qqazz
04.10.16, 16:47
Wczoraj mieliśmy w kraju ciemny protest, gdzie liczbe uczestników w warszawie szacuje sie na około 20.000 a w skali kraju nawet na około 100.000. Media głównego nurtu wręcz zachwycone, pieja jak jeden maz o zrywie nrodu, tłumach, mobilizacji, powaznych postulatach i sile nacisku społecznego.
W ostatnich latach regularnie odbywają sie marsze niepodległości, w samej Warszawie to czesto ponad 100.000, w skali kraju bywa ze 2-3 razy tyle, i co wtedy mówią i pisza media? Ano ze ekstrema, ze margines, ze plankton nie wart uwagi, ze trzeba z tym robic porządek.
---
Cóż, naszość to zwykle najważniejszy argument przy ocenie i budowaniu narracji wokół bieżących wydarzeń.
pozdrawiam