czandra1
08.07.18, 12:29
Kaczyńskiego w nieludzki sposób przesłuchiwano, i to przez trzy godziny, w stanie wojennym, ale się nie dał, coś tam podpisał, ale pewnie dał esbekowi autograf, taki opozycjonista musoiał na esbeku wywrzeć ogromne wrażenie,
Piotrowicz kierował akty oskarżenia opozycjonistów do sądów, ale wiedział że gdy dojdzie do skazania to załatwi opozycjoniście paczki z fajkami.
Kryże skazywał na wieloletnie więzienia, też min dlatego że tam mieli lepiej niż na wolności, czyli prawdziwy człowiek wolnościowy.
Pięta ograbiał mienie pokomunistyczne w rodzaju portfeli niewinnych ludzi, niewinnych, nie ma niewinnych i to Pięta zwany erotomanem obiecywaczem wiedział.
A teraz doszliśmy do zbrodni gorszej niż ludobójstwo, komuna mordowała 12 latków, sam słyszałem jak Matołusz M. tak powiedział, a nie mam powodu by nie wierzyć waszemu premierowi, mordowali pewnie na jego oczach, dlatego taki oczadziały.
Długo by wymieniać cichych "bochaterów" weźmy takiego jojo Brudzińskiego, zabierał kolegom w pociągach ich pieniądze i chciał je przeznaczyć na głodne dzieci, ale takowych nie spotkał, o Jasińskim powinienem wspomnieć, o Wolskim, Targalskim, Czabańskim, ale za mało miejsca na laurki naszych wyzwolicieli.