Gość: Cell IP: 80.55.187.* 21.10.04, 22:17 prawo to my mamy całkiem niezłe. Ale wykonawcy prawa do bani. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: . nikt nie troszczy sie o ojców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:32 zawsze tylko mowa o kobietach a to mężczyźni są przed sądami dyskryminowania kobiety traktują dzieci jak zabawki w celach zemsty na mążczyznach kto występuje o rozwód powinien płacić bo niszczy rodzinę o którą prrzysięgał dbać bez względu na okoliczności po co w ogóle te śluby inaczej zawierać, jest to rodzaj umowy a za złamanie nie ma żadnej kary koszt zawsze ponosi dziecko za rozwód powinna być sprawa karna a nie rozwodowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: nikt nie troszczy sie o ojców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:54 a jezeli 18-letnie dziecko (syn)placze mi na kolanach i mowi "mamo rozwiedz sie z nim, bo ja tego dluzej nie wytrzymam" to tez powinnam byc ukarana za to ze sie rozwiodlam???????????????? Czy takie małżenstwo naprawde trzeba za wszelka cene utrzymac? czy nie lepiej zyc w spokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: nikt nie troszczy sie o ojców IP: *.chello.pl 22.10.04, 01:05 Pewnie Ewo, ze lepiej. Naturalnie. Ale zeby tak bylo musi Ci zalezec bardziej na emocjach dziecka i swoich. A nie na pieniadzach. Jesli sie zostaje to dla pieniedzy, obietnicy z przeszlosci, wlasnego dobrego samopoczucia. Tylko sie zadrecza innych opowiesciami jak bardzo sie chce odejsc i jak to sie nie da. Da sie. Tylko trzeba wiedziec co naprawde jest dla Ciebie wazne. Wtedy da sie zaczac zycie i na Seszelach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . "głupia baba" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 07:38 masz rodzine, ślubowałaś coś na początku chyba że założyłaś cyrk więc nie powtarzaj frazesów z pism dla idiotek "co jest dla ciebie ważne" jest interes rodziny, grupy, dziecka mężą i twój a nie tylko twój Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STASIA [...] IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.04, 07:59 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: webadmin@tata.pl Re: KUP PISTOLET IP: *.bcc.com.pl 22.10.04, 08:23 No właśnie. To Wasz sposób na rozwiązywanie problemów. Już niedługo będziecie mogły robić to bezkarnie. Odpowiedź na pytanie w tekście "Ile jest takich kobiet?" brzmi następująco: "Tyle samo co mężczyzn żyjących bez kontaktu ze swoimi uprowadzonymi przez matki dziećmi". Jak ona nie ma forsy na lekarstwa, a on ma 3.000 pln to dziecko poiwnno być przy nim. Wypłacanie pieniędzy zfunduszy społecznych dla takich kobiet bez uczciwego, sprawiedliwego, bezstronnego i niedyskryminującego mężczyzn sądu rodzinnego jest niezbędne. Dlatego tak się okopałyście na pozycjach w tym najsłabszym już obecnie ogniwie ministerstwa tzw. sprawiedliwości. Tego czego temu społeczeństwu potrzeba to mądrej kampanii skierowanej do mężczyzn na temat ich praw rodzicielskich oraz ich znaczenia dla rozwoju dziecka. Póki co mamy sam bełkot na temat samotnych matek i okrótników, którzy wyrzycają rodziny z domów. Jeśli to rzeczywiście jest normą to należy ją usankcjonować prawnie i przetać pieprzyć o krzywdzie kobiet. Jeśli nie jest to trzeba przestać stwarzać wrażenie, że mężczyzna=sadysta i psychopata. Liczba facetów, którym odbija jest równa liczbie popieprzonych kobiet. A najbardziej przerąbane i tak zawsze ma dziecko. Tak jak w tym tekście. Ale jaka jest prawdziwa przyczyna jego niedowli? W tym kraju nie ma sposobu na dotarcie do prawdy w tym temacie. www.tata.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vega Re: KUP PISTOLET IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 22.10.04, 08:33 a czy przypadkiem tatuś nie ma 3tys dlatego ze pracował wtedy gdy mama całe dnie i noce spędzała przy chorym dziecku, nie pracując zawodowo nie "bo lubi nie pracować tylko oglądać bajki i czytać czerwonego kapturka" lecz dlatego ze zawarła ze sobą kompromis "teraz dziecko potem ja" no bo o udziale tatusia w postaci częściowej "rezygnacji" z siebie nie było mowy. to niech teraz też tylko płaci - niech robi to co robił do tej pory pracuje na dziecko, a nie dla niego rezygnuje np. z prywatnego - osobistego życia czy zycia zawodowego - o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: webadmin@tata.pl Re: KUP PISTOLET IP: *.bcc.com.pl 22.10.04, 08:43 Z pewnością powinnaś spróbować tej argumentacji przed sądem rodzinnym. Moim zdaniem to je przekona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . powinnaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 07:36 stosunki w rodzinie kształtowane są przez dwie strony nieustępliwość, brak kompromisów, niekierowanie się interesem rdziny tylko prowadzenie własnych gier prowadzi do eskalacji konfliktów po obu stronach, kiedyś było wam dobrze i było to możliwe, dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . w twoim przypadku to nie dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 07:42 lecz dorosly człowiek może za chwilę wyjedzie na studia i płacze się skończą i tak medal za 18 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziutka 18 letni syn na kolanach płacze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 10:18 Niech syn po szkole idzie pracować na przykład na myjni samochodowej i wesprze mamę finasowo a niech nie płacze i to do tego na kolanach. Jak tak sie zahcowuje to pewnie pójdzie w ślady swego tatusia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: StanWolny Re: nikt nie troszczy sie o ojców IP: *.rev112.brygge.net 22.10.04, 09:14 A nie boisz sie ze pojdziesz siedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arbat Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: 62.233.193.* 21.10.04, 23:00 to za kretyństwo. Matka moze zasądzic i wygrać alimenty od ojca, także w czasie trwania małzeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.in-addr.btopenworld.com 22.10.04, 00:00 przeczytaj uwaznie ta pani ma alimenty tu chodzi o zasilek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gp Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: 212.244.195.* 22.10.04, 08:49 Możze przecież wystąpić o ich podwyższenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: 217.153.99.* 22.10.04, 05:58 Skoryguję nieco. Rzeczywiście ma taką możliwość, ale musi mieć do tego podstawy. Bardzo często jest tak, że pani występuje o alimenty bez uzasadnionego powodu, lub dla tego, że potrzebuje kasy na własne wydatki. Sam jestem tego przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katon LENISTWO IP: *.chello.pl 22.10.04, 01:00 Takie teksty powoduja, ze kolejne pokolenia kobiet sa "uszczesliwiane" stereotypem KOBIETA=POKRZYWDZONA. A czemu spoleczenstwo jest winne ze ktos chce sie klócic i obarczac wina za rozpad malzenstwa? Jej chodzi o KASE. Po to toczy proces o uznanie jego winy. Wiec jest niedorzecznym uznawanie tego za szczegolne "pokrzywdzenie". Kazdy normalny czlowiek zanim wejdzie w spór sadowy pomysli czy mu sie ten spór finansowo oplaca, czy od niego odstapic, zmniejszyc zadania. Ta panna nastawiona jest do swojego partnera roszczeniowo, bo tu nie chodzi o alimenty dla dzieci, na milosc boska! Tu idzie o latwy sposób na uzyskanie przez nia stalego zródla utrzymania! Na miejscu ojca wnióslbym wniosek o przedstawienie rachunków z wydatkowania alimentów, czy sa wydatkowane na potrzeby DZIECI. Przeciez takie matki OKRADAJA WLASNE DZIECI!!!! Na sympatie w moim poczuciu sprawiedliwosci to nie koniecznie zasluguje. Poczucie "bycia pokrzywdona/ym" to jeden z fajniejszych sposobów na BIERNA postawe zyciowa. Niech bedzie biedna, to jej wybór do jasnej anielki. Nie wsadzajcie tych czczych socjalizmów ludziom do glów! To sie po prostu nie miesci w glowie jak mozna taka postawe uwazac za "usprawiedliwona". Oczywiscie mozna zakrzyknac: Z czego ma sie utrzymywac? Nic mnie to nie obchodzi. Moze pisac bajki dla dzieci, moze malowac, moze zalozyc przedszkole, moze nieskonczona ilosc fajnych rzeczy robic jesli tylko chce. A jesli nie robi to nie chce i jest jej z tym dobrze. I nie szuka okazji jak byc pomocna innym ludziom po to aby oni byli pomocni jej. Jej takie myslenie do glowy nie przyjdzie. Ludzie wybieraja latwiejsze rzeczy, wola sie traktowac jak ofiary losu, bo wszyscy je tak traktuja. I powiem wiecej jesli rozmawiajac z taka osoba powie jej sie to prosto w twarz zamiast sluchac tego uzalania sie nad soba, to owszem mozna juz nigdy wiecej tej osoby na oczy nie zobaczyc. Z reguly jednak zrobi wszystko, zeby udowodnic przed sama soba ze jest inna, ze nie jest taka leniwa i taka sprytna. Wiem to z autopsji bo wiem w jakich bylem opalach i jak sie stalo ze stanalem na nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Re: LENISTWO IP: *.crowley.pl 22.10.04, 09:36 Gość portalu: Katon napisał(a): Wiem to z autopsji bo wiem w > > jakich bylem opalach i jak sie stalo ze stanalem na nogi. Twój opis bardzo dokładnie pasuje do mojej dzisiejszej sytuacji . Czy można Cię prosić , abyś chociaż w paru zdaniach napisał jak stanałeś na nogi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABW Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.cust24.qld.dsl.ozemail.com.au 22.10.04, 02:26 A gdzie w tym wszystkim dzieci. Dobro dziecka - małego wzrostem człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ABW Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.cust24.qld.dsl.ozemail.com.au 22.10.04, 02:37 Błąd w tytule artykułu. Matka nie jest samotna - ma dzieci i męża. A gdzie przycyzny i powód tej samotności. Należy dostosować się do przepisów prawnych a nie naginać tych przepisów dla własnego widzimisię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.sympatico.ca 22.10.04, 02:52 Kobieta nie otrzymuje jednak zasiłku rodzinnego ani na Bartka, ani na drugiego syna. Powód: mąż zarabia 3 tys. zł, a że formalnie cały czas są małżeństwem, to według urzędników Brzezińskiej wiedzie się zbyt dobrze. Żeby być uprawnionym do zasiłku, dochód na jednego członka rodziny nie może przekraczać 504 zł miesięcznie. U Brzezińskich teoretycznie przekracza. -----------I urzednicy maja absolutna racje.Dlaczego spoleczenstwo ma doplacac do dobrze zarabiajacego malzenstwa. Ze oni sie kloca to ich prywatna sprawa.A kto sie nie kloci?To niby kiedy spoleczenstwo ma juz placic? Jak pomysla o rozwodzie? Jak jedno na drugie zdenerwuje?Nie dajmy sie zwariowac , pani Brzezinska chce zeby podatnik zaplacil za malzonka, a pozniej,jak dzieci odrosna , znowu pokocha meza,przeciez jestesmy demokratyczni i mozna kochac kogo sie chce.Spoleczenstwo powinno placic tylko w szczegolnych przypadkach.Nie mozna tworzyc systemu w ktorym rozwody sie oplacaja.Z przykladu widac ze panstwu Brzezinskim sie oplaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viking Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.elisa-laajakaista.fi 22.10.04, 06:12 polskie prawo jest niezle ? z jego wykonywaniem to wiadomo jak jest :) sami prawnicy i sedziowie gubia sie z ta zawiloscia przepisow a ty mowisz, ze jest jest niezle. wlasnie jest do bani! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Litwin Trzeba zyc po chrzesciansku, szanowac malzenstwo IP: *.vrm.lt 22.10.04, 07:50 i nie bedzie problemu. Odstapienie od zasad moralnosci, chrzescianstwa, ostatnio w polskim spoleczenstwie prowadzi do upadku podstaw rodziny. Ludzie jak psy zaczeli zyc, bez slubu, a jezeli zawiera sie malzenstwo, to najczescej z powodu nieoczekiwanej ciazy. Puzniej jak psy jeden na drugiego szczekaja. Silna rodzina, to silna panstwo, nie ma rodziny, co z panstwem juz mamy doswiadczenie. Wszyscy sprzeczaja sie kto ma placic za dzieci, a nikt nie mysli, ze dzieci to nasza przyszlosc. Czym czlowiek (normalny) najwiecej sie cieszy: szczesciem wlasnych dzieci. Psie stosunki miedzy ludzmi robia psie zycie. Problem nie w tym kto komu ma placic, ale czemu ludzie, ktore slubowali wspolnie wychowywac dzieci lamia ta przysiege. Jezeli czlowiek lamie przysiego danna uroczyscie w obecnosci kupy swiadkow, to czemu nie wolno lamac przysiegi panstwowe. Jak mozna powierzyc kierowac panstwem ludziom rozwiedzionym? Trzeba oczyscic od tego paskudztwa spoleczenstwo, jak nasze miszkanie od smieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oburzona Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.cm-upc.chello.se 22.10.04, 07:27 To jest poprostu skandal!!!!!!! zeby kobiety i dzieci zostawaly bez srodkow do zycia!!! Nie! nie! i jeszcze raz nie! zeby samotne matki byly zostawione same sobie, bez srodkow do zycia albo na pastwie losu meza tyrana! Przeciez te kobiety wydaly na swiat nasze dzieci i chocby dla tego trzeba im pomoc, kiedy sa w potrzebie! To swiadczy o spoleczenstwie! jak traktuje sie slabszych kobiety i dzieci! Tak dalej byc NIE MOZE!!! Ja protestuje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominika sądowe alimenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 07:59 Dziennikarze znowu manipulują informacjami. Od alimentów jest SĄD i tam należy się zwracać!!! Obydwoje rodziców odpowiadają za dziecko. Mamusi nie chce się pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tereska Re: sądowe alimenty IP: *.net / *.nowadeba.net 22.10.04, 08:13 przeczytaj ze zrozumieniem - dziecko jest chore i leki zabierają połowę alimentów - nie problem z alimentami, tylko z zasiłkiem rodzinnym.Mając jedno z dzieci ciężko chore w Polsce można tylko zdychać z głodu - jak ma iść do pracy ? A po wydaniu na leki zostaje jej 500 zł na siebie i drugie dziecko.Żaden zasiłek teoretycznie jej się nie należy , nawet celowy .Może niech pójdzie do proboszcza ? Oni tacy czuli na dzieci narodzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: sądowe alimenty IP: *.crowley.pl 22.10.04, 09:12 Jeśli nie potrafi utrzymać siebie i dzieci , to może wskazane by było ,żeby dzieci przeszły pod bezpośrednią opiekę ojca ? Tylko ,że wtedy ta Pani musiałaby pewnie płacić jakieś tam alimenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RysieK Re: sądowe alimenty IP: *.kghm.pl / *.lubin.dialog.net.pl 22.10.04, 09:36 Nie tylko płacić, ale musiałaby do pracy pójść. Lepiej krzyczeć jaka krzywda się dzieje. Nie stać cię na utrzymanie dzieci, to oddaj je (dla ich dobra) ich ojcu, ale jak to zrobić jak potrzebna jest kasa z tych dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam ja Za to po rozwodzie mają kasy jak głupi gwoździ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 08:20 A może ktoś zaprzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia Ula Re: Za to po rozwodzie mają kasy jak głupi gwoźdz IP: *.magma / *.magma-net.pl 24.10.04, 23:16 jesteś głupią osobą, nie wiesz jakie życie przed Tobą, co Tobie ono przyniesie, nie żałuj im tych wypłakanych wdowich groszy, bo dzieci są temu nie winne. Winni są ich rodzice, którzy myślą dolną częścią ciała a nie górną. Natomiast konsekwencja wychowywania dzieci spada na jedno z rodziców i to często na matkę niepracującą. I jakie to bogactwo finansowe?. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem 22.10.04, 08:53 Gość portalu: Cell napisał(a): > prawo to my mamy całkiem niezłe. Ale wykonawcy prawa do bani. o jakim prawie ty piszesz? o jakich "wykonawcach" jakiego prawa? jeśli warunkiem otrzymywania alimentów na utrzymanie dziecka jest orzeczenie sądu, to po co są śluby? żeby wyręczać sądy? i w konsekwencji sądy też potrzebowałyby zasiłków dla bezrobotnych oczywiście sobie pokpiwam ale.... podaj mi choć jeden argument na to, żeby podatnik w gospodarce rynkowej OPŁACAŁ brak "miłości małżeńskiej" Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem 22.10.04, 08:54 danek4 napisała: > podaj mi choć jeden argument na to, żeby podatnik w gospodarce rynkowej OPŁACAŁ > > brak "miłości małżeńskiej" oraz powód na opłacanie przez PODATNIKA brak "nadmiar miłości przedmałżeńskiej" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: be Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:14 według tych pań jakiś mistyczny sponsor ma im dać kasę za to, że nie potrafiły współżyć ze swoimi mężami. A może po otrzymaniu kasy nadal będą w formalnym związku? Ale co to mnie obchodzi, dlaczego ja mam się do tego dorzucać? Dlaczego mnie nikt niczego nie chce dać? Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem 22.10.04, 09:30 Gość portalu: be napisał(a): > według tych pań jakiś mistyczny sponsor ma im dać kasę za to, że nie potrafiły > współżyć ze swoimi mężami. A może po otrzymaniu kasy nadal będą w formalnym > związku? Ale co to mnie obchodzi, dlaczego ja mam się do tego dorzucać? > Dlaczego mnie nikt niczego nie chce dać? wiele "samotnych matek" traktuje Państwową Kasę jak dojną krowę nie troszcząc się wcale o to, że krowa też potrzebuje żreć ale co te "krowy rozpłodowe" to obchodzi? im się ciogle zdaje, że jak "insymilator" je zapłodnił to "weterynarz" wie co dalej robić, abynauczyć "cielaka patrzeć na malowane wrota" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toni Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: 193.212.171.* 22.10.04, 09:25 "Poinstruowaliśmy urzędników, że w takich przypadkach powinni działać na korzyść obywateli. Nasze wyjaśnienia uważam za wiążące - twierdzi tymczasem wiceminister opieki społecznej Cezary Miżejewski." Ciekawe w jakiej formie, czy na pimie z komentarzami i interpretacja _? bo jak nie to urzednicy maja racje, prawodawca zawalil.Drodzy forumowicze, piszcie na temat zasadniczy, nie starajcie sie zbawic swiata przy tej pkazji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lea Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:30 Wielu dyskutantów każe matce oddać dzieci pod opiekę ojcu. Ciekawe tylko, czy on tego chce. Może sam zrezygnował z opieki. Opieka nad dziećmi, zwłaszcza, gdy jedno jest chore, bywa kłopotliwa. Jeżeli pan pracuje np. na zmiany, to musiałby dostosować godziny swojej pracy do godzin otwarcia żlobka, przedszkola czy świetlicy szkolnej. Jestem pewna, że szybko by go z pracy wywalili. Mógłby tez opłacać opiekunkę. Koszt przekroczyłby sumę alimentów, jakie płaci. Jeżeli choroba jest poważniejsza, wymaga często rezygnacji jednego z rodziców z pracy zawodowej. Ci, którzy w takiej sytuacji każą iść matce do pracy, są po prostu bez wyobraźni. A poza tym 1000 zł na trzy osoby - to prawdziwy full wypas... Małolaty, odejdźcie od komputera i nie piszcie głupot! P.S. Nie mam problemów rodzinnych i nie zamierzam się rozwodzić. Moje dziecko nie jest dla mnie ciężarem i nie uważam, żebym się w jakiś szczególny sposób poświęcała. A mój partner wie doskonale, jakiej organizacji wymaga opieka nad dzieckiem w przypadku obojga pracujących rodziców. Czasami warto, żeby jedna osoba na jakiś czas zrezygnowała z pracy poza dommem, bo koszty przewyższają przychody. U nas tak było i nikt do nikogo nie miał o to pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zając Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.238.98.140.adsl.inetia.pl 22.10.04, 09:32 Jak baba chce pieniędzy to niech wyda zgodę na rozwód. Od razu je dostanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziutka Patrz z kim decydujesz się na dzecko i czyCię stać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 10:16 Nie robi się dzieci z przypadkowymi facetami wtedy gdy nie mamy pracy i grosza na utrzmanie. Nie płodzi się też wówczas kolejnych dzieci. Nie jesteśmy któlikami lecz ludźmi. Pokazywane w TV tłumy zabiedzonych matek z tłumem małych dzieci bez środków do życia, gdzie tatuś poszedł w Polskę albo trudno go zidentyfikować pokazują, że część kobiet ma rozum zlokolizowany w kroczu. Moim zdaniem, aktualna sytuacja tych kobiet to ich wybór i ich problem. Nic nam do niego. I tylko dzieci żal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.protonet.pl 22.10.04, 10:17 Co za kopniety tytuł: "Samotne matki przed rozwodem", przecież przed rozwodem nie są jeszcze samotne, po to co innego !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziutka Lili-są samotne-poszedł w Polskę tata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 10:23 na rozwód trzeba czekać. Są samotne i dlatego biorą rozwód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzx uwaga Panowie IP: 193.59.95.* 22.10.04, 10:21 gdybym miał przed ślubem wiedzę ile kosztuje mężczyznę (finansowo i psychicznie) rozwód nigdy bym się nie ożenił i nie dopuściłbym do prowadzenia współnego gospodarstwa domowego. Chłopaki zanim się ożenicie idżcie do prawnika! Kochać można bez ślubu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziutka uwaga Panowie i Panie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 10:45 Też prawda ale nie można do końca przewidzieć jak rozwinie się związek kobiety i mężczyzny w ciągu lat. Uważam, że znajomość i decyzję o małżeństweie należy poprzedzić dłuższym okresem próbnym, czyli kilkuletnim związkiem bez ślubu i dzieci. Po 2-4 latach, gdy wszystko się układa dobrze mozna decydować się na małżeństwo. Kiedy małżeństwo zawiera się po krótkiej znajomości, spotkaniach jedynie na randkach bez wspólnego zamieszkiwania, w fasecynacji seksem małżeństwo może się okazać nieporozumieniem. Ludzie w okresie nażeczeństwa potrafią pięknie grać i często nie są sobą, takimi jakimi bywają na co dzień. Pod wzgędem seksulanym też należy się dobrać. Podczas rozwodów strony opowiadają o "kłótniach, różnicy zdań" itp. a tak naprawdę to źle im ze sobą w łóżku ale wstdzą się do tego przyznać albo nie uświadamiają sobie istoty ich problemu. Udane małżeństwa kłócą się, mają odmienne poglądy, czasem przyprawiają rogi ale kiedy im dobrze ze sobą w łóżku nie rozdziali ich nic. Znam takie związki. Jeden z nich powstał w 1945 roku i trwa do dziś. Nie tylko mężowie są odpowiedzialni za rozpad małżeństwa. Kiedy mąż odchodziz domu, to trzeba zapytać jak musiało mu być tam źle skoro zdecydował się opuścić żonę i dzieci. Odchodzą też żony porzucając męża i dzieci. Coraz częściej tak bywa. NUDA jest w polskich domach. Ludzie nudzą się ze sobą całe życie. Bezbarwna żona, taki dusigrosz i ciułacz potrafi zabić każdą domowa inicjatywę "bo trzeba przecież oszczędzać". Z takich domów uciekają nie tylko mężowie i ale i dzieci. Dzieci odchodzą przed blok do grupy blokersów, uciekają w gry komputerowe i Internet, narkotyki albo romas z innym samotnym dzieciakiem z takiego samego domu gdzie życie rodzinne zabja nuda. Kobiety nie dbają też często o siebie po ślubie. Kaszalocieją, chodza po domu brudne w łachmanach i straszą otoczenie. Mężowie zaś piją i śmierdzą na wersalce przed telewizorem z wiecznym "Polsatem" na wizji. Prymityw, brak zaintersowań, nieumiejętność zoeganizowania sobie życia, pogoń za mamoną, zamieszkiwanie w pracy, zły dobór seksulany itd. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: uwaga Panowie 22.10.04, 10:50 Gość portalu: zzx napisał(a): > Kochać można bez ślubu! tylko uważaj na 'niezaplanowane poczęcie' :))) to też kosztuje!!! cholera wnoszę o ustanowienie ochrony prawnej czy ubezpieczeniowej od 'nieplanowanego poczęcia'!!! nie chcę być "samotną matką" i wychowywać sierotę społeczną!!! to NIESPRAWIEDLIWE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 10:59 Piszecie bzdury. W trakcie sprawy rozwodowej można wystąpić z wnioskiem o zabezpieczenie potrzeb rodziny (art.443 kodeks postępowania cywilnego). To taki odpowiednik alimentów na czas postępowania rozwodowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klik Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.crowley.pl 22.10.04, 11:39 Gość portalu: prawnik napisał(a): > Piszecie bzdury. W trakcie sprawy rozwodowej można wystąpić z wnioskiem o > zabezpieczenie potrzeb rodziny (art.443 kodeks postępowania cywilnego). To taki > > odpowiednik alimentów na czas postępowania rozwodowego W artykule jest wyrażnie napisane ,ze ta matka ma już alimenty . Pewnie chodzi właśnie o to zabezpieczenie , o którym piszesz . Ja rozumiem ,że ona domaga się zasiłku czyli dodatkowych pieniędzy od nas wszystkich , od podatników . Bardzo wygodna postawa. Ja też tak chcialbym. Dzisiaj pracuję na dwóch etatach , żona na "trzecim" aby wspólnie utrzymać naszą pięcioosobową rodzinę i jestem oburzony ,że żąda się od nas pieniędzy na utrzymanie cudzych dzieci . Chociaż im współczuję ,że maja takich złych rodziców. Ale to ci rodzice maja obowiązek utrzymania tych dzieciaków , i nie kosztem mojej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szan Re: Samotne matki bez grosza przed rozwodem IP: *.zeto.bydgoszcz.pl 22.10.04, 11:44 Bardzo współczuję tej pani, ale nie może tak być, że niepotwierdzony wyrokiem sądu rozpad małżeństwa uprawnia do świadczeń dla samotnych. Przecież nie jest to żadna samotna matka. Mąż też nie jest ostatnim draniem skoro płaci aż 1000zł. To niemała kwota, jak na alimenty. W ogóle to nie rozumiem w jaki sposób kwota 90zł zasiłku uratuje tą panią od biedy i głodu. Może z powodu kosztownej choroby dziecka należy się jej inna pomoc, ale na pewno nie zasiłek rodzinny. Chyba gazeta się zagalopowała z tym wielkim szumem. Czy sprawdzono wszystkie okoliczności? Żaden mąż nie ma prawa wyrzucić rodziny z mieszkania. Może pani wyprowadziła się pochopnie, nie pomyślała o dzieciach, tylko o swoich urazach. Czy mąż pił, bił, nie utrzymywał domu? Nie znając przyczyny nie można oceniać sytuacji. Ten artykuł jest bardzo nierzetelny i stronniczy. Znamy wiele przypadków rodzin naprawdę maltretowanych przez mężów niepracujących, pijących, bijących... Tu nie ma mowy o takich patologiach, jedynie o braku porozumienia skoro nawet rozwieść się nie potrafią zdecydowanie. Stanowczo uważam, że kobiety przed rozwodem są zamężne. Przecież prawo nigdy nie stanowiło inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś