Dodaj do ulubionych

linia obrony

27.10.04, 12:50
linia obrony klubu milosnikow polskiej nafty rysuje sie wyraznie

*modrzejewski zostal zdjety bo robil interesy ze szpiegowska firm j&s

*kulczyk dazyl do wykupienia rafinerii gdanskiej przez orlen zeby uratowac ja
przed lukoilem

*w odwecie za naruszanie ich interesow rosyjskie sluzby specjalne zmontowaly
prowokacje wymierzona w prezydenta i w doktora kulczyka

--------

elementem taktyki wychodzenia z obecnego kryzysu jest

* zaprzeczanie wszsytkiemu nawet oczywistosciom (kulczyk nie wie z kim sie ma
spotkac kwasniewski nie wie ze jest pierwszy ungier rozmawial z kaczmarkiem o
lapowce ale tylko ze wzgledu na plotki a nie notatki)

* tworzenie zamieszania informacyjnego (daty ilosc spotkan ilosc notatek)

* systematyczne saczenie "porzadkujacych" ten chaos oswiadczen siemiatkowskiego

* amnezja swiadkow i znikanie dokumentow

---------------

ciekawe ze siematkowski atakuje notatke jako niewiarygodna zaraz po tym jak
ukazuje sie oswiadczenie prasowe kuolczyka nazywajace te notatke
"sfalszowana". czy to oswiadczenie bylo sugestia jaka ma byc linia obrony
przed komisja a nie atakiem na siemiatkowskiego? bardzo niewykluczone

wczesniej widzielismy jak prezydent nam usilowal sprzedac (i nadal usiluje)
wersje kulczyka o tym ze nie wiedzial z kim sie ma spotkac i o czym bedzie mowa

wyglada to tak jakby obrona sam doktor dyrygowal

----------------------------

analizujac te sprawe trzeba jednak pamietac ze patrzac z punktu widzenia
interesow i zaufania - kulczyk naruszyl interesy ukladu rzadzacego obecnie w
rosji. jego dazenia do stworzenia paliwowego koncernu srodkowoeuropejskiego w
sojuszu z jukosem i w oparciu o zloza jukosu nie mogly sie podobac na kremlu.
w dodatku blokujac sprzedaz naftoportu lukoilowi utrudnil ekspoert rosyjskiej
ropy. stosunek putina do krnabrnych oligarchow wszyscy znamy

wydaje mi sie ze metody jakim poslugiwal sie pan doktor i rola prominentnych
politykow w jego grze sa standardowe: korupcja naduzywanie wladzy przymykanie
oka na przestepstwa. wlasciwie trudno co do tego miec watpliwosci. to co jest
zaskakujace to to ze to zaczyna wychodzic na jaw.

gdyby ci wszyscy ludzie byli uczciwi to nawet kgb mialoby problemy ze
zmontowaniem skutecznej prowokacji
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Re: linia obrony przed utopiami 27.10.04, 13:22
      bush_w_wodzie napisał:

      > ----------------------------
      >
      > analizujac te sprawe trzeba jednak pamietac ze patrzac z punktu widzenia
      > interesow i zaufania - kulczyk naruszyl interesy ukladu rzadzacego obecnie w
      > rosji. jego dazenia do stworzenia paliwowego koncernu srodkowoeuropejskiego w
      > sojuszu z jukosem i w oparciu o zloza jukosu nie mogly sie podobac na kremlu.


      A niby dlaczego?
      Myślę, że utworzenie takiego wielkiego koncernu paliwowego w europie leży nadal
      w interesie Rosji.

      > w dodatku blokujac sprzedaz naftoportu lukoilowi utrudnil ekspoert rosyjskiej
      > ropy.

      To jakieś nieporozumienie chyba.

      stosunek putina do krnabrnych oligarchow wszyscy znamy
      >
      > wydaje mi sie ze metody jakim poslugiwal sie pan doktor i rola prominentnych
      > politykow w jego grze sa standardowe: korupcja naduzywanie wladzy przymykanie
      > oka na przestepstwa. wlasciwie trudno co do tego miec watpliwosci. to co jest
      > zaskakujace to to ze to zaczyna wychodzic na jaw.

      Moim zdaniem dwa Państwa dogadały się i robią aksamitną rewolucję w Polsce.
      Albo tylko jedno karze nieuczciwych biznesmenów i polityków.

      >
      > gdyby ci wszyscy ludzie byli uczciwi to nawet kgb mialoby problemy ze
      > zmontowaniem skutecznej prowokacji

      "Uczciwi ludzie polityki" - to jakaś beletrystyczna nowość?
      Gdzie można kupić i kto autorem, nie wiesz przypadkiem?
      • bush_w_wodzie Re: linia obrony przed utopiami 27.10.04, 14:14
        homosovieticus napisał:

        > bush_w_wodzie napisał:
        >
        > > ----------------------------
        > >
        > > analizujac te sprawe trzeba jednak pamietac ze patrzac z punktu widzenia
        > > interesow i zaufania - kulczyk naruszyl interesy ukladu rzadzacego obecni
        > e w
        > > rosji. jego dazenia do stworzenia paliwowego koncernu srodkowoeuropejskie
        > go w
        > > sojuszu z jukosem i w oparciu o zloza jukosu nie mogly sie podobac na kre
        > mlu.
        >
        >
        > A niby dlaczego?
        > Myślę, że utworzenie takiego wielkiego koncernu paliwowego w europie leży nadal
        >
        > w interesie Rosji.

        rosja nie jest monolitem. nie chodzi o to ze doktor chcial tworzyc koncern tylko
        z kim i na czyich warunkach - i ile chcial na tym zrobic. i jak mocny sie czul i
        jaki wysoko w zwiazku z tym chcial podskakiwac


        >
        > > w dodatku blokujac sprzedaz naftoportu lukoilowi utrudnil ekspoert rosyjs
        > kiej
        > > ropy.
        >
        > To jakieś nieporozumienie chyba.
        >

        a czemu? rosjanom brakuje odpowiednich portow. opoznienia w przejmowaniu
        kolejnych to konkretne straty



        > stosunek putina do krnabrnych oligarchow wszyscy znamy
        > >
        > > wydaje mi sie ze metody jakim poslugiwal sie pan doktor i rola prominentn
        > ych
        > > politykow w jego grze sa standardowe: korupcja naduzywanie wladzy przymyk
        > anie
        > > oka na przestepstwa. wlasciwie trudno co do tego miec watpliwosci. to co
        > jest
        > > zaskakujace to to ze to zaczyna wychodzic na jaw.
        >
        > Moim zdaniem dwa Państwa dogadały się i robią aksamitną rewolucję w Polsce.
        > Albo tylko jedno karze nieuczciwych biznesmenów i polityków.
        >

        nie mozna wykluczyc tego drugiego wariantu na razie. patrzac z pozycji takiego
        putina - samodierzcy kraju ktorego koncerny naftowe (juz niemal upanstwowione)
        moga za roczny zysk kupic kilka orlenow - tolerowalbys jakies gierki "pana
        polaka" wokol nafty?


        > >
        > > gdyby ci wszyscy ludzie byli uczciwi to nawet kgb mialoby problemy ze
        > > zmontowaniem skutecznej prowokacji
        >
        > "Uczciwi ludzie polityki" - to jakaś beletrystyczna nowość?
        > Gdzie można kupić i kto autorem, nie wiesz przypadkiem?

        no wlasnie. tylko ze normalnie na nic nie ma dowodow. a tu nagle sie znajduja i
        mysle ze niedlugo - bedzie ich na peczki
        • homosovieticus Re: linia obrony przed utopiami 27.10.04, 14:26
          bush_w_wodzie napisał:

          > rosja nie jest monolitem.
          W tych sprawach jest w przeciwieństwie do Nas!

          nie chodzi o to ze doktor chcial tworzyc koncern tylk
          > o
          > z kim i na czyich warunkach - i ile chcial na tym zrobic.
          i jak mocny sie czul
          > i
          > jaki wysoko w zwiazku z tym chcial podskakiwac
          >
          >
          > >
          > > > w dodatku blokujac sprzedaz naftoportu lukoilowi utrudnil ekspoert
          > rosyjs
          > > kiej
          > > > ropy.
          > >
          > > To jakieś nieporozumienie chyba.
          > >
          >
          > a czemu?


          A temu,że "rura" to jest to.

          .rosjanom brakuje odpowiednich portow. opoznienia w przejmowaniu
          > kolejnych to konkretne straty

          A skad wiesz ,że Rosjanom brakuje odpowiednich portów na Bałtyku?
          Czemu zakładasz,że drogą morską beda eksportowali ropę?


          >
          >
          >
          > > stosunek putina do krnabrnych oligarchow wszyscy znamy
          > > >
          > > > wydaje mi sie ze metody jakim poslugiwal sie pan doktor i rola prom
          > inentn
          > > ych
          > > > politykow w jego grze sa standardowe: korupcja naduzywanie wladzy p
          > rzymyk
          > > anie
          > > > oka na przestepstwa. wlasciwie trudno co do tego miec watpliwosci.
          > to co
          > > jest
          > > > zaskakujace to to ze to zaczyna wychodzic na jaw.
          > >
          > > Moim zdaniem dwa Państwa dogadały się i robią aksamitną rewolucję w Polsc
          > e.
          > > Albo tylko jedno karze nieuczciwych biznesmenów i polityków.
          > >
          >
          > nie mozna wykluczyc tego drugiego wariantu na razie. patrzac z pozycji takiego
          > putina - samodierzcy kraju ktorego koncerny naftowe (juz niemal upanstwowione)
          > moga za roczny zysk kupic kilka orlenow - tolerowalbys jakies gierki "pana
          > polaka" wokol nafty?
          >
          >
          > > >
          > > > gdyby ci wszyscy ludzie byli uczciwi to nawet kgb mialoby problemy
          > ze
          > > > zmontowaniem skutecznej prowokacji
          > >
          > > "Uczciwi ludzie polityki" - to jakaś beletrystyczna nowość?
          > > Gdzie można kupić i kto autorem, nie wiesz przypadkiem?
          >
          > no wlasnie. tylko ze normalnie na nic nie ma dowodow. a tu nagle sie znajduja
          i
          > mysle ze niedlugo - bedzie ich na peczki
          • bush_w_wodzie Re: linia obrony przed utopiami 27.10.04, 14:36
            homosovieticus napisał:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > > rosja nie jest monolitem.
            > W tych sprawach jest w przeciwieństwie do Nas!
            >
            > nie chodzi o to ze doktor chcial tworzyc koncern tylk
            > > o
            > > z kim i na czyich warunkach - i ile chcial na tym zrobic.
            > i jak mocny sie czul
            > > i
            > > jaki wysoko w zwiazku z tym chcial podskakiwac
            > >
            > >
            > > >
            > > > > w dodatku blokujac sprzedaz naftoportu lukoilowi utrudnil eks
            > poert
            > > rosyjs
            > > > kiej
            > > > > ropy.
            > > >
            > > > To jakieś nieporozumienie chyba.
            > > >
            > >
            > > a czemu?
            >
            >
            > A temu,że "rura" to jest to.

            rura sie konczy w glebi ladu...

            do niemiec idzie rura za malo ropy

            mozejki jukos dopiero niedawno dostal

            rurociag metro z wegier (mol) nad adriatyk raczej sie nie chce odwrocic...

            rure odessa-brody dopiero niedawno udalo sie upolowac bo tamten uklad
            politycznyu okazal sie troche "rozumniejszy"

            a do usa ciezko jest rope rura dostarczac


            >
            > .rosjanom brakuje odpowiednich portow. opoznienia w przejmowaniu
            > > kolejnych to konkretne straty
            >
            > A skad wiesz ,że Rosjanom brakuje odpowiednich portów na Bałtyku?
            > Czemu zakładasz,że drogą morską beda eksportowali ropę?
            >

            bo ich najwazniejszy klient lezy za oceanem. i to w ktora strone by nie patrzyc

            >
            > >
            > >
            > >
            > > > stosunek putina do krnabrnych oligarchow wszyscy znamy
            > > > >
            > > > > wydaje mi sie ze metody jakim poslugiwal sie pan doktor i rol
            > a prom
            > > inentn
            > > > ych
            > > > > politykow w jego grze sa standardowe: korupcja naduzywanie wl
            > adzy p
            > > rzymyk
            > > > anie
            > > > > oka na przestepstwa. wlasciwie trudno co do tego miec watpliw
            > osci.
            > > to co
            > > > jest
            > > > > zaskakujace to to ze to zaczyna wychodzic na jaw.
            > > >
            > > > Moim zdaniem dwa Państwa dogadały się i robią aksamitną rewolucję w
            > Polsc
            > > e.
            > > > Albo tylko jedno karze nieuczciwych biznesmenów i polityków.
            > > >
            > >
            > > nie mozna wykluczyc tego drugiego wariantu na razie. patrzac z pozycji ta
            > kiego
            > > putina - samodierzcy kraju ktorego koncerny naftowe (juz niemal upanstwow
            > ione)
            > > moga za roczny zysk kupic kilka orlenow - tolerowalbys jakies gierki "pan
            > a
            > > polaka" wokol nafty?
            > >
            > >
            > > > >
            > > > > gdyby ci wszyscy ludzie byli uczciwi to nawet kgb mialoby pro
            > blemy
            > > ze
            > > > > zmontowaniem skutecznej prowokacji
            > > >
            > > > "Uczciwi ludzie polityki" - to jakaś beletrystyczna nowość?
            > > > Gdzie można kupić i kto autorem, nie wiesz przypadkiem?
            > >
            > > no wlasnie. tylko ze normalnie na nic nie ma dowodow. a tu nagle sie znaj
            > duja
            > i
            > > mysle ze niedlugo - bedzie ich na peczki
            • homosovieticus wszystko leży za Bałtykiem? 27.10.04, 14:53
              największy odbiorca Rosyjskiej nafty leży na lądzie i może.... za Oceanem.Ale
              nie z Bałtyku, tam tankowce płyną zapewne.

              • bush_w_wodzie Re: wszystko leży za Bałtykiem? 27.10.04, 15:58
                homosovieticus napisał:

                > największy odbiorca Rosyjskiej nafty leży na lądzie i może.... za Oceanem.Ale
                > nie z Bałtyku, tam tankowce płyną zapewne.
                >

                nie tak dawno jukos przeslal pierwszy supertankowiec ropy z okolic morza
                czarnego do usa. jak przeszedl przez bosfor i dardanele? nie przeszedl. przeszlo
                duzo malych tankowcow a potem ropa zostala przepompowana w porcie greckim na
                jeden duzy

                • homosovieticus Re: wszystko leży za Bałtykiem? 27.10.04, 17:54
                  Z cczrnego tak robiono, ale z Bałtyku ?
                  • bush_w_wodzie Re: wszystko leży za Bałtykiem? 27.10.04, 18:13
                    a porty maja acha?
                    • homosovieticus Re: wszystko leży za Bałtykiem? 27.10.04, 18:56
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > a porty maja acha?
                      I konkurencje, hihi.
            • chilum Re: linia obrony przed utopiami 30.10.04, 20:19
              Prosze o edycję postów i wycinanie niepotrzebnych ytatów,znaków cytowania itp.
              Nie da sie czytać w takim bałaganie.
              • homosovieticus a może na srebnej tacy po prostu kasę podać Ci? 31.10.04, 09:16
                też bym tak chciał! :))
    • Gość: basia.basia Nie przeoczcie:) IP: *.localdomain / *.kim.pl 27.10.04, 15:08
      Giertych
      www.radiozet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=5997295
      i Siemiątkowski
      www.radiozet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=5997295
      • homosovieticus Re: Nie przeoczcie:) 27.10.04, 15:29
        Gość portalu: basia.basia napisał(a):

        > Giertych
        > www.radiozet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=5997295
        > i Siemiątkowski
        > www.radiozet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=5997295
        Dzieki.
        Mam prośbę, przekaż mi po powrocie, adres AKTUALNY emailowy Arcany.Ten, ze
        strony, nie działa.
        OK?
        • basia.basia Re: Nie przeoczcie:) 27.10.04, 20:47
          > Mam prośbę, przekaż mi po powrocie, adres AKTUALNY emailowy Arcany.Ten, ze
          > strony, nie działa.
          > OK?

          www.arcana.pl/glowna.html
          I do kompletu Ośrodek Karta:)

          www.karta.org.pl

          Pocałowałam klamkę dzisiaj ale się nie poddam:)
          I znam już, jak widzisz adres Karty i wiem jak
          zamówić interesujące mnie egzemplarze:)
      • bush_w_wodzie dzieki 27.10.04, 16:06
        giertych mowil ostroznie a siemiatkowski zniknal.

        a tu

        info.onet.pl/1000164,11,item.html#czytaj
        mamy kolejny fajerwerk:



        "W maju 2003 Agencja Wywiadu sporządziła notatkę, z której wynika, że Jan
        Kulczyk spotkał się z przedstawicielami rosyjskiej firmy Łukoil i zapewnił ich,
        że jako osoba reprezentująca Orlen, może im obiecać sprzedaż Rafinerii Gdańskiej.

        Taką nieoficjalną informację podała telewizja TVN24.

        W czasie przesłuchania Siemiątkowski potwierdził, że ta notatka trafiła do
        Kancelarii Prezydenta."

        i jesli to prawda - to sadzac po rozwoju wydarzen kancelaria nie miala nic
        przeciw temu
        • bush_w_wodzie jednak humbug 28.10.04, 00:33
          w stenogramie nic takiego nie ma:

          > "W maju 2003 Agencja Wywiadu sporządziła notatkę, z której wynika, że Jan
          > Kulczyk spotkał się z przedstawicielami rosyjskiej firmy Łukoil i zapewnił ich,
          > że jako osoba reprezentująca Orlen, może im obiecać sprzedaż Rafinerii Gdańskie

          to tylko tworcza synteza tvn. wiec na razie zbyszek tylko jasiowi przylozyl
      • szpikulec1 Re: Nie przeoczcie:) 27.10.04, 18:30
        Monika Olejnik , dla kogo pracuje ? Chyba nie dla Giertycha:)
    • bush_w_wodzie litwa ukraina i polska 27.10.04, 17:01
      jesli udalo sie juz zdmuchnac prezydenta litwy (kraj wazny dla handlu ropa)
      nieomal zabic glownego kandydata na prezydenta ukrainy (w zamian za odwrocenie
      kierunku transportu ropy nad morze czarne) i zapewne uda sie zdmuchnac
      prezydenta polski (i wiele wskazuje ze dostaniemy dowody na jego naduzycia prawa
      czarno na bialym) - to ktory polski polityk bedzie sie teraz stawial?

      amerykanie przez giganta conocophillips juz zawarli z lukoilem sojusz
      strategiczny - dotyczacy zloz w rosji i w iraku - i jedyne na co mozemy liczyc z
      ich strony to ze wejda w polsce z lukoilem w formie jakiegos joint venture
      (ostatnio zdradzaja pewne inklinacje w tym kierunku)

      zadna firma eurpejska przy obecnej sytuacji na rynku nafty rosjanom nie
      podskoczy. i powiedz homo - patrzac z pozycji putina (a wiec z pozycji sily i
      nieustepliwosci) czy nie warto - zasluzenie - przylozyc kwasniewskiemu z
      kulczykiem?
      • homosovieticus geopolityka 27.10.04, 17:51
        Dugina poczytajcie!
        • bush_w_wodzie pragmatyczny nacjonalizm 27.10.04, 18:18
          plan jest prosty i ten sam co zwykle. schowac kompleksy zeby zacisnac ducha
          zatwardzic i wykorzystac chciwosc zachodu do jego podporzadkowania. tym razem
          nie bedzie sie podsylalo zachodowi komunistow tylko biznesmenow w pakiecie z
          ropa naftowa. takie czasy nastaly

          no a my jak zwykle po drodze

          ale mozemy sie bronic i przesiasc sie na rowery nie?
          • homosovieticus Re: pragmatyczny nacjonalizm 27.10.04, 18:53
            Zachodowi całemu, aż z Japonią?
          • homosovieticus Re: egalitaryzm nowoczesny 27.10.04, 18:58
            Co Dugina czytałes?
            • bush_w_wodzie Re: egalitaryzm nowoczesny 27.10.04, 19:00
              niszto. zrobilem sobie przechadzke po sieci

              napisz mi lepiej homo nie owijajac w bawelne co jest wg ciebie szczegolnie u
              dugina zajmujacego
              • homosovieticus Re: egalitaryzm nowoczesny 27.10.04, 21:39
                bush_w_wodzie napisał:

                > niszto. zrobilem sobie przechadzke po sieci
                >
                > napisz mi lepiej homo nie owijajac w bawelne co jest wg ciebie szczegolnie

                > dugina zajmujacego

                A np. taka myśl:
                "Prawicową nazywam - uznając to za czystą konwencję - taką postawę, która
                zróżnicowanie świata i wynikającą z tego konieczność, tj. względną nierówność,
                uważa za rzecz słuszną, zaś stopniową homogenizację świata, głoszoną i
                realizowaną przez tysiącletnią ideologię egalitaryzmu, za postawę niepożądaną.
                Jako prawicowe oceniam doktryny głoszące, że względne nierówności bytu tworzą
                układ sił, którego produktem jest proces historyczny, oraz przyjmujące
                konieczność ciągu historycznego. [...] Oznacza to, że dla mnie wrogiem nie
                jest 'lewica', 'komunizm', czy 'wichrzycielstwo', lecz wszelkie idee
                egalitarystyczne, których religijne, laickie, metafizyczne lub
                rzekomo 'naukowe' formuły plenią się nieprzerwanie od dwóch tysiącleci, a w
                których rozwoju 'idee 1789' stanowią tylko jeden z etapów..."
                • homosovieticus egalitaryzm nowoczesny- chciałeś,masz, pomyśl 27.10.04, 23:46
                  homosovieticus napisał:

                  > bush_w_wodzie napisał:
                  >
                  > > niszto. zrobilem sobie przechadzke po sieci
                  > >
                  > > napisz mi lepiej homo nie owijajac w bawelne co jest wg ciebie szczegolni
                  > e
                  >
                  > > dugina zajmujacego
                  >
                  > A np. taka myśl:
                  > "Prawicową nazywam - uznając to za czystą konwencję - taką postawę, która
                  > zróżnicowanie świata i wynikającą z tego konieczność, tj. względną
                  nierówność,
                  > uważa za rzecz słuszną, zaś stopniową homogenizację świata, głoszoną i
                  > realizowaną przez tysiącletnią ideologię egalitaryzmu, za postawę
                  niepożądaną.
                  > Jako prawicowe oceniam doktryny głoszące, że względne nierówności bytu tworzą
                  > układ sił, którego produktem jest proces historyczny, oraz przyjmujące
                  > konieczność ciągu historycznego. [...] Oznacza to, że dla mnie wrogiem nie
                  > jest 'lewica', 'komunizm', czy 'wichrzycielstwo', lecz wszelkie idee
                  > egalitarystyczne, których religijne, laickie, metafizyczne lub
                  > rzekomo 'naukowe' formuły plenią się nieprzerwanie od dwóch tysiącleci, a w
                  > których rozwoju 'idee 1789' stanowią tylko jeden z etapów..."
                  • bush_w_wodzie nietsche to on nie jest 27.10.04, 23:53
                    ale cos mu tam z lektury zostalo. drapieznik.

                    w kazdy razie - dziekuje. warto znac
                  • lvlarynat Re: egalitaryzm nowoczesny- chciałeś,masz, pomyśl 28.10.04, 01:30
                    Kochani, zajrzałem tu do Was na chwilę i wczytałem się - bo dyskusja ciekawa...
                    Raptem - patrzę i oczom nie wierzę. A tu mój ulubiony tapeciarz
                    > homosovieticus napisał,
                    a właściwie nie tyle napisał, ile wkleił, ale za to po dwakroć, by - jak
                    mniemam - dubeltowo zadać szyku i powalić niekumatych w DUGINIE swą błyskotliwą
                    erudycją:
                    > >homosovieticus napisał:
                    > > bush_w_wodzie napisał:
                    > >
                    > > > niszto. zrobilem sobie przechadzke po sieci
                    > > >
                    > > > napisz mi lepiej homo nie owijajac w bawelne co jest wg ciebie szcz
                    > egolni
                    > > e
                    > >
                    > > > dugina zajmujacego
                    > >
                    > > A np. taka myśl:
                    > > "Prawicową nazywam - uznając to za czystą konwencję - taką postawę, która
                    >
                    > > zróżnicowanie świata i wynikającą z tego konieczność, tj. względną
                    > nierówność,
                    > > uważa za rzecz słuszną, zaś stopniową homogenizację świata, głoszoną i
                    > > realizowaną przez tysiącletnią ideologię egalitaryzmu, za postawę
                    > niepożądaną.
                    > > Jako prawicowe oceniam doktryny głoszące, że względne nierówności bytu tw
                    > orzą
                    > > układ sił, którego produktem jest proces historyczny, oraz przyjmujące
                    > > konieczność ciągu historycznego. [...] Oznacza to, że dla mnie wrogiem ni
                    > e
                    > > jest 'lewica', 'komunizm', czy 'wichrzycielstwo', lecz wszelkie idee
                    > > egalitarystyczne, których religijne, laickie, metafizyczne lub
                    > > rzekomo 'naukowe' formuły plenią się nieprzerwanie od dwóch tysiącleci, a
                    > w
                    > > których rozwoju 'idee 1789' stanowią tylko jeden z etapów..."

                    I nie byłoby w tym homosovieticusovym spamerstwie nic złego, gdyby nie to, że
                    wklejony przez niego cytat NIE JEST AUTORSTWA ALEKSANDRA DUGINA! Ulubionego
                    przez kręgi zbliżone do Samoobrony doradcy prezydenta Putina i twórcy
                    ideologii "narodowego bolszewizmu". Zwanego Rasputinem Putina.
                    Cytowany przez naszego erudytę z Gdyni fragment jest urywkiem z klasycznego
                    już, bo opublikowanego 26 lat temu, znanego (dla tych, którzy się interesują
                    politologią) eseju "Vu de droite" ALAIN'A DE BENOIST (Paris 1978).

                    I tu się dopiero zaczyna robić śmiesznie, albowiem nasz samoobronno-narodowo-
                    katolicki homoś, zawzięty tępiciel "elyt" powołuje się w swej nieświadomosci na
                    autora który:
                    1 - jest przeciwnikiem egalitaryzmu, a fanatykiem elitaryzmu, wręcz - z
                    pomysłami hodowania "arystokracji biologicznej" włącznie;
                    2 - jest zwolennikiem genetycznego doskonalenia elit (m.inn. przez aborcję
                    dzieci z wadami genetycznymi);
                    3 - a najzabawniejsze jest, że "gwałtowne oskarżenie o zatrucie europejskiej
                    cywilizacji egalitarnymi toksynami miota de Benoist pod adresem
                    chrześcijaństwa: „Chrystianizacja Europy, integracja chrześcijaństwa z
                    umysłowością europejską była najbardziej katastroficznym wydarzeniem w całej
                    historii”..."
                    No - może zdecydowany antykomunizm de Benoist'a i jego afiszowanie się z
                    sympatią do homosiów - mogły 26 lat temu kogos w Paryżu szokować... ale
                    dzisiaj? Dzisiaj to jest standard! To powinni wiedzieć nawet ulubieńcy
                    rusofilów, ekskomuchów i eksubeków z Samoobrony!
                    A zresztą:
                    kkwl.webpark.pl/slownik/benoist.htm
                    Zaciekawiło mnie - skąd homosiowi przyszło do głowy, że fragment, który cytuje
                    jest autorstwa A. Dugina. Poszukałem w internecie i znalazłem:

                    ..."Podłoże rasowe (z powołaniem się na teorie genetyków i socjobiologów takich
                    jak: A. Jensen, Y. Christen, E. E. Wilson, R. Dawkins, K. Lorenz, a także na
                    dorobek myśli religioznawczej G. Dumezila, L. Rougiera i M. Eliadego oraz
                    przedstawicieli tzw. Tradycjonalizmu Integralnego: René Guénona i Juliusa
                    Evoli) posiada e. współczesnej ("postnietzscheańskiej" i "neopogańskiej") N o w
                    e j P r a w i c y (la Nouvelle droite), występującej od końca lat 60. najpierw
                    we Francji, jako Zespół Badań i Studiów nad Cywilizacją Europejską (GRECE;
                    Groupement de recherches et d`études pour la civilisation européenne), a
                    następnie rozprzestrzenionej w szeregu krajów europejskich aż po Rosję (A.
                    Dugin, pismo "Eljementy" i Partia Narodowo-Bolszewicka). Samo pojęcie "prawica"
                    jest w tym nurcie definiowane przez antyegalitaryzm: "Prawicową nazywam -
                    uznając to za czystą konwencję - taką postawę, która zróżnicowanie świata i
                    wynikającą z tego konieczność, tj. względną nierówność, uważa za rzecz słuszną,
                    zaś stopniową homogenizację świata, głoszoną i realizowaną przez tysiącletnią
                    ideologię egalitaryzmu, za postawę niepożądaną. Jako prawicowe oceniam doktryny
                    głoszące, że względne nierówności bytu tworzą układ sił, którego produktem jest
                    proces historyczny, oraz przyjmujące konieczność ciągu historycznego. [...]
                    Oznacza to, że dla mnie wrogiem nie jest 'lewica', 'komunizm',
                    czy 'wichrzycielstwo', lecz wszelkie idee egalitarystyczne, których religijne,
                    laickie, metafizyczne lub rzekomo 'naukowe' formuły plenią się nieprzerwanie od
                    dwóch tysiącleci, a w których rozwoju 'idee 1789' stanowią tylko jeden z
                    etapów..." (A. de Benoist, Vu de droite. Paris 1978). Teoretycy Nowej Prawicy
                    (Alain de Benoist, Pierre Vial, Guillaume Faye, Louis Pauwels i in.) głoszą
                    zamiar ukształtowania (na pożywce przedchrześcijańskich mitów)
                    nowej, "elitocentrycznej" myśli, oraz promują powstanie nowej elity -
                    arystokracji biologicznej, zakładając, że najlepszym środkiem do osiągnięcia
                    tego celu będzie eugenika. Wychodząc z założenia, że "obecna hierarchia
                    społeczna nie jest zgodna z hierarchią biologiczną", albowiem "biologiczne
                    szumowiny tworzą kulturowy rosół, złożony z elementów najbardziej prymitywnych:
                    pasożytów i wyzyskiwaczy, azylantów i więźniów", zgłaszają obce "starej"
                    prawicy (chrześcijańskiej, konserwatywnej i narodowej) postulaty selekcji
                    eugenicznej poprzez: planowanie urodzin, aborcję dzieci obciążonych skazami
                    genetycznymi, sterylizację "elementów antyspołecznych" i ułomnych."...

                    Jest to fragment z popularyzatorskiego szkicu Jacka Bartyzela o elitaryźmie:

                    haggard.w.interia.pl/elitaryzm.html

                    Homoś przeczytał, ale nieuważnie i bez zrozumienia. Mimo to wpadł w zachwyt i
                    postanowił się swą "nową wiedzą" natychmiast podzielić, a przy okazji -
                    forumowych kmiotów erudycją przytłoczyć... Miał być błysk i homciowa chwała. A
                    wyszło jak zwykle...

                    • homosovieticus wdrapię się na cokół i z góry....... 28.10.04, 11:05
                      Aż dziw bierze,że tyle energi trwonisz,żeby wykazać forumowiczom( bo przecież
                      nie sobie i nie mnie) ,że homoś jest durniem i glupcem i to nawet nie takim
                      zwykłym, jak inni, ale wyjatkowym, bo za madrego chce na forumie uchodzic ( sam
                      mnie po maturę wysyłałeś, to cierp teraz skutki jej), zwalcza ELYTY
                      postkomunistyczne, no i Leppera, i sovietów jest poplecznikiem.Marynacie ,
                      pyskaczu drogi,przecież ja sam wielokrotnie smieję się ze swojej głupoty, a z
                      Twojej madrosci tylko się czasami podśmiewam i głupie dowcipaski ,jak bratek
                      sadzę.
                      Cieszę się niezmiernie,że moja eurydycja jest przedmiotem Twojej nieustajacej
                      troski.Doceniam również Twoją pomoc w jej uzupełnianiu.Sam też robię co moge;
                      spamuję, wklejam, wymądrzam się,dowcipkuje głupio-rzadziej madrze- a wszystko
                      po to, żeby monument sobie wysoki, na forum postawić i po wdrapaniu na niego, z
                      góry.... .No właśnie marynacie, co zrobi homoś, jak będzie stał już na cokole?

                      Wracajmy jednak do Dugina; na jakiej podstawie twierdzisz ,że fragment, jaki
                      przytoczyłem bushowi_wodzie nie jest szczególnie interesujacym w politycznej
                      mysli Dugina? Prawica to hasło, którym i Ty głuptasie , szafujesz na forumie
                      bez zrozumienia treści,jakie jej się obecnie nadaje w Europie i skad się one
                      wzięły.
                      Czytałeś Jego "Podstawy Geopolityki"?
                      Przecież WŁAŚNIE o taki charakterystyczny szczegół byłem proszony, cytuję za
                      Tobą ,pyskaty bałwanie:

                      > napisz mi lepiej homo nie owijajac w bawelne co jest wg ciebi
                      > e szcz
                      > > egolni
                      > > > e
                      > > >
                      > > > > dugina zajmujacego

                      Moim zdaniem ,czytaniem bez zrozumienia, ZNOWU Ty, marynacie, sie popisałeś.
                      Panta rei, a T ciągle w tej samej nedzy intelektualnej tkwisz , nie zdajac
                      sobie z tego sprawy i głośny rejwach na forumie czynisz.
                      • lvlarynat Wstąpiłem na cokół i spojrzałem w pole. O! Ja pier 28.10.04, 13:22
                        homosovieticus napisał:

                        na jakiej podstawie twierdzisz ,że fragment, jaki
                        > przytoczyłem bushowi_wodzie nie jest szczególnie interesujacym w politycznej
                        > mysli Dugina?

                        Na jakiej? Na takiej, że to co przytoczyłeś NIE JEST wytworem myśli modnego
                        dziś w Rosji nadwornego kremlowskiego ideologa Aleksandra Dugina, dorabiającego
                        postkomunistyczno-imperialny sos do tradycyjnej "dumy narodowej Wielkorusów".
                        Autorem przytoczonego przez Ciebie bushowi_w_wodzie fragmentu JEST natomiast
                        wspołtwórca francuskiej "nowej prawicy" Alain de Benoist, który na swoje
                        pomysły wpadł w czasach, kiedy "narodowy bolszewik" Dugin jeszcze
                        był "lieninskom pionierom" i paradował w czerwonej chuście oraz krótkich
                        spodenkach. Jeśli nawet Dugin dziś dopisuje się do grona głosicieli jakiejś
                        części owych poglądów, wtórnych wobec de Benoista, to - jak to zwykle u
                        Ruskich - jest plagiatorem. Jak ów Wasia, co wynalazł elektryczną maszynke do
                        golenia (na śmietniku ambasady amerykańskiej).

                        Jedni Dugina traktują poważnie:
                        www.nop.org.pl/?artykul_id=77
                        www.geocities.com/lbc_1917/1126dugin.htm
                        Inni żartobliwie:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=15733537
                        snow.prohosting.com/kumor/Archiwum/dugin.html
                        Jeśli kogoś poglądy Dugina interesują (a chyba są intrygujące), to najprościej
                        zajrzeć na jego strony internetowe:
                        Organizacyjną:
                        www.evrazia.org/
                        Lub bardziej osobistą:
                        www.evrazia.org/modules.php?name=News&file=article&sid=161
                        A Ciebie, homciu, pozdrawiam i życzę, byś na tym swoim cokole okazał co
                        najmniej tyle wytrwałosci co Szymon Słupnik. Homo Cokolnik też brzmi nieźle :)
                        Pozdr. M.
                        • homosovieticus Znowy mieszasz Horacego z Mickiewiczem 28.10.04, 14:06
                          lvlarynat napisał:

                          > homosovieticus napisał:
                          >
                          > na jakiej podstawie twierdzisz ,że fragment, jaki
                          > > przytoczyłem bushowi_wodzie nie jest szczególnie interesujacym w politycz
                          > nej
                          > > mysli Dugina?
                          >
                          > Na jakiej? Na takiej, że to co przytoczyłeś NIE JEST wytworem myśli modnego
                          > dziś w Rosji nadwornego kremlowskiego ideologa Aleksandra Dugina,
                          dorabiającegoe!

                          Marynacie!
                          ,nie zachowuj się jak Kwach, tylko wymień podstawę swego twierdzenia.Inaczej
                          mówiąc, podaj "cytatę" ze zródła, albo przynajmniej, powołaj się na
                          doktoryzowanego durnia,jakim, coraz bardziej,jawi mi się, ustawicznie
                          uzywajacych wyrazów,których sens pozostaje dla Niego tajemnicą, od ukończenia
                          szkoły sredniej, niejaki Warburg, u Niemców mieszkający. :))
                          Nie podaję przykładów,żeby poziomu forumowego nie podwyższać.
                          Z przytoczonego, przez Ciebie fragmentu z "Bartyzela" , nie wynika wcale, że
                          nie miałem racji spełniając prośbę busha.Przeczytaj ten fragment uważnie
                          jeszcze raz, a przekonasz się że Twoja podstawa zawieszona jest
                          na ...niczym.Myślę,że gdyby nie chęć przypieprzenia" mi za wszelka cenę,to nie
                          byłoby Twego postu.

                          > Autorem przytoczonego przez Ciebie bushowi_w_wodzie fragmentu JEST natomiast
                          > wspołtwórca francuskiej "nowej prawicy" Alain de Benoist,

                          Możesz to wykazać?
                          Spróbuj przynajmniej.
                          • lvlarynat Nie Horacego z Mickiewiczem, tylko homo z sowietem 28.10.04, 15:56
                            homosovieticus napisał:

                            > na jakiej podstawie twierdzisz ,że fragment, jaki
                            > przytoczyłem bushowi_wodzie nie jest szczególnie interesujacym
                            > w politycznej mysli Dugina?

                            Marynat napisał:

                            > Na takiej, że to co przytoczyłeś
                            > NIE JEST wytworem myśli... Aleksandra Dugina.
                            > Autorem przytoczonego przez Ciebie... fragmentu
                            > JEST natomiast
                            > wspołtwórca francuskiej "nowej prawicy" Alain de Benoist...

                            homosovieticus napisał:

                            > Możesz to wykazać?
                            > Spróbuj przynajmniej.

                            Marynat odpowiada
                            S bolszom pliezirom! I uprzejmie zaprasza imć homcia do porównania zestawionych
                            niżej dwóch tekstów:

                            Oto pierwszy fragment, przytoczony przez homosovieticusa, jako odpowiedź
                            bushowi_w_wodzie na jego prosbę:
                            > napisz mi lepiej homo nie owijajac w bawelne
                            > co jest wg ciebie szczegolnie u
                            > dugina zajmujacego

                            1. fragment przytoczony przez homosia, jako rzekomy tekst Dugina:

                            > "Prawicową nazywam - uznając to za czystą konwencję - taką postawę, która
                            > zróżnicowanie świata i wynikającą z tego konieczność, tj. względną
                            > nierówność,
                            > uważa za rzecz słuszną, zaś stopniową homogenizację świata, głoszoną i
                            > realizowaną przez tysiącletnią ideologię egalitaryzmu, za postawę
                            > niepożądaną.
                            > Jako prawicowe oceniam doktryny głoszące, że względne nierówności bytu tworzą
                            > układ sił, którego produktem jest proces historyczny, oraz przyjmujące
                            > konieczność ciągu historycznego. [...] Oznacza to, że dla mnie wrogiem nie
                            > jest 'lewica', 'komunizm', czy 'wichrzycielstwo', lecz wszelkie idee
                            > egalitarystyczne, których religijne, laickie, metafizyczne lub
                            > rzekomo 'naukowe' formuły plenią się nieprzerwanie od dwóch tysiącleci, a w
                            > których rozwoju 'idee 1789' stanowią tylko jeden z etapów..."

                            2. Fragment ze szkicu Jacka Bartyzela, z którego ów wykopiowny tekst został
                            przez homcia zaczerpnięty:

                            "Prawicową nazywam -
                            uznając to za czystą konwencję - taką postawę, która zróżnicowanie świata i
                            wynikającą z tego konieczność, tj. względną nierówność, uważa za rzecz słuszną,
                            zaś stopniową homogenizację świata, głoszoną i realizowaną przez tysiącletnią
                            ideologię egalitaryzmu, za postawę niepożądaną. Jako prawicowe oceniam doktryny
                            głoszące, że względne nierówności bytu tworzą układ sił, którego produktem jest
                            proces historyczny, oraz przyjmujące konieczność ciągu historycznego. [...]
                            Oznacza to, że dla mnie wrogiem nie jest 'lewica', 'komunizm',
                            czy 'wichrzycielstwo', lecz wszelkie idee egalitarystyczne, których religijne,
                            laickie, metafizyczne lub rzekomo 'naukowe' formuły plenią się nieprzerwanie od
                            dwóch tysiącleci, a w których rozwoju 'idee 1789' stanowią tylko jeden z
                            etapów..." (A. de Benoist, Vu de droite. Paris 1978).

                            Różnica między obu wersjami powyższego tekstu polega jedynie na tym, że niejaki
                            homosovieticus ze swojej kopii usunął podpis wskazujący na źródło (A. de
                            Benoist, Vu de droite. Paris 1978) i z sobie tylko znanych powodów tekst ów
                            przypisał Duginowi.
                            Błąd, (prawda? homciu?) popełnia sie łatwo, przyznać się do niego (prawda?
                            homciu?) trudniej...
                            Ale (to już jest konkluzja ogólna, adresowana do wszystkich, którzy tę wymiane
                            postów czytają), homcio, uporczywie tkwiąc w błędzie, kręcąc i zapierając się
                            swego niechlujstwa - tylko niepotrzebnie się ośmiesza, a przez to jeszcze
                            bardziej obniża wiarygodność "homosovieticusa" jako autora i PODWAŻA
                            PERSWAZYJNY SENS CAŁEJ SWOJEJ PISANINY.

                            A oto drugie zestawienie tekstów:

                            3. W opracowaniu nt A. Benoist'a jest nastepujacy cytat:

                            cytat: ...dla mnie wrogiem nie jest „lewica”, „komunizm” czy „wichrzycielstwo”,
                            lecz wszelkie idee egalitarystyczne, których religijne, laickie, metafizyczne
                            lub rzekomo naukowe formuły plenią się nieprzerwanie od dwóch tysiącleci, w
                            których rozwoju „idee 1789 roku” stanowią tylko jeden z etapów.

                            4. W cytowanym przez Homosovieticusa rzekomym przekładzie z Dugina znajdujemy
                            passus:


                            > ...dla mnie wrogiem nie jest 'lewica', 'komunizm',
                            czy 'wichrzycielstwo', lecz wszelkie idee egalitarystyczne, których religijne,
                            laickie, metafizyczne lub rzekomo 'naukowe' formuły plenią się nieprzerwanie od
                            dwóch tysiącleci, a w których rozwoju 'idee 1789' stanowią tylko jeden z
                            etapów..."

                            Wszystkie elementy tej układanki są zawarte w jednym z moich poprzednich postów:

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=17085279&a=17108642
                            Gdyby Homciowi chciało się przeczytać tekst i dołaczone do niego odnośniki nie
                            nudziłby i nie domagałby się po raz drugi i trzeci, żeby mu pokazać gdzie
                            popełnił błąd....
                            cbdo
                            Czemu poświęcam tyle czasu tej dupereli? Może - jak sugeruje Warti - mam jakieś
                            syzyfowe odbicia. Może jest we mnie nadzieja, że homoś nauczy się rzetelności,
                            choćby na tyle, żeby nie trzeba był sprawdzać KAŻDEJ podanej przez niego
                            informacji... A może po prostu go lubię, jak owego "polskiego rzemieślnika" z
                            ballady Tadzia Chyły... albo jak zadrę w tyłku?

                            Homciowi, z Waligurskiego, dedykuję:


                            Polski rzemieślnik

                            Roztargniony i smutny jak poeci współcześni
                            Ulicami, drogami, idzie polski rzemieślnik.
                            Idzie piekny, wspaniały i tragiczny zarazem,
                            wziął przed chwilą wodociąg i połączył go z gazem.

                            Padła trupem rodzinka: tatuś, mamusia i córka,
                            Woda sika z kuchenki, gaz ulatnia się z kurka.
                            Idzie polski rzemieślnik mistycyzmem owiany,
                            Wlasnie okno chciał wstawić i wywalił pół ściany.

                            Przez klienta pobity, bo mu uszył źle spodnie,
                            Idzie polski rzemieslnik, malowniczo i godnie.
                            Antytalent wspaniały i odwieczny amator,
                            Idzie tak jak ułani szli naprzeciw armatom.

                            Idzie pełen zadumy romantyzmu i czaru.
                            Czyżby szedł się doszkolić? Gó.., skręcił do baru.



                            • homosovieticus przypadkowa zbieżność w czasie i kto tu chrząka 28.10.04, 16:32
                              Wtedy ,kiedy Ty posyłasz mi nastepny dowód mojej intelektualnej niecnoty i
                              marności charakteru, ja wysyłam Ci post z przyznaniem racji i jeszcze
                              Cie ,pyskaty bęcwale, przepraszam.
                              Wyższy wiec szczebel ewolucyjnego rozwoju reprezentuję.Tylko, nie zaprzeczaj!
                              • lvlarynat Biedny homcio, masz - kup se cukierka i nie płacz. 29.10.04, 02:10
                                Over!
                                • homosovieticus Kto wiecej kuma o losie naszym Dugin czy Michnik? 29.10.04, 09:55
                                  lvlarynat napisał:

                                  > Over!
                                  Oj! Ty, kochany pyskaczu forumowy,cóż się stało, żeś taki hojny w geście, a w
                                  słowach do przesady oszczędny? Nigdy umiaru nie znałeś.
                                  Czyżbyś nowopogański "bajerancie", naprawdę Dugina poczytał?
                                  Nie wierzę :(
                                  ps
                                  za cukierki dziękuję, i z pytaniem się zgłaszam.Wg. Ciebie , kto z perspektywy
                                  historycznej wychodząć i uwzględniając warunki geopolityczne,może mieć więcej
                                  racji w przewidywaniu przyszłych losów Państwa Polskiego , Dugin czy Michnik?
                                  wprowadzenie do przemyśleń ułatwiajacych Ci odpowiedź, znajdziesz w referacie
                                  B, Bańki;
                                  www.ekpu.lublin.pl/naukidni/banka/banka.html
                                  • homosovieticus wolnomyśliciel na cmentrzu ... 30.10.04, 19:40
                                    zasada prosta:
                                    homoś pyta; marynat odpowiada, jesli potrafi oczywiscie!
                        • homosovieticus przepraszam,miałeś rację to zapewne cytat 28.10.04, 15:56
                          z jakiegoś dzieła Alaina de Benoista.Znalazłem potwierdzenia tego, w postaci
                          części tego cytatu, umieszczonego w innych pracach, poswieconych neopogaństwu
                          w Europie.
                          I tak, kroczek po kroczku ,dzieki Tobie, znowu moja erudycja o pikopunkcik
                          podskoczyła.
                        • homosovieticus & & #35; 1052;& & #35; 1072;& & #35; 1088;& 28.10.04, 23:06
                          А.Дугин
                          опубликовано в журнале «S/M» -arcto.ru/modules.php?
                          name=News&file=article&sid=1141
                          Зилинаглазаэ такси
                          Это очень хорошая песня. Мне она так понравилась, что я отыскал в сети слова и
                          аккорды – вот они:

                          Am F G E
                          Вот и осталось
                          F Dm E
                          Лишь снять усталость
                          Am F G E
                          И этот вечер
                          F Dm E
                          Мне душу лечит
                          Am F
                          О-о-о-о на-на-на-на
                          G E
                          Зеленоглазое такси
                          Am F
                          О-о-о-о на-на-на-на
                          G E
                          Притормози, притормози
                          О-о-о-о на-на-на-на
                          И отвези меня туда
                          О-о-о-о на-на-на-на
                          Где будут рады мне всегда, всегда

                          Там и не спросят
                          Где меня носит
                          Там я-то знаю
                          Всё понимают.


                          Если у вас в ушах также стоят специфические скрипучие, кряхтящие интонации
                          хриплого голоса Михаила Боярского, я рад. Значит, мы с вами понимаем друг
                          друга, значит, мы с вами одинаково осведомлены, приблизительно одинаково.
                    • Gość: wartburg Syzyf IP: *.pool.mediaWays.net 28.10.04, 13:06
                      lvlarynat napisał:

                      ) Kochani, zajrzałem tu do Was na chwilę i wczytałem się - bo dyskusja
                      ciekawa...
                      )
                      ) Raptem - patrzę i oczom nie wierzę. A tu mój ulubiony tapeciarz
                      ) ) homosovieticus napisał,
                      ) a właściwie nie tyle napisał, ile wkleił, ale za to po dwakroć, by - jak
                      ) mniemam - dubeltowo zadać szyku i powalić niekumatych w DUGINIE swą
                      błyskotliwą
                      )
                      ) erudycją:
                      ) ) )homosovieticus napisał:
                      ) ) ) bush_w_wodzie napisał:
                      ) ) )
                      ) ) ) ) niszto. zrobilem sobie przechadzke po sieci
                      ) ) ) )
                      ) ) ) ) napisz mi lepiej homo nie owijajac w bawelne co jest wg ciebi
                      ) e szcz
                      ) ) egolni
                      ) ) ) e
                      ) ) )
                      ) ) ) ) dugina zajmujacego
                      ) ) )
                      ) ) ) A np. taka myśl:
                      ) ) ) "Prawicową nazywam - uznając to za czystą konwencję - taką postawę,
                      ) która
                      ) )
                      ) ) ) zróżnicowanie świata i wynikającą z tego konieczność, tj. względną
                      ) ) nierówność,
                      ) ) ) uważa za rzecz słuszną, zaś stopniową homogenizację świata, głoszon
                      ) ą i
                      ) ) ) realizowaną przez tysiącletnią ideologię egalitaryzmu, za postawę
                      ) ) niepożądaną.
                      ) ) ) Jako prawicowe oceniam doktryny głoszące, że względne nierówności b
                      ) ytu tw
                      ) ) orzą
                      ) ) ) układ sił, którego produktem jest proces historyczny, oraz przyjmuj
                      ) ące
                      ) ) ) konieczność ciągu historycznego. [...] Oznacza to, że dla mnie wrog
                      ) iem ni
                      ) ) e
                      ) ) ) jest 'lewica', 'komunizm', czy 'wichrzycielstwo', lecz wszelkie ide
                      ) e
                      ) ) ) egalitarystyczne, których religijne, laickie, metafizyczne lub
                      ) ) ) rzekomo 'naukowe' formuły plenią się nieprzerwanie od dwóch tysiącl
                      ) eci, a
                      ) ) w
                      ) ) ) których rozwoju 'idee 1789' stanowią tylko jeden z etapów..."
                      )
                      ) I nie byłoby w tym homosovieticusovym spamerstwie nic złego, gdyby nie to, że
                      ) wklejony przez niego cytat NIE JEST AUTORSTWA ALEKSANDRA DUGINA! Ulubionego
                      ) przez kręgi zbliżone do Samoobrony doradcy prezydenta Putina i twórcy
                      ) ideologii "narodowego bolszewizmu". Zwanego Rasputinem Putina.
                      ) Cytowany przez naszego erudytę z Gdyni fragment jest urywkiem z klasycznego
                      ) już, bo opublikowanego 26 lat temu, znanego (dla tych, którzy się interesują
                      ) politologią) eseju "Vu de droite" ALAIN'A DE BENOIST (Paris 1978).
                      )
                      ) I tu się dopiero zaczyna robić śmiesznie, albowiem nasz samoobronno-narodowo-
                      ) katolicki homoś, zawzięty tępiciel "elyt" powołuje się w swej nieświadomosci
                      na
                      )
                      ) autora który:
                      ) 1 - jest przeciwnikiem egalitaryzmu, a fanatykiem elitaryzmu, wręcz - z
                      ) pomysłami hodowania "arystokracji biologicznej" włącznie;
                      ) 2 - jest zwolennikiem genetycznego doskonalenia elit (m.inn. przez aborcję
                      ) dzieci z wadami genetycznymi);
                      ) 3 - a najzabawniejsze jest, że "gwałtowne oskarżenie o zatrucie europejskiej
                      ) cywilizacji egalitarnymi toksynami miota de Benoist pod adresem
                      ) chrześcijaństwa: „Chrystianizacja Europy, integracja chrześcijaństwa z
                      ) umysłowością europejską była najbardziej katastroficznym wydarzeniem w całej
                      ) historii”..."
                      ) No - może zdecydowany antykomunizm de Benoist'a i jego afiszowanie się z
                      ) sympatią do homosiów - mogły 26 lat temu kogos w Paryżu szokować... ale
                      ) dzisiaj? Dzisiaj to jest standard! To powinni wiedzieć nawet ulubieńcy
                      ) rusofilów, ekskomuchów i eksubeków z Samoobrony!
                      ) A zresztą:
                      ) kkwl.webpark.pl/slownik/benoist.htm
                      ) Zaciekawiło mnie - skąd homosiowi przyszło do głowy, że fragment, który
                      cytuje
                      ) jest autorstwa A. Dugina. Poszukałem w internecie i znalazłem:
                      )
                      ) ..."Podłoże rasowe (z powołaniem się na teorie genetyków i socjobiologów
                      takich
                      )
                      ) jak: A. Jensen, Y. Christen, E. E. Wilson, R. Dawkins, K. Lorenz, a także na
                      ) dorobek myśli religioznawczej G. Dumezila, L. Rougiera i M. Eliadego oraz
                      ) przedstawicieli tzw. Tradycjonalizmu Integralnego: René Guénona i Juliusa
                      ) Evoli) posiada e. współczesnej ("postnietzscheańskiej" i "neopogańskiej") N o
                      w
                      )
                      ) e j P r a w i c y (la Nouvelle droite), występującej od końca lat 60.
                      najpierw
                      ) we Francji, jako Zespół Badań i Studiów nad Cywilizacją Europejską (GRECE;
                      ) Groupement de recherches et d`études pour la civilisation européenne), a
                      ) następnie rozprzestrzenionej w szeregu krajów europejskich aż po Rosję (A.
                      ) Dugin, pismo "Eljementy" i Partia Narodowo-Bolszewicka). Samo
                      pojęcie "prawica"
                      )
                      ) jest w tym nurcie definiowane przez antyegalitaryzm: "Prawicową nazywam -
                      ) uznając to za czystą konwencję - taką postawę, która zróżnicowanie świata i
                      ) wynikającą z tego konieczność, tj. względną nierówność, uważa za rzecz
                      słuszną,
                      )
                      ) zaś stopniową homogenizację świata, głoszoną i realizowaną przez tysiącletnią
                      ) ideologię egalitaryzmu, za postawę niepożądaną. Jako prawicowe oceniam
                      doktryny
                      )
                      ) głoszące, że względne nierówności bytu tworzą układ sił, którego produktem
                      jest
                      )
                      ) proces historyczny, oraz przyjmujące konieczność ciągu historycznego. [...]
                      ) Oznacza to, że dla mnie wrogiem nie jest 'lewica', 'komunizm',
                      ) czy 'wichrzycielstwo', lecz wszelkie idee egalitarystyczne, których
                      religijne,
                      ) laickie, metafizyczne lub rzekomo 'naukowe' formuły plenią się nieprzerwanie
                      od
                      )
                      ) dwóch tysiącleci, a w których rozwoju 'idee 1789' stanowią tylko jeden z
                      ) etapów..." (A. de Benoist, Vu de droite. Paris 1978). Teoretycy Nowej Prawicy
                      ) (Alain de Benoist, Pierre Vial, Guillaume Faye, Louis Pauwels i in.) głoszą
                      ) zamiar ukształtowania (na pożywce przedchrześcijańskich mitów)
                      ) nowej, "elitocentrycznej" myśli, oraz promują powstanie nowej elity -
                      ) arystokracji biologicznej, zakładając, że najlepszym środkiem do osiągnięcia
                      ) tego celu będzie eugenika. Wychodząc z założenia, że "obecna hierarchia
                      ) społeczna nie jest zgodna z hierarchią biologiczną", albowiem "biologiczne
                      ) szumowiny tworzą kulturowy rosół, złożony z elementów najbardziej
                      prymitywnych:
                      )
                      ) pasożytów i wyzyskiwaczy, azylantów i więźniów", zgłaszają obce "starej"
                      ) prawicy (chrześcijańskiej, konserwatywnej i narodowej) postulaty selekcji
                      ) eugenicznej poprzez: planowanie urodzin, aborcję dzieci obciążonych skazami
                      ) genetycznymi, sterylizację "elementów antyspołecznych" i ułomnych."...
                      )
                      ) Jest to fragment z popularyzatorskiego szkicu Jacka Bartyzela o elitaryźmie:
                      )
                      ) haggard.w.interia.pl/elitaryzm.html
                      )
                      ) Homoś przeczytał, ale nieuważnie i bez zrozumienia. Mimo to wpadł w zachwyt i
                      ) postanowił się swą "nową wiedzą" natychmiast podzielić, a przy okazji -
                      ) forumowych kmiotów erudycją przytłoczyć... Miał być błysk i homciowa chwała.
                      A
                      ) wyszło jak zwykle...

                      Targają mną sprzeczne uczucia i choć niechętnie to czynię, czuję się zmuszony
                      poprzeć Homosia. Chyba ma rację tym razem, Marynacie. Niepotrzebnie tracisz
                      czas piętnując jego potknięcia i bzdury, którymi z takim uporem chce nas
                      uszczęśliwić. Poziom wiedzy jak i pojemność jego czerepu "ukształtowanego
                      przez DNA", jak sam się chwalił niedawno, są chyba znane. Jego erudycja nigdy
                      nie przekroczy granic wyszukiwarki internetowej. Homoś to folklor. Ktoś wspomni
                      o Faulknerze i już przywala go jakąś pracą doktorską na temat autora "Light in
                      August", z której nie rozumie nawet słowa... Dlaczego to robi? A czyż musimy
                      to wiedzieć? Taktownie przemilczmy to. Niech sobie hasa ku uciesze takich jak
                      on niedouków, którym widać sprawia przyjemność wdawanie się w "uczone" spory na
                      każdy temat. Uważam, tak jak i on, że powinieneś machnąć na niego ręką.

                      Chyba że godzisz się na rolę Syzyfa? W takim razie chylę czoła przed Tobą, gdyż
                      jak Ty uważam, że nie ma tutaj postaci tak destrukcyjnej jak Homoś. Można by
                      doktorat z socjologii napisać na temat wzrostu współczynnika głupoty na forum
                      kraj w uzależnieniu o częstotliwości wpisów Homosia. Już dawno zauważyłem, że
                      jest to związek przyczynowo-skutkowy. Kiedy go nie ma, poziom forum gwałtownie
                      się podnosi, a kiedy wraca, niestety spada.

                      Tak więc uznając bezsensowność Twoich wysiłków nie mogę powstrzymać się od
                      wyrazów sympatii, a także solidarności z tym, co czynisz. W tym kontekście mit
                      Syzyfa n
                      • Gość: wartburg ostatnie zdanie IP: *.pool.mediaWays.net 28.10.04, 13:11
                        Urwało mi ostatnie zdanie. Zamykające wywód jak na przyzwoite ostatnie zdanie
                        przystało. Dlatego podaję je jeszcze raz.

                        Tak więc uznając bezsensowność Twoich wysiłków nie mogę powstrzymać się od
                        wyrazów sympatii, a także solidarności z tym, co czynisz. W tym kontekście mit
                        Syzyfa nabrał dla mnie głębszego znaczenia.
                        >
                        >
                    • bush_w_wodzie drodzy panowie. 28.10.04, 14:19
                      zgadzam sie z homos. ze warto przeczytac dugina bo to pozwla lepiej zrozumiec
                      putina. o duginie nie slyszalem wczesniej i jestem wdzieczny za to nazwisko.
                      przedstawiona mysl - pasuje jak rozumiem - do filozofii politycznje dugina

                      zgadzam sie z marynatem ze umieszczenie cytatu w taki sposob jak zostal
                      umieszczony sugerowalo ze pochodzi on z dugina. tak go zrozumialem

                      ale jak myslicie panowie. czy obecne problemy pierwszego to skutki tego ze
                      przypadkowo wydaly sie niecne knowania doktora kluczyka czy tez moze element
                      jakiegos szerszego planu?
                      • Gość: wartburg odpowiedź a IP: *.pool.mediaWays.net 28.10.04, 14:49
                        bush_w_wodzie napisał:

                        > jak myslicie panowie. czy obecne problemy pierwszego to skutki tego ze
                        > przypadkowo wydaly sie niecne knowania doktora kluczyka czy tez moze element
                        > jakiegos szerszego planu?

                        Jeśli o mnie chodzi, to odpowiedź a. Pierwszy reaguje. Uchyla się przed
                        ciosami i zmienia kierunki. Kluczyk po prostu chodził koło interesów i wyszła
                        sałata. Niezaplanowana. Nie wierzę w istnienie jakiegoś szerszego planu.
                        Sytuacja zrobiła się przez to nawet zabawna, co widać było choćby wczoraj, w
                        antyradzieckich : )) denuncjacjach Siemiątkowskiego.
                        • bush_w_wodzie kwasniewski i siemiatkowski sie boja 28.10.04, 18:45
                          dzieki

                          nie wiem czy zwrociles uwage na ostatnio publiklowane zdjecia pierwszego

                          wyglada na nich koszmarnie. jak czlowiek w pulapce ktory sie powaznie boi
                          nie wiem czy to zlosliwi dziennikarze je tak dobieraja czy to jest prawda
                          kluczyk zwial do usa i patrzy co z tego wyjdzie

                          siemiatowski tez sie widac boi jak diabli

                          wciaganie rosjan w ta intryge moze wygladac na probe usprawiedliwienia czlonkow
                          kluby milosnikow nafty ale nim w istocie nie jest. bo znajac nasz establishment
                          ewentualny udzial rosjan sprowadzalby sie dyskretnego do ujawnienia brzydkich faktow

                          dlaczego sie upieram ze wersja z udzialem rosjan jest prawdopodobna?

                          otoz dlatego ze kwasniewskiemu i kulczykowi sie przez 15 lat wszystko udawalo i
                          na nic nie bylo zadnych dowodow. ich wplywy ciagle rosly. czy zwykly przypadek
                          moglby wstrzasnac tak silnym polityczno-biznesowym przymierzem - czy raczej bylo
                          to starcie z silniejszymi graczami?

                          • Gość: wartburg Re: kwasniewski i siemiatkowski sie boja IP: *.pool.mediaWays.net 28.10.04, 22:08
                            bush_w_wodzie napisał:

                            > dzieki
                            >
                            > nie wiem czy zwrociles uwage na ostatnio publiklowane zdjecia pierwszego
                            >
                            > wyglada na nich koszmarnie. jak czlowiek w pulapce ktory sie powaznie boi
                            > nie wiem czy to zlosliwi dziennikarze je tak dobieraja czy to jest prawda
                            > kluczyk zwial do usa i patrzy co z tego wyjdzie
                            >
                            > siemiatowski tez sie widac boi jak diabli

                            Zgadza się. To jest bardzo widoczne. Czytałeś na pewno dzisiejszą Rzepę. Dali
                            nagłówek znamienny dość "Ciemne chmury zbierają się nad Siemiątkowskim". A że
                            pierwszy robi w portki, widać było w "Wiadomościach". Tłuszcz na jego nalanej
                            twarzy drżał. Rozglądał się niepewnie, prawie kulił się, jakby zdjęty strachem,
                            że z pobliskich krzaków ktoś wyskoczy i da mu w zęby.
                            >
                            > wciaganie rosjan w ta intryge moze wygladac na probe usprawiedliwienia
                            czlonkow
                            > kluby milosnikow nafty ale nim w istocie nie jest. bo znajac nasz
                            establishment
                            > ewentualny udzial rosjan sprowadzalby sie dyskretnego do ujawnienia brzydkich
                            f
                            > aktow
                            >
                            > dlaczego sie upieram ze wersja z udzialem rosjan jest prawdopodobna?

                            Tzn. jaka wersja? Bo nie wiem, czy dobrze rozumiem.
                            >
                            > otoz dlatego ze kwasniewskiemu i kulczykowi sie przez 15 lat wszystko udawalo
                            i
                            > na nic nie bylo zadnych dowodow. ich wplywy ciagle rosly. czy zwykly przypadek
                            > moglby wstrzasnac tak silnym polityczno-biznesowym przymierzem - czy raczej
                            bylo to starcie z silniejszymi graczami?
                            >
                            Ja też nie uważam, żeby to był przypadek. A jeżeli już to z gatunku tych,
                            które w końcu wreszcie muszą się zdarzyć.
                            • bush_w_wodzie Re: kwasniewski i siemiatkowski sie boja 28.10.04, 23:25
                              Gość portalu: wartburg napisał(a):

                              >
                              > Zgadza się. To jest bardzo widoczne. Czytałeś na pewno dzisiejszą Rzepę. Dali
                              > nagłówek znamienny dość "Ciemne chmury zbierają się nad Siemiątkowskim". A że
                              > pierwszy robi w portki, widać było w "Wiadomościach". Tłuszcz na jego nalanej
                              > twarzy drżał. Rozglądał się niepewnie, prawie kulił się, jakby zdjęty strachem,
                              >
                              > że z pobliskich krzaków ktoś wyskoczy i da mu w zęby.

                              z pewnoscia to nie byl mily widok. nie mam z tego zadnej satysfakcji ale pytanie
                              dlaczego? staje sie coraz bardziej palace


                              > >
                              > > wciaganie rosjan w ta intryge moze wygladac na probe usprawiedliwienia
                              > czlonkow
                              > > kluby milosnikow nafty ale nim w istocie nie jest. bo znajac nasz
                              > establishment
                              > > ewentualny udzial rosjan sprowadzalby sie dyskretnego do ujawnienia brzyd
                              > kich
                              > f
                              > > aktow
                              > >
                              > > dlaczego sie upieram ze wersja z udzialem rosjan jest prawdopodobna?
                              >
                              > Tzn. jaka wersja? Bo nie wiem, czy dobrze rozumiem.

                              uwazam ze nie mozna wykluczyc scenariusza w ktorym rosjanie uzyli swojej wiedzy
                              o roznych nielegalnmych operacjach polityczno biznesowych do wywarcia presji na
                              najwazniejszych polskich politykow. hipotetycznie mogli wyciagnac rzeczywiste
                              sprawki pierwszego w zemscie za nielojalnosc i psucie interesow. oraz na postrach

                              > >
                              > > otoz dlatego ze kwasniewskiemu i kulczykowi sie przez 15 lat wszystko uda
                              > walo
                              > i
                              > > na nic nie bylo zadnych dowodow. ich wplywy ciagle rosly. czy zwykly przy
                              > padek
                              > > moglby wstrzasnac tak silnym polityczno-biznesowym przymierzem - czy racz
                              > ej
                              > bylo to starcie z silniejszymi graczami?
                              > >
                              > Ja też nie uważam, żeby to był przypadek. A jeżeli już to z gatunku tych,
                              > które w końcu wreszcie muszą się zdarzyć.

                              jesli to nie bylby przypadek to warto dobrze sie zastanowic kto naprawde za nim
                              stoi i co chce osiagnac. zeby sie potem nie okazalo ze slusznie scigajac
                              postkomuszkow torujemy droge innym politykom na garnuszku przyjaciol moskwy. i
                              tu dwie partie mi do glowy przychodza na poczatek
                              • Gość: wartburg szachownica IP: *.pool.mediaWays.net 29.10.04, 13:10
                                bush_w_wodzie napisał:

                                >
                                > uwazam ze nie mozna wykluczyc scenariusza w ktorym rosjanie uzyli swojej
                                wiedzy
                                > o roznych nielegalnmych operacjach polityczno biznesowych do wywarcia presji
                                na
                                > najwazniejszych polskich politykow. hipotetycznie mogli wyciagnac rzeczywiste
                                > sprawki pierwszego w zemscie za nielojalnosc i psucie interesow. oraz na
                                postra
                                > ch
                                >
                                > > >
                                > > > otoz dlatego ze kwasniewskiemu i kulczykowi sie przez 15 lat wszyst
                                > ko uda
                                > > walo
                                > > i
                                > > > na nic nie bylo zadnych dowodow. ich wplywy ciagle rosly. czy zwykl
                                > y przy
                                > > padek
                                > > > moglby wstrzasnac tak silnym polityczno-biznesowym przymierzem - cz
                                > y racz
                                > > ej
                                > > bylo to starcie z silniejszymi graczami?
                                > > >
                                > > Ja też nie uważam, żeby to był przypadek. A jeżeli już to z gatunku tych
                                > ,
                                > > które w końcu wreszcie muszą się zdarzyć.
                                >
                                > jesli to nie bylby przypadek to warto dobrze sie zastanowic kto naprawde za
                                nim
                                > stoi i co chce osiagnac. zeby sie potem nie okazalo ze slusznie scigajac
                                > postkomuszkow torujemy droge innym politykom na garnuszku przyjaciol moskwy. i
                                > tu dwie partie mi do glowy przychodza na poczatek

                                Uważam Twoją wersję za b. prawdopodobną. Chociaż mam wątpliwości, czy Rosjanie
                                mogą sobie pozwolić na takie szachy. Może źle się wyraziłem. Oni zawsze mieli
                                dobrych szachistów i na pewno ich posunięcia są przemyślane na parę ruchów do
                                przodu. Rzecz w tym, że są to abstrakcje i rozwój sytuacji politycznych nie
                                zawsze przebiega w zgodzie z szachownicą. Właśnie w tym sensie pisałem
                                wcześniej o przypadku, który stawia wszystko na głowie. Ow przypadek jest w
                                pewnym sensie nieprzypadkowy, ale nie dlatego, że ktoś go zaplanował, tylko że
                                gracze nie są w stanie uwzględnić wszystkich możliwości. Mogą prowadzić grę na
                                kilku szachownicach, ale nie na wszystkich i w jakimś momencie rozgrywka
                                zaczyna ich przerastać. Są zdani na improwizację. Chyba z czyms takim mamy do
                                czynienia teraz.

                                Jeśli chodzi o dwie partie, które masz na myśli, to podzielam Twoje obawy. I
                                zadaje sobie pytanie, czy są w tym kraju jeszcze dziennikarze, którzy wywleką
                                to na światło dzienne?


                                • homosovieticus szachownica i wartburg ukształtowany przez DNA 29.10.04, 19:25
                                  Gość portalu: wartburg napisał(a):

                                  >
                                  > Uważam Twoją wersję za b. prawdopodobną. Chociaż mam wątpliwości, czy
                                  Rosjanie
                                  >
                                  > mogą sobie pozwolić na takie szachy.

                                  drogi wartburgu, jesli jest bardzo prawdopodone cokolwiek, to nic dziwnego ,że
                                  jest miejsce na wątpliwości.

                                  >Może źle się wyraziłem.

                                  mozliwym to jest.


                                  Oni zawsze mieli
                                  > dobrych szachistów i na pewno ich posunięcia są przemyślane na parę ruchów do
                                  > przodu.

                                  Nietrafne porównanie polityków rosyjskich do szachistów , uczyniło całe zdanie
                                  bzdurnym.Partia szachowa wymaga bowiem partnera,który również potrafi grać w
                                  szachy.Nasi wywiadowcy i politycy, w szachy nie umieją grać, bo zawsze byli
                                  używani przez Rosjan, do gry w damkę.


                                  Rzecz w tym, że są to abstrakcje i rozwój sytuacji politycznych nie
                                  > zawsze przebiega w zgodzie z szachownicą.

                                  No tu błysnąłeś rzeczywiście głeboką wiedzą, jak na rentiera u sasiada
                                  mieszkajacego.

                                  >Właśnie w tym sensie pisałem
                                  > wcześniej o przypadku, który stawia wszystko na głowie.

                                  I uniemożliwia rozegranie wspomnianej partii szachów.Czy tak?

                                  >Ow przypadek jest w
                                  > pewnym sensie nieprzypadkowy, ale nie dlatego, że ktoś go zaplanował, tylko
                                  >że
                                  > gracze nie są w stanie uwzględnić wszystkich możliwości.

                                  Krótko mówiąc, jest to przypadek, którego przyczyny nie są znane. Ależ Drogi
                                  Wartburgu, taka własnie jest definicja klasyczna przypadku.

                                  >Mogą prowadzić grę na
                                  >
                                  > kilku szachownicach, ale nie na wszystkich i w jakimś momencie rozgrywka
                                  > zaczyna ich przerastać.
                                  Nie wiem, ile jest szachownic na swiecie, ale pewnie miliony masz wiec rację ,
                                  rozgrywanie partii szachów na wszystkich, jest niemożliwe, nie tylko dla
                                  polityków Rosyjskich

                                  Są zdani na improwizację.

                                  Improwizuje się, grając np, na puzonie.W szachach się myśli. Powinno się tą
                                  czynnosć wykonywać, piszac na forumie Kraj.

                                  >Chyba z czyms takim mamy do
                                  >
                                  > czynienia teraz.
                                  Chyba.
                                  Robi się coraz jasniej , co własciwie chciałes powiedzieć.


                                  >
                                  > Jeśli chodzi o dwie partie, które masz na myśli, to podzielam Twoje obawy.

                                  wartburg teraz o partiach nie szachowych "mysli", on "mysli" o partiach
                                  politycznych.Na razie nie zdradza jakich.Wartburg to nie zbynio.

                                  >I
                                  > zadaje sobie pytanie, czy są w tym kraju jeszcze dziennikarze, którzy wywleką
                                  > to na światło dzienne?

                                  To pytanie, Wartburg zadaje sobie dzień i noc, i pewnie od tego, tak nam
                                  zidiociał.
                                  Czy to mnie smuci? Powiem szczerze,że nie,bo teraz w szachy zagramy jak równy z
                                  równym.
                                • bush_w_wodzie Re: szachownica 29.10.04, 21:32
                                  > Chociaż mam wątpliwości, czy Rosjanie mogą sobie pozwolić na takie szachy.
                                  > Może źle się wyraziłem. Oni zawsze mieli
                                  > dobrych szachistów i na pewno ich posunięcia są przemyślane na parę ruchów do
                                  > przodu. Rzecz w tym, że są to abstrakcje i rozwój sytuacji politycznych nie
                                  > zawsze przebiega w zgodzie z szachownicą. Właśnie w tym sensie pisałem
                                  > wcześniej o przypadku, który stawia wszystko na głowie. Ow przypadek jest w
                                  > pewnym sensie nieprzypadkowy, ale nie dlatego, że ktoś go zaplanował, tylko że
                                  > gracze nie są w stanie uwzględnić wszystkich możliwości. Mogą prowadzić grę na
                                  > kilku szachownicach, ale nie na wszystkich i w jakimś momencie rozgrywka
                                  > zaczyna ich przerastać. Są zdani na improwizację. Chyba z czyms takim mamy do
                                  > czynienia teraz.


                                  mnie sie wydaje ze rosjanie nie graja z nami w szachy choc jasiowi k. sie moglo
                                  tak zdawac. a jesli to sa szachy to napewniej takie jak w siodmej pieczeci

                                  obecnie rosjanie graja z pozycji nagiej sily. zauwazyles ten sankcje ue i usa
                                  ktore spadly na rosje po zajeciu zloz jukosu ktore nosza wszelkie znamiona
                                  naduzywania wladzy?

                                  widziales kanclerza i prezydenta v republiki pokornie we wrzesniu przybywajacych
                                  na wezwanie czlowieka ktory wlada ropa i gazem? slyszales o amerykanskich
                                  gigantach naftowych robiacych z rosja interesy dotyczace zloz rosyjskich i
                                  irackich?


                                  grajac z pozycji sily trzeba:

                                  -zniszczyc istniejace uklady i to tak zeby bolalo. musi byc efekt zastraszenia

                                  -ukarac nielojalnych bezczelnych i nierzetelnych.

                                  -miec wczesniej w kieszeni jakichs zakompleksionych przecietniakow z duzymi
                                  ambicjami politycznymi lub materialnymi - swieza krew w stosunku do poprzedniego
                                  rozlazlego i zdemoralizowanego establishmentu

                                  przypadki sie zdarzaja. ale zeby mialy sie zdarzac naraz w 3 krajach?
                                  • homosovieticus z wartburgiem to nawet na wódkę iśc straszno. 29.10.04, 22:24
                                    Zanudzi.
                      • homosovieticus Re: drodzy 28.10.04, 14:53
                        bush_w_wodzie napisał:

                        > zgadzam sie z homos. ze warto przeczytac dugina bo to pozwla lepiej zrozumiec
                        > putina. o duginie nie slyszalem wczesniej i jestem wdzieczny za to nazwisko.
                        > przedstawiona mysl - pasuje jak rozumiem - do filozofii politycznje dugina

                        Tak, pasuje i wynika z Jego podstaw współczesnej geopolityki!.


                        >
                        > zgadzam sie z marynatem ze umieszczenie cytatu w taki sposob jak zostal
                        > umieszczony sugerowalo ze pochodzi on z dugina. tak go zrozumiale
                        >
                        > ale jak myslicie panowie. czy obecne problemy pierwszego to skutki tego ze
                        > przypadkowo wydaly sie niecne knowania doktora kluczyka czy tez moze element
                        > jakiegos szerszego planu?

                        Moim zdaniem knowań ze strony Kulczyka nie było żadnych.Doktór zarabia
                        pieniądze przy współudziale różnych ludzi.Polityków także i tylko to jest
                        naganne.
                        Kłopoty pierwszego wynikają ze wzgledów politycznych.Myślę że nie tylko
                        Rosjanom podpadł.Zachód chyba niczego już od postkomunistów polskich nie
                        oczekuje.Zrobili swoje (prywatyzacja, Nato,UE i ..mogą spadać bo robienie z
                        nimi powaznych interesów moze być bardzo ryzykowne).W tle bowiem, mogą
                        występować, jeszcze inne strategiczne interesy.
                        Mówiąc krótko, jest to element szerszego planu odsuniecia lewicy. Nadchodzi
                        czas ludzi z PO i pozostałych partnerów.
                        Tak kugluję.
                      • panidalloway panowie(: 28.10.04, 15:26
                        Nie jestem drogim panem, więc o wybaczenie proszę, że się wtrącam. Myślę o
                        chłodnym przyjęciu Kwaśniewskiego w Moskwie i o połajankach pod adresem
                        polskiej prasy, która sobie nieżyczliwie wobec Rosji hula. Bo pierwszy zbyt
                        spolegliwy? Czy ogólnie nie był to sygnał, że polski prezydent już się nie
                        liczy? W czym? A tego właśnie nie wiem. Ale coś mniej więcej takiego, że
                        nieżyczliwe przyjęcie było sygnałem, powiedział w audycji Forum dosyć
                        elegancki, kulturalny i dobrze się wysławiający przedstawiciel Samoobrony.
                        Czyżby forumowy znajomy wspiął się, a raczej wdrapał na takie wyżyny?

                        Jeśli nie na temat, to usprawiedliwiam się tym, że niewiele z afery kwaśniewsko-
                        orlenowej rozumiem, tak jak i pan Ciosek, który wczoraj patrząc prosto w oczy
                        Pani Monice, powiedział, ze on nic a nic z tego wszystkiego nie rozumie.
                        Powinny być przejrzyste struktury, a ludzie uczciwi i wtedy rozumiałby.
                        Zupełnie jak ja.
                        • homosovieticus Re: Pani:( 28.10.04, 16:09
                          Występowanie w programach telewizyjnych o tematyce politycznej, było dla mnie
                          zawsze i pozostało do dzisiaj, niedościgłym marzeniem.
                          Podobnie, jak publiczna debata z Michnikiem o tym, z jakiego myślenia Jego
                          misyjnosć, w przekuwaniu mentalnosci Polaków, wynika.

                          Pozostaję z podziwem do resztek.
                        • bush_w_wodzie droga pani 28.10.04, 18:36
                          cenie wielce pani zdanie (jak rowniez zdanie innych pan) i za wyrazenie go
                          serdecznie dziekuje - glos na nie wiem zostal zarejestrowany

                          tytul postu wzial sie stad ze panowie w tym watku dyskutowali kwestie troche
                          jakby poboczne (za to zywo i z werwa) a mnie jednak najbardziej nurtuje czy
                          szanowna komisja odlsania tylko nieporozumienie w rodzinie czy tez moze sasiad
                          sie wdal

                          z pozdrowieniami
                          • panidalloway Re: droga pani 28.10.04, 19:49
                            Serdecznie dziękuję. Głos był na nie wiem, bo i skąd na wiem mógłby się wziąć.
                            Ale upominam się o uznanie nieśmiałego wskazania, czyli na nie wiem ze
                            wskazaniem.
                            Słuchałam w TOK FM rozmowy Ogórka z prof. Wieczorkowskim(?) o sytuacji w Rosji
                            i jej sąsiedzkim wścibstwie. Pan profesor twierdził, że rosyjskich oligarchów
                            wsadza się do więzień z powodów politycznych, pod zarzutami kryminalnymi. Nie
                            oznacza to, że zarzuty są nieprawdziwe. Władza decyduje, czy się zarzuty
                            postawi, czy nie i dlatego nie jest malowana. Twierdził On również, że Polska
                            jest wystarczająco przeniknięta przez sąsiedzkie służby, aby i u nas miała
                            możliwość realnego wpływu na ujawnianie lub nie.
                            Drobna uwaga w sprawie myślenia drogich pań i drogich panów.
                            Przypominam uwagę danek4. Żeby ugotować zupę trzeba zaopatrzyć się w
                            odpowiednie składniki. Zupa z gwoździa niezbyt smaczna.
                            • panidalloway Re: droga pani 28.10.04, 19:53
                              Za wcześnie wcisnęłam "wyślij".
                              Pozdrowienia
                            • bush_w_wodzie Re: droga pani 28.10.04, 23:18
                              panidalloway napisała:

                              > Serdecznie dziękuję. Głos był na nie wiem, bo i skąd na wiem mógłby się wziąć.

                              slusznie rzecz jasna ale na szczescie jest wskazanie

                              > Ale upominam się o uznanie nieśmiałego wskazania, czyli na nie wiem ze
                              > wskazaniem.
                              > Słuchałam w TOK FM rozmowy Ogórka z prof. Wieczorkowskim(?) o sytuacji w Rosji
                              > i jej sąsiedzkim wścibstwie. Pan profesor twierdził, że rosyjskich oligarchów
                              > wsadza się do więzień z powodów politycznych, pod zarzutami kryminalnymi. Nie
                              > oznacza to, że zarzuty są nieprawdziwe. Władza decyduje, czy się zarzuty
                              > postawi, czy nie i dlatego nie jest malowana. Twierdził On również, że Polska
                              > jest wystarczająco przeniknięta przez sąsiedzkie służby, aby i u nas miała
                              > możliwość realnego wpływu na ujawnianie lub nie.

                              tez mi sie tak wydaje

                              > Drobna uwaga w sprawie myślenia drogich pań i drogich panów.
                              > Przypominam uwagę danek4. Żeby ugotować zupę trzeba zaopatrzyć się w
                              > odpowiednie składniki. Zupa z gwoździa niezbyt smaczna.

                              prawda ze dane skape na razie ale jak testowac przenikliwosc na pelnych danych?

                              lacze wyrazy szacunku
      • maksimum Re: litwa ukraina i polska 27.10.04, 19:35
        bush_w_wodzie napisał:

        > jesli udalo sie juz zdmuchnac prezydenta litwy (kraj wazny dla handlu ropa)
        > nieomal zabic glownego kandydata na prezydenta ukrainy (w zamian za odwrocenie
        > kierunku transportu ropy nad morze czarne) i zapewne uda sie zdmuchnac
        > prezydenta polski (i wiele wskazuje ze dostaniemy dowody na jego naduzycia
        >prawa czarno na bialym) - to ktory polski polityk bedzie sie teraz stawial?

        Powiedzmy sobie szczerze,Kwasniewski z SLD nie sa zadna alternatywa dla Polski.

        > amerykanie przez giganta conocophillips juz zawarli z lukoilem sojusz
        > strategiczny - dotyczacy zloz w rosji i w iraku - i jedyne na co mozemy
        liczyc z
        > ich strony to ze wejda w polsce z lukoilem w formie jakiegos joint venture
        > (ostatnio zdradzaja pewne inklinacje w tym kierunku)
        >
        > zadna firma eurpejska przy obecnej sytuacji na rynku nafty rosjanom nie
        > podskoczy.

        Rosja nie konkuruje z Norwegia i UK,bo jakosc ropy jest inna.
        Amerykanie zacisneli petle na Falludzy i poplynie wiecej ropy z Iraku.


        > i powiedz homo - patrzac z pozycji putina (a wiec z pozycji sily i
        > nieustepliwosci) czy nie warto - zasluzenie - przylozyc kwasniewskiemu z
        > kulczykiem?

        Jeden i drugi dostanie troche po lapach,ale nie za duzo bo jednak reprezentuja
        uniezaleznienie sie od rosyjskiej ropy i Putina.
        • Gość: marcee Re: litwa ukraina i polska IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 27.10.04, 19:39
          ale ja nie rozumiem po co ten szum ropny?
          polska nie ma swoich zloz wiec to przeciez wszystko jedno komu bedzie musiala
          placic
          a myslenie pt: komu place to temu buduje potege finansowa jest tutaj idiotyczne
          raczej...

          no nie wiem
          a co wy panowie na to?
          • bush_w_wodzie Re: litwa ukraina i polska 27.10.04, 19:53
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > ale ja nie rozumiem po co ten szum ropny?
            > polska nie ma swoich zloz wiec to przeciez wszystko jedno komu bedzie musiala
            > placic
            > a myslenie pt: komu place to temu buduje potege finansowa jest tutaj idiotyczne
            >
            > raczej...
            >
            > no nie wiem
            > a co wy panowie na to?



            widzisz marcee. to nie chodzi o to zeby nie kupowac ropy od ruskich.
            ekonomicznie to jest swietne rozwiazanie i my te rope od nich od zawsze
            kupujemy. i gaz tez. no ale moze sie okazac za jakis czas ze sie o cos z
            rosjanami poklocimy. gospodarczo czy politycznie

            no i wtedy oni sie moga na nas obrazic i nam zakreca kurek. i co wtedy? mamy na
            gwalt nowy port i rurociagi do nieo budowac?

            powiem ci tylko ze taki rzad ktory by sie postawil rosjanom w takiej sytuacji
            mialby w krotkim czasie ludzi na ulicach

            a z wlasnym portem i rafineria to zawsze sie jakos przebieduje

          • maksimum Re: litwa ukraina i polska POLITYKA PRZED GOSPODA 27.10.04, 21:37
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > ale ja nie rozumiem po co ten szum ropny?
            > polska nie ma swoich zloz wiec to przeciez wszystko jedno komu bedzie musiala
            > placic
            > a myslenie pt: komu place to temu buduje potege finansowa jest tutaj
            >idiotyczne raczej...
            >
            > no nie wiem
            > a co wy panowie na to?

            Rosjanie ,to taki dziwny malo cywilizowany narodek,co chetnie miesza polityke z
            gospodarke i POLITYKA tam zawsze gore brala.
            Bushujacy ma racje,ze Rosjanie zawsze beda dostawy ropy i gazu rozgrywac
            politycznie.
          • homosovieticus Re: litwa ukraina i polska dziewoja z Galicji 27.10.04, 21:44
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > ale ja nie rozumiem po co ten szum ropny?
            > polska nie ma swoich zloz wiec to przeciez wszystko jedno komu bedzie musiala
            > placic
            > a myslenie pt: komu place to temu buduje potege finansowa jest tutaj
            idiotyczne
            >
            > raczej...
            >
            > no nie wiem
            > a co wy panowie na to?
            jak ktoś tylko z Maksiem o dupie maryni gada ti i niczego n ie kapuje. Ale ty
            tak nie postepujesz ,wiec nas tylko pod włos bierzesz.
            Prowizje trzeba "sprawiedliwie" dzielić ot co!
            A nie tylko sobie napychać kieszenie.
        • bush_w_wodzie Re: litwa ukraina i polska 27.10.04, 20:01
          maksimum napisał:

          > bush_w_wodzie napisał:
          >
          > > jesli udalo sie juz zdmuchnac prezydenta litwy (kraj wazny dla handlu rop
          > a)
          > > nieomal zabic glownego kandydata na prezydenta ukrainy (w zamian za odwro
          > cenie
          > > kierunku transportu ropy nad morze czarne) i zapewne uda sie zdmuchnac
          > > prezydenta polski (i wiele wskazuje ze dostaniemy dowody na jego naduzyci
          > a
          > >prawa czarno na bialym) - to ktory polski polityk bedzie sie teraz stawial
          > ?
          >
          > Powiedzmy sobie szczerze,Kwasniewski z SLD nie sa zadna alternatywa dla Polski.


          nie chodzi o to ze jest to dobra ekipa bo nie jest. chodzi o dwie rzeczy. efekt
          zastraszenia tych ktorzy trzymaja w polsce kase i tych ktorzy z sa z niej
          finansowani (politykow). oraz pokazania firmom zachodnim kto rzadzi w polsce.

          >
          > > amerykanie przez giganta conocophillips juz zawarli z lukoilem sojusz
          > > strategiczny - dotyczacy zloz w rosji i w iraku - i jedyne na co mozemy

          tak maxiu. to te same zloza ktore lukoil dostal od saddama. amerykanie decyzje
          saddama klepneli w zamian za dzialke + dostep do zloz syberyjskich


          > > ich strony to ze wejda w polsce z lukoilem w formie jakiegos joint ventur
          > e
          > > (ostatnio zdradzaja pewne inklinacje w tym kierunku)
          > >
          > > zadna firma eurpejska przy obecnej sytuacji na rynku nafty rosjanom nie
          > > podskoczy.
          >
          > Rosja nie konkuruje z Norwegia i UK,bo jakosc ropy jest inna.
          > Amerykanie zacisneli petle na Falludzy i poplynie wiecej ropy z Iraku.
          >

          i krwi rowniez

          >
          > > i powiedz homo - patrzac z pozycji putina (a wiec z pozycji sily i
          > > nieustepliwosci) czy nie warto - zasluzenie - przylozyc kwasniewskiemu z
          > > kulczykiem?
          >
          > Jeden i drugi dostanie troche po lapach,ale nie za duzo bo jednak reprezentuja
          > uniezaleznienie sie od rosyjskiej ropy i Putina.


          uzaleznienie wynika glownie z uwarunkowan ekonomicznych i zalamania sie ukrainy
          niestety. mnie sie wydaje ze putin nie lubi kwasniewskiego i kulczyka. i moze
          sobie pozwolic na otwarte demonstrowanie tej antypatii

          ach. ciekaw jestem ilu on ma swoich ludzi w lpr i samoobronie. oni pewnie
          jeszcze nawet nie wiedza ze biora pieniadze od ruskich rezydentow...
          a w takich wodzowskich partiach to sie idealnie moze dobrze finansowany
          konfident wybic
    • homosovieticus po wczorajszych zeznaniach dochtora politologii 28.10.04, 11:15
      byłego szefa UOP-u odnoszę wrazenie,że nic nie uratuje Kwacha.Ani Jaskóła, Ani
      Modrzejewski, ,ani Wróbej ani, nawet obecny szef Orlenu, majacy dostęp do
      wszystkich materiałów , nawet takich ,które KŚ nie może otrzymać , podobno.
      Los Kwacha polityka, w rękach Ałganowa pozostał.
    • homosovieticus Re: linia obrony i atak z flanki 28.10.04, 22:28
      Szef gabinetu prezydenta Marek Ungier podejrzany o popełnienie przestępstwa
      Data: [2004-10-28]
      Autor: AZ

      Prezydium komisji śledczej zawiadomiło zastepcę prokuratora generalnego
      Kazimierza Olejnika o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa gabinetu
      prezydenta Marka Ungiera.


      Jak powiedział wiceprzewodniczący komisji Roman Giertych z zeznania Wiesława
      Kaczmarka wynika, że Marek Ungier przestrzegł go o działaniach operacyjnych
      prowadzonych przeciwko niemu w związku z podejrzeniem wzięcia łapówki.

      Roman Giertych podkreślił, że ostrzeżenie miało mieć miejce na początku
      sierpnia zeszłego roku, wkrótce po przekazaniu do pałacu prezydenckiego notatki
      dotyczącej spotkania w Wiedniu Jan Kulczyka z Władmirem Ałganowem. W notatce
      była mowa o wzięciu łapówki przez Kaczmarka i Macieja Giereja w zamian za
      prywatyzację Rafinerii Gdańskiej. Notatka miała charakter ściśle tajny. Sprawa
      ta była poruszana podczas wczorajszego przesłuchania Zbigniewa
      Siemiątkowskiego.

      Prezydium komisji zobowiązało też Kazimierza Olejnika by we współpracy z
      organami skarbowymi zbadał możliwości zabezpieczenia majątku Jana Kulczyka.
      Wiceprzewodniczący komisji Zbigniew Wassermann powiedział, że ma to zostać
      wykonane na wypadek gdyby Jan Kulczyk nie stawił się przed komisją i nie wracał
      do kraju.

      • bush_w_wodzie i tu dylemat 28.10.04, 23:27
        czy pan ungier powie ze dzialal z wlasnej inicjatywy czy na polecenie

        ale to twardziel jest. nie to co zbyszek
        • homosovieticus Re: i tu dylemat 28.10.04, 23:53
          bush_w_wodzie napisał:

          > czy pan ungier powie ze dzialal z wlasnej inicjatywy czy na polecenie
          >
          > ale to twardziel jest. nie to co zbyszek
          Pan ungier powie,że wypełniał prośbę prezydenta :)
          • homosovieticus prawie na moje wyszło ;) 29.10.04, 16:56
            homosovieticus napisał:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > > czy pan ungier powie ze dzialal z wlasnej inicjatywy czy na polecenie
            > >
            > > ale to twardziel jest. nie to co zbyszek
            > Pan ungier powie,że wypełniał prośbę prezydenta :)
            www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20041029&id=po21.txt
    • homosovieticus o Orlenie i Prałacie mówi J.Staniszkis 28.10.04, 22:35
      "Odnoszę wrażenie, że w tę aferę Prezydent jest po prostu bardziej uwikłany.
      Dlatego mając świadomość poszlakowości całej sprawy, chce użyć swej zręczności
      medialnej, by jak najbardziej bezboleśnie wybrnąć z tej afery. Mam nadzieję, że
      do czasu przesłuchania Kwaśniewskiego, uda się zebrać na tyle pełne materiały
      by zadać Prezydentowi istotne pytania. Wie Pan, czasem odnosimy wrażenie, że u
      nas już nie oligarchowie kręcą politykami, ale sami politycy stali się
      oligarchami. "

      www.e-polityka.pl/article/78343_Rozmowa_z_Prof._Jadwiga_Staniszkis_8211_socjologiem_z_
      Uniwersytetu_Warszawskiego.htm
    • Gość: Gość który wyszedł Najpierw Ałganow, teraz Gawriłow:) IP: *.chello.pl 29.10.04, 00:48
      Rzepa donosi:

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041028/kraj/kraj_a_1.html
    • bush_w_wodzie scenariusz 29.10.04, 01:19
      wszelkie podobienstwo jest przypadkowe?

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34234,2008711.html
      Litwa: Paksas usunięty z urzędu

      ¤ Ostatnio na Litwie


      Jacek J. Komar, Wilno 06-04-2004, ostatnia aktualizacja 07-04-2004 05:13

      Zakończył się pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej proces usuwania prezydenta
      z urzędu. We wtorek litewski Sejm pozbawił władzy Rolandasa Paksasa za
      pogwałcenie konstytucji.

      Ponad wymagane dwie trzecie (85 z 141) posłów orzekło, że prezydent winny jest
      trzykrotnego pogwałcenia konstytucji. Paksas został usunięty za to, że naruszył
      konstytucję i złamał przysięgę, przyznając obywatelstwo litewskie i przekazując
      tajemnice państwowe swojemu rosyjskiemu sponsorowi Jurijowi Borysowowi
      powiązanemu z rosyjskimi służbami specjalnymi, a także pomagając swoim
      przyjaciołom przejąć prywatną spółkę.
      Zakończył się pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej proces usuwania prezydenta
      z urzędu. We wtorek litewski Sejm pozbawił władzy Rolandasa Paksasa za
      pogwałcenie konstytucji.

      [...]

      Ostatnim gwoździem do trumny prezydenta było orzeczenie sądu konstytucyjnego z
      końca marca, w którym sąd stwierdził, ze prezydent w trzech przypadkach rażąco
      naruszył konstytucję:

      - nadając litewskie obywatelstwo Borysowowi;

      - wyjawiając tajemnicę państwową - ostrzegając Borysowa, iż jego rozmowy są
      podsłuchiwane oraz

      - pomagając swoim przyjaciołom w przejęciu prywatnej spółki zajmującej się
      remontami dróg.

      • homosovieticus "Rosja mniej obecna" zgodnie z rzeczywistością :)) 29.10.04, 15:04
        Rosja mniej obecna

        Europa Środkowa jest teraz częścią Unii Europejskiej. Czy oznacza to, że
        jednocześnie przestała być strefą wpływów rosyjskich?


        Pierwszego maja 2004 roku 10 państw stało się członkami Unii Europejskiej.
        Rzecz w tym, że większość z nich (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry i trzy kraje
        bałtyckie) stanowiło przez wiele lat element rosyjskiej i radzieckiej strefy
        wpływów, a nawet część rosyjskiego państwa.
        Czy Rosja, zajęta obroną i konsolidowaniem swoich wpływów w Azji centralnej i
        na Kaukazie, wycofała się definitywnie z Europy Środkowej? Czy bycie częścią
        zachodniego systemu obronnego, gospodarczego i politycznego chroni nas przed
        rosyjskimi wpływami? "Europa" zadała te pytania czterem wybitnym badaczom
        Rosji.
        Ich zdaniem państwo Putina nie ma w tej chwili siły wystarczającej do
        zachowania kontroli nad regionem. Wykorzystuje ekonomiczne środki nacisku,
        jednak, jak twierdzi Richard Pipes, mamy 15 - 20 lat, zanim Rosja spróbuje tu
        wrócić.
        dalej:
        efakt.pl/artykuly/artykul.aspx/Artykul/23595
        Ciekawie w świetle powyższych opinii i strategii kolejnych rządów, wyglądają
        próby wywołania nastrojów antyrosyjskich w Polsce, przez media.
        Zwróccie, proszę, uwagę na opinię Prof.Nowaka i Pipesa.
        • homosovieticus Rządzacy w Polsce nie są w stanie to wyjasnić!? 29.10.04, 15:52
          wiec zrobić to muszą inni.
          Nasze media jakoś straciły ochotę do wyjasniania Orlenegate.Ciekawe czemu?
          Sprawa była znana od lat.


          Donald Tusk: To w mocy Prezydenta Kwaśniewskiego, w mocy marszałka Oleksego i
          środowiska z nimi związanego jest dzisiaj wyjaśnienie całej prawdy, na ile
          wpływy obcych agentów, w tym agentury rosyjskiej, a wcześniej radzieckiej mają
          jeszcze swoje możliwości tutaj, w Polsce.
          Krzysztof Skowroński: A Pan wierzy w to, że rządzący w Polsce jest w stanie to
          wyjaśnić?
          Donald Tusk: Nie sądzę. Dzisiaj nic na to nie wskazuje, aby Pan Prezydent
          Kwaśniewski, czy inni politycy lewicy byli jakoś żywotnie zainteresowani
          wyjaśnieniem całej prawdy.
    • homosovieticus falista linia obrony czy Adama M. pochłonie 29.10.04, 15:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=17159038
      • bush_w_wodzie adasiowi daj sie wyleczyc 30.10.04, 20:14
        i sie lepiej zastanow czy cos sie pierwszemu za podpisanie konstytucji nie nalezy
        • homosovieticus Re: adasiowi daj sie wyleczyc 30.10.04, 20:16
          bush_w_wodzie napisał:

          > i sie lepiej zastanow czy cos sie pierwszemu za podpisanie konstytucji nie
          nale
          > zy

          dziewiata fala wszystko ze stołu zmiecie, a pierwsi bedą ostatnimi.
    • bush_w_wodzie czy dottore ma problem? 03.11.04, 22:37
      wszyscy swiadkowie na wyscigi zeznaja ze nie bylo mowy o kaczmarku et consortes
      podczas wiedenskiego spotkania. czy swiadome wprowadzanie w blad organow panstwa
      podczas oficjalnej rozmowy nie jest przestepstwem?

      oczywiscie moze sie okazac ze panowie coolchick i alganow wyskoczyli do toalety
      na papierosa i wtedy wymienili uwagi na temat kaczmarka bo im sie akurat
      skojarzyl. dlatego przez delikatnosc uczuc do tej pory nikt o tym nie wspominal

      mozna juz wlasciwie miec pewnosc ze dottore spotkal sie z alganowem calkiem
      swiadomie

      trzeba sie chyba teraz przylozyc do panow modeckiego i dochnala dla odmiany. no
      i przepytac troche pana szymczyche. wlasciwie szymczyche i modeckiego nalezaloby
      przepytywac rownolegle tak by nie znali nawzajem swoich zeznan . zawsze to sie
      troche szczegolow wyspie przy okazji
      • bush_w_wodzie bagatela 03.11.04, 22:44
        > czy swiadome wprowadzanie w blad organow panstwa
        > podczas oficjalnej rozmowy nie jest przestepstwem?

        mnie sie wydaje ze to jest bagatela w porownaniu z tym groznym przestepstwem:

        "Cztery miesięcy więzienia zażądał prokurator dla 39-letniego bezrobotnego
        mieszkańca Wrocławia oskarżonego o siedzenie na polskiej fladze."

        <...>

        Za znieważenie symboli państwowych grozi do roku więzienia. Wszystkie procesy
        oskarżonych o takie przestępstwo toczą się przed sądami okręgowymi"

        info.onet.pl/1003786,11,item.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka