Dodaj do ulubionych

Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 12:17
Stanowisko Ligi Polskich Rodzin w sprawie zwalczania wolności słowa przez Urząd
Miejski w Tychach

My, tychowianie, członkowie i sympatycy Ligi Polskich Rodzin, stając w obronie
konstytucyjnych praw gwarantujących wolność słowa, stanowczo protestujemy
przeciwko bezprawnym i bezprzykładnym metodom działania Urzędu Miejskiego w
Tychach, na którego polecenie siły policyjne i prokuratura dokonały zamachu na
legalną działalność "Naszej Księgarni", podstępnie ją nachodząc i rekwirując
książki obiektywnie przedstawiające stosunki polsko-żydowskie.
Ten akt, nie mający w dziejach III Rzeczypospolitej precedensu, przywołuje
wspomnienie jak najgorszych praktyk stosowanych przez prekursorów dzisiejszych
koalicjantów rządzących Tychami: Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Wolności.
Angażowanie się urzędników gminnych w sprawy nieprzewidziane ustawą o
samorządzie terytorialnym odbieramy jako chęć odwrócenia uwagi części opinii
publicznej naszego miasta od efektów polityki uprawianej przez koalicję SLD -
UW. Polityka ta przyniosła katastrofalny wskaźnik bezrobocia w Tychach i niemoc
władz w rozwiązywaniu problemów trapiących naszą społeczność lokalną.
Solidaryzując się z przyjaciółmi, z inicjatywy których powstała i działa w
Tychach "Nasza Księgarnia", pełni oburzenia na próbę wywołania wśród tychowian
sporów i waśni na tle ideologiczno-rasowym, wzywamy wszystkich mieszkańców
Tychów do wspólnego protestu przeciwko uprawianej przez urząd miasta polityce,
której my, Polacy, przeciwstawiać się powinniśmy i musimy.

Dariusz Polniak,
szef Sztabu Wyborczego LPR w Tychach
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: *.upc.chello.be 16.04.02, 12:51
      Ale jak Wy cenzurujecie to jest cacy.Ciagle jakies protesty tego zakazac tamto
      nas obraza ale jak wam sie czegos zakazuje to protestujecie.No to jak to jest ?
      • Gość: Oszolom Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 13:49
        Wobec tego nie powinnismy tez zakazywać mordów i złodziejstwa idąc twoim tokiem
        myslenia... a jak tam dioksyny Aniu?
        • Gość: Ania Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: *.upc.chello.be 16.04.02, 14:19
          A jak sie ma ksiazka Harry Potter w odniesieniu do zlodziejstw i
          morderstw.Wytlumacz o co chodzi z tymi dioksynami bo od godziny chce juz
          dzwonic po lekarza i nie wiem co mu powiedziec jakie objawy podac.
          • Gość: Oszołom Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 14:24
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > A jak sie ma ksiazka Harry Potter w odniesieniu do zlodziejstw i
            > morderstw.Wytlumacz o co chodzi z tymi dioksynami bo od godziny chce juz
            > dzwonic po lekarza i nie wiem co mu powiedziec jakie objawy podac.

            Harry Poter to książka okultystyczna i rasistowska bo dzieli ludzi na lepszych
            (czarodziejów i gorszych (mugoli)
            • Gość: Ania Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: *.upc.chello.be 16.04.02, 14:30
              Gość portalu: Oszołom napisał(a):

              > Gość portalu: Ania napisał(a):
              >
              > > A jak sie ma ksiazka Harry Potter w odniesieniu do zlodziejstw i
              > > morderstw.Wytlumacz o co chodzi z tymi dioksynami bo od godziny chce juz
              > > dzwonic po lekarza i nie wiem co mu powiedziec jakie objawy podac.
              >
              > Harry Poter to książka okultystyczna i rasistowska bo dzieli ludzi na lepszych
              > (czarodziejów i gorszych (mugoli)

              Co z moimi dioksynami?Dalej nie wiem co mam powiedziec lekarzowi.Podzial
              spoleczenstwa na katolikow tych lepszych i niekatolikow tych gorszych jak mozna
              okreslic?
            • slawek.r Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa 16.04.02, 17:42
              Gość portalu: Oszołom napisał(a):

              > Gość portalu: Ania napisał(a):
              >
              > > A jak sie ma ksiazka Harry Potter w odniesieniu do zlodziejstw i
              > > morderstw.Wytlumacz o co chodzi z tymi dioksynami bo od godziny chce juz
              > > dzwonic po lekarza i nie wiem co mu powiedziec jakie objawy podac.
              >
              >" Harry Poter to książka okultystyczna i rasistowska bo dzieli ludzi na lepszych
              > (czarodziejów i gorszych (mugoli)"


              Ola,la,la.A ja myslalem ze atak na ludzi innej rasy i ich dyskryminacja jest
              rasizmem. No coz,widac ze swoj nick wybrales nie przypadkowo.

        • Gość: Hania Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: 195.217.253.* 16.04.02, 14:28
          Gość portalu: Oszolom napisał(a):

          > Wobec tego nie powinnismy tez zakazywać mordów i złodziejstwa idąc twoim tokiem
          >
          > myslenia... a jak tam dioksyny Aniu?

          Nie, Oszolek. Nie uprawiaj tutaj taniej demagogii, bo co tu ma zakazywanie mordow
          i zlodziejstw do rzeczy?
          Ciagle piszesz o jakichs akcjach LPR, glownie przeciwko Harryemu Potterowi. O
          zamykaniu wystaw, itd. A teraz tacy niby jestescie obroncy slowa? Chyba tylko
          radiomaryjnego, farbowany obronco.
          • Gość: Oszołom Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 14:31
            Demoralizacja, antypolonizm tak a obrona polskości i demaskacja euroslogamnów i
            odpieranie ataków na Polskę i polskość nie? Ładnie wygląda ta wasza "tolerancja"
            • Gość: Hania Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: 195.217.253.* 16.04.02, 14:35
              Gość portalu: Oszołom napisał(a):

              > Demoralizacja, antypolonizm tak a obrona polskości i demaskacja euroslogamnów i
              >
              > odpieranie ataków na Polskę i polskość nie? Ładnie wygląda ta wasza "tolerancja
              > "

              A to skad Ci, Oszoleczku, przyszlo do glowki Twojej malenkiej? A dlaczego Ty albo
              Ojciec Dyrektor macie decydowac o tym, co jest polskie, a co antypolskie, co
              demaskuje euroslogany, a co jest demoralizujace? Jak Ci sie HP nie podoba, to nie
              czytaj i nie chodz do kina. Jesli masz dzieci, to nie pozwol im czytac. Nie
              podoba Ci sie wystawa - nie idz, nie pozwol isc dzieciom. Itd.
              • Gość: Oszołom Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 15:06
                A wy go tak nie reklamujcie w swych mediach!
                • Gość: Hania Towarzyszu Oszolek IP: 195.217.253.* 16.04.02, 15:10
                  Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                  > A wy go tak nie reklamujcie w swych mediach!

                  Jacy "wy"? Wracacie do sprawdzonych form towarzyskich, towarzyszu Oszolek? Czy do
                  formy pluralis maiestatis?
                  Tak czy siak, my pluralis maiestatis Hania, nie mamy zadnych mediow, wiec nawet
                  mydla nie poreklamujemy, a co dopiero Harryego P.
                  • Gość: Oszołom Do Obywatelki Hani IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 15:19
                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                    > Gość portalu: Oszołom napisał(a):
                    >
                    > > A wy go tak nie reklamujcie w swych mediach!
                    >
                    > Jacy "wy"? Wracacie do sprawdzonych form towarzyskich, towarzyszu Oszolek? Czy
                    > do
                    > formy pluralis maiestatis?
                    > Tak czy siak, my pluralis maiestatis Hania, nie mamy zadnych mediow, wiec nawet
                    >
                    > mydla nie poreklamujemy, a co dopiero Harryego P.

                    - To drugie. My postuluijemy w dziedzinie obyczajowości i savoir vivre powrót do
                    stanu sprzed rewolucji francuskiej
                    • Gość: Hania Do Acana Oszolka IP: 195.217.253.* 16.04.02, 15:22
                      Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                      >
                      > - To drugie. My postuluijemy w dziedzinie obyczajowości i savoir vivre powrót d
                      > o
                      > stanu sprzed rewolucji francuskiej

                      Ales to Acan, wykoncypowal!

                      • Gość: Oszołom Re: Do Wać panny Hani IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 16.04.02, 15:32
                        A Wać panna ma coś przeciw temu?
                        • Gość: Hania Do Wacpana Oszolka IP: 195.217.253.* 16.04.02, 15:35
                          Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                          > A Wać panna ma coś przeciw temu?

                          Wacpanna pisalo sie razem.
                          Ano, mam drogi Oszolku. Powrot do wlasnosci feudalnej, chlopow panszczyznianych,
                          kapieli raz na rok, zapchlonych peruk, mszy po lacinie, procesu inkwizycyjnego -
                          nie bardzo mi sie to widzi.
                    • Gość: GP Re: Do Obywatelki Hani IP: 217.153.60.* 16.04.02, 16:03

                      > - To drugie. My postuluijemy w dziedzinie obyczajowości i savoir vivre powrót d
                      > o
                      > stanu sprzed rewolucji francuskiej

                      To może i w dziedzinie elektryczności wrócimy do tego (mniej więcej) okresu?

                      • Gość: Hania Re: Do Obywatelki Hani IP: 195.217.253.* 16.04.02, 16:04
                        Gość portalu: GP napisał(a):

                        >
                        > > - To drugie. My postuluijemy w dziedzinie obyczajowości i savoir vivre pow
                        > rót d
                        > > o
                        > > stanu sprzed rewolucji francuskiej
                        >
                        > To może i w dziedzinie elektryczności wrócimy do tego (mniej więcej) okresu?
                        >
                        O, tak - nie bedzie mozna ogladac pornografii i harry'ego pottera/
                        • Gość: GP Re: Do Obywatelki Hani IP: 217.153.60.* 16.04.02, 16:09
                          Gość portalu: Hania napisał(a):
                          > O, tak - nie bedzie mozna ogladac pornografii i harry'ego pottera/

                          No, bo to nawet nie wiadomo co gorsze

                          • Gość: Hania Re: Do Obywatelki Hani IP: 195.217.253.* 16.04.02, 16:11
                            Gość portalu: GP napisał(a):

                            > Gość portalu: Hania napisał(a):
                            > > O, tak - nie bedzie mozna ogladac pornografii i harry'ego pottera/
                            >
                            > No, bo to nawet nie wiadomo co gorsze
                            >

                            Pewnie i tak Harry za okultyzm i rasizm. Chociaz... Kto wie? Musialby sie ekspert
                            z RM wypowiedziec.
                            • Gość: Oszołom Re: Do Obywatelki Hani IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.04.02, 18:36
                              Ha! cwaniaki wy byście chcieli nas cofnąć pod wzgl. techniki do XvIII wieku bo
                              jak nie było elektrycznosci to i RM nie było (byłoby to nie możliwe) My
                              postulujemy XVIII wiek tylko w dziedzinie obyczajowości..nic idę wkuwać
                              dalej ..pa!
                        • indris Specjalnie dla Hani 16.04.02, 16:11
                          Z uwagi na Twoje wykształcenie prawnicze przesyłam Ci tłumaczenie słynnej
                          Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA

                          "Kongres nie moze ustanowic prawa ustanawiajacego religie panstwowa, lub
                          zabraniajacego praktykowania jakiejkolwiek religii, lub ograniczajacego wolnosc
                          slowa, lub prasy, lub prawa ludzi do pkojowego gromadzenia sie i zadania od
                          rzadu zadoscuczynienia za doznane krzywdy."

                          Jakby tak to zapisać w naszej (zamieniając "Kngres" na Sejm) to te problemy by
                          znikły. I pomyśleć, że Amerykanie doszli do tego ponad 200 lat temu...
                          • Gość: Hania Do Indrisa IP: 195.217.253.* 16.04.02, 16:13
                            indris napisał(a):

                            > Z uwagi na Twoje wykształcenie prawnicze przesyłam Ci tłumaczenie słynnej
                            > Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA
                            >
                            > "Kongres nie moze ustanowic prawa ustanawiajacego religie panstwowa, lub
                            > zabraniajacego praktykowania jakiejkolwiek religii, lub ograniczajacego wolnosc
                            >
                            > slowa, lub prasy, lub prawa ludzi do pkojowego gromadzenia sie i zadania od
                            > rzadu zadoscuczynienia za doznane krzywdy."
                            >
                            > Jakby tak to zapisać w naszej (zamieniając "Kngres" na Sejm) to te problemy by
                            > znikły. I pomyśleć, że Amerykanie doszli do tego ponad 200 lat temu...

                            Znam te poprawke i rowniez zaluje, ze nie ma jej odpowiednika w naszej
                            konstytucji :) Z drugiej strony, takiej cenzury obyczajowej jak w publicznej
                            telewizji w USA nie ma chyba na calym tzw. zachodnim swiecie.
                            • Gość: brzytwa Re: Do Indrisa IP: *.pcz.czest.pl 16.04.02, 16:20
                              Gość portalu: Hania napisał(a):

                              > Znam te poprawke i rowniez zaluje, ze nie ma jej odpowiednika w naszej
                              > konstytucji :) Z drugiej strony, takiej cenzury obyczajowej jak w publicznej
                              > telewizji w USA nie ma chyba na calym tzw. zachodnim swiecie.

                              No prosze, Hani sie wymknelo. Rzeczywiscie tak jest. To tylko
                              u nas najmniejszy glos oburzenia, lub chocby zniesmaczenia tym
                              co daje telewizja, pociaga za soba oskarzenia o chec
                              "chomeinizacji zycia publicznego", a przynajmniej powrotu do
                              "cenzury".
                              • Gość: Hania Re: Do Indrisa IP: 195.217.253.* 16.04.02, 16:26
                                Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                >
                                > > Znam te poprawke i rowniez zaluje, ze nie ma jej odpowiednika w naszej
                                > > konstytucji :) Z drugiej strony, takiej cenzury obyczajowej jak w publiczn
                                > ej
                                > > telewizji w USA nie ma chyba na calym tzw. zachodnim swiecie.
                                >
                                > No prosze, Hani sie wymknelo. Rzeczywiscie tak jest. To tylko
                                > u nas najmniejszy glos oburzenia, lub chocby zniesmaczenia tym
                                > co daje telewizja, pociaga za soba oskarzenia o chec
                                > "chomeinizacji zycia publicznego", a przynajmniej powrotu do
                                > "cenzury".

                                Ale, brzytwa, tam tej publicznej telewizji jest niewielki procent w porownaniu do
                                stacji kablowych. Publiczna telewizja to straszna chala, do ktorej moge porownac
                                jedynie TVN, chociaz nie wiem, czy jednak TVN nie jest na odrobinke wyzszym
                                poziomie...
                                W kazdym razie, cenzura w publicznej TV w Stanach doprowadza do takich absurdow
                                jak wycinanie scen, w ktorych bohaterowie caluja sie dluzej niz 5 sekund
                                (mierzylam z zegarkiem w reku). Ale za to kreskowki dla dzieci, ktore
                                brutalnoscia przewyzszaja noc zywych trupow i rambo razem wziete, sa nadawane w
                                bloku programow dzieciecych bez ograniczen.
                                • Gość: brzytwa Re: Do Indrisa IP: *.pcz.czest.pl 16.04.02, 16:38
                                  Gość portalu: Hania napisał(a):

                                  > Ale, brzytwa, tam tej publicznej telewizji jest niewielki procent w porownaniu
                                  > do
                                  > stacji kablowych. Publiczna telewizja to straszna chala, do ktorej moge porowna
                                  > c
                                  > jedynie TVN, chociaz nie wiem, czy jednak TVN nie jest na odrobinke wyzszym
                                  > poziomie...
                                  > W kazdym razie, cenzura w publicznej TV w Stanach doprowadza do takich absurdow
                                  >
                                  > jak wycinanie scen, w ktorych bohaterowie caluja sie dluzej niz 5 sekund
                                  > (mierzylam z zegarkiem w reku). Ale za to kreskowki dla dzieci, ktore
                                  > brutalnoscia przewyzszaja noc zywych trupow i rambo razem wziete, sa nadawane w
                                  >
                                  > bloku programow dzieciecych bez ograniczen.

                                  Tak, faktycznie jest to niewielki procent, jednak jest przynajmniej wybor.
                                  Wiadomo, ze jak ogladam taka stacje, to znienacka nie podsuna mi pod oczy
                                  czegos co mnie irytuje. Telewizja publiczna nie powinna byc kontrowersyjna,
                                  dla kogokolwiek, (no powiedzmy dla 99,999% ludzi, bo wiadomo, ze jeszcze sie
                                  taki nie urodzil...) powinna byc zatem cenzurowana.





                                  • Gość: Hania Do Brzytwy IP: 195.217.253.* 16.04.02, 16:42
                                    Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                    > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                    >
                                    > > Ale, brzytwa, tam tej publicznej telewizji jest niewielki procent w porown
                                    > aniu
                                    > > do
                                    > > stacji kablowych. Publiczna telewizja to straszna chala, do ktorej moge po
                                    > rowna
                                    > > c
                                    > > jedynie TVN, chociaz nie wiem, czy jednak TVN nie jest na odrobinke wyzszy
                                    > m
                                    > > poziomie...
                                    > > W kazdym razie, cenzura w publicznej TV w Stanach doprowadza do takich abs
                                    > urdow
                                    > >
                                    > > jak wycinanie scen, w ktorych bohaterowie caluja sie dluzej niz 5 sekund
                                    > > (mierzylam z zegarkiem w reku). Ale za to kreskowki dla dzieci, ktore
                                    > > brutalnoscia przewyzszaja noc zywych trupow i rambo razem wziete, sa nadaw
                                    > ane w
                                    > >
                                    > > bloku programow dzieciecych bez ograniczen.
                                    >
                                    > Tak, faktycznie jest to niewielki procent, jednak jest przynajmniej wybor.
                                    > Wiadomo, ze jak ogladam taka stacje, to znienacka nie podsuna mi pod oczy
                                    > czegos co mnie irytuje. Telewizja publiczna nie powinna byc kontrowersyjna,
                                    > dla kogokolwiek, (no powiedzmy dla 99,999% ludzi, bo wiadomo, ze jeszcze sie
                                    > taki nie urodzil...) powinna byc zatem cenzurowana.
                                    >
                                    >
                                    >
                                    >
                                    No tak, ale cenzura oznacza ingerencje i ktos wybiera za Ciebie, co masz ogladac,
                                    a co nie. Ja tam wole ogladac "Fortepian" w calosci, a za to nie natykac sie na
                                    dziela typu "Glupi i glupszy". Ale kto inny moze nie chciec ogladac ani jednego
                                    ani drugiego, a chcialby caly dzien miec reality show na antenie (temat dowolny).
                                    A ja nie mam na to ochoty. Itd.
                                    • Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 16.04.02, 16:55
                                      Gość portalu: Hania napisał(a):

                                      > No tak, ale cenzura oznacza ingerencje i ktos wybiera za Ciebie, co masz oglada
                                      > c,
                                      > a co nie. Ja tam wole ogladac "Fortepian" w calosci, a za to nie natykac sie na
                                      >
                                      > dziela typu "Glupi i glupszy". Ale kto inny moze nie chciec ogladac ani jednego
                                      >
                                      > ani drugiego, a chcialby caly dzien miec reality show na antenie (temat dowolny
                                      > ).

                                      Ktos juz kiedys proponowal rozwiazanie tego problemu. Jeden kanal dla
                                      "ciemnogrodu", drugi dla "jasnogrodu". Placac abonament (pewnie o polowe
                                      nizszy), mozna by zadeklarowac, na ktory kanal ma to byc przeznaczone.
                                      Sprawa rozwiazana. Dla tych, ktorzy chca -"klerykalna cenzura", a reszta
                                      moze sobie ogladac co im prezes Kwiatkowski pod oczy akurat podsunie.
                                      Niestety pomysl jest malo realny. Krzewiciele postepu nie wypuszcza
                                      TV z lap, bo to potezne medium propagandowe. Beda nas jeszcze specjalnie
                                      draznic, zeby miec pozniej pretekst do oskarzen.


                                      • Gość: Hania Re: Do Brzytwy IP: 195.217.253.* 16.04.02, 16:58
                                        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                        >
                                        > Ktos juz kiedys proponowal rozwiazanie tego problemu. Jeden kanal dla
                                        > "ciemnogrodu", drugi dla "jasnogrodu". Placac abonament (pewnie o polowe
                                        > nizszy), mozna by zadeklarowac, na ktory kanal ma to byc przeznaczone.
                                        > Sprawa rozwiazana. Dla tych, ktorzy chca -"klerykalna cenzura", a reszta
                                        > moze sobie ogladac co im prezes Kwiatkowski pod oczy akurat podsunie.
                                        > Niestety pomysl jest malo realny. Krzewiciele postepu nie wypuszcza
                                        > TV z lap, bo to potezne medium propagandowe. Beda nas jeszcze specjalnie
                                        > draznic, zeby miec pozniej pretekst do oskarzen.
                                        >
                                        >

                                        A ja mam pilota - najskuteczniejsze narzedzie cenzury w moim domu.
                                        • Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 16.04.02, 17:03
                                          > A ja mam pilota - najskuteczniejsze narzedzie cenzury w moim domu.

                                          Bardzo ladnie, ale to wszystkiego nie zalatwia. Wybor musi sie realizowac
                                          przez roznice w tematyce kanalow i ludzi, ktorzy je tworza. Bo ja nie bede
                                          przeciaz co minute wlaczal i wylaczal TV, zeby sprawdzic czy juz. :)
                                          • Gość: Hania Re: Do Brzytwy IP: 195.217.253.* 16.04.02, 17:07
                                            Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                            > > A ja mam pilota - najskuteczniejsze narzedzie cenzury w moim domu.
                                            >
                                            > Bardzo ladnie, ale to wszystkiego nie zalatwia. Wybor musi sie realizowac
                                            > przez roznice w tematyce kanalow i ludzi, ktorzy je tworza. Bo ja nie bede
                                            > przeciaz co minute wlaczal i wylaczal TV, zeby sprawdzic czy juz. :)

                                            Jest jeszcze program TV. I zawsze mozesz obejrzec Fox Kids albo Telewizje
                                            Niepokalanow.
                                            • Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 16.04.02, 17:11
                                              Gość portalu: Hania napisał(a):

                                              > Jest jeszcze program TV. I zawsze mozesz obejrzec Fox Kids albo Telewizje
                                              > Niepokalanow.

                                              To pierwsze to nie wiem co to jest, a to drugie niespecjalnie mi sie podoba.
                                              • Gość: Hania Re: Do Brzytwy IP: 195.217.253.* 16.04.02, 17:17
                                                Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                                > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                                >
                                                > > Jest jeszcze program TV. I zawsze mozesz obejrzec Fox Kids albo Telewizje
                                                > > Niepokalanow.
                                                >
                                                > To pierwsze to nie wiem co to jest, a to drugie niespecjalnie mi sie podoba.

                                                To co - skasowac?
                                                • Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 16.04.02, 17:24
                                                  Gość portalu: Hania napisał(a):

                                                  > To co - skasowac?

                                                  Nie, po prostu podzielic TV publiczna na pol, tak jak to forum.
                                                  • Gość: Hania Re: Do Brzytwy IP: 195.217.253.* 16.04.02, 17:27
                                                    Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                                    >
                                                    > > To co - skasowac?
                                                    >
                                                    > Nie, po prostu podzielic TV publiczna na pol, tak jak to forum.

                                                    Ale po co? Czlowiek ma po to rozum, ze jest w stanie sam odrzucic to, czego nie
                                                    chce ogladac / czytac / sluchac. Cenzura to pozwolenie na to, zeby ktos inny
                                                    myslal za Ciebie i decydowal, co dla Ciebie jest dobre lub nie.
                                                  • Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 16.04.02, 17:35
                                                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                                                    > Ale po co? Czlowiek ma po to rozum, ze jest w stanie sam odrzucic to, czego nie
                                                    >
                                                    > chce ogladac / czytac / sluchac. Cenzura to pozwolenie na to, zeby ktos inny
                                                    > myslal za Ciebie i decydowal, co dla Ciebie jest dobre lub nie.

                                                    No, sa jeszcze dzieci, ktorych rodzice nie zawsze sa w stanie kontrolowac,
                                                    ale zostawmy to. Przede wszystkim Hanno dlatego, ze jak widzisz mamy dwie
                                                    Polski, dwa swiaty, ktore nie chca miec ze soba nic wspolnego. Maja inna
                                                    skale wartosci, inna wrazliwosc, inna moralnosc. Preferuja inny styl zycia,
                                                    maja rozne wyobrazenia co do przyszlosci itd. itp. To sa dwie
                                                    strony kargulowego plota. Trzeba wiec podzielic takze TV.
                                                  • Gość: Hania Re: Do Brzytwy IP: 195.217.253.* 16.04.02, 17:37
                                                    Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Ale po co? Czlowiek ma po to rozum, ze jest w stanie sam odrzucic to, czeg
                                                    > o nie
                                                    > >
                                                    > > chce ogladac / czytac / sluchac. Cenzura to pozwolenie na to, zeby ktos in
                                                    > ny
                                                    > > myslal za Ciebie i decydowal, co dla Ciebie jest dobre lub nie.
                                                    >
                                                    > No, sa jeszcze dzieci, ktorych rodzice nie zawsze sa w stanie kontrolowac,
                                                    > ale zostawmy to. Przede wszystkim Hanno dlatego, ze jak widzisz mamy dwie
                                                    > Polski, dwa swiaty, ktore nie chca miec ze soba nic wspolnego. Maja inna
                                                    > skale wartosci, inna wrazliwosc, inna moralnosc. Preferuja inny styl zycia,
                                                    > maja rozne wyobrazenia co do przyszlosci itd. itp. To sa dwie
                                                    > strony kargulowego plota. Trzeba wiec podzielic takze TV.

                                                    Rodzice moga schowac pilota i wyjac kabelek z telewizora, a poza tym, to wlasnie
                                                    rodzice sa odpowiedzialni za wychowywanie dzieci, a wiec za to, co pozwalaja im
                                                    ogladac. Nie panstwo.
                                                    Nie wiedzialam, ze jestes takim zwolennikiem interwencjonizmu panstwowego?
                                                  • Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 16.04.02, 17:47
                                                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                                                    > Rodzice moga schowac pilota i wyjac kabelek z telewizora, a poza tym, to wlasni
                                                    > e
                                                    > rodzice sa odpowiedzialni za wychowywanie dzieci, a wiec za to, co pozwalaja im
                                                    >
                                                    > ogladac. Nie panstwo.

                                                    No wiec ostatecznie, jestes za podzialem czy nie. Bo cos mi sie zdaje, ze
                                                    udajecie wielkich liberalow tylko wtedy, gdy jest wam to na reke (w tym
                                                    przypadku narzedzie propagandy).

                                                    > Nie wiedzialam, ze jestes takim zwolennikiem interwencjonizmu panstwowego?

                                                    To nie jest interwencjonizm. Skoro juz TV musi byc panstwowa to
                                                    dyskutujemy tylko o formach jej organizacji. Ale rzeczywiscie, JKM jest
                                                    za likwidacja publicznych mediow. Tyle, ze gdyby mialy wygladac jak Polsat
                                                    albo TVN, to...
                                                  • Gość: Hania Re: Do Brzytwy IP: 195.217.253.* 16.04.02, 17:54
                                                    Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Rodzice moga schowac pilota i wyjac kabelek z telewizora, a poza tym, to w
                                                    > lasni
                                                    > > e
                                                    > > rodzice sa odpowiedzialni za wychowywanie dzieci, a wiec za to, co pozwala
                                                    > ja im
                                                    > >
                                                    > > ogladac. Nie panstwo.
                                                    >
                                                    > No wiec ostatecznie, jestes za podzialem czy nie. Bo cos mi sie zdaje, ze
                                                    > udajecie wielkich liberalow tylko wtedy, gdy jest wam to na reke (w tym
                                                    > przypadku narzedzie propagandy).
                                                    >

                                                    Oczywiscie, ze nie. Tak jak powiedzialam: cenzure u mnie w domu zaprowadza sie
                                                    przy pomocy programu TV w gazecie i pilota. Nikt "z gory" nie musi za nas
                                                    decydowac.

                                                    > > Nie wiedzialam, ze jestes takim zwolennikiem interwencjonizmu panstwowego?
                                                    >
                                                    > To nie jest interwencjonizm. Skoro juz TV musi byc panstwowa to
                                                    > dyskutujemy tylko o formach jej organizacji. Ale rzeczywiscie, JKM jest
                                                    > za likwidacja publicznych mediow. Tyle, ze gdyby mialy wygladac jak Polsat
                                                    > albo TVN, to...

                                                    To jest interwencjonizm, bo panstwo decydowaloby w przypadku telewizji publicznej
                                                    o tym, ktore kanaly znalazlyby sie w jednym pasmie, a ktore w drugim. A
                                                    niepubliczne media w Polsce na 100% wygladalyby jak Polsat albo TVN, albo jeszcze
                                                    gorzej.
                                                  • Gość: brzytwa Re: Do Brzytwy IP: *.pcz.czest.pl 16.04.02, 17:56
                                                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                                                    > Oczywiscie, ze nie. Tak jak powiedzialam: cenzure u mnie w domu zaprowadza sie
                                                    > przy pomocy programu TV w gazecie i pilota. Nikt "z gory" nie musi za nas
                                                    > decydowac.
                                                    >
                                                    > > > Nie wiedzialam, ze jestes takim zwolennikiem interwencjonizmu panstwo
                                                    > wego?
                                                    > >
                                                    > > To nie jest interwencjonizm. Skoro juz TV musi byc panstwowa to
                                                    > > dyskutujemy tylko o formach jej organizacji. Ale rzeczywiscie, JKM jest
                                                    > > za likwidacja publicznych mediow. Tyle, ze gdyby mialy wygladac jak Polsat
                                                    > > albo TVN, to...
                                                    >
                                                    > To jest interwencjonizm, bo panstwo decydowaloby w przypadku telewizji publiczn
                                                    > ej
                                                    > o tym, ktore kanaly znalazlyby sie w jednym pasmie, a ktore w drugim. A
                                                    > niepubliczne media w Polsce na 100% wygladalyby jak Polsat albo TVN, albo jeszc
                                                    > ze
                                                    > gorzej.

                                                    Nie zgadzam sie, ale musze juz isc do domu, czesc.

                                                  • Gość: GP Re: Do Hani IP: 217.153.60.* 17.04.02, 10:54
                                                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                                                    > To jest interwencjonizm, bo panstwo decydowaloby w przypadku telewizji publiczn
                                                    > ej
                                                    > o tym, ktore kanaly znalazlyby sie w jednym pasmie, a ktore w drugim. A
                                                    > niepubliczne media w Polsce na 100% wygladalyby jak Polsat albo TVN, albo jeszc
                                                    > ze
                                                    > gorzej.
                                                    Dlaczego czepiasz się mediów niepublicznych. W klońcu tylko one pokazują to, co
                                                    ludzie chcą oglądać. I niech to będą nawet brazylijskie seriale. Z drugiej strony
                                                    ile może powstać Polsatów czy TVNów? Wcześniej czy później nadawcy będą musieli
                                                    szukać tzw. nisz. W koncu już teraz dostępne są pakiety jak Wizja, czy Plus,
                                                    gdzie przekrój programowy jest spory.

                                                  • Gość: Hania Do GP IP: 195.217.253.* 17.04.02, 10:58
                                                    Gość portalu: GP napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                                    >
                                                    > > To jest interwencjonizm, bo panstwo decydowaloby w przypadku telewizji pub
                                                    > liczn
                                                    > > ej
                                                    > > o tym, ktore kanaly znalazlyby sie w jednym pasmie, a ktore w drugim. A
                                                    > > niepubliczne media w Polsce na 100% wygladalyby jak Polsat albo TVN, albo
                                                    > jeszc
                                                    > > ze
                                                    > > gorzej.
                                                    > Dlaczego czepiasz się mediów niepublicznych. W klońcu tylko one pokazują to, co
                                                    >
                                                    > ludzie chcą oglądać. I niech to będą nawet brazylijskie seriale. Z drugiej stro
                                                    > ny
                                                    > ile może powstać Polsatów czy TVNów? Wcześniej czy później nadawcy będą musieli
                                                    >
                                                    > szukać tzw. nisz. W koncu już teraz dostępne są pakiety jak Wizja, czy Plus,
                                                    > gdzie przekrój programowy jest spory.
                                                    >

                                                    Niech sobie ten Polsat i TVN bedzie - i tak nie ogladam, ale inni tak. Czepiam
                                                    sie, bo nie ma w nich nic, co chcialabym ogladac. W zwiazku z tym nie ogladam. Na
                                                    szczescie jest Ale Kino. Moze mi sie cos nie podobac moze? Ale komu innemu moze
                                                    sie podobac - tez moze. I kazde z nas ma prawo sie czepiac.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: GP Re: Do GP IP: 217.153.60.* 17.04.02, 11:04
                                                    Przeciwnie. Tu się niema czego czepić. Oglądając stacje komercyjne nie p[łacisz
                                                    abonamentu. Sprawą właściciela stacji jest co nadaje. Skoro nie zbankrutował
                                                    dotychczas to znaczy, że wybiera trafnie.
                                                  • Gość: Hania Re: Do GP IP: 195.217.253.* 17.04.02, 11:08
                                                    Gość portalu: GP napisał(a):

                                                    > Przeciwnie. Tu się niema czego czepić. Oglądając stacje komercyjne nie p[łacisz
                                                    >
                                                    > abonamentu. Sprawą właściciela stacji jest co nadaje. Skoro nie zbankrutował
                                                    > dotychczas to znaczy, że wybiera trafnie.

                                                    Moge sie czepiac jakosci, tzn. mowic, ze mi sie nie podoba i nie ogladac.
                                                    Zabronisz mi tego? Mam jakis obowiazek chwalenia stacji, ktore nadaja BAR i BB na
                                                    zmiane z serialami latynoamerykanskimi? Mam nadzieje, ze jeszcze nie.
                                                  • Gość: GP Re: Do GP IP: 217.153.60.* 17.04.02, 11:45
                                                    Nie masz obowiązku chwalić czegokolwiek. Masz też oczywiście prawo wyrażać
                                                    krytyczne opinie. I nie ma mowy abym choć próbował to prawo kwestionować. Nie
                                                    widzę jednak powodu by stawiać nadawców prywatnych jako przykład negatywny. PO
                                                    pierwsze dlatego, że jakość programów w tych stacjach raczej się podnosi
                                                    (pamiętasz Polsat z początków jego funkcjonowania?). PO drugie TV publiczna
                                                    prezentuje poziom niewiele wyższy z tendencją do spadku. Za kilka lat...
                                                  • Gość: Hania Re: Do GP IP: 195.217.253.* 17.04.02, 11:51
                                                    Gość portalu: GP napisał(a):

                                                    > Nie masz obowiązku chwalić czegokolwiek. Masz też oczywiście prawo wyrażać
                                                    > krytyczne opinie. I nie ma mowy abym choć próbował to prawo kwestionować. Nie
                                                    > widzę jednak powodu by stawiać nadawców prywatnych jako przykład negatywny. PO
                                                    > pierwsze dlatego, że jakość programów w tych stacjach raczej się podnosi
                                                    > (pamiętasz Polsat z początków jego funkcjonowania?). PO drugie TV publiczna
                                                    > prezentuje poziom niewiele wyższy z tendencją do spadku. Za kilka lat...

                                                    Ale dla mnie TVN i Polsat to dno dna, chyba jeszcze gorszy jest tylko kanal
                                                    Romantica. I dlaczego nie moge stawiac ich jako przyklad negatywny. Tak jak juz
                                                    powiedzialam, oprocz programow informacyjnych w roznych stacjach, ogladam w
                                                    zasadzie tylko filmy w Ale Kino i czasami stare polskie filmy lub seriale w TV
                                                    Polonia. I nie rozumiem, dlaczego moze mi sie Polsat i TVN nie podobac, ale nie
                                                    moge ich stawiac jako negatywne przyklady. Maja duza ogladalnosc? Swietnie. Ale w
                                                    moj gust nie trafiaja.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: GP Re: Do GP IP: 217.153.60.* 17.04.02, 12:01
                                                    Czy jeśli filmy Polańskiego "nie trafiają w mój gust", to mam prawo je
                                                    krytykować i podawać jako przykład jak wg. mnie kina robić nie mależy?
                                                    Rozmawiamy o gustach. Każdy ma prawo do własnych. Jeśli coś Ci się nie podoba
                                                    to nie znaczy, że jest brzydkie tylko... że Ci sięnie podoba. (Zauważ jak
                                                    podobne są opinie GMeRka. On też wie co jest dobre a co złe).
                                                  • Gość: Hania Re: Do GP IP: 195.217.253.* 17.04.02, 12:09
                                                    Gość portalu: GP napisał(a):

                                                    > Czy jeśli filmy Polańskiego "nie trafiają w mój gust", to mam prawo je
                                                    > krytykować i podawać jako przykład jak wg. mnie kina robić nie mależy?
                                                    > Rozmawiamy o gustach. Każdy ma prawo do własnych. Jeśli coś Ci się nie podoba
                                                    > to nie znaczy, że jest brzydkie tylko... że Ci sięnie podoba. (Zauważ jak
                                                    > podobne są opinie GMeRka. On też wie co jest dobre a co złe).

                                                    Jesli Ci sie nie podobaja filmy Polanskiego, nie widze powodu, zebys nie podawal
                                                    ich za przyklad kiepskiego kina. Czy tak trudno jest uzewnetrzniac swoje
                                                    przekonania? Jesli cos mi sie nie podoba, to znaczy, ze dla mnie jest brzydkie.
                                                    A tak nawiasem mowiac, to czy repertuar Polsatu i TVN, czyli BB i BAR, seriale
                                                    latynoamerykanskie i jednogwiazdkowe thrillery i romanse, tudziez polskie opery
                                                    mydlane, czy taki repertuar uwazasz za "trzymajacy" wysoki poziom? Ja nie. I
                                                    pozwol mi zostac przy swoim zdaniu i stawiac Polsat i TVN jako symbole telewizji
                                                    na niskim poziomie (moze Fakty w TVN jakos ten poziom ociupinke podwyzszaja, ale
                                                    jedna jaskolka wiosny nie czyni).
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: GP Re: Do GP IP: 217.153.60.* 17.04.02, 12:27
                                                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                                                    > Jesli Ci sie nie podobaja filmy Polanskiego, nie widze powodu, zebys nie podawa
                                                    > l
                                                    > ich za przyklad kiepskiego kina. Czy tak trudno jest uzewnetrzniac swoje
                                                    > przekonania? Jesli cos mi sie nie podoba, to znaczy, ze dla mnie jest brzydkie.
                                                    >
                                                    > A tak nawiasem mowiac, to czy repertuar Polsatu i TVN, czyli BB i BAR, seriale
                                                    > latynoamerykanskie i jednogwiazdkowe thrillery i romanse, tudziez polskie opery
                                                    >
                                                    > mydlane, czy taki repertuar uwazasz za "trzymajacy" wysoki poziom? Ja nie. I
                                                    > pozwol mi zostac przy swoim zdaniu i stawiac Polsat i TVN jako symbole telewizj
                                                    > i
                                                    > na niskim poziomie (moze Fakty w TVN jakos ten poziom ociupinke podwyzszaja, al
                                                    > e
                                                    > jedna jaskolka wiosny nie czyni).
                                                    > Pozdrawiam.

                                                    Otóż to, publicystyka jest świetnym przykładem. Programy komercyjne zaczynały od
                                                    zera. A już teraz jakość programów informacyjnych w stacjach prywatnych
                                                    przewyższa te w TV publicznej. Poza tym opery mydlane i durne teleturnieje po
                                                    brzegi wypychają również telewizję publiczną. To że stacje prywatne robią je
                                                    lepiej to już tylko ich zasługa. Co do repertuaru filmowego to zmiany też są
                                                    wyraźne. Coraz częściej w stacjach komercyjnych pojawiają się pozycje godne uwagi.
                                                    Nie doczekasz się takiej telewizji która będzie prezentowała wyłącznie programy
                                                    ciekawe. W pakietach cyfrowych różnica jest wyłącznie taka że tam ten sam w sumie
                                                    repertuar rozbity jest na wiele kanałów, ale stacje naziemne nie mają takiej
                                                    możliwości, muszą więc dzielić czas antenowy.

                                                    PS: Dzięki za cierpliwość.

                                                  • Gość: Hania Re: Do GP IP: 195.217.253.* 17.04.02, 12:32
                                                    Gość portalu: GP napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                                    >
                                                    >
                                                    > Otóż to, publicystyka jest świetnym przykładem. Programy komercyjne zaczynały o
                                                    > d
                                                    > zera. A już teraz jakość programów informacyjnych w stacjach prywatnych
                                                    > przewyższa te w TV publicznej. Poza tym opery mydlane i durne teleturnieje po
                                                    > brzegi wypychają również telewizję publiczną. To że stacje prywatne robią je
                                                    > lepiej to już tylko ich zasługa. Co do repertuaru filmowego to zmiany też są
                                                    > wyraźne. Coraz częściej w stacjach komercyjnych pojawiają się pozycje godne uwa
                                                    > gi.
                                                    > Nie doczekasz się takiej telewizji która będzie prezentowała wyłącznie programy
                                                    >
                                                    > ciekawe. W pakietach cyfrowych różnica jest wyłącznie taka że tam ten sam w sum
                                                    > ie
                                                    > repertuar rozbity jest na wiele kanałów, ale stacje naziemne nie mają takiej
                                                    > możliwości, muszą więc dzielić czas antenowy.
                                                    >
                                                    > PS: Dzięki za cierpliwość.
                                                    >

                                                    Sa takie kanaly, gdzie wiekszosc pozycji programu jest warta obejrzenia -
                                                    wspomniane przeze mnie Ale Kino z filmami, ktorych nie przerywaja reklamy (jak
                                                    milo bylo wczoraj zobaczyc po raz enty "Cztery wesela i pogrzeb"), Discovery,
                                                    mimo wszystko TV Polonia. TVP 1 i 2 upodabniaja sie co raz bardziej do tych
                                                    stacji komercyjnych, ktorych juz nie wymienie, ale oboje wiemy, ktore mam na
                                                    mysli ;)
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: GP Re: Do GP IP: 217.153.60.* 17.04.02, 12:41
                                                    Wszystko się zgadza. Tylko jak już pisałem pakiety cyfrowe mają łatwiej, nie
                                                    muszą wszystkiego pakować do jednego programu. Kto lubi seriale ma romanticę,
                                                    kto lubi kino Ale Kino czy LaCinema. W przypadku stacji naziemniych to
                                                    niemożliwe. Największe możliwości ma TV Publiczna. Czy je wykorzystuje?
                                                    Dlatego próbuję bronić stacji komercyjnych. Na trudnym rynku, bez niczyjej
                                                    pomocy radzą sobie coraz lepiej, dają obiektywne informacje i jakąś tam
                                                    rozrywkę. Ostatecznie wybór zawsze należy do Ciebie. Ja wybrałem radio.
                                                  • Gość: Hania Re: Do GP IP: 195.217.253.* 17.04.02, 12:46
                                                    Gość portalu: GP napisał(a):

                                                    > Wszystko się zgadza. Tylko jak już pisałem pakiety cyfrowe mają łatwiej, nie
                                                    > muszą wszystkiego pakować do jednego programu. Kto lubi seriale ma romanticę,
                                                    > kto lubi kino Ale Kino czy LaCinema. W przypadku stacji naziemniych to
                                                    > niemożliwe. Największe możliwości ma TV Publiczna. Czy je wykorzystuje?
                                                    > Dlatego próbuję bronić stacji komercyjnych. Na trudnym rynku, bez niczyjej
                                                    > pomocy radzą sobie coraz lepiej, dają obiektywne informacje i jakąś tam
                                                    > rozrywkę. Ostatecznie wybór zawsze należy do Ciebie. Ja wybrałem radio.

                                                    Radio? A ktora stacje? Mam wrazenie, ze czsec stacji radiowe juz niczym sie nie
                                                    rozni od siebie. Eska od Zetki, Zetka od Wawy, Wawa od Koloru, itd. Radiowa
                                                    trojka mi obrzydla, kiedy mialam sasiadow, ktorzy wyjezdzajac na urlop zostawiali
                                                    wlaczane na caly regulator radio z pr III. W dzien nawet tak bardzo nie
                                                    przeszkadzalo, ale sygnal wiadomosci dochodzacy zza sciany o 3 w nocy byl ciezki
                                                    do zniesienia. W samochodzie przewaznie sluchamy plyt, w domu tez. A po calym
                                                    dniu przy komputerze najfajniej jest zjesc razem kolacje, pogadac, ew. poczytac
                                                    ksiazke.
                                                  • Gość: GP Re: Do GP IP: 217.153.60.* 17.04.02, 13:09
                                                    Gość portalu: Hania napisał(a):

                                                    > Radio? A ktora stacje? Mam wrazenie, ze czsec stacji radiowe juz niczym sie nie
                                                    >
                                                    > rozni od siebie. Eska od Zetki, Zetka od Wawy, Wawa od Koloru, itd. Radiowa
                                                    > trojka mi obrzydla, kiedy mialam sasiadow, ktorzy wyjezdzajac na urlop zostawia
                                                    > li
                                                    > wlaczane na caly regulator radio z pr III. W dzien nawet tak bardzo nie
                                                    > przeszkadzalo, ale sygnal wiadomosci dochodzacy zza sciany o 3 w nocy byl ciezk
                                                    > i
                                                    > do zniesienia. W samochodzie przewaznie sluchamy plyt, w domu tez. A po calym
                                                    > dniu przy komputerze najfajniej jest zjesc razem kolacje, pogadac, ew. poczytac
                                                    >
                                                    > ksiazke.

                                                    Współczuję traumatycznych przejść z "trójką". Mimo wszystko ta stacja proponuje
                                                    dość ciekawe audycje. Ale nie jest jedyna. Coraz ciekawszą muzykę prezentuje
                                                    radio Jazz, niezła publicystyka - TOK FM, czasem radiostacja no i oczywiście
                                                    Radio Maryja - inny punkt widzenia. Radio ma jedną zasadniczą zaletę: nie
                                                    przeszkadza w innych zajęciach. Ja również lubię czytać i radio mi w tym nie
                                                    przeszkadza. Płyty mają zaś pewną wadę. Ich repertuar jest raczej stały. Po kilku
                                                    przesłuchaniach stają się... choć potem warto do nich wrócić. W radio stale
                                                    słychać coś nowego często zaskakującego. Poza tym skąd miałbym wiedzieć jakie
                                                    płyty kupić?. A w samochodzia polecam Radio Maryja (jeśli podróżujecie nocą).

                                                  • Gość: Hania Re: Do GP IP: 195.217.253.* 17.04.02, 14:08
                                                    Gość portalu: GP napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Radio? A ktora stacje? Mam wrazenie, ze czsec stacji radiowe juz niczym si
                                                    > e nie
                                                    > >
                                                    > > rozni od siebie. Eska od Zetki, Zetka od Wawy, Wawa od Koloru, itd. Radiow
                                                    > a
                                                    > > trojka mi obrzydla, kiedy mialam sasiadow, ktorzy wyjezdzajac na urlop zos
                                                    > tawia
                                                    > > li
                                                    > > wlaczane na caly regulator radio z pr III. W dzien nawet tak bardzo nie
                                                    > > przeszkadzalo, ale sygnal wiadomosci dochodzacy zza sciany o 3 w nocy byl
                                                    > ciezk
                                                    > > i
                                                    > > do zniesienia. W samochodzie przewaznie sluchamy plyt, w domu tez. A po ca
                                                    > lym
                                                    > > dniu przy komputerze najfajniej jest zjesc razem kolacje, pogadac, ew. poc
                                                    > zytac
                                                    > >
                                                    > > ksiazke.
                                                    >
                                                    > Współczuję traumatycznych przejść z "trójką". Mimo wszystko ta stacja proponuje
                                                    >
                                                    > dość ciekawe audycje. Ale nie jest jedyna. Coraz ciekawszą muzykę prezentuje
                                                    > radio Jazz, niezła publicystyka - TOK FM, czasem radiostacja no i oczywiście
                                                    > Radio Maryja - inny punkt widzenia. Radio ma jedną zasadniczą zaletę: nie
                                                    > przeszkadza w innych zajęciach. Ja również lubię czytać i radio mi w tym nie
                                                    > przeszkadza. Płyty mają zaś pewną wadę. Ich repertuar jest raczej stały. Po kil
                                                    > ku
                                                    > przesłuchaniach stają się... choć potem warto do nich wrócić. W radio stale
                                                    > słychać coś nowego często zaskakującego. Poza tym skąd miałbym wiedzieć jakie
                                                    > płyty kupić?. A w samochodzia polecam Radio Maryja (jeśli podróżujecie nocą).
                                                    >

                                                    Na Radio M. mam uczulenie :)
                                                    Pozdrawiam.
                                  • Gość: Jaceq Re: Do Indrisa IP: *.szeptel.net.pl 16.04.02, 19:35
                                    Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                                    > Wiadomo, ze jak ogladam taka stacje, to znienacka nie podsuna mi pod oczy
                                    > czegos co mnie irytuje.

                                    Nie przeginaj. Miller z zaskoczenia...

                                    Telewizja publiczna nie powinna byc kontrowersyjna,
                                    > dla kogokolwiek, (no powiedzmy dla 99,999% ludzi, bo wiadomo, ze jeszcze sie
                                    > taki nie urodzil...) powinna byc zatem cenzurowana.
                                    >
                                    A to już bzdura. Po 1. - koniec z jakimikolwiek meczami. A jak dla mnie nawet prognoza pogody jest
                                    kontrowersyjna - i jest nas ze 100 000 - to co? Pozostałyby niekontrowersyjne seriale urugwajskie. A
                                    może o to chodzi, że w niedzielę nie ma niekontrowersyjnej transmisji Mszy - podobno niekontrowersyjnej
                                    dla niekatolików?
                                    • Gość: Hania Do Jacqa IP: 195.217.253.* 17.04.02, 10:14
                                      Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                                      > Gość portalu: brzytwa napisał(a):
                                      >
                                      > > Wiadomo, ze jak ogladam taka stacje, to znienacka nie podsuna mi pod oczy
                                      > > czegos co mnie irytuje.
                                      >
                                      > Nie przeginaj. Miller z zaskoczenia...
                                      >
                                      > Telewizja publiczna nie powinna byc kontrowersyjna,
                                      > > dla kogokolwiek, (no powiedzmy dla 99,999% ludzi, bo wiadomo, ze jeszcze s
                                      > ie
                                      > > taki nie urodzil...) powinna byc zatem cenzurowana.
                                      > >
                                      > A to już bzdura. Po 1. - koniec z jakimikolwiek meczami. A jak dla mnie nawet p
                                      > rognoza pogody jest
                                      > kontrowersyjna - i jest nas ze 100 000 - to co? Pozostałyby niekontrowersyjne s
                                      > eriale urugwajskie. A
                                      > może o to chodzi, że w niedzielę nie ma niekontrowersyjnej transmisji Mszy - po
                                      > dobno niekontrowersyjnej
                                      > dla niekatolików?

                                      Ale dla mnie seriale urugwajskie sa kontrowersyjne, ze wzgledu na lansowanie w
                                      nich typu kobiety-pierdoly jako wzorca kobiecosci.
                                      Pozdrawiam.
                            • indris Pytanie do Hani 16.04.02, 17:19
                              To w USA jest telewizja publiczna ??? CZYJA ? Stanowa, federalna ? Znam
                              liberałów, którzy twierdzą, że tam wszystko jest prywatne. Przepraszam,że Cię
                              pytam, ale USA z autopsji nie znam.
                              • Gość: Hania Odpowiedz do Indrisa IP: 195.217.253.* 16.04.02, 17:22
                                indris napisał(a):

                                > To w USA jest telewizja publiczna ??? CZYJA ? Stanowa, federalna ? Znam
                                > liberałów, którzy twierdzą, że tam wszystko jest prywatne. Przepraszam,że Cię
                                > pytam, ale USA z autopsji nie znam.

                                Dobre pytanie: jest cos co sie nazywa public TV i jest dostepne bez kablowki. Ale
                                czyje to jest, to bladego pojecia nie mam. Kiedy bylam w Stanach, bardziej
                                interesowala mnie nauka, balowanie i podroze niz struktura wlasnosci tej tzw.
                                public tv. Ale to ciekawa sprawa, swoja droga.
                    • Gość: Jaceq Re: Do Obywatelki Hani IP: *.szeptel.net.pl 16.04.02, 19:28
                      Gość portalu: Oszołom napisał(a):

                      > My postuluijemy w dziedzinie obyczajowości i savoir vivre powrót do
                      > stanu sprzed rewolucji francuskiej.

                      ...higieny pewnie też.
                      Na nasze szczęście na postulatach się skończy. To i tak za wiele.
    • Gość: Hania Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: 195.217.253.* 16.04.02, 14:27
      Gość portalu: Oszołom napisał(a):

      > Stanowisko Ligi Polskich Rodzin w sprawie zwalczania wolności słowa przez Urząd
      >
      > Miejski w Tychach
      >
      > My, tychowianie, członkowie i sympatycy Ligi Polskich Rodzin, stając w obronie
      > konstytucyjnych praw gwarantujących wolność słowa, stanowczo protestujemy
      > przeciwko bezprawnym i bezprzykładnym metodom działania Urzędu Miejskiego w
      > Tychach, na którego polecenie siły policyjne i prokuratura dokonały zamachu na
      > legalną działalność "Naszej Księgarni", podstępnie ją nachodząc i rekwirując
      > książki obiektywnie przedstawiające stosunki polsko-żydowskie.
      > Ten akt, nie mający w dziejach III Rzeczypospolitej precedensu, przywołuje
      > wspomnienie jak najgorszych praktyk stosowanych przez prekursorów dzisiejszych
      > koalicjantów rządzących Tychami: Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Unii Wolności.
      >
      > Angażowanie się urzędników gminnych w sprawy nieprzewidziane ustawą o
      > samorządzie terytorialnym odbieramy jako chęć odwrócenia uwagi części opinii
      > publicznej naszego miasta od efektów polityki uprawianej przez koalicję SLD -
      > UW. Polityka ta przyniosła katastrofalny wskaźnik bezrobocia w Tychach i niemoc
      >
      > władz w rozwiązywaniu problemów trapiących naszą społeczność lokalną.
      > Solidaryzując się z przyjaciółmi, z inicjatywy których powstała i działa w
      > Tychach "Nasza Księgarnia", pełni oburzenia na próbę wywołania wśród tychowian
      > sporów i waśni na tle ideologiczno-rasowym, wzywamy wszystkich mieszkańców
      > Tychów do wspólnego protestu przeciwko uprawianej przez urząd miasta polityce,
      > której my, Polacy, przeciwstawiać się powinniśmy i musimy.
      >
      > Dariusz Polniak,
      > szef Sztabu Wyborczego LPR w Tychach


      A co to byly za ksiazki "obiektywnie przedstawiajace stosunki polsko-zydowskie"?
      • Gość: GP Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: 217.153.60.* 16.04.02, 14:35
        To taka literatura (piękna) co to w niejstoi że CyklonB służył do dezynfekcji a
        wogóle to jakie obozy zagłady?
        • Gość: Hania Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: 195.217.253.* 16.04.02, 14:57
          Gość portalu: GP napisał(a):

          > To taka literatura (piękna) co to w niejstoi że CyklonB służył do dezynfekcji a
          >
          > wogóle to jakie obozy zagłady?

          Aha, rozumiem. Chlodno i obiektywnie.
    • indris Wolność słowa jest niepodzielna 16.04.02, 14:47
      Popieram protest przeciwko konfiskacie książek. JAKICHKOLWIEK. Ale mam tu
      pytanie do autorów cytowanego protestu. Czy byliby gotowi zaprotestować
      przeciwko policyjnej konfiskacie sprzętu komputerowego (w Kielcach)na którym
      była zainstalowana witryna ateizm.pl ? Jeżeli tak, to OK. Ale jeżeli nie, to
      słusznie możnaby im zarzucić tzw moralność Kalego.

      Pozwolę tu sobie zacytować słynna Poprawkę do Konstytucji USA

      "Kongres nie moze ustanowic prawa ustanawiajacego religie panstwowa, lub
      zabraniajacego praktykowania jakiejkolwiek religii, lub ograniczajacego wolnosc
      slowa, lub prasy, lub prawa ludzi do pkojowego gromadzenia sie i zadania od
      rzadu zadoscuczynienia za doznane krzywdy."

      Ta poprawka ma przeszło 200 lat. I dzięki niej Amerykanie takie spory jak ten
      mają z głowy. Nie jestem fanem USA, ale to akurat warto od nich przejąć.
      • Gość: Ania Re: Do Oszolka IP: *.upc.chello.be 16.04.02, 15:04
        Lekarz w drodze jakie mam podac objawy dioksyn?
        • indris Do Ani 16.04.02, 15:33
          Aniu, czy to do mnie wysyłasz lekarza ? Bo Twój post był jako odpowiedź na mój.
          Indris
          • Gość: Ania Re: Do Indrisa IP: *.upc.chello.be 16.04.02, 15:38
            Oszolek twierdzi,ze mam dioksyny to chyba choroba jakas wg niego pytam go juz
            trzeci raz jakie mam podac lekarzowi objawy.Post zaadresowalam do
            Oszolka.Pozdrawiam.
    • Gość: Bruno Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: 217.98.124.* 16.04.02, 17:03
      To w Tychach oszołomy chodzą wolno po ulicach, nie macie tam wariatkowa
      talibans!
      • Gość: Feliks Wybrać Edwarda Moskala prezydentem! IP: *.208.236.15.Dial1.LosAngeles1.Level3.net 16.04.02, 19:41
        Wybrać Edwarda Moskala prezydentem!


        W czerwcu jest zjazd Polonii w Warszawie.
        Z tej okazji Polacy mogą wymóc na telewizji transmisje z obrad na żywo i
        zapoznać się bliżej z osobą Prezesa Polsko-Amerykańskiego Kongresu w Chicago,
        Edwarda Moskala.

        Obecna wielopartyjność, oraz infiltracja światowego żydostwa musi być
        zastąpiona silnym dowódcą, który przypomniałby narodowi tradycję Józefa
        Piłsudzkiego.

        Tragedia Drugiej Wojny Światowej nastąpiła wskutek sabotażu ministra spraw
        zagranicznyh, Żyda Becka i mafii żydowskiej w Polsce. Herman Goering proponował
        w 1939 roku wspólne z Polską uderzenie na Związek Sowiecki. Gdyby wówczas rząd
        poprowadził sto dywizji polskich, uzbrojonych i wyszkolonych przez Niemców,
        dzisiaj Europa by kwitła. Takie kraje jak Węgry, Rumunia, Ukraina i Polska
        miałyby autonomię, dobrobyt i rozwój zapewniony na tysiąc lat. Czego by nie
        miały? Niszczycielskiej wojny, okupacji hitlerowskiej, bezpłodnych walk z
        żydofilskimi Aliantami, emigracji drenujących kraj z najproduktywniejszych
        ludzi, największego exodusu 6 milionów z ziem zabranych na Kresach na „ziemie
        odzyskane” itd.

        Zdrada Żyda Becka dała przyczynę do wypowiedzenia wojny Niemcom przez Anglię i
        nastąpiła wojna Churchilla, żydowskiej marionetki, i wojna Hitlera, wodza
        narodu, który przeliczył się z możliwościami. W konsekwencji Anglia straciła
        kolonie i kondominia i zrujnowała się, a ostatnia ostoja europejskiej
        cywilizacji, Niemcy, legła w gruzach.

        Pozorne wyzwolenie z komunizmu prowadzi Polaków do następnego niewolnictwa w
        globaliźmie, który ma nowoczesne metody kontroli i najemną armię USA.

        Polacy są na rozdrożu. Brakuje tylko oddanego im wodza, którego by słuchali.
        Mogliby przywrócić potęgę i niezależność nie tylko sobie, ale i wszystkim
        Europejczykom.

        Jeżeli obecna drętwota będzie trwała i Polacy zezwolą na pchnięcie mas do
        niewolnictwa w EU, ich kraj nie będzie miejscem, gdzie warto żyć. W roku 2025
        inne rasy i narodowości będą przeważać na terenach popolskich – Turcy,
        Wietnamczycy, Koreańczycy, Filipińczycy, Chińczycy, Murzyni i inni.
        Patrick Buchanan wykazał to zwykłą arytmetyką w jego książce: „Śmierć Zachodu”
        („The Death of the West”).
    • Gość: Jaceq Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: *.szeptel.net.pl 16.04.02, 19:48
      Gość portalu: Oszołom napisał:

      > Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa.

      Najpierw myślałem, że się przejęzyczył. Ale jednak chyba nie. Permanentne stanowisko LPR piętnuje
      jakąkolwiek wolność słowa. Napisz esej o nielubianym przez nich polityku - a oni, że to pornografia.
      Odnotowano podobno przypadki, że gryźli zębami 'Sąsiadów' T.Grossa.

      Tytuł wątku Oszo odbieram tak:

      "Potępiamy jakiekolwiek akcje przeciwko wolności słowa"



      > My, tychowianie, członkowie i sympatycy Ligi Polskich Rodzin,

      Manipulacja. Sugeruje, że w Tychach wszyscy są nie dość, że sympatykami, to nawet członkami LPRu. A
      przecież to nieprawda - Tychy to póki co normalne miasto.
      • Gość: Jaceq Re: Potępiamy przeciwko ograniczaniu wolnosci słowa IP: *.szeptel.net.pl 16.04.02, 20:07
        Z rozpędu Pan Bóg mnie pokarał:

        Gość portalu: Jaceq napisał(a):

        > "Potępiamy jakiekolwiek akcje przeciwko wolności słowa"

        Oczywiście powinno być:

        "Potępiamy jakiekolwiek akcje przeciwko ograniczaniu wolności słowa"

    • indris Ciekawostka o moralności Kalego 17.04.02, 16:52
      Swój tekst Oszołom skopiował z "Naszego Dziennika" z 16.4.2002 ze
      strony "Czytelnicy". Otóż NA TEJ SAMEJ STRONIE umieszczony był inny list,
      którego autor domagał się ZAKAZANIA pewnej innej książki i "wyciągnięcia
      konsekwencji prawnych" wobec jej autora. A strona "Czytelnicy" - w odróżnieniu
      od innych gazet prezentuje TYLKOI poglądy aprobowane przez redakcję "ND".
      Wychodzi więc na to że ND jest za wolnością tylko swojego słowa.
    • Gość: Oszołom Lewicowa hipokryzja! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.04.02, 18:41
      tak dawno prasa donosiła o zamknięciu niektórych narodowych stron
      internetowych. Zarzucono im szerzenie poglądów niezgodnych z polityczną
      poprawnością. Telewizyjny dziennikarz referujący przegląd prasy wręcz rozpływał
      się z zachwytu po odczytaniu informacji o cenzorskich poczynaniach w
      internecie.
      Jednocześnie w stosunku do lewackich stron internetowych oraz gazetek
      drukowanych, z których zieje wręcz patologiczna nienawiść do Kościoła i
      wszystkiego co prawe, panuje swoista zmowa milczenia.
      Lewackie publikacje ukazują się jak gdyby nigdy nic, edukując odpowiednio
      swoich czytelników i stwarzając dogodny klimat dla pojawienia się osobników
      gotowych nawet na podpalanie kościołów. W ostatnich tygodniach mieliśmy już dwa
      takie przypadki. Ostatnio spalono drewniany kościół w Woli Justowskiej. Pomimo
      tych ewidentnych faktów dziennikarze systemowi w dalszym ciągu będą tropić
      urojonych "antysemitów" i "szowinistów", zamiast zająć się prawdziwymi
      przestępcami.
      • Gość: Eko Re: Lewicowa hipokryzja! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 18:30
        Ludzie, dajcie sobie spokój z dyskusją na tym wątku.

        Jak oszołom ukraść krowa to bardzo dobrze,
        jak oszołomowi ukraśc krowa to baaaardzo żle.

        I tak wkoło Macieju.
        I o czym tu dyskutować?
        Eko

      • Gość: Hania Re: Lewicowa hipokryzja! IP: 195.217.253.* 18.04.02, 19:02
        Gość portalu: Oszołom napisał(a):

        > tak dawno prasa donosiła o zamknięciu niektórych narodowych stron
        > internetowych. Zarzucono im szerzenie poglądów niezgodnych z polityczną
        > poprawnością. Telewizyjny dziennikarz referujący przegląd prasy wręcz rozpływał
        >
        > się z zachwytu po odczytaniu informacji o cenzorskich poczynaniach w
        > internecie.
        > Jednocześnie w stosunku do lewackich stron internetowych oraz gazetek
        > drukowanych, z których zieje wręcz patologiczna nienawiść do Kościoła i
        > wszystkiego co prawe, panuje swoista zmowa milczenia.
        > Lewackie publikacje ukazują się jak gdyby nigdy nic, edukując odpowiednio
        > swoich czytelników i stwarzając dogodny klimat dla pojawienia się osobników
        > gotowych nawet na podpalanie kościołów. W ostatnich tygodniach mieliśmy już dwa
        >
        > takie przypadki. Ostatnio spalono drewniany kościół w Woli Justowskiej. Pomimo
        > tych ewidentnych faktów dziennikarze systemowi w dalszym ciągu będą tropić
        > urojonych "antysemitów" i "szowinistów", zamiast zająć się prawdziwymi
        > przestępcami.

        To co jeszcze robi internetowa strona Ojczyzna i Nasze Strony?
      • Gość: Jaceq Re: Lewicowa hipokryzja! IP: *.szeptel.net.pl 19.04.02, 18:25
        Gość portalu: Oszołom napisał(a):

        > tak dawno prasa donosiła o zamknięciu niektórych narodowych stron
        > internetowych. Zarzucono im szerzenie poglądów niezgodnych z polityczną
        > poprawnością.

        Nie.
        Zarzucono szerzenie nienawiści rasowej, etnicznej i religijnej.
      • indris Zamykanie witryn 19.04.02, 18:50
        Oszołom napisał:
        "(...)prasa donosiła o zamknięciu niektórych narodowych stron
        internetowych. Zarzucono im szerzenie poglądów niezgodnych z polityczną
        poprawnością."

        Ale znacznie słabiej prasa donosiła, że w Kielcach policja skonfiskowała sprzęt
        komputerowy, na którym była umieszczona witryna ateistyczna. A to jest ta sama
        totalitarna mentalność. Tylko, że sieroty po totalitaryźmie chcą zamykac jedne
        witryny a sieroty po abp Lefebvre - inne. A kto oprócz mnie zaprotestuje
        przeciw zamykaniu JAKIEJKOLWIEK witryny ?
        PS nie mówię tu o pedofilii, czy innych tematach "niepolitycznych" jak np
        instrukcje robienia bomb, żeby nie było nieporozumień.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka