99venus
19.09.17, 11:39
..."w tym rozdaniu do władzy doszli ludzie o umiarkowanej wiedzy i niezbyt szerokich horyzontach.Zadziałała demokracja bezpośrednia:grupa wyborców wyniosła do władzy nie lepszych od siebie,lecz sobie podobnych.Ta władza jest ekspozyturą warstw mniej wyedukowanych i uboższych,więc ich reprezentanci też nie są ludźmi specjalnie wykształconymi."
..."Nadal dominuje tradycyjna masa ludowa,ludzie,którzy swoją tożsamość społeczną definiują przez religię,obyczaj,swojskość,ale nie przez ideały polityczne.Owszem,cześć społeczeństwa funkcjonuje już we wspólnocie typowej dla zachodniej Europy,ale większość nie,bo są w swojej masie społeczeństwem postchłopskim."
Trudno się z tym nie zgodzić.Szczególnie jak się patrzy na oblicza Jurgiela,Błaszczaka,Zielińskiego,Szyszki,Kowalczyka,Zalewskiej,Kempy,wielu posłów i senatorów PiS.