tw_wielgus
28.04.16, 09:59
pragnie przypodobać się salonowi na Czerskiej i dlatego coraz nachalniej liże klamkę do gabinetu redaktora Michnika, czy też popada w głęboką paranoję powodowaną zamknięciem przez CBA dostawcy "białej damy" dla tak zwanych elit?
Ps. Ostatnio nagrał płytę "Jazz dla idiotów", czyli jakby nie specjalnym szacunkiem darzy swoich słuchaczy.
"- W Polsce się zrobiło duszno, wszyscy zaczęli się oglądać przez lewe ramię, czy ktoś za nim nie idzie, czy ktoś cię nie śledzi. Zagrałem teraz serię koncertów solowych, na które przychodzą dzikie tłumy, i ja tam wypowiadam się politycznie. Po jednym z koncertów w Kielcach ktoś zerwał moje plakaty, mimo że prawdopodobnie był na sali, kupił bilet. Przed następnym koncertem w Radomiu organizatorzy ostrzegli mnie delikatnie, że w pierwszym rzędzie będzie siedział jakiś naczelnik miasta, nie wiem, jak to się nazywa dokładnie, wojewoda czy coś takiego, który jest z PiS-u. I faktycznie, pierwsze rzędy zajęli jacyś faceci w garniturkach i ich żony, które chcą sobie zrobić zdjęcie z artystą i nie znoszą sprzeciwu. Na tym koncercie nawet wygrażałem palcem władzy obecnie rządzącej, ale ten jakiś naczelnik grzecznie wysiedział do końca, nie wyglądało na to, że się oburzył."