Dodaj do ulubionych

Gaz w Bieszczadach - palanty

IP: 195.187.93.* 27.08.01, 07:40
Dlatego, że Gazpromowi ma byc o 1 mld taniej to nasi sprzedajni durnie chcą
zniszczyc ostatni skrawek Natury w RP. Może jeszcze skład odpadów jądrowych z
Niemiec w Hajnówce i złomowisko royjskich okrętów podwodnych w Bałtyku. Nie ma
i nie będzie zgody na taki akt wandalizmu. Zapamiętajcie sobie pomysłodawcy tej
paranoi - przeciwko wam(celowo z małej litery) nie będzie Greenpeace - będzie
GREENWAR.
Obserwuj wątek
    • Gość: basior Nie wierzę politykom IP: 160.160.1.* 27.08.01, 07:50
      Ta decyzja to jakaś wielka, koszmarna pomyłka! Jeśli Gazpromowi tak bardzo
      zależy na tym gazociągu, to niech wyłoży ten miliard więcej (co to dla nich) i
      zbuduje gazociąg przez Śląsk.
      A wypowiedzi lokalnych polityków są po prostu beznadziejne. Czy ci ludzie są
      naprawdę tak krótkowzroczni, że widzą tylko na odległość następnych
      wyborów.
      Proponuję, żeby zapamiętać, którzy politycy tak bardzo chcą zniszczyć
      nasze piękne Bieszczady i podczas najbliższych wyborów powiedzieć im, co o nich
      myślimy!!!!!

      • Gość: parys Re: Nie wierzę politykom IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 08:02
        Ewentualna decyzja pozytywna byłaby kolejnym przykładem polskiej paranoi!
        Politycy, którzy wypowiadają się w taki sposób jak w artukule nie są
        krótkowzroczni - są po prostu ślepi! Jedyny zarobek jaki będą mieli mieszkańcy
        Bieszczad z budowy rurociągu to ten ze sprzedaży grzybów i jagód pracownikom
        rurociągu. Nie wiem czy premier Buzek widział plany trasy rurociągu, ale jeżeli
        uzależnia zgodę na budowę jedynie od układów na temat rozliczeń itd. to jestem
        wielce zawiedziony. A nawiasem mówiąc to pomyślcie - jeżeli gazownicy mają
        zaoszczędzić miliard dolarów na budowie to jak olbrzymią mają pulę na łapówki!!
        Myślę, że trzeba będzie patrzeć naszym politykom na łapy, a szczególnie na
        konta.
    • Gość: Grażyna Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 08:34
      Gaz w Bieszczadach to szczyt głupoty i całkowitej bezmyślności decydentów. Może
      by tak Pana Premiera wraz z ministrem gospodarki dożywotnio przeprowadzić do
      domków typowych dla Bieszczad (wybudowanych ze składek przeciwników budowy
      rurociągu), których ogrodzenia stykały się z pasem ochronnym rury. Mieliby
      wtedy bardziej trzeźwy pogląd na swoje "twórcze" decyzje.
      Ludzie miejcie choć trochę zdrowego rozsądku.
      Apel do wszystkich: Ci , którzy chociaż trochę kochacie nasz kraj i przyrodę -
      protestujcie wszędzie gdzie i jak można.
      • Gość: Marzena Re: Nie pozwólmy im na zniszczenie Bieszczad! IP: *.wup.lublin.pl 27.08.01, 08:58
        Wiadomośc o tak bezdusznych planach naszego rządu wytrąciła mnie z równowagi.
        Nie mogę w to uwierzyć. Nawet w sam pomysł. To nie może się zdarzyć! Zrobię
        wszystko, co będzie można, żeby temu zapobiec i apeluje o to samo do
        wszystkich! Najgorsze jest jednak to, ze decyzje, które dotykają tak,
        wydawałoby się, nienaruszalnych praw przyrody, zupełnie nie zależą od tych,
        którym leży na sercu jej dobro. A za tym i nasze.
        Nie pozwólmy zniszczyć Bieszczad! Proszę!
    • Gość: Andrzej Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: 212.160.130.* 27.08.01, 08:55
      Oczywiście wszystko zależy od wykonania, ale na podlasiu zbudowany ni9edawno
      gazociąg nie spowodował jakichświelkich strat , zdegradował się pas szerokości
      około 50 metrów (ślady traktorów bo sam wykop miał około 2m), po czym na
      wierzchu zasadzono drzewka lub zasiano zboże jeśli akuerat gazociąg przechodził
      przez pole. Obecnie jeśli ktoś nie widział budowy,trudno byłoby zgadnąć gdzie
      jest on zakopany.
      • Gość: freddy Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: 217.96.126.* 27.08.01, 09:54
        to cos nieprwdopodobnego!!! ostatni skrawek prawie nietknietej przyrody ma byc
        zniszczony! przeciez to ostatnie miejsce, gdzie mozna isc caly dzien i nie
        spotkac zywej duszy. i to ma byc zniszczone przez ludzi, ktorzy pewnie nigdy
        tego miejsca nie widzieli, a pewnie jedyne co widza to wlasny portfel
        w dodatku, pomijajac aspekty ekologiczne przeciez w bieszczadach nie ma zadnych
        odbiorcow gazu - jesli puszcza 100km bardziej na zachod beda mieli juz wiecej
        zyskow...
      • Gość: Danny Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: *.citicorp.com 27.08.01, 10:35
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Oczywiście wszystko zależy od wykonania, ale na podlasiu zbudowany ni9edawno
        > gazociąg nie spowodował jakichświelkich strat , zdegradował się pas szerokości
        > około 50 metrów (ślady traktorów bo sam wykop miał około 2m), po czym na
        > wierzchu zasadzono drzewka lub zasiano zboże jeśli akuerat gazociąg przechodził
        >
        > przez pole. Obecnie jeśli ktoś nie widział budowy,trudno byłoby zgadnąć gdzie
        > jest on zakopany.

        Człowieku, puknij się w główkę i nie porównuj górzystych Bieszczad z Podlasiem. No i jeszcze jaka była skala tego
        co robiono na Podlasiu a co chcą robić w Bieszczadach.
        Pomysł poprowadzenia gazociągu przez Bieszczady to jakiś koszmar, Ruski Niedźwiedź jednak może zakręcić kurki z
        gazem dla Polski. Tymczasem lewica już grzmi o zerwaniu umów ze skandynawami o sprowadzaniu stamtąd gazu -
        myślę, że miliard przesądzi sprawę, kilku polityków będzie jeździć nowymi samochodami a ich żony posadzą swoje
        dupska na skórach z bieszczadzkich rysiów, wilków i niedźwiedzi....
        • Gość: komodor Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 11:44
          Jest to nieprawdopodobny skandal. Jak można dopuszczać do tego, że zagraniczny
          inwestor decyduje o realizacji inwestycji w naszym kraju!
          Proponuję aby do tej sprawy nie włączać polityki bo lewica naprawdę nie ma z
          tym nic wspólnego. Jaki mamy teraz rząd ? Z jakiego ugrupowania jest minister
          rzekomej ochrony środowiska ? Przecież to wszyscy krętacze i oszuści!
      • Gość: Jacek Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: *.men.waw.pl 27.08.01, 11:05
        Zastanów sie co mówisz. Degradacja 50-cio metrowego pasa ziemi oznacza wyciecie
        wielu hektarów niepowtarzalnego lasu. Do tego prawdopodobnie czesc gazociagu
        bedzie musiala isc nad ziemia, gdyz ciezko jest sie wgrysc na 2 metry w skałe.
        Ktos sie powinien mocno stuknac w glowe.
      • Gość: skyhook Re: Gaz w Bieszczadach - to są bandyci w krawatach!!! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 11:23
        Mówię ci jestem biologiem z zawodu i się na tym trochę znam.Bud. rurociągu w
        Bieszczadach to tak jak by w Yellowston lub Kanionie Kolorado zbudować
        wysypisko odpadow nuklearnych lub na Placu Czerwonym zrobić szambo miejskie dla
        Moskwy.
        Nie jestem radykalny ale w tym przypadku gdy protesty ustne, pisemne nie pomogą
        to jestem zdolny do czynów nawet gdy miał bym ponieść konsekwencje. Miłośnik
        Gór i przyrody.
    • Gość: wch Re: Gaz w Bieszczadach - palanty? Nie palanty, tylko PRZESTEPCY! IP: *.altkom.com.pl 27.08.01, 10:42
      Ludzie, ktorzy dla prywatnej korzysci
      niszcza Polske - to przestepcy.
      • Gość: Ryś Re: Gaz w Bieszczadach - palanty? Nie palanty, tylko PRZESTEPCY! IP: *.stat.gov.pl 27.08.01, 11:01
        Trzeba wywołać BURZĘ! To zadanie dla wszystkich organizcji ekologicznych - w
        tej sprawie powinny się zjednoczyć i wołać jednym głosem. Wszędzie. Może ktoś
        usłyszy. Póki nie jest za późno...
        • Gość: olo Re: Gaz w Bieszczadach - palanty? Nie palanty, tylko PRZESTEPCY! IP: 134.65.209.* 27.08.01, 11:45
          Gość portalu: Ryś napisał(a):

          > Trzeba wywołać BURZĘ! To zadanie dla wszystkich organizcji ekologicznych - w
          > tej sprawie powinny się zjednoczyć i wołać jednym głosem. Wszędzie. Może ktoś
          > usłyszy. Póki nie jest za późno...

          To tym razem ile milionów złotych potrzeba aby wszystkie organizacje "eko -
          debili" się zamknęły. może najlepiej cofnoć się w rozwoju 10000 lat i żyć w
          zgodzie z natura. Poza tym śmieszą mnie ekolodzy wykorzystujący efekty rozowju
          cywilizacyjnego i udający wielkich obrońców przyrody. Jak dla mnie wszystkich
          ekologów należy tępić - albo najlepiej wysłać w jakąś dżunglę i tam niech się
          zajmują ochroną przyrody.



          • Gość: Alexx Re: Gaz w Bieszczadach - palanty? Nie palanty, tylko PRZESTEPCY! IP: 62.87.254.* 27.08.01, 11:56
            Dzień dobry miłośnicy słodkich wódek.
            Moja rada jest prosta. Wyłączcie sobie w mieszkaniach prąd, gaz - bo
            nieekologiczny. Wodę też wyłączcie bo niszczy horyzony wodonośne i zaburza
            równowagę. Zapacie sobie sobie świecę naturalną, woskową (inne parafiny
            pozyskiwane są z nieekologicznej ropy), zapalcie trociczkę,nakarmcie psa
            wegettariańskim żarciem, włączcie muzykę relaksacyjną, oddawajcie mocz do
            wiadra i dajcie normalnym ludzią spokojnie żyć.Poza miłością do przyroby
            trzeba mieć jeszcze troche instynktu samozachowawczego.
            Alexx
            • Gość: wch Re: Gaz w Bieszczadach - palanty? Nie palanty, tylko PRZESTEPCY! IP: *.altkom.com.pl 27.08.01, 12:25
              Gość portalu: Alexx napisał(a):

              > Dzień dobry miłośnicy słodkich wódek.
              > Moja rada jest prosta. Wyłączcie sobie w mieszkaniach prąd, gaz - bo
              > nieekologiczny. Wodę też wyłączcie bo niszczy horyzony wodonośne i zaburza
              > równowagę. Zapacie sobie sobie świecę naturalną, woskową (inne parafiny
              > pozyskiwane są z nieekologicznej ropy), zapalcie trociczkę,nakarmcie psa
              > wegettariańskim żarciem, włączcie muzykę relaksacyjną, oddawajcie mocz do
              > wiadra i dajcie normalnym ludzią spokojnie żyć.Poza miłością do przyroby
              > trzeba mieć jeszcze troche instynktu samozachowawczego.
              > Alexx

              Nie wiem, czy rozumiesz o co chodzi w tej dyskusji.
              Nie chodzi o to CZY ciagnac gazociag, ale o to, KTORĘDY.
              Wlasnie z powodu instynktu samozachowawczego nalezy
              to zrobic tak, aby jak najmniej zniszczyc z tego, co zostalo jeszcze
              w naszym srodowisku naturalnym.
        • Gość: Emas Demolka w Bieszczadach??? NON POSSUMUS !!!! IP: *.mts.com.pl 27.08.01, 12:08
          Może będę trochę chaotyczny, ale z lekka krew mnie zalała.
          Osobiście uważam, że Greenpeace to demagodzy, ale jeśli z tą rurą to prawda,
          pierwszy przykuję się do niej i leję na ten ich miliard oszczędności.
          Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że po drugiej stronie działają
          profesjonaliści i jeśli chcemy być skuteczni w proteście, a nie skończyć na
          płakaniu, to też musimy działać profesjonalnie.
          Miejscowi "politycy" wcale mnie nie zaskoczyli. Zawsze można było bezpiecznie
          okna przy nich otwierać: nie orły, nie odlecą. Gdyby ktoś założył sejm
          specjalnej troski - wygraliby w cuglach.
          Przyznam, że zaskoczyła mnie ta dzisiejsza wiadomość całkowicie, ale z treści
          artykułu wnioskuję, że jakieś organizacje ekologiczne wiedziały wcześniej, bo
          na piśmie protestowały. Nie jestem działaczem ekologicznym, ale większość
          mojego kótkiego (29) życia przeżyłem w Bieszczadach. Mimo, iż obecnie mieszkam
          w Bydgoszczy, moje serce zostało w górach i nie pozwolę na to, aby ktoś
          bezkarnie robił mi operację na otwartym sercu!! Kto chce czynnie ratować
          Bieszczady - wystąp!
          • Gość: wolfgang Re: Demolka gdziekolwiek...??? NON POSSUMUS !!!! IP: 212.160.150.* 27.08.01, 13:15
            A ja 20 lat swego zycia spedzilem na Suwalszczyznie. Tam tez planowano jakas
            kopalnie zrobic w samym sercu Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Tragedia. Na
            szczescie ekonomia przewazyla. Zloza byly (i sa) bardzo gleboko (800m) i z
            roznych innych wzgledow nie warto tam nic budowac. A zbudowac trzeba by bylo
            duzo: z dala od Slaska -wiec hute ! Dzis jest jak jest. Jest bieda,ale za to w
            Parku jest pelno kwater agroturystycznych i rownie sporo turystow. Czy
            ekonomicznie to to samo ? Nikt nie liczyl, ale dla mnie jako mieszkanca regionu
            porownywanego krajobrazem do bieszczad, wlos sie jezy...
            Tak wiec: Polnoc pozdrawia Poludnie...
    • Gość: owsianka Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: 217.11.133.* 27.08.01, 11:55
      Właśnie wrociłam z Bieszczad, byłam tam pierwszy raz w zyciu, urok tego miejsca
      jest niesamowity. Mozliwosc wyciszenia i refleksji, ktore ze sobą niosą
      Bieszczady kontrastuje z porankiem na Centralnej w Warszawie po dziesięciu
      godzinach tak silnie, ze człowiek mysli tylko o jednym - wrócić TAM jak
      naszybciej. Kiedy czytam o rurociagu wiem, że pierwszy raz w życiu jestem w
      stanie (choć z natury nie jestem bojownikiem) walczyc z traktorami , koparkami
      i nocowac w Bieszczadach aby je chronic.
      • Gość: Alexx Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: 62.87.254.* 27.08.01, 12:28
        Pamiętam jak jeden bardzo młody człowiek uwierzył w ekologiczne przesłanie i
        położył się pod koła ciężarówki przy budowie zapory w Czorsztynie. Zdenerwowany
        góral- kierowca przejechał go swoją ciężarówką, bo stracił cierpliwość.
        Przypominam, ze górale byli i są w większości za zaporą. Został kaleką,
        pamiętam jak jeździł na wózku. Co się z nim dzieje?
        W 1997 roku zapora w Czorsztynie uratowała Podhale przed zalaniem wodą.
        Moralnie byłoby odszczekać tamte demagogiczne hasła i przeprosić tego
        człowieka za manipulację jaką na nim dokonano. Tylko kto ma to zrobić.
        Kolegów z Warszawy i innych ambitnych ośrodków proszę aby nie uszczęśliwiali
        tzw. prowincji płodem swojej inteligencji. Nie chcecie autostrady w Warszawie
        to sobie jej nie budujcie, natomiast wara wam od Bieszczad. My wiemy swoje.
        Najchętniej , tak jak na Suwalszczyźnie, zrobilibyście wszędzie rezerwaty,
        aby było gdzie pojechać na weekend.
        Zbudujcie sobie porządne ZOO i brońcie ginących gatunków, nam dajcie spokój.
        Alexx
        • Gość: Emas Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: *.mts.com.pl 27.08.01, 12:51
          Gość portalu: Alexx napisał(a):

          > Pamiętam jak jeden bardzo młody człowiek uwierzył w ekologiczne przesłanie i
          > położył się pod koła ciężarówki przy budowie zapory w Czorsztynie. Zdenerwowany
          >
          > góral- kierowca przejechał go swoją ciężarówką, bo stracił cierpliwość.
          > Przypominam, ze górale byli i są w większości za zaporą. Został kaleką,
          > pamiętam jak jeździł na wózku. Co się z nim dzieje?
          > W 1997 roku zapora w Czorsztynie uratowała Podhale przed zalaniem wodą.
          > Moralnie byłoby odszczekać tamte demagogiczne hasła i przeprosić tego
          > człowieka za manipulację jaką na nim dokonano. Tylko kto ma to zrobić.
          > Kolegów z Warszawy i innych ambitnych ośrodków proszę aby nie uszczęśliwiali
          > tzw. prowincji płodem swojej inteligencji. Nie chcecie autostrady w Warszawie
          > to sobie jej nie budujcie, natomiast wara wam od Bieszczad. My wiemy swoje.
          > Najchętniej , tak jak na Suwalszczyźnie, zrobilibyście wszędzie rezerwaty,
          > aby było gdzie pojechać na weekend.
          > Zbudujcie sobie porządne ZOO i brońcie ginących gatunków, nam dajcie spokój.
          > Alexx

          Skąd Ty jesteś Alexxie??? Bo nie z Bieszczadów, jak mniemam. Jeśli cokolwiek
          orientowałbyś się w miejscowej sytuacji, to wiedziałbyś, że w zasadzie JEDYNĄ
          szansą na wyjście z nędzy ludzi mieszkających w B. jest rozwój turystyki. Jak
          położą rurę - możemy spokojnie powtórzyć akcję Wisła, bo turyści na plac budowy
          raczej nie przyjadą. Na budowie zarobi wykonawca, a nie tubylcy, bo nikt
          miejscowych do wysoko kwalifikowanych robót nie zatrudni. Szansa dla Bieszczadów
          to rozwój bazy turystycznej z prawdziwego zdarzenia, długofalowa lokalna polityka
          uwzględniająca ten właśnie kierunek rozwoju i bezwzględna (ale oczywiście mądra)
          OCHRONA PRZYRODY.
          Obawiam się niestety, że kilku miejscowych debilnych kacyków dostanie w łapę od
          Gazpromu (wcale nie dużo: tak żeby starczyło na miesiąc chlania bez zawijania do
          portu) a ci zrobią wszystko, żeby rura poszła przez Bieszczady. Wg mnie trzeba
          dokonać małego przewrotu, przejąć władzę w powiecie bieszczadzkim i ogłosić
          powstanie Wolnej Republiki Bieszczadzkiej. Jak by komuś strzeliło do łba kłaść tu
          rurę, to rozmieścimy KFOR, SFOR, albo podobną zarazę.
        • Gość: Al Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: 192.168.1.* / *.piwet.pulawy.pl 27.08.01, 12:53
          Alexx, czyzbyś zatracił instynkt samozachowawczy?
          jakakolwoek rura w Bieszczadach da Wam, mieszkańcom
          okolic tyle co i nic, z pewnościa nie pracę a dochody
          z turystyki? Spadna tragicznie. Teraz jest w sferze
          turystyki b.dużo do zrobienia tak aby odwiedzajacy
          miał zarówno dziki ostęp jak i luksus - szczególnie
          dla zagranicznych torystów. Ten cholerny gazociąg to
          ostatnia potrzebna tam rzecz!!!
          Byłem niedawno w okolicach Cisnej i Komańczy i jak
          pomyślę, że moge kiedyś nie wrócić do takich miejsc bo
          będzie tam wielka (potrzebna komu?) rura to szlag mnie
          trafia. Z pewnością będę protestował z całej siły.
          Daleko mi do nawiedzonych ekologów ale to jest
          poroniony pomysł.
        • Gość: wolfgang Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: 212.160.150.* 29.08.01, 17:59
          akurat mieszkam w suwalkach i widze,jak powstaja kwatery agroturystyczne jak
          grzyby po deszczu
          nie zgadzam sie na zadne udziwnienia
          a jak komus biedno to won do krakowa,do poznania,do warszawy sie nachapac i
          wracac na lono przyrody na starosc :))
    • Gość: RAF Re: Gaz w Bieszczadach - gdzie zysk? IP: 195.117.213.* 27.08.01, 12:48
      Plany budowy rury przez Bieszczady wywolać moga zdziwienie nie tylko fanatyków
      ekologii (do których nie należę). Przeanalizujmy straty/zyski z tej inwestycji
      dla Polski.
      Straty: krótsza rura to około 1 mld USD mniej, omija Śląsk gdzie byłby popyt na
      gaz, przebiega za to w okolicach gdzie wystepują złoża krajowego gazu, dokonane
      zostaną straty ekologiczne na skalę trudną do oszacowania i ze skutkami w
      przyszłości.
      Zyski: natychmiastowe wpływy do budżetu i łapówki na dużą skalę.
      Nie liczyłbym na pomoc UE ponieważ koncerny gazowe już się porozumiały w
      sprawie trasy przez Polskę. Dlatego proponuje zacząć falę protestu od razu. Po
      pierwsze, przydałaby się strona w Internecie na protest, gdzie możnaby
      publikować nazwiska polityków popierających plany budowy rury przez Bieszczady.
      Po drugie, zacząć organizować protesty w kraju i ściągnąć do pomocy ekologów z
      zagranicy. Po trzecie, jak się z tego zrobi masowy protest to rzucą się na to
      media i po rurze w Bieszczadach pozostanie jedynie smak łapówek w kiszeniach
      sporej grupy polityków z prawa i z lewa.
      • Gość: basior Re: Gaz w Bieszczadach - gdzie zysk? IP: 160.160.1.* 27.08.01, 13:20
        Zgadzam się z poprzednikiem, trzeba jak najszybciej stworzyć stronę z PROTESTEM
        przeciw głupocie i bezczelności decydentów.
        Kto się tego podejmie?
        • Gość: wolf Re: Gaz w Bieszczadach - gdzie zysk? IP: 217.67.195.* 27.08.01, 15:28
          hej! pomysl jest rewelacyjny aby zalozyc stronke, moge wraz z przyjaciolmi
          zrobic te stronke.
          Prosze kontakt na maila: marek@moskit.pl z propozycjami jak ma to wygladac,
          zwlaszcza prosze o kontakt osoby, ktore beda mogly podac kompetentny info o
          skotkach ekologicznych.

          czekam na sygnal
    • Gość: Jerzol Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: 157.25.119.* 27.08.01, 13:50
      Nie lubię pseudoekologów z Greenpeace itp. ale jako wielki miłośnik Bieszczadów
      poparłbym gwałtowny nawet protest przeciwko budowie gazociągu.
      Ręce precz od Bieszczadów!!!!!!!
      • Gość: Alexx Re: Pogazować w Bieszczadach IP: 62.87.254.* 27.08.01, 14:38
        Do profesjonalnych
        zadymiarzy ekologicznych.

        Ratujmy Bieszczady!!!!

        Zacznijcie od kolejki wąskotorowej, która wdrła się w serce Bieszczad i
        przebiła ich serce. Serce to krwawi i wzywa pomocy. Czy słyszycie ten krzyk.
        Nastepnie zniszczemy droge do Ustrzyk Górnych, ta drogą do płuc docierają
        spaliny i duszą Matkę Naturę, aż żyły wychodzą na Krzemieńcu.Przyjeżdżajcie
        zasypywać pozostałości po bunkrach "partyzantów ukraińskich" na
        Chryszczatej - dawniej banderowców.
        Porzuć bojowniku swoje klimatyzowane biuro i ratuj Bieszczady. Wcześniej
        ubezpiecz się w PZU od szkód które możesz doznać na ciele, rozum zostaw w
        domu, tutaj jest niepotrzebny.
        Alexx
        • Gość: wch Re: Pogazować w Bieszczadach IP: *.altkom.com.pl 27.08.01, 14:44
          Gość portalu: Alexx napisał(a):

          > Do profesjonalnych
          > zadymiarzy ekologicznych.
          >
          > Ratujmy Bieszczady!!!!
          >
          > Zacznijcie od kolejki wąskotorowej, która wdrła się w serce Bieszczad i
          > przebiła ich serce. Serce to krwawi i wzywa pomocy. Czy słyszycie ten krzyk.
          > Nastepnie zniszczemy droge do Ustrzyk Górnych, ta drogą do płuc docierają
          > spaliny i duszą Matkę Naturę, aż żyły wychodzą na Krzemieńcu.Przyjeżdżajcie
          > zasypywać pozostałości po bunkrach "partyzantów ukraińskich" na
          > Chryszczatej - dawniej banderowców.
          > Porzuć bojowniku swoje klimatyzowane biuro i ratuj Bieszczady. Wcześniej
          > ubezpiecz się w PZU od szkód które możesz doznać na ciele, rozum zostaw w
          > domu, tutaj jest niepotrzebny.
          > Alexx

          Ty chyba naprawde nie rozumiesz o czym jest dyskusja.
          Albo robisz sobie jaja.


        • Gość: Luk Re: Pogazować w Bieszczadach IP: 195.94.206.* 28.08.01, 12:35
          Gość portalu: Alexx napisał(a):

          > Do profesjonalnych
          > zadymiarzy ekologicznych.
          >
          > Ratujmy Bieszczady!!!!
          >
          > Zacznijcie od kolejki wąskotorowej, która wdrła się w serce Bieszczad i
          > przebiła ich serce. Serce to krwawi i wzywa pomocy. Czy słyszycie ten krzyk.
          > Nastepnie zniszczemy droge do Ustrzyk Górnych, ta drogą do płuc docierają
          > spaliny i duszą Matkę Naturę, aż żyły wychodzą na Krzemieńcu.Przyjeżdżajcie
          > zasypywać pozostałości po bunkrach "partyzantów ukraińskich" na
          > Chryszczatej - dawniej banderowców.
          > Porzuć bojowniku swoje klimatyzowane biuro i ratuj Bieszczady. Wcześniej
          > ubezpiecz się w PZU od szkód które możesz doznać na ciele, rozum zostaw w
          > domu, tutaj jest niepotrzebny.
          > Alexx

          Tak sie zastanawiam, czytając Twoje mądre wypowiedzi, czy jestes zdrowy, czy tez
          przydałałaby Ci się wizyta u psychiatry..... W razie czego chętnie Cię umówię z
          dobrym specjalistą!
    • Gość: anna Re: Gaz w Bieszczadach - palanty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 14:27
      uważam, że to skandal. Polska jest uważana jako Zielone Płuca Europy nie tylko
      ze względu na florę ale również na faunę. Czy jeszcze się nie nauczyliśmy, że
      nie jesteśmy sami na tym świecie i, że trzeba szanować przyrodę. Na całym
      śiwecie próbuję się ratować ginące gatunki zwierząt i roślin - a my chcemy ją
      niszczyć. Niedługo już niebędzie co ratować...
      Gdzbz stworzona został lista protestu na pewno bym się pod nią podpisała!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka