czandra1
15.07.19, 12:31
Duda apeluje… o miłość do lasu
To prawda, pamiętam jak apelował gdy Szyszko wycinał lasy w Białowieży, jak oflagował się w kiblu, gdy następca Szyszki wycinał Mierzeję, toto nie ma wstydu, czci i honoru.
Zbliżają się wybory na stołek prezydencki, więc Duda chce zabłysnąć, i wychodzi mu jak machanie siekierą w składzie porcelany.
PS. Nie tak dawno Duda poddawał w wątpliwość czy to ludzie przyczyniają się do zmiany klimatu ..... a teraz zapałał miłością do drzew, pseudoprezydent.