haen2010
26.01.19, 07:07
Nasz sympatyczny homoś sobie zaszalał i przebił w swej hojności nawet Kaczusia. Rozdaje nie swoją kasę garściami. Warto się temu bliżej przyjrzeć.
1. Za jego hojność zapłacą ci, którzy muszą oddawać dziesięcinę ZUSowi. Albo trzeba ją sporo zwiększyć, albo obniżyć im przyszłe emerytury stosując gorsze przeliczniki w naliczaniu jej wysokości. Co na jedno wychodzi. podatnik zusowski będzie musiał to sfinansować.
2. Motywacja do porządnej pracy zostanie znacznie obniżona zgodnie z zasadą - czy się stoi, czy się leży, 1600 się należy. Naczelna zasada komuny, jeżeli ktoś to jeszcze pamięta.
3. Zalety też są. Trochę mniej bezdomnych, trochę mniej niezasłużonej biedy. Trochę ułatwienia dla dla zusowskich urzędasów. Większe zyski z akcyzy dzięki patologii wyposażonej w dodatkowe i darmowe źródło zasilania.
Zna ktoś inne plusy dodatnie i ujemne wspaniałomyślności naszego przyszłego premiera? Jak o sobie rozpowiada na lewo i prawo.