haen2010
14.12.19, 17:17
Jak drodzy forumowicze znają, od dawna ją obstawiam jako pierwszego prezydenta - kobietę. W Warszawie wysłała Kaczusia po szczaw i mirabelki, teraz całkiem OK kandydata Grzesia. Jaśkowiak to porządny facet, ale niepotrzebnie wdepnął w szambo intryg Schetyny. Jeszcze nie jego czas na elitę polityczną.
Grzesiu is finished. Obecnie przed platformą dwa koła ratunkowe.
1. Donald Tusk jako jej szef nie tylko honorowy, scalający polską przyzwoitą chadecję, olewającą pisowskie zadupie parafialne niedowładu umysłowego, czyli sojusz POPSL.
2. Joanna Mucha - przejściowa szefowa platformy, neutralna, ale konsolidująca głosy 90% elektoratu kobiecego za Kidawą - Błońską. Jej wygrana o Belweder to koniec rządów pisowskiej swołoczy. Łajdackich, jak to określa Tusk. Adekwatne porównanie.
Każdy inny wybór platfusiarni po Grzesiu jest jak wypalająca się gromnica. Budki, Zdrojewskie tego nie odbudują.