pies_na_czarnych
21.10.16, 19:27
- Po analizie prokuratura podjęła decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa - poinformowała w piątek prok. Tatiana Paszkiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - W ocenie prokuratury użycie plakatu zawierającego znak słowno-graficzny "Solidarność", za pośrednictwem internetu oraz podczas zgromadzeń odbytych w ramach inicjatywy tzw. czarnego protestu, nie wyczerpało znamion czynu zabronionego, stanowiącego zniesławienie.
Jak dodaje prokurator Tatiana Paszkiewicz, nie wykazano, aby użycie znaku słowno-graficznego "Solidarność" miało na celu przekazanie treści negatywnych czy też narażenie związku na utratę zaufania. Zawiadomienie "S" zostało przeanalizowane także pod kątem przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej, jak również ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.