Dodaj do ulubionych

Gazeto, szanuj się :)

06.10.04, 11:41
Co jest supernewsem na pierwszą stronę Gazety Wyborczej, na tyle ważnym,
sensacyjnym wręcz, że duże zdjęcie z tego wydarzenia zostało umieszczone
centralnie, zaraz pod tytułem? Odkrycie rzekomego zleceniodawcy zabójstwa
Popiełuszki? Nobel z fizyki za kwarki? Rosyjski kolega Gmyrka? Nie!
Informacją dnia jest dzisiaj powrót Jankowskiego z Rzymu, a zdjęciem godnym
wyeksponowania na pierwszej stronie Gazety jest Jankowski z reklamówką koło
samochodu. Śmiech na sali. Doceniam ogromną troskę Gazety o losy plebanii ale
wydaje mi się, że zdarzyło się sporo rzeczy i ciekawszych, i ważniejszych, z
pewnością bardziej zasługujących na prestiżowe miejsce na stronie poważnej
gazety. Chyba, że się nadal z Faktem chcecie ścigać.
Obserwuj wątek
    • sanctum.officium Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 11:46
      oto gazeta "elyt"

      ale cóż, fobia michnika nie po raz pierwszy przybiera komiczne rozmiary

      śmiechu warte




    • basia.basia Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 11:49
      kataryna.kataryna napisała:

      > Co jest supernewsem na pierwszą stronę Gazety Wyborczej, na tyle ważnym,
      > sensacyjnym wręcz, że duże zdjęcie z tego wydarzenia zostało umieszczone
      > centralnie, zaraz pod tytułem? Odkrycie rzekomego zleceniodawcy zabójstwa
      > Popiełuszki? Nobel z fizyki za kwarki? Rosyjski kolega Gmyrka? Nie!
      > Informacją dnia jest dzisiaj powrót Jankowskiego z Rzymu, a zdjęciem godnym
      > wyeksponowania na pierwszej stronie Gazety jest Jankowski z reklamówką koło
      > samochodu. Śmiech na sali. Doceniam ogromną troskę Gazety o losy plebanii ale
      > wydaje mi się, że zdarzyło się sporo rzeczy i ciekawszych, i ważniejszych, z
      > pewnością bardziej zasługujących na prestiżowe miejsce na stronie poważnej
      > gazety. Chyba, że się nadal z Faktem chcecie ścigać.


      Ksiądz Jankowski nie został przyjęty przez papieża. Jest rzeczą oczywistą, że
      przegrał i będzie musiał odejść. Sprawa jest zakończona i pastwienie się w tej
      sytuacji nad nim jest kopaniem leżącego:( To nie uchodzi:(

      A widziałaś, że znowu próbują z Rokity robić idiotę?
      • kataryna.kataryna Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:06
        basia.basia napisała:

        > Ksiądz Jankowski nie został przyjęty przez papieża. Jest rzeczą oczywistą, że
        > przegrał i będzie musiał odejść. Sprawa jest zakończona i pastwienie się w tej
        > sytuacji nad nim jest kopaniem leżącego:( To nie uchodzi:(



        Jankowski odchodzi i czas najwyższy, na wszystkie razy, które teraz zbiera
        pracował latami.

        Ale mniejsza o to, mnie rozśmieszyło dawanie na pierwszą stronę, z dużym
        zdjęciem, przylotu z Rzymu, chyba żadne medium poza Gazetą nie uznało tego za
        newsa dnia. To chyba naprawdę jest jakaś obsesja, może wydaliby specjalną
        wkładkę, albo chociaż nową rubrykę, Kraj, Świat, Opinie, Prałat. Chociaż
        zaczynam podejrzewać, że kupiłam jakąś fałszywkę bo na portalu Gazety ta
        pierwsza strona wygląda zupełnie inaczej niż moja :)

        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1756847,34439.html?skan=http%3A%2F%2Fbi.gazeta.pl%2Fim%2F2324%2Fm2324660.jpg


        > A widziałaś, że znowu próbują z Rokity robić idiotę?


        Widziałam :) Niech próbują.
    • Gość: wartburg Re: Gazeto, szanuj się :) IP: *.pool.mediaWays.net 06.10.04, 11:58
      O co Ci chodzi? Gazeta jest już od lat po części głupkowatym tabloidem.
      Szczególnie na pierwszej stronie, gdzie zawsze roi się od "zabawnych" doniesień
      i idiotycznych nagłówków.

      Nie rozumiem tylko, dlaczego wpadasz w oburzenie, kiedy trafiło na prałata od
      św. Brygidy...
      • kataryna.kataryna Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:16
        Gość portalu: wartburg napisał(a):

        > Nie rozumiem tylko, dlaczego wpadasz w oburzenie, kiedy trafiło na prałata od
        > św. Brygidy...



        Prałat tu ma niewiele do rzeczy i nie o nim jest mój post.
        • Gość: wartburg Re: Gazeto, szanuj się :) IP: *.pool.mediaWays.net 06.10.04, 12:20
          Dziękuję za wyjaśnienie, które doprawdy bardzo dużo wyjaśniło.

          Że też sam na to nie wpadłem.
          • kataryna.kataryna Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:29
            Gość portalu: wartburg napisał(a):

            > Dziękuję za wyjaśnienie, które doprawdy bardzo dużo wyjaśniło.

            > Że też sam na to nie wpadłem.



            A co tu jest do wyjaśniania? Chyba jasno napisałam o co mi chodzi.



            • Gość: wartburg Re: Gazeto, szanuj się :) IP: *.pool.mediaWays.net 06.10.04, 13:17
              kataryna.kataryna napisała:

              > Gość portalu: wartburg napisał(a):
              >
              > > Dziękuję za wyjaśnienie, które doprawdy bardzo dużo wyjaśniło.
              >
              > > Że też sam na to nie wpadłem.
              >
              >
              >
              > A co tu jest do wyjaśniania? Chyba jasno napisałam o co mi chodzi.
              >
              >
              >
              Masz rację. Tu nie ma nic do wyjaśniania. Chciałem tylko wyrazić pewną uwagę
              na temat Twojego oburzenia, które, choć je podzielam, dawno już przestało mnie
              grzac albo ziębić. Zdziwiło mnie tylko, że puściły Ci nerwy akurat w związku z
              Jankowskim. Gazeta jest jaka jest. Już od dawna nie konkuruje z Rzepą pod
              względem uczciwości i czegoś, co nazwałbym poczuciem godności albo powagi
              dziennikarskiej. Te skłonności do bycia brukowcem występowały u niej, odkąd ją
              pamiętam. Sensacyjne doniesienia o trzynastoletniej Karolinie, ktora wpadła do
              kotła z zupą na promie do Ystad, wypierały na początku lat 90. z pierwszej
              strony doniesienia o rzeziach na Bałkanach. Zawsze odczuwałem coś w rodzaju
              wstydu albo zażenowania odkrywając takie praktyki w gazecie, która nie tylko
              chciała mieć największy nakład, ale pretendowała do roli wyroczni moralnej we
              wszystkich ważnych sprawach...

              Odczuwałem zażenowanie, ale w jakimś momencie przestałem, bo jak długo można?
      • Gość: kpt.Lebiadkin Re: Gazeto, szanuj się :) IP: *.gdynia.mm.pl 06.10.04, 12:19
        Panie Wartburg !
        Głowy Stawrogina to Pan nie ma.Ani jego szlachetności.Pochodzenie pomijam.
        • Gość: wartburg Re: Gazeto, szanuj się :) IP: *.pool.mediaWays.net 06.10.04, 12:27
          W drodze wyjątku zgadzam się. Z pedofilem Stawroginem nigdy nie miałem i nie
          chciałem mieć nic wspólnego.

          Ani tym bardziej z jego lokajem - łachmytą i stręczycielem Lebiadkinem.
          • homosovieticus Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:31
            Gość portalu: wartburg napisał(a):

            > W drodze wyjątku zgadzam się. Z pedofilem Stawroginem nigdy nie miałem i nie
            > chciałem mieć nic wspólnego.
            >
            > Ani tym bardziej z jego lokajem - łachmytą i stręczycielem Lebiadkinem.
            Pozostaje tylko tajemnicą skąd kpt. Lebiadkin wiedział ,że się z nim zgodzicie
            wartburg?
            Wyjatkowo oczywiscie.:))
    • Gość: franek Re: Gazeto, szanuj się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 12:00
      Mówiłem, że się będzie zmieniać? :(
      • kataryna.kataryna Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:09
        Gość portalu: franek napisał(a):

        > Mówiłem, że się będzie zmieniać? :(



        Ale nie tak to miało być! Niech się ścigają z Rzepą a nie z Faktem. Co będzie
        następne? Doda Elektroda?
        • Gość: franek Re: Gazeto, szanuj się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 12:11
          Ha, no właśnie w tym rzecz. Mówiłem o kłótniach. Teraz kumasz więcej? Będzie
          gorzej.
    • basia.basia Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:02
      kataryna.kataryna napisała:

      > Co jest supernewsem na pierwszą stronę Gazety Wyborczej, na tyle ważnym,
      > sensacyjnym wręcz, że duże zdjęcie z tego wydarzenia zostało umieszczone
      > centralnie, zaraz pod tytułem? Odkrycie rzekomego zleceniodawcy zabójstwa
      > Popiełuszki? Nobel z fizyki za kwarki? Rosyjski kolega Gmyrka? Nie!
      > Informacją dnia jest dzisiaj powrót Jankowskiego z Rzymu, a zdjęciem godnym
      > wyeksponowania na pierwszej stronie Gazety jest Jankowski z reklamówką koło
      > samochodu. Śmiech na sali.

      Kasiu, rzuciłam okiem:

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1756847,34439.html
      Czy to znaczy, że Jankowski jest w wydaniu warszawskim?
      • kataryna.kataryna Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:26
        basia.basia napisała:

        > Kasiu, rzuciłam okiem:
        >
        > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1756847,34439.html
        > Czy to znaczy, że Jankowski jest w wydaniu warszawskim?



        Nie wiem jak to możliwe ale w mojej gazecie na pierwszej stronie, na centralnym
        miejscu zaraz pod tytułem jest bardzo duże zdjęcie Jankowskiego stojącego z
        reklamówką koło samochodu. A obok wciśnięta notka o newsie o zabójcy
        Popiełuszki. I mnie to strasznie rozbawiło, ten Jankowski z reklamówką a potem
        mi się zrobiło żal, że taki nienews trafia na najbardziej eksponowane miejsce w
        Gazecie, a obok tłoczą się informacje o zabójcy Popiełuszki, kontaktach Gmyrka
        z rosyjskimi specsłużbami, pacjenci z Kutna, Iran itp.
        • ayran Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:47
          kataryna.kataryna napisała:

          > I mnie to strasznie rozbawiło, ten Jankowski z reklamówką a potem
          > mi się zrobiło żal, że taki nienews trafia na najbardziej eksponowane miejsce

          Może to jest kryptoreklama? Nie mogę się doczytać, co jest na tej reklamówce.
          • kataryna.kataryna Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:51
            ayran napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > I mnie to strasznie rozbawiło, ten Jankowski z reklamówką a potem
            > > mi się zrobiło żal, że taki nienews trafia na najbardziej eksponowane mie
            > jsce
            >
            > Może to jest kryptoreklama? Nie mogę się doczytać, co jest na tej reklamówce.



            A i marka samochodu jakaś taka niewyraźna :)

      • kataryna.kataryna Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 16:42
        basia.basia napisała:

        > Kasiu, rzuciłam okiem:
        >
        > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1756847,34439.html
        > Czy to znaczy, że Jankowski jest w wydaniu warszawskim?



        Basiu, sprawdź ten link teraz :)
        Zeskanowałam swoją Wyborczą i wstawiłam na portal zamiast tego co było rano.
        Teraz pod tym linkiem powinna być już moja gazeta.

        • Gość: franek Re: Basiu, zobacz teraz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 17:12
          A w zasadzie jak Ty to robisz, że coś wstawiasz na portal zamiast innych
          rzeczy? Każdy tak może, czy trzeba mieć jakieś specjalne wtyki u moderatorów?
          Bo jeśli każdy może, to brzmi to dość dramatycznie.
          • goniacy.pielegniarz Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 17:24
            Gość portalu: franek napisał(a):

            > A w zasadzie jak Ty to robisz, że coś wstawiasz na portal zamiast innych
            > rzeczy?

            I chyba przy okazji popsuła portal:), bo link nie chodzi.
            • Gość: franek Re: Basiu, zobacz teraz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 17:26
              O, cześć GP :)
              Czemu Cie nie ma? A link mi akurat chodzi.
              • goniacy.pielegniarz Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 17:29
                Gość portalu: franek napisał(a):

                > O, cześć GP :)

                Cześć!

                > Czemu Cie nie ma?

                Nie chce mi się. Zresztą wszędzie się wszyscy żrą.

                > A link mi akurat chodzi.

                Mi już teraz też. Sam nie wiem, jak ona to robi:)
                • Gość: franek Re: Basiu, zobacz teraz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 17:32
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > Nie chce mi się. Zresztą wszędzie się wszyscy żrą.

                  Ale w ogóle przestań, z kim się pożarłeś?

                  PS. A Scottiego żal...
                  • goniacy.pielegniarz Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 17:36
                    Gość portalu: franek napisał(a):

                    > goniacy.pielegniarz napisał:
                    >
                    > > Nie chce mi się. Zresztą wszędzie się wszyscy żrą.
                    >
                    > Ale w ogóle przestań, z kim się pożarłeś?

                    Z nikim, choć już mi palce latały nad klawiaturą, ale się powstrzymałem :)

                    > PS. A Scottiego żal...

                    I to jak. To były czasy.
                    • Gość: franek Re: Basiu, zobacz teraz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 17:41
                      goniacy.pielegniarz napisał:

                      > Z nikim, choć już mi palce latały nad klawiaturą, ale się powstrzymałem :)

                      Hehe, jak mi latały, to się zamknąłem i zniknąłem na parę miesięcy. Mam
                      nadzieję, że Tobie przejdzie szybciej :)

                      > I to jak. To były czasy.

                      A no! Te finały - z jednej strony Scottie z Michaelem (a Rodmana pamiętasz?), z
                      drugiej pick'n'roll Stocktone'a i Malone'a... :)
                      • goniacy.pielegniarz Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 17:49
                        Gość portalu: franek napisał(a):

                        > goniacy.pielegniarz napisał:
                        >
                        > > Z nikim, choć już mi palce latały nad klawiaturą, ale się powstrzymałem :
                        > )
                        >
                        > Hehe, jak mi latały, to się zamknąłem i zniknąłem na parę miesięcy. Mam
                        > nadzieję, że Tobie przejdzie szybciej :)

                        Zobaczymy.

                        > > I to jak. To były czasy.
                        >
                        > A no! Te finały - z jednej strony Scottie z Michaelem (a Rodmana pamiętasz?), z
                        >
                        > drugiej pick'n'roll Stocktone'a i Malone'a... :)

                        Pick'n'roll:)) Ci goście z tym zagraniem byli jak zdarta płyta. Choć można też
                        powiedzieć, że byli nie do zdarcia :)
                        Rodmana pamiętam. Jak można takiego pajaca zapomnieć. ALe jak grali z Seattle w
                        finale, to kibicowałem Seattle.
                      • kataryna.kataryna Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 18:50
                        Gość portalu: franek napisał(a):

                        > goniacy.pielegniarz napisał:
                        >
                        > > Z nikim, choć już mi palce latały nad klawiaturą, ale się powstrzymałem :
                        > )
                        >
                        > Hehe, jak mi latały, to się zamknąłem i zniknąłem na parę miesięcy.


                        Czyli to przez nas :(


                        Mam
                        > nadzieję, że Tobie przejdzie szybciej :)


                        Ja mam nadzieję, że Wam obu już przeszło.
                        • Gość: franek Re: Basiu, zobacz teraz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:59
                          kataryna.kataryna napisała:

                          > Czyli to przez nas :(

                          Żadne przez nas, kim niby mieliby być ci "My"? Po prostu w penym momencie mi
                          ręce opadły, jak pisał Leszek. Nie wytrzymałem. On ma siłę namiętnie na różne
                          tematy dyskutować, spierać się i kłócić, ja wymiękłem podobnie jak niedawno
                          Mimikra. Może tylko trochę ciszej :)

                          > Ja mam nadzieję, że Wam obu już przeszło.

                          Mi tam trochę przeszło. A Pielegniarzowi dużo szybciej przejdzie, zobaczysz :)
                          • goniacy.pielegniarz Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 19:05
                            Gość portalu: franek napisał(a):

                            > kataryna.kataryna napisała:
                            >
                            > > Czyli to przez nas :(

                            > On ma siłę namiętnie na różne
                            > tematy dyskutować, spierać się i kłócić, ja wymiękłem podobnie jak niedawno
                            > Mimikra.

                            A mi przy Mimikrze ręce wcale nie opadają. Jest wtęcz przeciwnie. Latają mi nad
                            klawiaturą:)

                            > > Ja mam nadzieję, że Wam obu już przeszło.
                            >
                            > Mi tam trochę przeszło. A Pielegniarzowi dużo szybciej przejdzie, zobaczysz :)

                            Jak myślisz, Kataryna interesowała się NBA?
                            • kataryna.kataryna Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 19:12
                              goniacy.pielegniarz napisał:

                              > Gość portalu: franek napisał(a):
                              >
                              > > kataryna.kataryna napisała:
                              > >
                              > > > Czyli to przez nas :(
                              >
                              > > On ma siłę namiętnie na różne
                              > > tematy dyskutować, spierać się i kłócić, ja wymiękłem podobnie jak niedaw
                              > no
                              > > Mimikra.
                              >
                              > A mi przy Mimikrze ręce wcale nie opadają. Jest wtęcz przeciwnie. Latają mi
                              nad
                              > klawiaturą:)



                              Też nie rozumiem dlaczego Franek akurat do niej się porównuje. Nie przypominam
                              sobie Franka rzucającego ślepą nienawiścią.


                              > > > Ja mam nadzieję, że Wam obu już przeszło.
                              > >
                              > > Mi tam trochę przeszło. A Pielegniarzowi dużo szybciej przejdzie, zobaczy
                              > sz :)
                              >
                              > Jak myślisz, Kataryna interesowała się NBA?


                              Nigdy się nie interesowałam koszykówką i chyba nawet nie znam zasad. Ale jak
                              już przy tym jesteśmy to mi powiedz co to jest "piwot", a co "klasyczny piwot"
                              bo nie wiem.
                              • Gość: franek Re: Basiu, zobacz teraz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 19:25
                                kataryna.kataryna napisała:

                                > Też nie rozumiem dlaczego Franek akurat do niej się porównuje. Nie
                                przypominam
                                > sobie Franka rzucającego ślepą nienawiścią.

                                Wydawało mi się, że wymiękliśmy z podobnych powodów (chociaż nie wiem, bo Wasze
                                ostatnie kłótnie z Mimikrą tylko przeglądałem). A że sobie nie przypominasz -
                                może dlatego, że Mimikra zaczynała krzyczeć, a ja gasiłem komputer i znikałem.
                                Ostatnio tak się wkurzyłem, że zniknąłem na dość długo :)

                                > Nigdy się nie interesowałam koszykówką i chyba nawet nie znam zasad. Ale jak
                                > już przy tym jesteśmy to mi powiedz co to jest "piwot", a co "klasyczny
                                piwot"
                                > bo nie wiem.

                                No no, Pielęgniarzu, jeśli uda Ci się to opisać, to gratulacje. Obrót o 360
                                stopni przez rękę, którą kozłujesz piłkę - inaczej i jaśniej chyba nie umiem :)
                                A klasyczny piwot - wtedy, kiedy robisz to przez rękę prawą.

                                Dobra, a teraz spadam na Możdżera, miłego wieczoru Wam życzę.
                                • maksimum Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 19:32

                                  > No no, Pielęgniarzu, jeśli uda Ci się to opisać, to gratulacje. Obrót o 360
                                  > stopni przez rękę, którą kozłujesz piłkę - inaczej i jaśniej chyba nie
                                  umiem :)
                                  >
                                  > A klasyczny piwot - wtedy, kiedy robisz to przez rękę prawą.

                                  A nie zapomniales o strzale?

                                  > Dobra, a teraz spadam na Możdżera, miłego wieczoru Wam życzę.
                                  • goniacy.pielegniarz Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 19:36
                                    maksimum napisał:

                                    >
                                    > > No no, Pielęgniarzu, jeśli uda Ci się to opisać, to gratulacje. Obrót o 3
                                    > 60
                                    > > stopni przez rękę, którą kozłujesz piłkę - inaczej i jaśniej chyba nie
                                    > umiem :)
                                    > >
                                    > > A klasyczny piwot - wtedy, kiedy robisz to przez rękę prawą.
                                    >
                                    > A nie zapomniales o strzale?

                                    Ale sam piwot to zwód. Oczywiście można przy okazji strzelić kryjącego w
                                    paszczę, ale to już jest zagranie nieregulaminowe.
                                • goniacy.pielegniarz Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 19:34
                                  Gość portalu: franek napisał(a):

                                  > No no, Pielęgniarzu, jeśli uda Ci się to opisać, to gratulacje. Obrót o 360
                                  > stopni przez rękę, którą kozłujesz piłkę - inaczej i jaśniej chyba nie umiem :)
                                  >
                                  > A klasyczny piwot - wtedy, kiedy robisz to przez rękę prawą.

                                  A tego się przypadkiem nie robi z miejsca?

                                  > Dobra, a teraz spadam na Możdżera, miłego wieczoru Wam życzę.

                                  I ja życzę miłego wieczoru.
                              • goniacy.pielegniarz Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 19:30
                                kataryna.kataryna napisała:

                                > goniacy.pielegniarz napisał:
                                >
                                > > Gość portalu: franek napisał(a):
                                > >
                                > > > kataryna.kataryna napisała:
                                > > >
                                > > > > Czyli to przez nas :(
                                > >
                                > > > On ma siłę namiętnie na różne
                                > > > tematy dyskutować, spierać się i kłócić, ja wymiękłem podobnie jak
                                > niedaw
                                > > no
                                > > > Mimikra.
                                > >
                                > > A mi przy Mimikrze ręce wcale nie opadają. Jest wtęcz przeciwnie. Latają
                                > mi
                                > nad
                                > > klawiaturą:)
                                >
                                >
                                >
                                > Też nie rozumiem dlaczego Franek akurat do niej się porównuje. Nie przypominam
                                > sobie Franka rzucającego ślepą nienawiścią.

                                Franek to niespotykanie spokojny człowiek. Aż bym mu się rzucił w ramiona w
                                ramach przeprosin, ale jednak trochę głupio by to wyglądało.

                                > > > > Ja mam nadzieję, że Wam obu już przeszło.
                                > > >
                                > > > Mi tam trochę przeszło. A Pielegniarzowi dużo szybciej przejdzie, z
                                > obaczy
                                > > sz :)
                                > >
                                > > Jak myślisz, Kataryna interesowała się NBA?
                                >
                                >
                                > Nigdy się nie interesowałam koszykówką i chyba nawet nie znam zasad. Ale jak
                                > już przy tym jesteśmy to mi powiedz co to jest "piwot", a co "klasyczny piwot"
                                > bo nie wiem.

                                Pierwsze pytanie i już mnie zagięłaś:) Nie wiem, czym się różni piwot od piwotu
                                klasycznego. Dużo pozapominałem, bo już trochę czasu minęło, ale nie przypominam
                                sobie w ogóle takiego rozróżnienia.


                                A przy okazji:


                                www.sixers.e-nba.pl/slownik.php

                                • Gość: franek Re: Basiu, zobacz teraz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 19:34
                                  Spokojny jak spokojny - zobczyłbyś, jak się rzucam przed komputerem, czytając
                                  niektóre komentarze, pewnie zmieniłbyś zdanie :)

                                  A z tym piwotem to jakieś bzdury w tym słowniku, przecież to obrót w biegu,
                                  kozłując piłkę! Chyba, że ja też już wszystko pozapominałem...
                                  • goniacy.pielegniarz Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 19:44
                                    Gość portalu: franek napisał(a):

                                    > Spokojny jak spokojny - zobczyłbyś, jak się rzucam przed komputerem, czytając
                                    > niektóre komentarze, pewnie zmieniłbyś zdanie :)

                                    Nie wierzę:)

                                    > A z tym piwotem to jakieś bzdury w tym słowniku, przecież to obrót w biegu,
                                    > kozłując piłkę! Chyba, że ja też już wszystko pozapominałem...

                                    Mi się wydaje, że to się robi z miejsca. Ale pewien nie jestem. A co do słownika
                                    to rzeczywiście aż taki precyzyjny to on nie jest. Teraz rzuciłem dokładniej
                                    okiem i na przykład fast break jest opisany jako szybki atak, a mi się to
                                    kojarzy z szybkim kontratakiem po przechwycie.
                                    No i przy okazji piwota przypomniało mi się rolowanie i tego też tu chyba nie ma.
                                    No i czemu point guard jest punktującym obrońcą?
                                • maksimum Re: Basiu, zobacz teraz :) PIVOT 06.10.04, 19:40

                                  > Pierwsze pytanie i już mnie zagięłaś:) Nie wiem, czym się różni piwot od
                                  piwotu
                                  > klasycznego. Dużo pozapominałem, bo już trochę czasu minęło, ale nie
                                  >przypominam sobie w ogóle takiego rozróżnienia.

                                  www.basketball-drills-and-plays.com/basketball-tips-footwork.html
                                  • maksimum Re: Basiu, zobacz teraz :) PIVOT 06.10.04, 19:44
                                    maksimum napisał:

                                    >
                                    > > Pierwsze pytanie i już mnie zagięłaś:) Nie wiem, czym się różni piwot od
                                    > piwotu
                                    > > klasycznego. Dużo pozapominałem, bo już trochę czasu minęło, ale nie
                                    > >przypominam sobie w ogóle takiego rozróżnienia.
                                    >
                                    > www.basketball-drills-and-plays.com/basketball-tips-footwork.html

                                    Wlasnie syna teraz tego ucze,bo corce pozwalam na double dribble.
                                    On wprawdzie wie,ze po zlapaniu pilki trzeba trzymac jedna noge stale na
                                    parkiecie ale w ferworze walki zmienia nogi.
                                    • goniacy.pielegniarz Re: Basiu, zobacz teraz :) PIVOT 06.10.04, 19:55
                                      maksimum napisał:


                                      > Wlasnie syna teraz tego ucze,bo corce pozwalam na double dribble.

                                      A nie chodzi przypadkiem o travelling?

                                      > On wprawdzie wie,ze po zlapaniu pilki trzeba trzymac jedna noge stale na
                                      > parkiecie ale w ferworze walki zmienia nogi.

          • kataryna.kataryna Re: Basiu, zobacz teraz :) 06.10.04, 18:49
            Gość portalu: franek napisał(a):

            > A w zasadzie jak Ty to robisz, że coś wstawiasz na portal zamiast innych
            > rzeczy? Każdy tak może, czy trzeba mieć jakieś specjalne wtyki u moderatorów?
            > Bo jeśli każdy może, to brzmi to dość dramatycznie.


            Ja nie jestem każdy :)
            A wstawia się bardzo prosto, tylko trzeba to co się chce wstawić przyciąć
            dokładnie do rozmiarów tego co się chce zastąpić. No i trzeba znać kod, ale on
            jest prosty :)

            • Gość: franek Re: Basiu, zobacz teraz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:54
              kataryna.kataryna napisała:

              > Ja nie jestem każdy :)

              Oczywiście, że nie! Czy ja coś takiego powiedziałem? Nie śmiałbym! :)

              > A wstawia się bardzo prosto, tylko trzeba to co się chce wstawić przyciąć
              > dokładnie do rozmiarów tego co się chce zastąpić. No i trzeba znać kod, ale
              on
              > jest prosty :)

              No to ładnie; w Gazecie już nawet jakichś elementarnych zabezpieczeń w necie
              nie umieją zastosować :)
    • luvski Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:51
      na tytułowej stronie poznańskiej edycji jest iran, dializa, story o piranii i
      popiełuszko. ani słowa o jankowskim.
      • basia.basia Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 12:57
        luvski napisała:

        > na tytułowej stronie poznańskiej edycji jest iran, dializa, story o piranii i
        > popiełuszko. ani słowa o jankowskim.

        Wygląda na to, że gazeta mówi prymasowi: "a nie mówiliśmy?".
        Małe, nieładne gierki:(

        ps
        Miałeś sprawdzić Maleszkę:)
        • luvski Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 13:03
          haha. basiu, dzieki za przypomnienie.
          przekopanie sie przez stos prasy z ostanich kilku lat zajmie mi jeszcze chwile:)
        • ich1 Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 14:26
          basia.basia napisała:

          > luvski napisała:
          >
          > > na tytułowej stronie poznańskiej edycji jest iran, dializa, story o piran
          > ii i
          > > popiełuszko. ani słowa o jankowskim.
          >
          > Wygląda na to, że gazeta mówi prymasowi: "a nie mówiliśmy?".
          > Małe, nieładne gierki:(

          1. Jakiemu prymasowi?
          2. W Krakowie na "jedynce" o Jankowskim ani słowa
          • ayran Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 14:28
            ich1 napisał:

            > 2. W Krakowie na "jedynce" o Jankowskim ani słowa

            Pewnie stołeczna mutacja jest zamykana najpóźniej.
            • ich1 Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 14:34
              > Pewnie stołeczna mutacja jest zamykana najpóźniej.

              Pewnie tak.

              A cała pretensja jest dla mnie niezrozumiała - prałat Jankowski zawsze miał
              kilka ciepłych słów o "Gazecie" i jej redaktorach, nic więc dziwnego, że Gazeta
              jest tak zainteresowana jego osobą. A co mieli z tą reklamówką zrobić? Wyciąć
              ją?
              • wartburg4 Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 14:41
                ich1 napisał:

                > > Pewnie stołeczna mutacja jest zamykana najpóźniej.
                >
                > Pewnie tak.
                >
                > A cała pretensja jest dla mnie niezrozumiała - prałat Jankowski zawsze miał
                > kilka ciepłych słów o "Gazecie" i jej redaktorach, nic więc dziwnego, że
                Gazeta
                >
                > jest tak zainteresowana jego osobą. A co mieli z tą reklamówką zrobić? Wyciąć
                > ją?

                Pewnie, że wyciąć. Albo zażądać opłaty za reklamę. Może jak prałat czek
                podpisze, to zdjęcie z reklamówką ukaże się jutro w Poznaniu?
    • homosovieticus Pochylacie się nad Gazetą z taką samą troską 06.10.04, 12:59
      jak Gazeta nad Prałatem z Parafii Św.Brygidy.
      Mam nadzieję ,że nikt nie poczuł się urażony.Ani Leszek, ani Franek, ani Janek.
      • kataryna.kataryna Re: Pochylacie się nad Gazetą z taką samą troską 06.10.04, 13:16
        homosovieticus napisał:

        > jak Gazeta nad Prałatem z Parafii Św.Brygidy.
        > Mam nadzieję ,że nikt nie poczuł się urażony.Ani Leszek, ani Franek, ani
        Janek
        > .



        Nie ma powodu, żeby ktokolwiek czuł się urażony.
        Swój post opatrzyłam :) w tytule bo słowo honoru, że mnie to przede wszystkim
        ubawiło. Chociaż obniżka formy (chodzi mi o dziennikarski warsztat a nie linię
        ideologiczną) powodów do uśmiechu nie daje.
        • homosovieticus Przeraża mnie... 06.10.04, 13:40
          kataryna.kataryna napisała:

          Dziennikarski warsztat Gazety nie interesuje mnie zupełnie bo nie mam
          najmniejszego pojęcia "co zacz".Pilnuję swojego i stale go mam przy sobie.
          NIEPOKOI a nawet PRZERAŻA mnie, natomiast, coraz mocniej fakt ,że władza w
          Redakcji dostaje się w ręce WIERCHOWIEŃSKIEGO.
          Wskazuje na to zmiana "frontu ideologicznego" Gazety na zalecany przez wyzej
          wymienionego.


          > Nie ma powodu, żeby ktokolwiek czuł się urażony.
          > Swój post opatrzyłam :) w tytule bo słowo honoru, że mnie to przede wszystkim
          > ubawiło. Chociaż obniżka formy (chodzi mi o dziennikarski warsztat a nie
          linię
          > ideologiczną) powodów do uśmiechu nie daje.
    • leszek.sopot Dobra czolowka, ale zly komentarz 06.10.04, 17:42
      Moglaby byc to bardzo dobra czolowka dla gazety, bo przeciez jest to bardzo
      symboliczne zdjecie - i to z kilku powodow.
      1. Jest to koniec pewnej epoki
      2. Przestroga dla podobnych ksiezy w Polsce
      3. Papiez nie przyjmujac Jankowskiego wskazal wyraznie, ze dla
      ksiezy "narodowcow", ktorzy propaguja nienawisc, nie ma czasu, jest to wiec
      takze
      4. Wskazanie (przestroga?) dla wielu polskich ksiezy.

      I o tym powinien byc komentarz, a nie o tym, ze kierowca powyzywal od badydtow
      i mordercow, i ze po Jankowskiego przyjechaly dwa samochody.
      • Gość: wartburg Re: Dobra czolowka, ale zly komentarz IP: *.pool.mediaWays.net 06.10.04, 17:59
        To, co przedstawiłeś w czterech punktach, to były właściwie tylko dwa: 1.
        koniec epoki i 2. przestroga.

        Czy to koniec pewnej epoki, tego jeszcze tak do końca : ) nie wiadomo. Także
        to, czy ta przestroga z GW przemówi do "podobnych księży w Polsce" jest raczej
        wątpliwe.

        Ale zdjęcie jest niezłe i z tego, co można przy nim wyczytać, kosztowało
        reporterów duuuużo zachodu. Pewnie dlatego trafilo na pierwszą stronę.
        Chłopcy chcieli się pochwalić...
        • leszek.sopot Re: Dobra czolowka, ale zly komentarz 06.10.04, 18:40
          Przynajmniej trzy:
          1. Postawa Papieza, ktory wyraznie pokazal, ze dla takich ksiezy nie ma czasu
          oraz ze autorytet Goclowskiego jest niepodwazalny
          2. Koniec epoki Jankowskiego - czyli uprawiania polityki w kosciele
          3. "Przestroga" do podobnych ksiezy w Polsce, ze w Rzymie ich dzialania nie sa
          popierane.

          Czy fotografownie sie napracowali czy nie - trudni powiedziec, ale zdjecie
          ksiedza z reklamowka w reku na lotnicku ma cos z symbolu - smutnego symbolu, bo
          Jankowski przez caly stan wojenny byl bardzo wazna postacia dla podziemia w
          Gdansku.
          Oczywiscie, ze Jankowski moze jeszcze "narozrabiac", choc przypuszczam, ze nie
          on sam, raczej moga cos zrobic jego laiccy sprzymierzency, ktorzy beda oskarzac
          o cale zlo rodzine Slawka - szczegolnie jego matke, a takze biskupa
          Goclowskiego. Mam jednak nadzieje, ze ta cala "afera" zakonczy sie spokojnie.
    • yossarian18 Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 17:42
      Fakt albo SE to szmatławce robione na poziomie sprzątaczki(bez obrazy dla
      sprzątaczek). GW to szmata robiona na poziomie ćwiercinteligenta.
    • szpikulec1 Re: Gazeto, szanuj się :) 06.10.04, 17:44
      Gazeto nie szanuj sie, bo takie jest zapotrzebowanie proletariatu;)

      pzdr
      vin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka