Dekalog wedlug sw. Adama

IP: 203.37.115.* 13.02.01, 23:44
Nowy Dekalog wedlug sw.Adama (i sw.Czeslawa)
==================
1. PRL nigdy nie istniala.

2. Jesli nawet istniala, to jedynie jako ideal socjalistycznego humanizmu, dobra i piekna, zas zadnych czynow paskudnych nigdy tam nie dokonywano.

3. Jesli nawet ich dokonywano, to czyny takie dokonywaly sie same, zas Polska Zjednoczona Partia Robotnicza nie miala z nimi nic wspolnego. PZPR byla jedynie klubem towarzysko-dyskusyjnym mysli lewicowej. Ogien do tlumow rzeczywiscie czasem w PRL otwierano, ale otwierala go unoszaca sie w powietrzu bron palna, ktorej nikt nie trzymal. Bylo to tajemnicze zjawisko natury, ktorego uczeni PRL nigdy nie wyjasnili do konca.

4. Jesli nawet PZPR miala z paskudnymi czynami cos wspolnego, to byly to godne pozalowania bledy popelnione przez nie wiadomo kogo, pod nie wiadomo czyim wplywem, na nie wiadomo czyje polecenie, natomiast nikt sposrod bylego scislego kierownictwa PZPR osobiscie za nic takiego nie odpowiada.

5. Nikt z bylego scislego kierownictwa PZPR za nic osobiscie nie odpowiada, poniewaz w partii bylo, za jej szczytowego rozkwitu, ponad trzy miliony osob. 3 000 000 to jest liczba magiczna, tak jak 7, 13 albo 666. Magiczna liczba 3 000 000 jest, sama w sobie, niewzruszona podstawa absolutnego immunitetu prawnego i moralnego dla okolo 200 zyjacych do dzis dygnitarzy PZPR, ktorzy w okresie 45 lat "socjalizmu realnego" naprawde mieli cos do powiedzenia w sprawie rzadzenia Polska Rzeczpospolita Ludowa .

6. Jesli nawet ktokolwiek z bylego kierownictwa PZPR osobiscie za cokolwiek odpowiada, to nie sposob juz dzis dojsc kto, bo to przeciez przeszlosc tak zamierzchla (jedenascie lat, jak przed potopem!), ze bez pomocy archeologow nie sposob juz dzis ustalic, co oznaczaly zagadkowe skroty SB, ZSMP, WRON, PRON, ZOMO, ORMO, GUKPPiW i FJN

7. Jezeli nawet mozna by bylo dojsc do tego, kto za co odpowiada, to nie nalezy tego robic, bo w partii bylo przecziez ponad 3 000 000 osob, a wszystkie co do jednej sa wspolodpowiedzialne. A jakze tu zamknac trzy miliony ludzi w wiezieniu? Argument, ze nie ma potrzeby zamykac w wiezieniu trzech milionow, bo wystarczy trzydziestu zyjacych zdrajcow w krawatach, bylych czlonkow Biura Politycznego, to belkot malkontentow; sw. Adam i sw.Czeslaw wiedza lepiej.

8. Sojusz Lewicy Demokratycznej, dawniej Socjaldemokracja Rzeczypospolitej Polskiej, dawniej Polska Zjednoczona Partia Robotnicza nie ma nic, ale to nic wspolnego z PRL. Wytykanie, ze SLD kieruja nadal ci sami ludzie, to belkot malkontentow; sw. Adam i sw.Czeslaw wiedza lepiej.

9. Jesli nawet SLD i PZPR mialy ze soba cokolwiek wspolnego, to bylo dawno i nieprawda. Utrzymywanie jakoby bylo inaczej, to belkot malkontentow; sw. Adam i sw.Czeslaw wiedza lepiej.

10. Wobec czego kierownictwu SLD slusznie sie nalezy rownoprawny z wszystkimi innymi formacjami politycznymi kredyt zaufania, aby moglo obrocic Polske w kraine szczesliwosci. Nieprawda jest jakoby ci sami ludzie juz raz obrocili Polske w perzyne. Kto tak twierdzi, albo udzieleniu leiwcy kredytu zaufania ma czelnosc sprzeciwiac, ten jest wrog, prawicowy oszolom, czlonek "okreslonych kol antypolskich ", oraz antypatriota; a w kazdym razie tako rzecze kiedys "Trybuna Ludu", a teraz sw.Adam i sw.Czeslaw, ktorzy wiedza lepiej.

Amen.
    • Gość: filmor Re: Dekalog wedlug sw. Adama IP: *.244.138.216.Providence1.Level3.net 10.03.01, 03:58
      Pomysl na takowy Decalog calkiem niezly-nalezalo by moze jeszcze tylko dolozycz
      cos na temat przebaczenia i pojednania z tymi ktorzy to ewentualnie sie
      jeszcze "wychylaja" z tych az 3.000.000 .....Moze by jakis "przyklad" z
      homili,lub tp.Nieswieci garnki lepia-wiec moze Adam i Czeslaw jeszcze dopracuja
      ten "temat"Powodzenia.
    • nanabun Re: Dekalog wedlug sw. Adama 10.03.01, 23:19
      Chyba przyjacielu niewiele zrozumiałeś z tego wywiadu. Adaś nie neguje zła PRL-
      u, bo w przeciwieństwie do Ciebie dostał w tych czasach ostro po d... I dlatego
      on ma pełne prawo przebaczać. Jest przez to bardziej chrześcijański od
      większości chrześcijan w naszym kraju. I za to darzę go pełnym szacunkiem, choć
      pamiętam PRL i uważam, że SLD nie ma moralnego prawa do rządzenia, jednak jeśli
      naród tak sobie wybierze to trudno.
      • szama Re: Dekalog wedlug sw. Adama 12.03.01, 02:04
        czemu zaraz go bronisz człowieku, co z tego, ze dostał po d...? i dlaczego to
        SLD nie ma moralnego prawa? Do rządzenia. Zaleta Michnika (przepraszam p.
        Adamie) nie jest to, że dostał po d. ale całkiem co innego. Jego zaleta jest
        dla mnie to, że kiedy ja z epwną piosenkarka i pewnym konferansjerem w Krakowie
        w sali kopernikowskiej piłem wodke z butelki a naokoło unisił sie gaz łzawiący,
        milicja wysadzał petardami drzwi a ludzie blokowali je ławkami to stał jakis
        dupek za katedrą i cały czas przemawiał, w kazdym razie ruszał ustami. Potem mi
        powiedzieli, że to jakis Michnik. Do dziś go pamiętam jak tak stał i przemawiał
        w tym gazie. I nikt go nie słuchał, ale jednak dobrze, że przemawiał. Jest on
        dla mnie całkiem jak taka jedna postac literacka co to powiedziała cala prawdę
        o tym czym jest istnienie i jakie są powinności człowieka ale nikt nic nie
        usłyszał bo była to wycieczka gruxlików i innych do wodospadku alpejskiego i
        ten wodospad szumiał, więc nic nie było słychać z tych objawień. dla
        wyjasnienia dodajmy, że opisał to Thomas Mann w opowieści pt. Zauberberg... po
        latach dochodze do wniosku, że to było chyba najmądrzejsze oprzemówienie jakie
        słyszałem...
Pełna wersja