witek.bis
06.07.20, 06:08
... i dlatego premier Osóbka-Morawiecki uruchamia nowy kranik.
Premier zapowiedział, że w najbliższym czasie powołany zostanie fundusz patriotyczny, który ma służyć "budowaniu postaw patriotycznych". Według słów Morawieckiego, fundusz miałby wspierać pasjonatów historii, w tym biorących udział w grupach rekonstrukcyjnych, a także fundacje i stowarzyszenia o profilu patriotycznym.
Szef rządu zadeklarował chęć wspierania naukowców, którzy będą szerzyli myśli patriotyczne, odszukiwali ślady polskości z przeszłości i budowali na tym fundamencie "wielką przyszłość"
www.rp.pl/Polityka/200709714-Premier-zapowiada-powolanie-funduszu-patriotycznego.html
Kolejna dobra nowina prosto z ust i z serca naszego niezmordowanego ewangelisty.
Iluż ludzi przestanie wreszcie klepać patriotyczną biedę i dorobi się na organizowaniu pseudohistorycznych rekonstrukcji i innych maskarad.
Ale jeśli pan premier zamierza płacić naukowcom-historykom za szerzenie myśli patriotycznych, to dlaczego nie stworzyć funduszu, który płaciłby naukowcom-wirusologom za upowszechnianie poglądu o kolejnym zwycięstwie nad koronawirusem?