titerlitury
20.04.17, 18:48
Po dymisji Berczyńskiego. Cymański jak zwykle plecie kompletne bzdury, ale chyba kluczy jeszcze bardziej, tzw cypryjska wdowa, czyli Dorota Arciszewska-Mielewczyk pokrzykuje, atakuje ad personam, nic nie wie. Grzmoty wojny na górze zaskoczyły szaraczków, najwyraźniej są zdezorientowani, nie wiedzą co się dzieje.
Potwierdzają się moje przypuszczenia: PiS ma silny gen autodestrukcji. Ponad 2 lata to za długo.