erka-4
19.04.16, 18:30
...najwyższa pora,wszak sprawa dotyczy miliardów dolarów.
cytat:
Podkreślają również, że jedyny sporządzony w języku polskim egzemplarz tekstu deklaracji znajduje się w archiwum niemieckiego MSZ. Według ekspertów tekst pisany jest specyficznym językiem, pełnym błędów i rusycyzmów w rodzaju „wiesc”, „miluczajczych”, „poeziteie” „niezbedanych”. Rozpoczyna się od dziwnego zdania: „Obiadowany przez G.M. Malenkowa na cześć delegacji rządowej NRD” i dopiero potem jest właściwa treść deklaracji. Powstaje zatem uzasadnione pytanie, czy przypadkiem nie było tak że dokument został napisany przez przedstawicieli ZSRR i NRD w czasie pobytu wschodnioniemieckiej delegacji w Moskwie? Podczas, której Przewodniczący Rady Najwyższej ZSRR Gieorgij Maksimilianowicz Malenkow wydał obiad, o którym mowa jest w treści tego dokumentu. Trudno uwierzyć, aby Rada Ministrów w Warszawie postanowiła zacząć swój dokument od zdania dotyczącego obiadu wydanego na Kremlu dopiero następnego dnia. Autorzy ekspertyzy podkreślają również że „nie ma żadnej noty do ówczesnego rządu NRD, która mogłaby być częścią umowy w formie wymiany not, znane prawu międzynarodowemu”.