjezdny imigrant i jako przybysz do obcego kraju
        powinien jak najszybciej uczyc sie jezyka a nie domagac sie aby w urzedach
        mowiono do niego po polsku a taki Niemiec dla przykladu urodzil sie na Mazurach
        i jakims cudem przezyl wydalenia,eksterminacje itp i teraz chce mowic w swoim
        jezyku i MA DO TEGO PRAWO,on mieszka w panstwie polskim nie dlatego ze tak chce
        ale ze jest zmuszony warunkami politycznymi tzw przesuwaniem granic itp.Zydzi
        byli przybyszami do Polski moze 500 lat temu ale po tylu latach mieszkania na
        naszych ziemiach i jakims cudem zachowali jezyk i kulture to tez powinni miec
        mozliwosc uzywania swobodnie tego jezyka.Gdyby nie oni nie byloby
        barszczu,pyz,gesi pieczonej,sledzi,babki piaskowej,kapusniaku,ptasiego
        mleczka,itp.
        • Gość: P-77 Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 12:55
          Polacy mają status mniejszośći na Białorusi, Ukrainie a zwłaszcza na Litwie i
          tam faktycznie są w gorszej sytuacji niż analogiczne mniejszości w Polsce.
          Ale w kraju gdzie 95 procent stanowią obywatele pochodzenia polskiego problem
          mniejszości jest naprawdę sztuczny - przecież rewolucji nie zrobią. Zresztą w
          Belgii zmieniono ustrój państwa na federacyjny i nikt z tego powodu nie
          rozpacza.
          • Gość: Pytek Re: Sejm o prawaach mniejszości narodowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 15:15
            A Poloukoom tak ciynrzko to prziuazi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka