l_zaraza_l
19.10.16, 17:12
Całość naszego budżetu konstruujemy tak, by w dużym stopniu on był nie dla wskaźników - tak jak trochę elity III RP patrzyły na budżet, czy wskaźniki rosną. Chcemy, żeby to był budżet dla ludzi, dla przedsiębiorców, dla obywateli, dla klientów, dla pacjentów, również dla rolników - powiedział.
Oczywistą oczywistością jest, że zarabiający ciężką kasę na dyrektorowaniu bankowi Morawiecki, żadną elitą w czasach III RP, nie był. Ot, parias, ledwo wiążący koniec z końcem, jak miliony innych uciśnionych tuszczym reżymem.
I, jak rozumiem, dyrektorując temu bankowi, nigdy, ale to przenigdy, nie patrzył na słupki a tylko cały czas główkował, jakby tu ulżyć, jeśli już nie całemu suwerenowi, to choćby swoim podwładnym i klientom banku.