Dodaj do ulubionych

Jak tam ośmiorniczki? :-)

05.04.17, 11:10
55 tysięcy złotych za dwa koncerty. Tak Szyszko płaci kolegom!



Ministerstwo Środowiska zapłaciło 55 tysięcy złotych za koncerty znajomego Jana Szyszki. Tyle warte były dwa kameralne koncerty Bogusława Morki. Wirtualna Polska, która opisała sprawę „usług artystycznych”, poprosiła o wyjaśnienia w resorcie środowiska. Odpowiedź przyszła po trzech tygodniach i była delikatnie mówiąc zdumiewająca.

Pierwszy koncert odbył się w Tucznie - słynnej prywatnej stacji badawczej, której właścicielem jest minister środowiska. Był on zwieńczeniem drugiego dnia, trzydniowej konferencji połączonej z warsztatami. Po dyskusjach na temat „roli lasów borealnych w bilansie CO2” uczestnicy mogli zrelaksować się słuchając występu Bogusława Morki, któremu akompaniował zespół Alla Vienna.

Za występ wybitnego tenora i sześcioosobowego zespołu ministerstwo zapłaciło bagatela... 27,5 tysiąca złotych. Umowę ujawnił portal OKO.press.

Kolejny, równie suto wynagrodzony występ, odbył się dwa tygodnie później. Zorganizowano go znowu w Tucznie. Umilił on wieczór uczestnikom konferencji „Gospodarka o obiegu zamkniętym szansą na zrównoważony rozwój terenów niezurbanizowanych". Imprezę zorganizowało ministerstwo środowiska wraz z założonym przez Szyszkę Stowarzyszeniem Na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski, Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej o. Tadeusza Rydzyka oraz Lasami Państwowymi.



Wydanie 55 tysięcy złotych z publicznych wywołało sporo negatywnych komentarzy i pytań. W związku z tym dziennikarze Wirtualnej Polski wysłali do Ministerstwa Środowiska pytania odnośnie o kryteriów doboru artysty i wyceny koncertów. Odpowiedź była zaskakująca!

„W Tucznie odbyły się dwie konferencje z udziałem zagranicznych gości. Ranga tych międzynarodowych spotkań wymagała odpowiedniej oprawy muzycznej na światowym poziomie, a taką gwarantował tenor Bogusław Morka” – napisano w odpowiedzi. Poza tymi dwoma zdaniami... konkretów brak.
Obserwuj wątek
    • don.kichote Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 11:32
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,163694229,163694229,Bizancjum_w_stodole.html#p163694340
    • zapijaczony_ryj Ośmiorniczki zastąpiło 500 zabitych bażantów 05.04.17, 11:38
      bażantów hodowlanych, a na zakąskę wyższa półka kulturowa zastąpiła ośmiorniczki bigosem po myśliwsku
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 11:38
      Phy, zegarki to dopiero było coś.
      • f.a.q Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 12:30
        Drogie eleganckie "sikory" to coś co każdy pełowiak musi posiadać w swojej kolekcji biżuterii.
        Zobacz pan jak Kamiński zmizerniał od momentu jak go odcięli od zegarkonośnego źródła.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 12:38
          Fakt, gdy Kamiński był w PiSie to było go stać na drogie sikory.
          • f.a.q Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 12:50
            Kaminski przeniósł się do PO w nadziei na bardziej okazałe zegarki i srodze się zawiódł na tej partii pospolitych oszustów.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 12:54
              Bo okazało się że solidniejsze dają w PiSie. Nie dziwię się więc jego rozczarowaniu.
              • f.a.q Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 13:56
                Czemu się tak obruszasz? No dobra, wyciągam rękę na zgodę, cofam słowo - "pospolitych"...
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 13:58
                  A gdzie się obruszam?
                  • f.a.q Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:14
                    Tu, w tym miejscu: "Bo okazało się że solidniejsze dają w PiSie. Nie dziwię się więc jego rozczarowaniu" Po prostu usiłując ukryć zdenerwowanie zaczynasz palić głupa.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:38
                      Po prostu niczego nie usiłuję. Po prostu dobra była moja riposta i nie będąc w stanie napisać nic mądrego (jak zazwyczaj) wymyślasz jakieś obruszenie, którego nie było. Ja się tutaj tobą dobrze bawię jak pacynką.
                      • f.a.q Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 06.04.17, 09:41
                        He, he, he, żałosne popłuczyny moich starych tekstów. Nawet na oryginalność cię nie stać?
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 06.04.17, 09:47
                          A kiedy ty używałeś tak trudnych dla ciebie słów jak pacynka?
                          • f.a.q Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 06.04.17, 11:49
                            Jeżeli Twoim zdaniem jest to pojęcie z zakresu "trudnych", to przyjmij moje wyrazy współczucia.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 07.04.17, 08:46
                              Moim zdaniem dla ciebie jest to pojęcie z zakresu trudnych. Nie jestem pewien czy to mi z tego powodu należy współczuć.
          • kosel_maruvi Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 12:50
            Zabawne jest, ze te pisuarowe buraki nie odrozniaja miedzy kupieniem za swoje pieniedze a wydaniem kasy publicznej.
            No ale nie ma sensu tego oslom tlumaczyc.
            Zycia by zabraklo a do pustych lbow i tak nic nie dotrze
            • don.kichote Masz na myśli zegarki, czy ośmiorniczki? 05.04.17, 13:37
              kosel_maruvi napisał:

              > Zabawne jest, ze te pisuarowe buraki nie odrozniaja miedzy kupieniem za swoje p
              > ieniedze a wydaniem kasy publicznej.

              > No ale nie ma sensu tego oslom tlumaczyc.
              > Zycia by zabraklo a do pustych lbow i tak nic nie dotrze
              >
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Masz na myśli zegarki, czy ośmiorniczki? 05.04.17, 13:40
                W tej gałązce mowa jest o zegarkach.
                • f.a.q Re: Masz na myśli zegarki, czy ośmiorniczki? 05.04.17, 13:54
                  Pogubiłem się kompletnie: o zegarkach za zaniżenie wartości akcji CIECH, czy tych za zakup Pendolino?
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Masz na myśli zegarki, czy ośmiorniczki? 05.04.17, 13:58
                    O tych za zakup pendolino dla Nowaka, który z tym zakupem nie miał nic wspólnego.
                    • f.a.q Re: Masz na myśli zegarki, czy ośmiorniczki? 05.04.17, 14:02
                      On jest tylko podejrzany o nadużywanie kremu z samoopalaczem.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Masz na myśli zegarki, czy ośmiorniczki? 05.04.17, 14:05
                        A kto dostał zegarki?
            • f.a.q Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 13:46
              Być może pisuarowe buraki nie, ale znacznie gorzej jest w chwili, gdy uważający się za intelektualistę ( tak uważa bo regularnie czyta GW wszakże), członek leminżej trzody imienia /pod dyrekcją A. Michnika/ uwierzył, że "sikor" był kupiony, podczas gdy rachunku nie widział. A co więcej żona, która go rzekomo kupiła od pięciu lat wykazywała skarbówce straty.


              Gdybyś kiciuś czytał coś poza
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 13:51
                No bo żona nie ma prawa korzystać z pieniędzy które przynosi do domu mąż. Na tym polega konserwatywny model rodziny. Jak ma straty w skarbówce to nawet nic nie je.
                • f.a.q Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:01
                  :)))) Kurde jaki fajny dowcip, fantastyczny. Ubawiłem się tak jak podczas konferencji prasowej HGW, zaraz po ujawnieniu afery reprywatyzacyjnej, która (HGW) specjalnie wystąpiła przed kamerami żeby powiedzieć, że nic nie wie o pracy ludzi, którym powierzyła pełnomocnictwa.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:02
                    Ale lepszy od tego, że skoro żona wykazywała straty w skarbówce, to nie mogła nic kupić? Bo ten toi przebija wszystko, nawet te dowcipy o zegarkach za pendolino.
                    • pies_na_czarnych Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:10
                      Zegarek trzeba zadeklarować w oświadczeniu podatkowym, ale stodoły to juz nie. Pojebany kraj ;)
                      • kalllka Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:15
                        Ależ trzeba jeśli ja nabyłeś.
                    • f.a.q Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:17
                      Nie, w kontekście tych mętnych wyjaśnień jakie państwo Nowakowie udzielali w kwestii "sikora".
                      Widzisz jak namieszali? Sam się pogubiłeś.
                      • pies_na_czarnych Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:28
                        Mam na reku o wiele drozszy zegarek niz ten pana N. Nigdy w zyciu nie przyszloby mi do glowy, ze cos takiego musze zglaszac. Trzeba miec mentalnosc proletariusza, aby tego typu wymogi stosowac. Trzeba miec mentalnosc zazdrosnego zebraka, aby rostrzacac w nieskonczonosc takie drobiazgi.
                        • f.a.q Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:31
                          Żałosne tłumaczenie. Ale rozumiem, że miałeś ochotę się pochwalić i teraz już wiemy, że masz najdroższy zegarek i najbardziej błyszczące gumiaki.
                          • pies_na_czarnych Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:43
                            Tlumaczenie? Taki golodupiec jak ty widzi w w mojej wypowiedzi chec pochwalenia sie i to mnie nie dziwi. Tak jak napisalem mentalność zazdrosnego żebraka.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 14:41
                        Nie widzę nic mętnego w wyjaśnieniu, że żona kupiła ten zegarek.
    • f.a.q I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 11:57
      Co to jest głupie 55 tysięcy za koncert światowej sławy barytona? Grosze...
      Co innego gdy minister z grupy "pożeraczy ośmironiczek", która zapragnęła Madonny posłuchać. Oooo to wtedy 4,8mln strat!
      A teraz pytanie z zakresu arytmetyki (spoo możesz korzystać z kalkulatora lub liczydeł): ile to jest 4 800 000 / 55 000=?
      Pytam żebyś lemingu miał samoświadomość ile razy jeszcze minister Szyszko ma prawo posłuchać muzyki poważnej, by dorównać zrealizowanym pragnieniom Minister Sportu z zarządu Tuska.

      www.rp.pl/artykul/1007148-Ogromne-straty-po-koncercie-Madonny-w-Warszawie.html
      • religijnych.uczuc.obraza Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 12:00
        A ile osób posłuchało słynnego temora, a ile Madonny? Na Madonnę wpuszczano tylko pożeraczy ośmiorniczek? I co to jest przy stratach związanych ze spędem katolickich pożeraczy wafelków w lipcu ubiegłego roku?
      • mao111 Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 12:56
        Oj kwaczesz cieniutko :-)
        • f.a.q Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 13:47
          :))) riposta zaiste godna intelektualisty po komuszej szkole partyjnych kadr.
          • mao111 Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:46
            Riposta godna twojego geniuszu :-)
      • sverir Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 13:14
        "Pytam żebyś lemingu miał samoświadomość ile razy jeszcze minister Szyszko ma prawo posłuchać muzyki poważnej, by dorównać zrealizowanym pragnieniom Minister Sportu z zarządu Tuska"

        A więc potwierdza się stara prawda, że ludziom kłamstwa i przekręty nie przeszkadzają, dopóki służą ich celom. Ot, kolega na przykład nie widzi nic w przepieprzeniu 55 tysięcy złotych na "koncert światowej sławy barytona" dla uczestników konferencji, ale chętnie krytykował inną partię za wydanie mniejszych kwot na kolację.

        Ale wiesz, nawet się z Tobą zgadzam, ale mam jedno zastrzeżenie. Porównywać trzeba porównywalne. Jeżeli pod uwagę bierzemy stratę 5 baniek na całym koncercie, to i tenora trzeba rozpatrywać w kontekście całości. A wtedy to nie 55 tysięcy za wynagrodzenie artysty, a koszty organizacji konferencji, na których występował. Oczywiście do 5 baniek to się nawet nie zbliży, nie ma mocnych, ale kwota z pewnością przekroczy 100 tysięcy. A to wcale taka mała kwota nie jest.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 13:39
          No i dziwnym trafem ów baryton jest kolegą organizatora konferencji. Natomiast nie wiadomo nic o tym, by Madonna była znajomą niejakiej Muchy.
          • f.a.q Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 13:57
            Nie znam wszystkich znajomych Muchy. Może ma Madonnę "na fejsie"?
            • religijnych.uczuc.obraza Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:00
              No to sprawdź.
              • f.a.q Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:02
                A po co?
                • religijnych.uczuc.obraza Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:03
                  Będziesz znał wszystkich znajomych Muchy.
                  • f.a.q Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:29
                    Nie jest mi ta wiedza do niczego potrzebna. Ale nie bronię Ci zajrzeć, może znajdziesz tam liczne grono - podobnie, jak ona - utalentowanych artystów.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:44
                      Ta wiedza jest bardzo ważna jeśli przyrównujesz przepływ publicznych pieniędzy do pana Szyszki do jego kolegi Morki do zorganizowania koncertu Madonny przez Muchę. Bo te rzeczy można z czystym sumieniem porównać, jeśli w obu przypadkach okaże się, że dano zarobić znajomkom. Tak więc powinieneś sprawdzić czy na fejsie pani Mucha ma Madonnę.
        • f.a.q Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 13:52
          Zaraz zaraz... Zbyt pochopnie wyciągasz wnioski. Mnie tego typu historie jak najbardziej rażą. Ale o wiele b. mnie wkó...a to, że rzekomo wolnem miedia zaraz po wyborach z impetem zaatakowały PiS (żądając rzekomo w imieniu społeczeństwa zrealizowania obietnic wyborczych) zupełnie nie rozliczając poprzedników. I z tym dziwnym objawem amnezji staram się walczyć środkami domowymi. Czosnek cebula i inne tanie, sprawdzone,ludowe, specyfiki.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:00
            Bo przecież media powinny rozliczać rządzących, a nie zajmować się opozycją.
            • f.a.q Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:07
              Osiem lat zajmowały się opozycją i jakoś nie widziały w tym nic niewłaściwego.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:13
                I były na to narzekania więc wreszcie zajęły się rządzącymi.
                Ciekawe tylko skąd wiadomo o tych wszystkich przestępstwach których dopuścili się uprzednio rządzący.
                • f.a.q Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:18
                  A kto narzekał?
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:44
                    Ówczesna opozycja i jej sympatycy.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:44
                      Konkretniej to ówczesna totalna opozycja.
          • sverir Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 18:27
            A, jeśli zbyt pochopnie, to przepraszam.
            • f.a.q Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 06.04.17, 09:44
              Ależ nie jestem na tyle zagniewany żebym oczekiwał przeprosin. Czasami żeby zrozumieć cudze stanowisko trzeba odstąpić od kryteriów myślenia w kategoriach "wojny plemiennej" i obrzucania się granatami. Mnie tam PiS wisi do czasu aż podpadnie tak jak podpadła złodziejska kasta pożeraczy ośmiorniczek i ich tarcza medialna w osobach pana Lisa Michnika i paru pomniejszych poganiaczy lemingów.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:19
        f.a.q napisał:
        > Co to jest głupie 55 tysięcy za koncert światowej sławy barytona? Grosze...
        > Co innego gdy minister z grupy "pożeraczy ośmironiczek", która zapragnęła Mado
        > nny posłuchać. Oooo to wtedy 4,8mln strat!
        (...)

        A sama słuchała - czy wraz z TYLOMA osobami ile było słuchaczy ( tenora) pod "stodołą" J.W.P. Ministra Szyszko ?
        A może więcej osób słuchało koncertu Madonny na stadionie, niż koncertu tenora za stodołą




        • f.a.q Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:27
          A Szyszko sam słuchał? Nie, słuchał w towarzystwie zaproszonych gości. Nie rozumiem z czym masz problem.
          Gdyby tak jak Mucha wynajął Stadion Narodowy na przesłuchanie to by dopiero była afera, a taaak. no bez przesady...
          • pies_na_czarnych Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:31
            Jak ja zapraszam gosci to place z wlasnej kieszeni.
            fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/jan-szyszko-organizuje-konferencje-i-koncerty-w-swojej-stodole,729385.html
            • f.a.q Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:34
              Czyli uważasz, że Minister Mucha powinna zwrócić około 5 baniek za straty wynikające z jej nie najlepszego gustu muzycznego?
              Bo wiesz... po koncercie Madonny nie śpiewa lepiej niż przed.
              • pies_na_czarnych Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:46
                Madonna spiewala w stodole Muchy? Cos przeoczylem, jezeli tak to sorry.
                Zauwaz jeszcze, ze ten "swiatowej slaw" tenor nie pierwszy raz wystepowal przed obliczem Szyszki.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a a po ile były bilety na występ "Tenor za Stodołą"? 05.04.17, 16:38
            f.a.q napisał:
            A Szyszko sam słuchał? Nie, słuchał w towarzystwie zaproszonych gości. Nie rozumiem z czym masz problem.
            Gdyby tak jak Mucha wynajął Stadion Narodowy na przesłuchanie to by dopiero był
            a afera, a taaak. no bez przesady...
            ---
            zastanawiam się po ile były bilety na występ "Tenor za Stodołą Szyszki" i czy - tak, jak na stadionowy koncert M.- nie udało się ich wszystkich sprzedać ;)
            A także zastanawiam się, czy "Koncert za Stodołą" również trafi do prokuratury, tak jak sprawa tego pamiętnego, stadionowego.
            (...)Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości dotyczących koncertu Madonny na Stadionie Narodowym. Piosenkarka wystąpiła w Warszawie 1 sierpnia 2012 roku.(...)
        • kalllka Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 05.04.17, 14:39
          Z pewnością madonny słuchało znacznie więcej jako ze gwiazda z niej pop
          Na dodatek ta większość skutecznie zasłoniła koszty mniejszości- albowiem slychala madonny za własne pieniądze /zapłacone bilety/
          Co do tenora /za stodoła/
          z pewnością oprócz pana Szyszki znaja go tez ez inni melomani, wątpię jednak by ci inni zapłacili za zaproszenia... jak tamci inni za madonne:/
          Anyway,
          Nie wiem jak wam wychodzą przeliczenia popisów, na głowę mieszkańca; mnie natomiast tak, ze straty w wyniku korupcji jakiejkolwiek opcji politycznej, zawsze są .. najdroższe.



          Ale sprawa nie w tym by porównywać i przeliczać /na glowe tej czy innego skorumpowanego/ naganne procedery. Nie w tym także by jej używać w rękawiczkach jak kija i nawalać na forach nabijając sobie popularność -tandeta, ale by się takich spraw skutecznie pozbyć..,

      • eiran Re: I czemu się misiu "epatujesz"? 07.04.17, 15:04
        Litości. Ani baryton, ani światowej sławy. No i nie operowy, a co najwyżej operetkowy, a to inna liga (niższa). Mamy w tej chwili jednego bardzo dobrego tenora, ale nie nazywa się Morka. I raczej nie zaśpiewałby do kotleta na chacie u Szyszki.
    • m.c.hrabia Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 13:15
      le nas kosztowała katastrofa? Tylko z powyższego zestawienia twardych danych można doliczyć się przynajmniej 160 milionów złotych. A to tylko to, co oficjalne. Nie próbujemy wyliczyć, ile władze Warszawy wydają co miesiąc na reorganizację ruchu na Krakowskim Przedmieściu. Ile kosztuje sprzątanie kwiatów i resztek wosku ze zniczy po miesięcznicy? Nie próbujemy oceniać, ile kosztują nas przejazdy limuzyn rządowych co miesiąc z Warszawy na Wawel. Ile kosztuje praca prokuratury, ciągle szukającej potwierdzenia zamachu. A do tego dochodzi zapewne cała lista kosztów ukrytych, z których mało kto zdaje sobie sprawę.

      W całej Polsce powstają pomniki Lecha Kaczyńskiego, odsłaniane są tablice, zmieniane nazwy placów, skwerów i rond. Wiele wskazuje na to, że kwota 160 mln złotych jest daleka od rzeczywistych kosztów, jakie społeczeństwo wciąż ponosi za nieudaną próbę lądowania w Smoleńsku


      natemat.pl/205291,setki-milionow-rozplynely-sie-we-mgle-ile-nas-kosztowala-katastrofa-smolenska
    • wagonetka dlaczego Szyszko zapłacił Morkowi 05.04.17, 14:09
      a nie na przykład Elżbietę Towarnicką?

      bo Morka mówi tak:
      "Za co pan Polskę lubi, tę dzisiejszą?

      - kocham Polskę za to, że jak jadę, to widzę te wspaniale kapliczki. Są ich setki czy tysiące. Takiego drugiego kraju nie ma nigdzie. Kocham Polskę za to, że Polacy maja Boga w sercu, mimo wszystkich błędów, jakie popełniają.

      Ma pan jeszcze jakieś marzenie do spełnienia?

      - Żeby Polska była Polską i by była wolna od niedobrych naleciałości z Zachodu."

      no i jeszcze, że najważniejsze są: żona, Bóg, honor i ojczyzna

      www.e-teatr.pl/pl/artykuly/168117.html

      z Morkiem sobie pogada a o czym by gadał z Towarnicką?

      • pies_na_czarnych Re: dlaczego Szyszko zapłacił Morkowi 05.04.17, 14:23
        Ja jak jade polskimi drogami to kocham ta Polske za ochrone srodowiska. Zwlaszcza za zapewnienie ciszy zwierzatkom i drzewom przez postawienie tych niebotycznych kilometrami ciagnacych sie barier dzwiekowych. Ten, ktory to zrobil musi zapewne byc specjalista od ochrony srodowiska i wielkim milosnikiem przyrody :p
        • wagonetka Re: dlaczego Szyszko zapłacił Morkowi 05.04.17, 14:30
          jeździsz innymi drogami, niż Morek - on jeździ wśród kapliczek
          ty wybierasz drogi, jakie za miliard złotych zasłonił jego kumpel Szyszko
          • m.c.hrabia Re: dlaczego Szyszko zapłacił Morkowi 05.04.17, 14:39
            bo Morek jako prawdziwy Polak nie może jeździć najdroższymi drogami świata.
            • wagonetka Re: dlaczego Szyszko zapłacił Morkowi 05.04.17, 14:50
              no właśnie
              dlatego wybiera leśne ostępy :-)
        • x2468 Re: dlaczego Szyszko zapłacił Morkowi 06.04.17, 11:56
          Do ekranów doszło inne dzieło katolika szyszki czyli tysiące powalonych drzew i miliony pieńków pozostałych po wyrąbanych lasach.
      • eiran Morce chyba 06.04.17, 10:56
        Mógł też Morkom, bo to bracia są.
        • wagonetka wahałam się 06.04.17, 11:02
          Morce, czy Morkowi
          muszę sobie przepowiedzieć porządnie :-)

          kto,co - Morka
          kogo, czego - Morki
          komu, czemu - Morce
          kogo, co - Morką
          kim, czym - Morką
          o kim, o czym - o Morce
          wołacz - o, Morko!

          masz rację, pośpiech mnie zgubił!

          • wagonetka Re: wahałam się 06.04.17, 11:04
            wagonetka napisał(a):

            > Morce, czy Morkowi
            > muszę sobie przepowiedzieć porządnie :-)
            >
            > kto,co - Morka
            > kogo, czego - Morki
            > komu, czemu - Morce
            > kogo, co - Morkę
            > kim, czym - Morką
            > o kim, o czym - o Morce
            > wołacz - o, Morko!
            >
            > masz rację, pośpiech mnie zgubił!
            >

            zaprosił kogo, co? - Morkę

            no cóż

            • eiran Re: wahałam się 06.04.17, 11:16
              Znając upodobania muzyczne Szyszki, śpiewali pewnie "Swoją Morkę pozostawiam na brzegu".
              • wagonetka Re: wahałam się 06.04.17, 11:20
                obstawiam, że Szyszko woli "Brunetki, blondynki, ja wszystkie was dziewczynki całować chcę"
                • eiran Re: wahałam się 06.04.17, 11:24
                  Bogusław Morka faktycznie czasem śpiewał kawałki Kiepury i to leciał całymi wiązankami.
                  Ale najczęściej to jednak Barinkaya.
            • x2468 Re: wahałam się 06.04.17, 11:58
              No cóż. To tak jak Mordka tyle że bez "d".
    • pies_na_czarnych Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 15:19
      Ja wszystko rozumie. Mam tylko jedno pytanie: Jaki interes w tym koncercie mial Rydzyk? :o
      • wagonetka Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 15:22
        "Imprezę zorganizowało ministerstwo środowiska wraz z założonym przez Szyszkę Stowarzyszeniem Na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski, Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej o. Tadeusza Rydzyka oraz Lasami Państwowymi."

        Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej o. Tadeusza Rydzyka robiła to za darmo?

        • kalllka Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 15:33
          Większość z was, koleżanko wagonetko, posługuje na forach metodami wprowadzonymi właśnie przez agencje pr pana Rydzyka.
          Cóż najlepiej zarabia się na tzw commission...
          • wagonetka Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 16:15
            ?
      • kalllka Re: Jak tam ośmiorniczki? :-) 05.04.17, 15:30
        Hahah, stary dobry dowcip o Orleanskiej.
        /Rydzyk był pierwszym który wprowadził call centry do polityki :/
    • taniarada Ośmiorniczki to pikuś 05.04.17, 15:51
      Hanna Gronkiewicz-Waltz, będąc prezesem Narodowego Banku Polskiego, na cztery lata oddała produkcje banknotów Brytyjczykom. Było to działanie na szkodę państwa – wynika z odtajnionego raportu, odnalezionego w archiwum Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. O sprawie pisze najnowsza "Gazeta Polska".Kiedy pójdzie siedzieć ? O to jest pytanie?
      • pies_na_czarnych Re: Ośmiorniczki to pikuś 05.04.17, 16:04
        W wyrazie wdziecznosci na jej imieninach zaspiewal Elton John :) - gratis?
        • kalllka Re: Ośmiorniczki to pikuś 05.04.17, 16:06
          Za pianino.
          • pies_na_czarnych Re: Ośmiorniczki to pikuś 05.04.17, 17:13
            Pianino bylo Tuska.
    • mariner4 Ani jeden forumowy pisior się 05.04.17, 17:39
      w tym wątku nie odezwał.
      M.
      • wkkr Re: Ani jeden forumowy pisior się 06.04.17, 09:46
        A co mają mówić, że strawa duchowa musi kosztować?
        Siedza cicho bo to jest najlepsza strategia.
      • eiran Re: Ani jeden forumowy pisior się 06.04.17, 11:18
        Niedorozwój taniarada się odezwał z tekstem o HGW.
      • pies_na_czarnych Re: Ani jeden forumowy pisior się 06.04.17, 12:22
        mariner4 napisał:

        > w tym wątku nie odezwał.
        > M.

        Wielgus nadrabia za wszystkich.
    • adalberto3 To się nazywa kultura elitarna. 06.04.17, 10:30
      Arie i temat "Ptasznika z Tyrolu" pasują do zainteresowań łowieckich ministra. Dziki wybite, w zamian można chłopskie świnie w zarośla wpuścić. Rolę arcyksięcia może zagrać i strzelać do prosiaków. To się nazywa kultura elitarna, a nie haratanie w gałę.
      • eiran Re: To się nazywa kultura elitarna. 06.04.17, 11:13
        Morka to akurat najczęściej śpiewa "Wielka sława to żart". Powinieneś to znać, bo oryginał jest po niemiecku (choć tekst jest zupełnie inny).
        • adalberto3 Re: To się nazywa kultura elitarna. 06.04.17, 12:49
          Też pasuje do wiejskiej zabudowy pana ministra. Nawet zapach na scenie można zaaranżować. "Barona cygańskiego" w języku niemieckim widziałem kiedyś we Lwowie. Jest na pewno bardziej znany i grywany od "Ptasznika z Tyrolu". Kiedyś przy goleniu mój ojciec "śpiewał" "Lat 20 miał mój dziad". Też przyjemna dla ucha melodia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka