kawa_poranna
15.07.19, 01:56
Bp Dec na Jasnej Górze straszy osobami LGBT.
Ogłasza - "Na razie nie ma gilotyny i więzień dla chrześcijan"
1. Facet , chodzący na co dzień w czarnej sukience, a od święta wkładający różowo-fioletową z koronkami, ma pretensję o przebieranie chłopców w sukienki w przedszkolach (ani słowa nie wspomina przy tym o noszeniu spodni przez dziewczynki/dziewczyny/kobiety/staruszki) oraz o kolorowo ubranych/umalowanych mężczyzn, RAZ do roku chodzących na marsze i parady.
2. Gość noszący na głowie w pracy odwróconą papierową torbę po cukrze, zaprojektowaną jakieś 1000 lat temu pod inną szerokością geograficzną i w innych warunkach kulturowo-symboliczno-społecznych, ma pretensję do kogoś w durszlaku na głowie.
3. Przedstawiciel największego właściciela ziemskiego w Polsce, korzystający z nielegalnych (bo nieodwoływalnych, a pozakonstytucyjnych) zwrotów majątku w ramach zblatowania z władzami świeckimi na gruncie wybiórczej reprywatyzacji (nielegalnej, bo będącej niekonstytucyjnym przywilejem) oraz korzystający rokrocznie (jednocześnie) z funduszu utworzonego jeszcze przez komunistów 69 lat temu jako wynagrodzenie za tamten odebrany majątek (już raz oddany), narzeka na prześladowania swojej Watykańskiej Korporacji Finansowej.
4. Funkcjonariusz Watykańskiej Korporacji Finansowej, dla niepoznaki nazywanej Kościołem Katolickim , która po 1050 latach działalności nie potrafiła przekonać do swych zasad moralnych społeczeństwa, ale poprzez sojusz z władzą (wszelką i zawsze) wpływa wbrew woli większości społeczeństwa na prawo stanowione, ale za to w całkowitej symbiozie z większością zastraszonych przez siebie polityków, uskarża się na wyimaginowane zagrożenia dla siebie, na agresję i usuwanie z życia publicznego.
5. Dzidzia-piernik, szczująca na inaczej myślących, nie-członków swej Watykańskiej Korporacji Finansowej, osoby o innej niż heteroseksualna orientacji seksualnej, robi publicznie płakusiu, że jest obiektem nienawiści.
6. Mężczyzna żyjący w celibacie zaleca słuchaczom życie małżeńskie, reklamując stosunki heteroseksualne, których sam (przynajmniej deklaratywnie) unika przez całe życie.
7. Reprezentant społeczności złożonej w 100% z mężczyzn, zgłasza aspiracje do określania pozycji kobiet w życiu zawodowym i rodzinnym (twierdząc jednocześnie przy tym, że gender nie istnieje, choć jego poglądy są przepojone stereotypami płciowymi i wynikając z różnicującego podejścia do osoby ludzkiej ze względu na jej płeć - podobnie w jego Watykańskiej Korporacji Finansowej, gdzie płeć jest kryterium nadrzędnym, decydującym o miejscu danej osoby w hierarchii).
ŚWIAT STANĄŁ NA GŁOWIE.
Na szczęście tylko w Polsce.
My takim dżenderom co to w sukienkach - idźcie swoją drogą, narzucajcie swoje wymyślone przez waszych starców poglądy, nakazy, zakazy swoim wyznawcom.
Obracajcie się we własnym towarzystwie, nie narzucajcie się ze swoimi poglądami, przekonaniami.
Dlaczego uważacie, że wasza racja jest najbardziej - w imię tej racji paliliście na stosach.
Nie pchajcie, pociągajcie!