adria231
07.05.20, 06:26
zarzucają sobie nawzajem kłamstwo.
W związku z tym, że dżentelmeni nie kłamią- który z panów nie jest dżentelmenem?
Marszałek Grodzki ogłosił,że głosowanie odbędzie się po debacie. Nie podał jednak dokładnej daty, ani godziny.
Znając jednak zachowanie pisich parlamentarzystów przewidział, że niektórzy z nich zlekceważą wystąpienia
opozycyjnych senatorów i, jak zwykle - wyjdą z sali obrad. W trakcie debaty kilku senatorów zrezygnowało z zabrania głosu, Marszałek Grodzki ogłosił więc zakończenie debaty i przystąpienie do głosowań.
Opozycja wygrała więc głosowanie dużą przewagą głosów.
Wicemarszałek Karczewski mówi, że Grodzki okłamał senatorów mówiąc o czasie głosowań w Senacie.