danka1
11.05.17, 22:17
Jak to możliwe ,że w 82 r. 26 latek Binienda tak sobie wyjeżdża do Stanów. Po studiach powinien pójść do woja ,czyli 80 - 81. Więc co -wypuścili go z woja końcem 81 , skoro praktycznie wszystkich przetrzymano co najmniej kilka dodatkowych miesięcy wiedząc ,że będzie stan wojenny ? I co , gościu tak sobie wychodzi z armii i składa papiery o paszport ,dostaje bez problemu wizę i wieje w siną dal ? Z tego co pamiętam do 28 r. życia wyjazd na zachód ,szczególnie tuż po woju był niemożliwy , nie mówiąc już w samym środku stanu wojennego .Coś mi tu śmierdzi i to bardzo brzydko.