11.07.06, 11:29
Jak myślicie, czy Amercom będzie wydawał inne filmy na podstawie prozy agathy
Christie? W sumie to mogliby wydać te seriale z Beresfordami no i filmy z
Ustinovem.
Czy ktoś z Was oglądał może cztery filmy z Margaret Rutherford? Czy one są
czarno-białe, czy kolorowe? Jak je oceniacie?
Obserwuj wątek
    • krakus19 Re: Co potem? 11.07.06, 11:48
      Ja oglądałem jeden film - Śmierć ma okna - na podstawie powieści 4:50 z
      Paddington. I, szczerze mówiąc, zawiodłem się. Historia ciekawa, ale
      opowiedziana w jakiś dziwny sposób. Do tego ta panna Marple jest wszystko
      wiedząca - zawsze jestem ciekawy, jak detektyw doszedł do rozwiązania, a tu ani
      widu, ani słychu. Ale aktorka sympatyczna:) Filmy są czarnobiałe.
      • chiara76 Re: Co potem? 12.07.06, 15:08
        pglądałam, warte obejrzenia, jak napisali przedmówcy.
    • kazisi Re: Co potem? 11.07.06, 11:49
      tom_beresford napisał:

      > Czy ktoś z Was oglądał może cztery filmy z Margaret Rutherford? Czy one są
      > czarno-białe, czy kolorowe? Jak je oceniacie?

      Czarno-białe, chwała Bogu. Wszystkie cztery są świetne, choć ortodoksi mogą się
      krzywić, że zbyt komediowe. A motyw muzyczny - cymes, nie można się od niego
      uwolnić. Polecam zdecydowanie!
      • kindov Re: Co potem? 11.07.06, 20:21
        Przyłączam się do postów pochwalnych - bardzo mi się te filmy podobają, choć z
        prozą Agathy nie mają za wiele wspólnego ;) Ale w ich przypadku (przynajmniej
        obecnie) nie o to chodzi. To juz klasyka, Margaret Rutheford, która ani na jotę
        nie przypomina p. Marple, jest wspaniałą aktorką komediową i dzięki niej te
        historie - choć bardzo pozmieniane w stosunku do książek - stały sie komediami
        kryminalnymi. Są urocze i polecam.
        Tylko jeden film nakręcono na podstawie powieści z Panną Marple (4.50 z
        Paddington), dwa inne powstały na podstawie powieści z Poirotem (Pani McGinty
        nie zyje i Po pogrzebie), a czwarty na podstawie oryginalnego scenariusza - bez
        udziału Agathy Christie. Wszystkie te zmiany wzbudziły protesty samej Agathy,
        nic dziwnego, ale warto obejrzeć, choć z zupełnie innych pobudek niż reszta
        ekranizacji :) Stare filmy z Poirotem (Alphabet Murders - po polsku
        A...B...C...) nie maja już w sobie tego uroku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka