Dodaj do ulubionych

Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację.

26.10.18, 10:43

Gdzieś tak 2 tygodnie temu mojej mamie spaliła się żarówka 24 W w lampce nocnej. Akurat była moja siostra więc dała jej pieniądze aby taką kupiła ale żadnej innej nie. Poszła a że tej której mama chciała nie było kupiła 40W(niestety siostra to typowy moher, nie pisuar. Bez własnego zdania rządził nią mąż jak żył). Mama zbulwersowana. Dzisiaj chciała abym ja jej ją kupił, wszystkie są a tej najmniejszej nie ma. Jak żyć?
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 10:49
      Kup jej 5W led i dopisz mazakiem 2. Mama będzie szczęśliwa, a ty spełnisz dobry uczynek.
      • pies_na_czarnych Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 10:51
        24W nigdy nie było. Były 25w.
        • j-k czepiasz sie niczym igor na forum Rassija ? 26.10.18, 11:35
          psa_na_czarnych napisało:
          > 24W nigdy nie było. Były 25w.

          czepiasz sie niczym igor na forum Rassija ?
          • pies_na_czarnych Re: czepiasz sie niczym igor na forum Rassija ? 26.10.18, 11:39
            :)
      • yoma Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 11:22
        5 W za mocna, niech kupi 3 W.
      • inocom Do lampki nocnej LED? 26.10.18, 13:50
        pies_na_czarnych napisała:

        > Kup jej 5W led i dopisz mazakiem 2. Mama będzie szczęśliwa, a ty spełnisz dobry
        > uczynek.

        Chcesz ją zabić?
        • pies_na_czarnych Re: Do lampki nocnej LED? 26.10.18, 13:59
          Czym? 4 wagowym led?
          • inocom Re: Do lampki nocnej LED? 26.10.18, 17:09
            pies_na_czarnych napisała:

            > Czym? 4 wagowym led?

            Świetlnym smogiem
            www.nature.com/articles/521008a
            rsbl.royalsocietypublishing.org/content/11/4/20150080
            Wbrew pozorom dla żyjątek kolor światła jest ważny. Informuje choćby o porze dnia.
            A ludzie to też żyjątka.
    • littleboy Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 10:51
      Gdyby siostra byłą normalna to by kupiła mamie ledowa 3W, która świeci tak samo, a prądu ciągnie 8 razy mniej.
      • inocom Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 13:55
        littleboy napisał:

        > Gdyby siostra byłą normalna to by kupiła mamie ledowa 3W, która świeci tak samo
        > , a prądu ciągnie 8 razy mniej.

        Nie świeci tak samo. Wskaźnik oddawania barw Ra (CRI) żarówki klasycznej to 100 (max).
        Typowa lampa LED to 80.
        • pies_na_czarnych Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 14:00
          To lepiej dla mamy. Jej sterane oczęta nie będą się męczyły przy czytaniu.
          • inocom Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 17:11
            pies_na_czarnych napisała:

            > To lepiej dla mamy. Jej sterane oczęta nie będą się męczyły przy czytaniu.

            I będzie miała kłopoty ze spaniem oraz podwyższone ciśnienie tętnicze.
            Co jest wskazane, jeśli ktoś liczy na szybki spadek.
            • pies_na_czarnych Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 20:16
              :), a samoloty rozsiewają truciznę za sobą, która jeszcze bardziej ogłupia seweryna.:)
              • inocom Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 20:27
                pies_na_czarnych napisała:

                > :), a samoloty rozsiewają truciznę za sobą, która jeszcze bardziej ogłupia sewe
                > ryna.:)

                Uważasz, że Nature kłamie?
                • pies_na_czarnych Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 20:35
                  Nie wiem kto ten bajer wymyślił, ale wiem od dziecka, że to jest zjawisko termiczne związane z nagłą zmiana temperatury.
                  • inocom Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 20:37
                    pies_na_czarnych napisała:

                    > Nie wiem kto ten bajer wymyślił, ale wiem od dziecka, że to jest zjawisko termi
                    > czne związane z nagłą zmiana temperatury.

                    Planck :)
                    • pies_na_czarnych Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 20:50
                      :)
                      Zimą gdy z pyska wydobywa ci się para to też jest trucizna? Właściwie w wypadku pisich to jest możliwe:D
                      • inocom Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 20:54
                        pies_na_czarnych napisała:

                        > :)
                        > Zimą gdy z pyska wydobywa ci się para to też jest trucizna? Właściwie w wypadku
                        > pisich to jest możliwe:D

                        Fajne zioło bierzesz...
        • buldog2 Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 16:48
          Jesteś hummer, typowym PISowcem i wciskasz kit jak typowy PISowiec. Problem masz w tym, że nie trafiłeś na PISowców.
          Współczynnik oddawania barw w lampach OPERACYJNYCH ze zwykłych żarówek, ale ze specjalnymi filtrami interferencyjnymi, to na ogół nieco poniżej 90%.
          Niemiecki Heraus (mercedes czy rolls royce wśród lamp operacyjnych) miał 94%, polski Famed-1 - 94,5% (mierzone w laboratoriach Heraus). Jakieś renomowane amerykańskie (firmy nie pamiętam) - 92%, typowe japońskie 86-88%.

          Wciskasz kit tak jak z koalicją PIS - PSL.
          • yoma Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 17:23
            Tacy dobrzy byliśmy?
            • buldog2 Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 21:21
              Tak. Kolega był konstruktorem.
              Topowa amerykańska Amsco miała 92%.
              • yoma Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 27.10.18, 11:16
                A istnieje to jeszcze, te famedy? Pytam, bo nie wiem.
                • buldog2 Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 27.10.18, 20:38
                  Famedów było kilka, łódzki i żywiecki (stoły operacyjne, nędzne) nie istnieją na 100%, jak inne - nie wiem.
                  Na miejscu łódzkiego powstała firma prywatna o podobnej nazwie Famed Łódź i też robi lampy. Tyle że teraz w erze diód to już tylko proste montowanie diód w obudowę i jakaś mechanika (z Niemiec - Ondal).
                  Z lampami nikt dziś Chińczykom nie podskoczy, taka skala produkcji. A jeśli kto chce mieć (tylko dla picu) coś ekstra, nie kupi polskiej lampy nie rozreklamowanej jako mercedes.
                  Famed żywiecki znalazł inwestora i też zaczął robić lampy (dziś to łatwo), chyba stoły też (tak sobie przypominam) - to już poważniejsza historia.
                  • yoma Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 27.10.18, 20:50
                    Dzięki.
          • inocom Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 17:31
            buldog2 napisał:

            > Jesteś hummer, typowym PISowcem i wciskasz kit jak typowy PISowiec. Problem mas
            > z w tym, że nie trafiłeś na PISowców.
            > Współczynnik oddawania barw w lampach OPERACYJNYCH ze zwykłych żarówek,
            > ale ze specjalnymi filtrami interferencyjnymi, to na ogół nieco poniżej 90%.
            > Niemiecki Heraus (mercedes czy rolls royce wśród lamp operacyjnych) miał 94%, p
            > olski Famed-1 - 94,5% (mierzone w laboratoriach Heraus). Jakieś renomowane amer
            > ykańskie (firmy nie pamiętam) - 92%, typowe japońskie 86-88%.
            >
            > Wciskasz kit tak jak z koalicją PIS - PSL.

            Daj źródło to raz. Dwa lampa operacyjna to taka co świeci nad stołem operacyjnym? Jeśli tak to mają celowo zwiększony udział niebieskiej komponenty co by chirurg nie zasnął.
            Ale przed spaniem człowiek winien się wyciszyć.

            Co do ekonomiczności i ekologii, to od października trzeba w chałupach grzać, tak mniej więcej do maja. Termostatowi jest obojętne, czy chałupę ogrzał piec, czy żarówka, piec zużyje mniej paliwa. A jak już ogrzewanie jest elektryczne, to całkowicie nie ma różnicy. Przy czym żarówka grzeje bez smogu. Nawet elektrownia węglowa ma sprawne filtry, katalizatory, których zwykli użytkownicy nie montują.
            W EU zwykłe żarówki zlikwidowano na siłę, na zlecenie Philips/Siemens. Były tanie i zysk na nich był mały. Teraz tania jest chińszczyzna wypierająca Philipsa/Siemensa z udziału w rynku, więc za jakiś czas podniosą się lamenty, że stara poczciwa żarówka nie była jednak taka zła.

            Tak jak nie ma jednego uniwersalnego kleju do wszystkiego, tak nie ma jednego uniwersalnego źródła światła. Do latarki wstawisz LED. Zadaniem latarki jest emitować jasny słup światła niekoniecznie o dobrym odwzorowaniu kolorów, przez długi okres konsumując mało energii.
            • buldog2 Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 21:33
              Źródeł szukaj materiałach nieistniejącego już Famed-1 Łódź.
              Oczywiście, eliminowano kilka długości światła żółtego i całą (ile się dało) składową w podczerwieni (to drugi ważny wymóg i parametr- nie podgrzewać pola operacyjnego). A celem było uzyskanie światła możliwie bliskiego światłu słonecznemu w letni słoneczny dzień. Sprawdzały to zespoły przeszkolonych ludzi na szesnastu grupach materiałów, stąd współczynnik oddawania barw w procentach.
              Rewelacyjny (w pewnej chwili 4% rynku amerykańskiego na Wschodnim Wybrzeżu i w głębi USA) zakład do bankructwa doprowadziła Solidarność i in. związki zawodowe. Protoplaści i założyciele waszego PISu.
              • inocom Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 21:48
                Widziałeś kiedyś światło słoneczne bez zakresu 18000-17000 cm-1?
                • buldog2 Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 22:35
                  Co to za zakres mierzony w cm^(-1)?
                  Nie będę kombinował jak koń pod górę, żeby rozwikłać kolejny nonsens (co to ma być 2 pi/lambda? - to w mechanice kwantowej, nie optyce), przypuszczam że chodzi o podczerwień. Dlatego wyjaśniam: testy mają wykazać identyczność światła dla ludzkiego wzroku, nie w całym widmie, co jasno wynikało z tego co napisałem: składową podczerwoną się eliminuje, ludzki wzrok ma nie zauważać różnic w widzialnej części widma (ok. 430-690 nm).
                  Chcesz się wykłócać, to z kim innym, mnie to nudzi. Ale najpierw się przygotuj, żeby nie pisać głupstw.
                  • inocom Energii 26.10.18, 22:53
                    buldog2 napisał:

                    > Co to za zakres mierzony w cm^(-1)?

                    Chirurdzy nie używają tego zakresu, lampach.
                    Ale kosmetyczki już tak do wybarwiania pajączków.
                    • buldog2 Re: Energii 26.10.18, 23:29
                      Energia w centymetrach do minus pierwszej? W jakim układzie?
                      Co ma współczynnik oddawania barw lamp do urządzeń do likwidacji pajączków?
                      Skręcasz temat w kretyński sposób. Pamiętaj: tu nie zebranie jaczejki (jaczejki PIS) w twoim instytucie, czy gdzie tam jesteś, tu ten numer nie przejdzie.
                      Nie rób z siebie większego...
                      • inocom Re: Energii 26.10.18, 23:45
                        buldog2 napisał:

                        > Energia w centymetrach do minus pierwszej? W jakim układzie?

                        CGS - w spektroskopii dalej aktualnym

                        > Co ma współczynnik oddawania barw lamp do urządzeń do likwidacji pajączków?
                        > Skręcasz temat w kretyński sposób. Pamiętaj: tu nie zebranie jaczejki (jaczejki
                        > PIS) w twoim instytucie, czy gdzie tam jesteś, tu ten numer nie przejdzie.
                        > Nie rób z siebie większego...

                        Akurat to ty starasz się zrobić z siebie większego :))))))))))


                        Dla twej wiadomości. Obecnie już LED nie kręci - słowem kluczowym jest quantum.
                        Jakoś trzeba wyjaśnić te miliardowe koszta ponie4sione w LED (w €) podatnikom. No i dlaczego UE okazała się być gorsza od CRL. :))))))
                        • buldog2 Re: Energii 27.10.18, 00:28
                          W cgs jest to erg i nie ma on wymiaru cm^(-1).
                          Co tu dodać...
                          • buldog2 Re: Energii 27.10.18, 00:31
                            W optyce popularną jednostką był (nie wiem, jak teraz) angstrem, dziś chyba raczej nanometr.
                            No, no...
                            Co tu jeszcze dodać?
                            A! Wiem:
                            PISz jeszcze.
                            • buldog2 Re: Energii 27.10.18, 00:33
                              Oczywiście, angstrem to jednostka długości 1A = 10^(-10) m. Nie jednostka energii.
                          • inocom Re: Energii 27.10.18, 09:44
                            buldog2 napisał:

                            > W cgs jest to erg i nie ma on wymiaru cm^(-1).
                            > Co tu dodać...

                            Ale chyba można podzielić 1 przez cm?
                            Czy jest to zabronione :)

                            Zasada jest prosta odpadają Ci te wszystkie epsilony i mi, które masz w układzie SI.
                            Wszystko zależy na jakich energiach operujesz. Podczerwień (drgania sieci np.) do zakresu ultrafioletowego 1/cm. Wygodna skala liniowa. Przy wyższych energiach eV - 1 eV = 8065.544 cm-1
                            Skala w nm jest niewygodna bo to 1 przez. Skala nieliniowa.

                            Czysty SI to masz w szkole podstawowej. Radiowcy operują na hercach. Chyba, że ty masz radio ustawione na metry :)
                      • jabbaryt Re: Energii 27.10.18, 08:18
                        w cm-1 podaje sie naprzykład długość fali w podczerwieni. Tak jednostka obowiazuje w spektrometrach IR.
                        • buldog2 Re: Energii 27.10.18, 09:25
                          Akurat kolega zajmował się dość głęboką podczerwienią i nigdy nie wspomniał nawet o angstremach, tylko nanometry. Masz tu inny przykład:
                          en.wikipedia.org/wiki/Infrared#Definition_and_relationship_to_the_electromagnetic_spectrum
                          Ale hummer pisał nie o centymetrach, tylko o centymetrach do minus pierwszej. I nie do określania długości, ale energii. Tak to tylko w PIS:
                          "My w PIS jesteśmy normalni" - Jakubiak.
                          • inocom A o kK słyszałeś? 27.10.18, 09:49
                            buldog2 napisał:

                            > Akurat kolega zajmował się dość głęboką podczerwienią i nigdy nie wspomniał naw
                            > et o angstremach, tylko nanometry. Masz tu inny przykład:
                            > en.wikipedia.org/wiki/Infrared#Definition_and_relationship_to_the_electromagnetic_spectrum
                            > Ale hummer pisał nie o centymetrach, tylko o centymetrach do minus pierwszej. I
                            > nie do określania długości, ale energii. Tak to tylko w PIS:
                            > "My w PIS jesteśmy normalni" - Jakubiak.

                            en.wikipedia.org/wiki/Kilokaiser
                            :)))))) Teoretyku od siedmiu boleści.
                            • buldog2 Re: A o kK słyszałeś? 27.10.18, 11:23
                              A to już cholernie odległe od tematu.
                              Za to, w temacie, mam dwóch kolegów, którzy serwisują spektrofotometry. U żadnego nie usłyszałem słowa centymetr. To jednostka jak raz pasuje do mierzenia, no, tego. Pisowca.
                              • jabbaryt Re: A o kK słyszałeś? 27.10.18, 12:47
                                centymetr -1 to oczywiście liczba falowa która jednak jednoznacznie definiuje długość fali. Przyznam szczerze że nie pamiętam czy kiedykolwiek widziałem widmo IR z innymi jednostkami.
                                • buldog2 Re: A o kK słyszałeś? 27.10.18, 13:14
                                  To sobie zobacz:
                                  upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3d/Dichloromethane_near_IR_spectrum.png/1200px-Dichloromethane_near_IR_spectrum.png
                                  • inocom Re: A o kK słyszałeś? 27.10.18, 19:50
                                    buldog2 napisał:

                                    > To sobie zobacz:
                                    > upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/3d/Dichloromethane_near_IR_spectrum.png/1200px-Dichloromethane_near_IR_spectrum.png

                                    A w który miejscu są przedstawione energie drgań skrętnych, a w którym rozciągające?

                                    Typowy IR to od 0 do 1500 K (1/cm) czyli od nieskończoności do 6666 nm.
                                    • buldog2 Re: A o kK słyszałeś? 27.10.18, 20:11
                                      Znaczy fale radiowe też podczerwone?
                                      Ale to wszystko zupełnie nie o współczynniku oddawania barw i nie na temat.
                                      • buldog2 Re: A o kK słyszałeś? 27.10.18, 20:14
                                        6666 to w związku z górą Kajlas?
                                        Faktycznie, szerokie horyzonty.
                                      • inocom Śmiem twierdzić, że ty pierdzielisz nie na temat 27.10.18, 20:57
                                        buldog2 napisał:

                                        > Znaczy fale radiowe też podczerwone?
                                        > Ale to wszystko zupełnie nie o współczynniku oddawania barw i nie na temat.
                                        • buldog2 Re: Śmiem twierdzić, że ty pierdzielisz nie na te 28.10.18, 13:54
                                          wszystko zupełnie nie o współczynniku oddawania barw i nie na temat
                                          • inocom Re: Śmiem twierdzić, że ty pierdzielisz nie na te 30.10.18, 01:34
                                            buldog2 napisał:

                                            > wszystko zupełnie nie o współczynniku oddawania barw i nie na temat

                                            Toż o tym piszę, że udzielasz się nie na temat. :)
      • konraddo Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 30.10.18, 04:23
        W pełni się z tym zgadzam. Przy obecnych cenach takich żarówek ich zakup zwraca się dosyć szybko.
    • xystos Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 11:15
      kup mamie świecznik,będzie miała
      nastrojowo również

      moja mama jest równie uparta
      ale gdy czegoś w sprzedaży niema
      to niekupuję nic ale i tak usłyszę że
      jestem wyrodnym synem.

      starszym osobom tylko przytakiwać

      ja ja jawohl
    • j-k Targ / rynek.. 26.10.18, 11:33
      i kupujesz od Bielarusow - te - jakie potrzebujesz.
      • pies_na_czarnych Re: Targ / rynek.. 26.10.18, 11:34
        Po co?
        • j-k 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 11:41
          do kibla i lazienki - gdzie zapalasz zarowke na jedna minute - 100 razy dziennie

          potrzebujesz ZWYKLE zarowki

          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          chemik i ekonomista.
          • erte2 Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 11:59
            j-k napisał:

            do kibla i lazienki - gdzie zapalasz zarowke na jedna minute - 100 razy dziennie
            porzebujesz ZWYKLE zarowki


            A niby dlaczego? Potrafisz to uzasadnić?
            • pies_na_czarnych Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 12:05
              Bo tak:D
            • buldog2 Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 16:49
              Ku większej chwale prezesa i na złość Unii.
          • pies_na_czarnych Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 12:09
            Powiedz mi dohtor jak mam zmusić moje kobiety aby wyszły z łazienki po jednej minucie. Będę ci bardzo wdzięczny za radę. Nawet jestem skłonny oddać ci polowe pieniędzy jakie zaoszczędze na wodzie i prundzie.:D
            • xystos Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 12:12
              pies_na_czarnych 26.10.18, 12:09
              Powiedz mi dohtor jak mam zmusić moje kobiety aby wyszły z łazienki po jednej minucie.



              to proste,wrzaśnij POŻAR ,pali się ...
              • pies_na_czarnych Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 14:26
                Próbowałem. Efekt finansowo jeszcze gorszy. Próbują gasić wszystko co się da:)
          • inna57 Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 12:13
            Prosty wniosek jeżeli chodzisz do kibla 100 razy dziennie to masz ciężko chore nerki i pęcherz o układzie trawiennym nawet nie ma co wspominać. Dodatkowo nie myjesz rąk po czynnościach fizjologicznych bo na to wszystko potrzeba znacznie więcej niż 1 minuty.
            Zapewniam cię oświetlenie LED idealnie sprawdza się w każdym pomieszczeniu, również w łazience i toalecie.
            Zwykła żarowa żarówka zapalana 100 razy na dobę długo nie pożyje.


            • pies_na_czarnych Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 14:28
              Inna57 chciałbym cię widzieć po ilości piwa jaką dohtor dziennie konsumuje.;)
            • yoma Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 17:22
              On jest po prostu speedy Gonzalez. Z Helgą też minuta.
            • inocom Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 17:35
              inna57 napisała:

              > Zwykła żarowa żarówka zapalana 100 razy na dobę długo nie pożyje.

              Zgodnie z prawem o ruchu drogowym żarówka ma się zapalać około 90 razy ma minutę.
              Max 120 - Min 60. Co ile wymieniasz żarówki w kierunkowskazach?
              • erte2 Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 19:23
                inocom napisał:
                Zgodnie z prawem o ruchu drogowym żarówka ma się zapalać około 90 razy ma minutę. Max 120 - Min 60. Co ile wymieniasz żarówki w kierunkowskazach?

                Misiu, to nie są żarówki takie jak w nocnej lampce; są skonstruowane tak żeby to wytrzymywać. A poza tym nie świecą na "okrągło", ale tylko wtedy gdy zamierzasz skręcić lub zmienić pas.
                • inocom Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 20:10
                  erte2 napisał:

                  > inocom napisał:
                  > Zgodnie z prawem o ruchu drogowym żarówka ma się zapalać około 90 razy ma mi
                  > nutę. Max 120 - Min 60. Co ile wymieniasz żarówki w kierunkowskazach?

                  >
                  > Misiu, to nie są żarówki takie jak w nocnej lampce; są skonstruowane tak żeby t
                  > o wytrzymywać. A poza tym nie świecą na "okrągło", ale tylko wtedy gdy zamierza
                  > sz skręcić lub zmienić pas.

                  Ten sam rodzaj żarówek,jest żarówką przeciwmgielną, stopu, świateł cofania.
                  Modyfikacja 21/5 jest żarówką co się pali cały czas, a co jakiś czas rozbłyska.
                  • pies_na_czarnych Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 20:22
                    Żarówki niskonapięciowe sa zbudowane trochę inaczej.
                    • inocom Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 20:33
                      pies_na_czarnych napisała:

                      > Żarówki niskonapięciowe sa zbudowane trochę inaczej.

                      Tak samo. Drut wolframowy nie ma wiedzy prądem o jakim napięciu został rozgrzany. Są wysokonapięciowe co się palą już od 100 lat, gdzieś tam po remizach.
                      Gdzieś w latach 20 spotkali się główni żarówkowicze stwierdzili, że to nie ma sensu, by żarówka świeciła wiecznie więc ograniczyli jej żywotność do około 1000 godzin.

                      Żarówka w kierunkowskazie mruga 90 razy na minutę i się nie przepala.
                      • pies_na_czarnych Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 20:38
                        Chodzi o grubość tego drutu (między innymi). Jeżeli pamiętasz ze szkoły podstawowej prawo ohma to wiesz o czym mówię.
                        • inocom Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 21:16
                          pies_na_czarnych napisała:

                          > Chodzi o grubość tego drutu (między innymi). Jeżeli pamiętasz ze szkoły podstaw
                          > owej prawo ohma to wiesz o czym mówię.

                          Jesteś blisko, ale jest to bardziej skomplikowane i opisane prawem Ohma i odwrotnie niż Ci się wydaje. Domowe żarówki są normalnie trochę przewoltowane, lub ich żarniki troszeczku znajdują się w złej atmosferze. Żarówka fotograficzna na normalne napięcie jest liczona na 250-500 godzin. Jej widmo jest przesunięte w kierunku większych energii. Świeci jak słoneczko. W słoneczny dzień jej zapalenie w mieszkaniu powoduje, że mieszkanie wydaje się, że wcześniej było w półmroku.

                          Moc masz opisaną jako U^2/R (R jest prost proporcjonalny do 1/pole przewodu), czyli grubszy drucik jest dla wyższego napięcia. Dlatego mamy 230V a nie 12 w gniazdku. Kwestia optymalizacji bezpieczeństwa i ekonomi. Zwiększając napięcie 10 razy można zwiększyć przekrój przewodu 100 razy. 100 razy wydłużyć żywotność. Dlaczego więc żarówka samochodowa jest prawie wieczna? A domowa pali Ci się po 1000 godzinach?
                          • pies_na_czarnych Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 22:43
                            :D idź się doucz.
                          • buldog2 Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 22:50
                            Tak, jak zaordynowano wyżej:
                            Idź się doucz.
                            • inocom Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 22:55
                              buldog2 napisał:

                              > Tak, jak zaordynowano wyżej:
                              > Idź się doucz.

                              Chcesz porozmawiać o prawie Ohma?
                          • x2468 Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 23:47
                            Żarówka powiększalnikowa opalowa 75 W ma żywotność ok 100 godzin, żarówka fotograficzna Nitraphot parę godzin. Żarówki do projektorów firmy Narva świeciły kilkadziesiąt godzin a Tungsram parę gadzin. Ta krótka żywotność wynika z tego że w celu uzyskania odpowiedniej jasności świecenia a więc temperatury Żarnika są one "przewoltowane". Stąd ich krótka żywotność, w temperaturze w jakiej one pracują następuje odparowanie wolframu z żarnika i w konsekwencji skrętka staje się coraz cieńsza i ulega "przepaleniu". Żarówki większej mocy przepalały się najczęściej w momencie ich włączania z tej prostej przyczyny że rezystancja zimnego żarnika jest dużo niższa od tej jaką ma on podgrzany do temperatury świecenia którą założył konstruktor (stąd rozbłysk żarówki w momencie włączenia). Z drugiej strony żarówki np kierunkowskazów są obliczone na wyższe niż 12V (lub inne występujące w instalacji napięcie) a więc nie są zbyt sprawne (jako źródła światła), i dlatego wytrzymują dziesiątki tysięcy włączeń i wyłączeń.
                            • inocom Bądź zdrów. 26.10.18, 23:50
                              x2468 napisał:

                              > Żarówka powiększalnikowa opalowa 75 W ma żywotność ok 100 godzin, żarówka fotog
                              > raficzna Nitraphot parę godzin. Żarówki do projektorów firmy Narva świeciły kil
                              > kadziesiąt godzin a Tungsram parę gadzin. Ta krótka żywotność wynika z tego że
                              > w celu uzyskania odpowiedniej jasności świecenia a więc temperatury Żarnika są
                              > one "przewoltowane". Stąd ich krótka żywotność, w temperaturze w jakiej one pr
                              > acują następuje odparowanie wolframu z żarnika i w konsekwencji skrętka staje s
                              > ię coraz cieńsza i ulega "przepaleniu". Żarówki większej mocy przepalały się n
                              > ajczęściej w momencie ich włączania z tej prostej przyczyny że rezystancja zimn
                              > ego żarnika jest dużo niższa od tej jaką ma on podgrzany do temperatury świecen
                              > ia którą założył konstruktor (stąd rozbłysk żarówki w momencie włączenia). Z dr
                              > ugiej strony żarówki np kierunkowskazów są obliczone na wyższe niż 12V (lub inn
                              > e występujące w instalacji napięcie) a więc nie są zbyt sprawne (jako źródła ś
                              > wiatła), i dlatego wytrzymują dziesiątki tysięcy włączeń i wyłączeń.
                              >
                              • x2468 Re: Bądź zdrów. 27.10.18, 00:09
                                Dodam że w krótkich okresach braku napięcia w żarówce kierunkowskazów nie następuje całkowite schłodzenie żarnika a więc jego rezystancja pozostaje wysoka. Dalej jak wyżej.
                                • inocom Czym się różni żarówka do kierunkowskazu 27.10.18, 00:17
                                  x2468 napisał:

                                  > Dodam że w krótkich okresach braku napięcia w żarówce kierunkowskazów nie nastę
                                  > puje całkowite schłodzenie żarnika a więc jego rezystancja pozostaje wysoka. Da
                                  > lej jak wyżej.

                                  Od żarówki świateł stop?
                            • pies_na_czarnych Re: Używasz kierunkowskazów? 27.10.18, 02:45
                              Dodać należy. 12V czyli grubszy niż w zwykłych żarówkach elemen żarzący dodatkowo porównajmy jeszcze moc żarówek. Ta od migaczami ma 4W. Mocne światło uzyskuje się w lampie migaczami, a nie w żarówce.
                              Inocom z prawem Ohma tak się zakałapuckał, że w którymś postów bezwiednie przyznał mi racje:)

                              Lubię takich naukowców, którzy maja własne zdanie. To do inocom na pocieszenie:)
                              • inocom Re: Używasz kierunkowskazów? 27.10.18, 10:31
                                pies_na_czarnych napisała:

                                > Dodać należy. 12V czyli grubszy niż w zwykłych żarówkach elemen żarzący dodatko
                                > wo porównajmy jeszcze moc żarówek.

                                U^2/R = P - element żarowy jest cieńszy (ma mniejszy przekrój) dla 12 V.
                                • pies_na_czarnych Re: Używasz kierunkowskazów? 27.10.18, 11:34
                                  R=U/I 1ohm= A/V W szkole podstawowe wiedza, że opór jest odwrotnie proporcjonalny do napięcia.
                                  Wyżej sam pisałeś, że w domu używa się 220V aby przekroje przewodów elektrycznych były mniejsze:)
                                  W tej chwili zaczynaja budować między innymi statki z napędem elektrycznym. Cacka te pracują na minimum 12000V - głównie dlatego aby można było używać kabli o małym przekroju :
                                  Jak mawia forumowy dohtor: w czyms pomogłem? :D
                          • stasi1 Re: Używasz kierunkowskazów? 27.10.18, 11:02
                            Kombinujesz jak koń pod górę. Z tym możliwym przekrojem. To jeśli mamy przekrój przewodu 1.5mm dla 24V to ile moglibyśmy mieć dla 230?
                            • pies_na_czarnych Re: Używasz kierunkowskazów? 27.10.18, 11:37
                              1,5 przekrój przy sieci 220V to jest wymagany standard dla oświetlenia. Gniazdka musza mieć 2,5
                              • wariant_b Re: Używasz kierunkowskazów? 27.10.18, 13:13
                                > Gniazdka musza mieć 2,5

                                Ale nie zawsze mają.
                                Często w instalacjach B10 (10 Amper, bez uziemienia) używane były kable 1.5, jak w oświetleniu.
                                Kuchnie i łazienki miały własny obwód B16, grubsze kable 2.5 i gniazdka z uziemieniem.
                                • pies_na_czarnych Re: Używasz kierunkowskazów? 27.10.18, 20:11
                                  To było kiedyś. Ja pisze jak jest u mnie dzisiaj. Nowe budownictwo. Nie dostaniesz atestu i nikt nie założy ci licznika. Jeżeli chodzi o stare budownictwo możesz dostać czasowe atesty, ale tylko na max 10A.
                            • inocom Re: Używasz kierunkowskazów? 27.10.18, 13:15
                              stasi1 napisał:

                              > Kombinujesz jak koń pod górę. Z tym możliwym przekrojem. To jeśli mamy przekró
                              > j przewodu 1.5mm dla 24V to ile moglibyśmy mieć dla 230?

                              No dobra. :)
                              Na miedzi 2.5 mm puścisz 16 A i przy 230 V uzyskasz bezpiecznie i stabilnie 3680 W.
                              Dla 12 V bezpieczną mocą jest 192 W przy przekroju 2.5 mm.

                              Faktem natomiast jest umowa/zmowa pomiędzy Philips, Siemens/Osram i GE z 1924 roku. Oświetlenie ma się psuć i basta.
                              • pies_na_czarnych Re: Używasz kierunkowskazów? 27.10.18, 20:15
                                Widzę, że już ci się wszystko pieprzy. Waty mylisz z amfetaminy. Wracaj do podstawówki, później możemy dalej rozmawiać.

                                Tak, tak. Teorie spiskowe w Pislandii wiecznie żywe.
                              • stasi1 Re: Używasz kierunkowskazów? 30.10.18, 09:12
                                To w obu przypadkach mnożyłeś napięcie razy natężenie. Wyższe napięcie daje się aby ograniczyć gubość przewodów. Dlatego linie przesyłowe są u nas o napięcie 400kV. Można było by teoretycznie stosować w tym celu tylko 400V ale wtedy przewód byłby średnicy 5 metrów
                      • pies_na_czarnych Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 20:46
                        > Żarówka w kierunkowskazie mruga 90 razy na minutę i się nie przepala

                        Zgadza się, że każdy zapłon jest pewnym, nazwijmy to szokiem dla każdego urządzenia. Gdybys tyle zapłonów próbował zrobić w domy przy pomocy zwykłego wyłącznika to twoja żarówkę szybko szlag trafi. Zuważ jednak, że nawet w starych samochodach do tego celu używany jest przerywacz (chyba tak to się nazywa, już nie pamietam jak to jest po PL). W nowych odbywa się to wszystko elektronicznie, czyli jeszcze łagodniej.
                  • buldog2 Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 22:43
                    hummer, żarówka w latarniach morskich też świeci długo i jakoś się nie przepala (znaczy kiedy były żarówki).
                    I chyba najważniejsze: temperatura barwowa.
                    • inocom Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 22:57
                      buldog2 napisał:

                      > hummer, żarówka w latarniach morskich też świeci długo i jakoś się nie przepala
                      > (znaczy kiedy były żarówki).
                      > I chyba najważniejsze: temperatura barwowa.


                      Marynarze to rozróżniają w latarniach?
                      • buldog2 Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 23:31
                        Żarówka świeci długo.
                        • inocom Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 23:46
                          buldog2 napisał:

                          > Żarówka świeci długo.

                          Podobnie jak twój mózg.
                    • x2468 Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 23:58
                      Żarówki w latarniach są włączane za pomocą układu zwanego softstart, to znaczy że w momencie włączenia nie otrzymują pełnego napięcia lecz obniżone które narasta wraz z rozgrzewaniem się ich żarników. Podobny układ stosuje się w nowoczesnych wzmacniaczach lampowych, najprostszy softstart to lampa prostownicza na katodzie której napięcia wzrasta w miarę wzrostu temperatury anody, chroni to drogie lampy elektronowe przed zbyt szybkim zużyciem.
                      • inocom Ktoś ci zabrania używania tego w domu? 27.10.18, 00:13
                        x2468 napisał:

                        > Żarówki w latarniach są włączane za pomocą układu zwanego softstart, to znaczy
                        > że w momencie włączenia nie otrzymują pełnego napięcia lecz obniżone które nara
                        > sta wraz z rozgrzewaniem się ich żarników. Podobny układ stosuje się w nowoczes
                        > nych wzmacniaczach lampowych, najprostszy softstart to lampa prostownicza na ka
                        > todzie której napięcia wzrasta w miarę wzrostu temperatury anody, chroni to dro
                        > gie lampy elektronowe przed zbyt szybkim zużyciem.

                        Wyżej wymieniony układ w tłumaczeniu dla lemingów chroni przed niszczącą indukcją. Wystarczy umocować jakiś kondensator ewentualnie + opornik.
                        • erte2 Re: Ktoś ci zabrania używania tego w domu? 27.10.18, 00:21
                          inocom napisał:
                          Wyżej wymieniony układ w tłumaczeniu dla lemingów chroni przed niszczącą indukcją. Wystarczy umocować jakiś kondensator ewentualnie + opornik.

                          Znakomity pomysł. Można jeszcze zastosować regulator napięcia, złote styki, szkło ołowiowe szlifowane, korbę, szczypce do cukru, snopowiązałkę i grabie.
                          • inocom Przecież to masz w każdej LED czy świetlówce 27.10.18, 09:54
                            erte2 napisał:

                            > inocom napisał:
                            > Wyżej wymieniony układ w tłumaczeniu dla lemingów chroni przed niszczącą ind
                            > ukcją. Wystarczy umocować jakiś kondensator ewentualnie + opornik.

                            >
                            > Znakomity pomysł. Można jeszcze zastosować regulator napięcia, złote styki, szk
                            > ło ołowiowe szlifowane, korbę, szczypce do cukru, snopowiązałkę i grabie.

                            Przecież to masz w każdej LED czy świetlówce

                            :) Ech jełopy leminże.
                        • x2468 Re: Ktoś ci zabrania używania tego w domu? 27.10.18, 00:36
                          Nie indukcją lecz rozbłyskiem czyli nadmiernym wzrostem temperatury żarnika.
                          pl.wikipedia.org/wiki/Bareter
                          pl.wikipedia.org/wiki/Termistor
                          • inocom Re: Ktoś ci zabrania używania tego w domu? 27.10.18, 10:37
                            x2468 napisał:

                            > Nie indukcją lecz rozbłyskiem czyli nadmiernym wzrostem temperatury żarnika.
                            > pl.wikipedia.org/wiki/Bareter
                            > pl.wikipedia.org/wiki/Termistor

                            Indukcją :)

                            Rozbłysk jest powodowany indukcją.
                            O czym z wami rozmawiać, jak nie macie pojęcia w XXI wieku o początkach 19 wieku?

                            Z tego powodu jak przeczytasz instrukcję używania kabla na szpuli (bębnie), to będzie tam napisane, moc maksymalna po rozwinięciu 2.5 kW przy zwinięciu 1 kW (dla przykładu).

                            Nieszczęście nieuki, jak ty tworzą w kraju czy w UE prawo. I to jest prawdziwa tragedia Europy.
                            Dureń dawniej głosu nie zabierał.
                            • stasi1 Re: Ktoś ci zabrania używania tego w domu? 27.10.18, 11:21
                              Ale nie z powodu indukcji! Zwinięty kabel nie oddaje ciepła więc zaraz by mu się izolacja stopiła. Jakby było od indukcji jaki problem włożyć odpowiedni kondensator? Kabel zwinięty i mamy pełne obciążenie 2.5kW. Musisz wrócić do 19 wieku
                              • inocom 1.5 kW na 15 metrach? 27.10.18, 15:17
                                stasi1 napisał:

                                > Ale nie z powodu indukcji! Zwinięty kabel nie oddaje ciepła więc zaraz by mu si
                                > ę izolacja stopiła. Jakby było od indukcji jaki problem włożyć odpowiedni konde
                                > nsator? Kabel zwinięty i mamy pełne obciążenie 2.5kW. Musisz wrócić do 19 wieku

                                Trochę cię poniosło.
                        • pies_na_czarnych Re: Ktoś ci zabrania używania tego w domu? 27.10.18, 11:42
                          Condensator używa się jako kopniak przy starcie np silnik kompresora lodówki.
                          Oporniki to tylko DC :)
                      • nazimno Re: Używasz kierunkowskazów? 27.10.18, 10:46
                        Softstart robi sie obecnie przy uzyciu
                        Power MOSFETow.
                        /w bardzo szerokim zakresie napiec
                        i pradow obciazenia/
                        • inocom Ale żarówka ma się palić. 27.10.18, 11:04
                          nazimno napisał:

                          > Softstart robi sie obecnie przy uzyciu
                          > Power MOSFETow.
                          > /w bardzo szerokim zakresie napiec
                          > i pradow obciazenia/

                          I palić się będą także LEDy

                          Jeden z powodów zdradza film dokumentalny Cosimy Dannortizer z 2010 r. Spisek żarówkowy opisuje dzieje kartelu o nazwie Phoebus, który utworzyli najwięksi producenci żarówek w roku 1924 - m.in. Osram, Philips, General Electric. Oficjalnie porozumienie miało na celu wprowadzenie standardów, ale w praktyce producenci zobowiązali się na piśmie do tego, by żywotność żarówek nie przekraczała 1 tys. godzin. Za wypuszczenie na rynek trwalszych produktów mieli płacić kary.

                          Nawet Agora o tym pisze.
                          wyborcza.pl/piatekekstra/1,129155,13924769,W_szponach_zarowkowego_spisku.html
                          • pies_na_czarnych Re: Ale żarówka ma się palić. 27.10.18, 11:44
                            Mamy rok 2018. Nie zauważyłeś?
                            • jabbaryt Re: Ale żarówka ma się palić. 27.10.18, 12:52
                              na i jaka jest w związku z tym żywotność klasycznych żarówek. Ile lat?
              • inna57 Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 20:50
                Niewiele wiesz o żarówkach i elektryce, jak zresztą o wszystkim innym.

                Wyobraź sobie że żarówka której nikt nigdy nie gasił świeci się już 117 lat www.centennialbulb.org/cam.htm




                • yoma Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 20:56
                  Ee, ta jest lepsza. Podlega normalnemu włączaniu i wyłączaniu :)

                  >The Fourth is known as "the bulb" which like ours, burns in a firehouse in the town of Mangum, Oklahoma. It has been in operation since around 1926, has no special power conversions, and is turned on and off with normal use.
                • inocom Pozwolę ci być naczelnym, oświeconym elektrykiem 26.10.18, 21:18
                  inna57 napisała:

                  > Niewiele wiesz o żarówkach i elektryce, jak zresztą o wszystkim innym.

                  kraju. Mi to zwisa.
                  • taniarada Re: Pozwolę ci być naczelnym, oświeconym elektryk 26.10.18, 21:52
                    inocom napisał:

                    > inna57 napisała:
                    >
                    > > Niewiele wiesz o żarówkach i elektryce, jak zresztą o wszystkim innym.
                    >
                    > kraju. Mi to zwisa.
                    >
                    Jeśli mówi to kobieta .To musi być trauma.
                    • inocom Re: Pozwolę ci być naczelnym, oświeconym elektryk 26.10.18, 21:53
                      taniarada napisał(a):

                      > inocom napisał:
                      >
                      > > inna57 napisała:
                      > >
                      > > > Niewiele wiesz o żarówkach i elektryce, jak zresztą o wszystkim inn
                      > ym.
                      > >
                      > > kraju. Mi to zwisa.
                      > >
                      > Jeśli mówi to kobieta .To musi być trauma.

                      Jaka kobieta taki zwis.
                      • taniarada Re: Pozwolę ci być naczelnym, oświeconym elektryk 26.10.18, 22:08
                        inocom napisał:

                        > taniarada napisał(a):
                        >
                        > > inocom napisał:
                        > >
                        > > > inna57 napisała:
                        > > >
                        > > > > Niewiele wiesz o żarówkach i elektryce, jak zresztą o wszystk
                        > im inn
                        > > ym.
                        > > >
                        > > > kraju. Mi to zwisa.
                        > > >
                        > > Jeśli mówi to kobieta .To musi być trauma.
                        >
                        > Jaka kobieta taki zwis.
                        >
                        > Sam wiesz ,ile nicków tyle prawdy ukrytej w niej .Po krótkiej dyskusji wiesz kto pisze.Pozdrówka.
                • x2468 Re: Używasz kierunkowskazów? 26.10.18, 23:59
                  Właśnie dlatego że nikt jej nie gasił.
            • taniarada Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 26.10.18, 21:26
              inna57 napisała:

              > Prosty wniosek jeżeli chodzisz do kibla 100 razy dziennie to masz ciężko chore
              > nerki i pęcherz o układzie trawiennym nawet nie ma co wspominać. Dodatkowo nie
              > myjesz rąk po czynnościach fizjologicznych bo na to wszystko potrzeba znacznie
              > więcej niż 1 minuty.
              > Zapewniam cię oświetlenie LED idealnie sprawdza się w każdym pomieszczeniu, rów
              > nież w łazience i toalecie.
              > Zwykła żarowa żarówka zapalana 100 razy na dobę długo nie pożyje.
              >
              > Do kibla.Co za wyrażenie u damy?Jeśli się nią jest .
              • erte2 Re: 100 razy tu jusz tlumaczylem: 27.10.18, 00:26
                taniarada napisał(a):
                Do kibla.Co za wyrażenie u damy?Jeśli się nią jest .

                Fakt, teraz obowiązują inne wzorce. A więc, jak mawia premier, "kur.wa, do sracza kur.wa"
          • littleboy Głupsiś i tyle 26.10.18, 12:38
            j-k napisał:

            > do kibla i lazienki - gdzie zapalasz zarowke na jedna minute - 100 razy dzienni
            > e
            >
            > potrzebujesz ZWYKLE zarowki
            >
            > Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
            > chemik i ekonomista.

            Właśnie tam powinny być ledowe, bo się tak nie przepalają żarowe.
    • szwampuch58 Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 15:27
      wyborcza.pl/7,75398,24093911,karma-wraca-do-andrzeja-dudy-tym-gorzej-dla-faktow.html#s=BoxWyboImg3
    • tzwpanstwopislamskie Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 16:56
      Ja uwazam ze jak ktos jest ciemnota to zadna zarowka go nie oswieci a i Slonce to dla takiego to czarna dziura
      • pies_na_czarnych Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 20:23
        Duda nie wyglada mi na specjalistę od kupowania żarówek.
    • weteran-czasu Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 21:10
      XXI wiek więc tylko żarówki LED a nie stare z XX wieku.
      Duda to zacofany moherowy fanatyk średniowiecznej głupoty.
      Nic też dziwnego, że w dobie oszczędności energii on płacze nad żarówkami żarowymi zżerającymi prąd jak smok.
      Nie pierwszy raz mówi coś bez korzystania z szarych komórek.
      Mówią mu wszystkie dane że w SN nie było sędziów skazujących solidarnościowych opozycjonistów poza dwoma wyjątkami, a on klepie bez przerwy, że przeważająca większość składów sędziowskich w SN to zbrodniarze skazujący opozycjonistów.
      Chłapie od rzeczy i tak mu już pozostanie.
      • pies_na_czarnych Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 22:45
        Powinien przeczytać co podpisała Szydłowa w Paryżu.
      • taniarada Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 26.10.18, 23:32
        weteran-czasu napisał:

        > XXI wiek więc tylko żarówki LED a nie stare z XX wieku.
        > Duda to zacofany moherowy fanatyk średniowiecznej głupoty.
        > Nic też dziwnego, że w dobie oszczędności energii on płacze nad żarówkami żarow
        > ymi zżerającymi prąd jak smok.
        > Nie pierwszy raz mówi coś bez korzystania z szarych komórek.
        > Mówią mu wszystkie dane że w SN nie było sędziów skazujących solidarnościowych
        > opozycjonistów poza dwoma wyjątkami, a on klepie bez przerwy, że przeważająca
        > większość składów sędziowskich w SN to zbrodniarze skazujący opozycjonistów.
        > Chłapie od rzeczy i tak mu już pozostanie.
        >
        Bzdety wystarczy tylko poczytać.curioza.blogspot.com/2014/07/na-ile-jest-oszczedna-zarowka.html
        • erte2 Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 27.10.18, 00:53
          taniarada

          Dołączyłeś drogi Edisonie link do artykułu z którym trudno się nie zgodzić. Problem jednak misiaczku w tym że dotyczy on świetlówek które w zasadzie już wychodzą z użycia bo wypierają je lampy ledowe.
          Świetlówki miały swoje zalety - zużywały mniej więcej połowę prądu w porównaniu z żarowymi (pod warunkiem jednakże że nie są często włączane i wyłączane) ale tu się zalety kończą. Świetlówki to była ślepa uliczka, taka jak wiele w technice się zdarza. Mógłbym wiele takich przykładów podać (jak choćby układ Leonarda stosowany onegdaj do sterownia obrotami maszyn elektrycznych czy telewizory plazmowe)).
          Natomiast ledy mają same zalety: zużywają o ok. 90% mniej energii, działają natychmiastowo, nie są czułe na cykl włączanie/wyłączanie, można dowolnie dobierać barwę światła, a ich wyższa cena* szybko się kompensuje zmniejszonymi rachunkami za prąd.

          *Ceny zresztą błyskawicznie spadają; widziałem już takie po 3,99 zł za 9. watową.
          • pies_na_czarnych Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 27.10.18, 09:47
            Świetlówka miała duże znaczenie tam gdzie musiano oświetlać duże powierzchnie. Dawała dużo światła małym kosztem poboru prądu. Miała jednak zasadnicza wadę. Jej promieniowanie jest szkodliwe dla zdrowia, rakotwórcze. Przez to musiały być umieszczane w lampach z osłoną. Koszt samej lampy jest dosyć wysoki. Utylizacja starych TL-rur również nie jest tania.
      • ktos_z_kosmosu Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 26.10.18, 23:47
        weteran-czasu napisał:

        > XXI wiek więc tylko żarówki LED a nie stare z XX wieku.
        > Duda to zacofany moherowy fanatyk średniowiecznej głupoty.

        Rzeczywiście, to tępak.

        > Nic też dziwnego, że w dobie oszczędności energii on płacze nad żarówkami żarow
        > ymi zżerającymi prąd jak smok.

        Oszczędności energii nie są priorytetem. Oszczędność to efekt uboczny faktycznych powodów likwidacji starych żarówek, które to oszczędności bardzo łatwo można wyrównać wyrwaniem kasy z ludzkich kieszeni, gdy ich nowoczesne żarówki masowo zaczną się przepalać.

        > Nie pierwszy raz mówi coś bez korzystania z szarych komórek.

        Fakt, człowiek, na takim stanowisku zamiast klepać farmazony, powinien wcześniej konsultować z fachowcami (jeśli takich wokół siebie ma, w co wątpię) to co chce klepać.
        Prawdziwi fachowcy by mu wyjaśnili, że cały gips w tej kwestii polega na poszukiwaniu możliwości przewidywania potrzeb rynku. Stare żarówki ze względu na swoją prostotę konstrukcji absolutnie były nieprzewidywalne co do czasu ich prawidłowego funkcjonowania (u teściowej na działce stoi i świetnie się spisuje nasza stara lodówka z świecąca żarówką od nowości tej lodówki, a nowa ona była jakieś trzydzieści parę lat temu). Producenci tamtych żarówek mieli zerowy wpływ na rynek i wiedzę o potrzebach rynku. Żeby to zmienić współcześni producenci wprowadzili na rynek wyroby tak skonstruowane, by mogli dość precyzyjne zaplanować żywotność tego wyrobu. I tak, jeśli rynek się nasyci i spada sprzedaż, to się robi myk i żarówka, która miała świecić 20000 h, zaczyna się przepalać już po 5000 h.
        Jaki efekt? Popyt wzrasta, w efekcie interes lepiej się kręci, pieniądz jest w ruchu a ludzie mają pracę.
        Taka polityka nie dotyczy tylko żarówek. Prawie wszystkie dziś wyroby produkowane są w tzw. technologii planowego starzenia produktu.



        • jabbaryt Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 27.10.18, 08:03
          Gospodarstwo domowe na oswietlenie zuzywa jakies 8% pobranej energii elektrycznej. Czy użyjemy LED czy normalną wolframowa zarówkę to dużego znaczenia nie ma. Mysle że oszczedności mozna poszukać gdzie indziej. np przez konstukcję pralek i zmywarek które nie grzeja same wody ale pobierają COW z kranu. Ale na takie cuda jakoś nikt nie wpada. Jaki jest powód zakazu produkcji zwykłych żarówek? Taki jak prawie zawsze - wyciecie małej konkurnecji przez duże koncerny. tzw. ustawodastwo ekologiczne w 905 słuzy korpo do wycinania małych niezaleznych producentów.
          • pies_na_czarnych Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 27.10.18, 09:12
            Na jakim świecie ty żyjesz? Pranie za ciebie chyba mamusia robi skoro nie wiesz jak zmieniły się pralki i sposoby prania w ostatnich latach.
            Dodam do twoich przyglupich wywodów, że producenci lekarstw takosz:) myślą tylko o wyciągnięciu kasy z kieszeni przysłowiowego seweryna:(
            • jabbaryt Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 27.10.18, 09:35
              woda w pralkach i zmywarka podgrzewana jest elektrycznie - a to rzeczywiscie kosztuje. Sprawdzałem - nie ma na rynku pralek i zmywarek pod które mozna podłaczyć kran z goracą wodą. Takie urzadzenie na pewno w sposób widoczny obnizyłyby zuzycie pradu.
              • pies_na_czarnych Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 27.10.18, 09:51
                Złe sprawdzałeś. Są takie pralki. Zauważ, że teraz pierze się głównie w temperaturze 30, a nawet w 20^C. Nie tylko pracuje się nad energochłonności, ale również nad środkami piorącym. Może niedługo będziemy prać bez użycia wody.
                • jabbaryt Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 27.10.18, 10:12
                  pierze się w 40-60C- zresztą statystyki mówią, że grzanie wody do prania i zmywarek pochłania duzo wiecej energii niż oswieltlenie gospodarstw domowych. A jak znasz pralki i zmywarki z podłaczeniem CWU to daj namiar.
                  • pies_na_czarnych Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 27.10.18, 11:53
                    40-60 stopni to jest daleka przeszłość. Nie wiem jak w Polsce, ale u was tak może być.
                    Masz dużo racji, ale te urządzenia są coraz bardziej oszczędne. Oczywiście w domu oświetlenie to jest pikus w porównaniu z innymi urządzeniami.
                    Pierwszy lepszy link do pralek z podłączeniem cieplej wody
                    www.wassen.nl/wasmachines/vergelijken/functie/warm-water-aansluiting/
                    • jabbaryt Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 27.10.18, 13:03
                      no wiec dlaczego Unia czepia sie żarówek a nie zmusza do wprowadzania oszczędnosci w innych miejscach takich jak unikanie elektrycznego grzania wody. Dlaczego pozwala sie aby AGD miały tryb standby który także dużo żre. Dlaczego wrescie nie wymusza sie minmalnej gwarancji i tanich cząści zamiennych na jakieś 10 lat i w rezultacie obecne sprzety psuja sie nieodwołalnie po 4-5 latach i przez to zamieniaja sie w góry elektrośmieci? Odpowiedź jest prosta: tutaj karpo extra kasy nie zarobi.
                      • pies_na_czarnych Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 27.10.18, 20:24
                        Głównie ze względu na środowisko. Kto ci powiedział, że nie zmusza wprowadzania oszczędności? St-by kiedyś żarł, ale już nie żre. Dzięki EU masz gwarancje 2 lata na wszystko. W USA tylko rok. Kupując komputer Apple dostajesz 1 rok Apple + 1 rok od europejskiego sprzedawcy. Tanie sprzęty psują się szybko. Ja kupuje drogi sprzęt i mam przebieg 20->25 lat średnio. Tanio kupić, dwa razy kupić.
                        • inocom Na Apple? 27.10.18, 20:59
                          pies_na_czarnych napisała:

                          > Głównie ze względu na środowisko. Kto ci powiedział, że nie zmusza wprowadzania
                          > oszczędności? St-by kiedyś żarł, ale już nie żre. Dzięki EU masz gwarancje 2 l
                          > ata na wszystko. W USA tylko rok. Kupując komputer Apple dostajesz 1 rok Apple
                          > + 1 rok od europejskiego sprzedawcy. Tanie sprzęty psują się szybko. Ja kupuje
                          > drogi sprzęt i mam przebieg 20->25 lat średnio. Tanio kupić, dwa razy kupić
                          > .
                          >
                          • pies_na_czarnych Re: Na Apple? 27.10.18, 21:07
                            Czytaj ze zrozumieniem. Inna broszka, mam starego laptopa Sony Vayo ma 15 lat i na upartego mógłbyś go używać. Nigdy się nie zepsuł. Trzymam go jeszcze ze względu na sprawny CDplayer. Mam bardzo dużo zdjęć na CD. Jak przejdę na emeryturę to będę wszystko przegrywał na inne nośniki ;)
                            • inocom Re: Na Apple? 28.10.18, 02:38
                              pies_na_czarnych napisała:

                              > Czytaj ze zrozumieniem. Inna broszka, mam starego laptopa Sony Vayo ma 15 lat i
                              > na upartego mógłbyś go używać. Nigdy się nie zepsuł. Trzymam go jeszcze ze wzg
                              > lędu na sprawny CDplayer. Mam bardzo dużo zdjęć na CD. Jak przejdę na emeryturę
                              > to będę wszystko przegrywał na inne nośniki ;)

                              Znów kwestia kondensatorów, czyli producenta.
                              Rozumiem cię bardzo, a bardzo. Używam starego HP na i5. Kiedyś był wypasiony, teraz porządny. Nie psuje się. Jedyną rzeczą, którą wymieniłem jest dysk. Z 500 G talerzowego HTC na 1T Crucial. SSD jest szybsze.
                        • jabbaryt Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 28.10.18, 10:23
                          Cena nie jest gwarancją że kupisz dobry sprzęt, wręcz przeciwnie możesz kupic drogi chłam i dowiesz sie o tym że jest to chłam dzień po zakonczeniu gwararancji. 2 Lata gwarancji to obecnie troche za mało bo producenci masowo 'pracują' nad jakoscią sprzetu tak aby za długo nie popracował. W Polsce próbowałem kupić zmywarke i pralke z dodatkowym wejściem CWU - nie znalazłem. A więc nikt tu nie zmusza producentów do poszanowania energii
                          • inocom Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 28.10.18, 11:28
                            jabbaryt napisał:

                            > Cena nie jest gwarancją że kupisz dobry sprzęt, wręcz przeciwnie możesz kupic d
                            > rogi chłam i dowiesz sie o tym że jest to chłam dzień po zakonczeniu gwararancj
                            > i. 2 Lata gwarancji to obecnie troche za mało bo producenci masowo 'pracują' na
                            > d jakoscią sprzetu tak aby za długo nie popracował. W Polsce próbowałem kupić z
                            > mywarke i pralke z dodatkowym wejściem CWU - nie znalazłem. A więc nikt tu nie
                            > zmusza producentów do poszanowania energii

                            Jak dostaniesz, to cena będzie taka, że taniej wyjdzie podgrzewać wodę elektrycznie.
                            A z awaryjnością to niestety nad tym pracują co by się popsuło po gwarancji.
                            • x2468 Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 28.10.18, 14:52
                              Skad chcesz brac ciepla wod€ do twojej praliki? Myslisz ze ekologicznie bedzie ja zasilac woda z elektrocieplowni? Plukac i prac nalezy w zimnej wodzie, dlatego ze goraca woda powoduje scinanie sie bialek i jako takie sa one nie do wyplukania. Dlatego pierze sie w temperaturze od 20 do 40 stopni.
                              Pranie w goracej wodzie przerabialem osobiscie. Monter przez pomylke na koncu rurki z ciela woda umiescil zawor do pralki i zmywarki. Pranie bylo beznadziejne. Bielizna zle wyprana i tak jak i welna sfilcowane i skurczona, ubrania zniszczone. Dodam ze zawory sa przystosowane do zimnej wody, tworzywa sztuczne z ktorych sa zrobione w wysokiej temperatury wody mieknal i ulegaja uszkodzeniu. A tak ogolnie to proponuje na poczatek sprawdzic na zawieszkach np.majtek i innych czesciach garderoby sprawdzic jaka temperature prania zaleca ich wytworca.
                              ps. podgrzewanie wody w pralce nie tylko jest najtansze lecz jej temperatura jest dokladnie taka jaka ustawisz.
              • horpyna4 Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 27.10.18, 10:06
                Kup sobie na Allegro radziecką Wiatkę, one właśnie tak miały - pobierały zarówno ciepłą, jak i zimną wodę. A że wyrób radziecki "gniotsa, nie łamiotsa", to stare Wiatki wciąż działają.

                Tyle, że dzisiejsze środki piorące nie wymagają wysokich temperatur. Poza tym nowoczesne pralki zapewniają energooszczędność w jeszcze inny sposób: nie gniotą, więc nie trzeba tyle prasować. A żelazko przecież też zużywa sporo energii.
              • buldog2 Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 28.10.18, 14:01
                Takie pralki były już ponad 30 lat temu, za komuny, co więcej były takie nawet pralki sowieckie.
          • inocom Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 27.10.18, 18:37
            jabbaryt napisał:

            > Gospodarstwo domowe na oswietlenie zuzywa jakies 8% pobranej energii elektryczn
            > ej.

            Zużywamy około 20% energii.

            Czy użyjemy LED czy normalną wolframowa zarówkę to dużego znaczenia nie ma.
            > Mysle że oszczedności mozna poszukać gdzie indziej. np przez konstukcję pralek
            > i zmywarek które nie grzeja same wody ale pobierają COW z kranu.

            Te trzeba byłoby podłączać do dwóch linii. Zmywarka i pralka potrzebują zimnej wody też.

            Ale na takie
            > cuda jakoś nikt nie wpada. Jaki jest powód zakazu produkcji zwykłych żarówek? T
            > aki jak prawie zawsze - wyciecie małej konkurnecji przez duże koncerny. tzw. us
            > tawodastwo ekologiczne w 905 słuzy korpo do wycinania małych niezaleznych produ
            > centów.

            Wiesz o tym, że wrocławski producent AGD (jaka to firma zachodnia domyślcie się) wymaga od inżynierów, by jego sprzęt zaczął się psuć pół roku po gwarancji? Tu UE na marnotrawstwo energii nie reaguje. Energii, która idzie w gwizdek.
            A z własnego podwórka - mam zmywarkę Whirlpool. Jako, że jest nas w chałupie 5 sztuk + 2 koty zmywarka chodzi przynajmniej raz dziennie. Po pół roku padła pompa. Przyjechał pan z serwisu zobaczył całą tą zgraję i powiedział, muszę zamówić inną pompę po ta standardowo montowana znów wam padnie po pół roku. Ale trzeba poczekać parę dni. No to my OK. Przyszedł pan i zamontował pompę z profesjonalnej firmy i już go więcej nie widzieliśmy.

            Na cholerę w XXI wieku wyrzucać sprawny sprzęt na śmietnik, typu zgrzewane a nie skręcane osłony bębnów w pralkach. Padnie głupie łożysko, bo gosposia przeciążyła bęben i nowa pralka?

            Z autami jest podobnie. Co z tego, że np. nowy Nissan ma silnik przy SUV 1.2 l jak ten silnik nie dożyje 100 000 km przebiegu, i pali 9 l na sto i więcej. A ja powoli zbliżam się do 300 000 km i moje autko pali max, gdy się poruszam po niemieckich autostradach 5.5 l, przy prędkościach, które w Polsce są nielegalne. Resztę macie w stopce.

            W UE karalne jest łowienie ryb bez uprawnień, ale nie karalny jest nielegalny wstęp na czyjąś ziemię (przejście przez granicę kraju). I dlatego można uznać, że Europą rządzą idioci. - Miloš Zeman - prezydent Republiki Czeskiej.
            • x2468 Re: Prezydent miał rację, trzecią rację Tischnera 28.10.18, 14:58
              Powszechnie znany idiota Milos Zeman z Kolina.
    • klodawa1952 Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 27.10.18, 08:15
      Duda pojechał "nawiedzonym Korwinem" , który swego czasu uważał za naruszenie konstytucji wprowadzenie obowiązku posiadania i zapinania pasów bezpieczeństwa w autach.
      • pies_na_czarnych Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 27.10.18, 09:13
        Dobre:)
      • inocom Niedługo kobieta będzie musiała mieć atest EU 27.10.18, 10:15
        klodawa1952 napisał:

        > Duda pojechał "nawiedzonym Korwinem" , który swego czasu uważał za naruszenie k
        > onstytucji wprowadzenie obowiązku posiadania i zapinania pasów bezpieczeństwa w
        > autach.

        By ją do kuchni wpuścić.
        Nie mówiąc już o sztućcach i innych nożach. Odpowiednia krzywizna.
        • derff Re: Niedługo kobieta będzie musiała mieć atest EU 27.10.18, 20:14
          A dziś u mnie na targu chodził sobie pan z naręczem opakowań i wołał: żarówki po złotówce,żarówki po złotówce.......
          • pies_na_czarnych Re: Niedługo kobieta będzie musiała mieć atest EU 27.10.18, 20:25
            To jakiś zaprzaniec musi był.:)
            • yoma Re: Niedługo kobieta będzie musiała mieć atest EU 28.10.18, 09:30
              Widocznie jakiś protest pod pałacem się szykuje :)
              • yoma Re: Niedługo kobieta będzie musiała mieć atest EU 28.10.18, 09:50
                tinyurl.com/yaztrlqo
                • x2468 Re: Niedługo kobieta będzie musiała mieć atest EU 28.10.18, 15:03
                  B€dzie musial isc do spowiedzi dac na tace "co laska" nie mniej....
          • inocom Re: Niedługo kobieta będzie musiała mieć atest EU 27.10.18, 21:00
            derff napisał:

            > A dziś u mnie na targu chodził sobie pan z naręczem opakowań i wołał: żarówki p
            > o złotówce,żarówki po złotówce.......

            Mieszkasz na targu?
            • pies_na_czarnych Re: Niedługo kobieta będzie musiała mieć atest EU 27.10.18, 21:08
              To we Wrocku tak się nie mówi? :)
    • caesar_pl Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 28.10.18, 02:26
      Trzeba patrzec szerokowzrocznie.Maly przykladzik.Niemcy spalaja najwiecej wegla brunatnego w Europie,by produkowac prad.Ale emisja CO2 na glowe jest w Niemczech tylko 10% wyzsza niz w Polsce.Ale Niemiec wytwarza przy tym 3 razy wiekszy produkt narodowy na osobe.Pytanie - kto bardziej zanieczyszcza srodowisko - Niemiec czy Polak?
      Niemiec placi za prad duzo - ale go malo zuzywa dzieki energooszczednym zarowkom,elektrooszczednym pralkom itd a Polak zuzywa duzo pradu bo tani.
      • inocom Nie ma rzeczy oszczędnych 28.10.18, 03:22
        caesar_pl napisał:

        > Trzeba patrzec szerokowzrocznie.Maly przykladzik.Niemcy spalaja najwiecej wegla
        > brunatnego w Europie,by produkowac prad.Ale emisja CO2 na glowe jest w Niemcze
        > ch tylko 10% wyzsza niz w Polsce.Ale Niemiec wytwarza przy tym 3 razy wiekszy p
        > rodukt narodowy na osobe.Pytanie - kto bardziej zanieczyszcza srodowisko - Nie
        > miec czy Polak?
        > Niemiec placi za prad duzo - ale go malo zuzywa dzieki energooszczednym zarowko
        > m,elektrooszczednym pralkom itd a Polak zuzywa duzo pradu bo tani.

        Niemiec nie grzeje żarówkami, to grzeje piecem.

        Niemców bolą Czechy. Wynagrodzenie w Pradze grubo przerasta EU. I kraj się dalej silnie rozwija.
        10 lat i o Niemcach Europa może zapomnieć. Made in Bohemia.
      • jabbaryt Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 28.10.18, 10:02
        to nie jest kwestia nowoczesności gospodarki tylko struktury własnosciowej i płac. Niemcy wyprowadzają praco-i energochłonna produkcję do krajów Europy Wschodniej, ale bez niej nie mogą funkconować. To nie jest tak ze polska huta 'pali' 2 razy wiecej węgla na tone stali, niż huta niemiecka.
        • x2468 Re: Zwykłe żarówki. Prezydent miał rację. 28.10.18, 15:10
          Oni opalaja piece hutnicze energia elektryczna z elektrowni atomowych i wiatrakow a Polacy weglem (najczesciej ruskim) i w ramach wspolspalania drewnem z puszczy. Koks kupuja w Polsce, swoje koksownie pozamykali podobnie jak i kopalnie wegla kamiennego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka