yoma
18.08.21, 00:02
Niezależnie co myślimy o interwencjach w tym regionie świata, niezależnie czy konkretne decyzje były Busha, Trumpa czy Bidena; Millera, Kaczyńskiego czy Tuska - Polska jako sojusznik USA uczestniczyła w wojnach bliskowschodnich. Musimy wziąć odpowiedzialność za ludzi, którym obiecaliśmy wolność i demokrację, a teraz oddajemy ich w ręce fundamentalistów, którzy chcą średniowiecza w XXI wieku.
W pierwszym rzędzie należy pomóc współpracownikom, tłumaczom, informatorom polskiego wojska i ich rodzinom. Za “zdradę” talibowie ich prawdopodobnie brutalnie zamordują. Już w weekend samoloty po nich wysłały Słowacja, Niemcy, Czechy, wszyscy. Tylko polski rząd zaoferował wizy w Indiach, które nawet z Afganistanem nie graniczą, nie mówiąc o tym, że talibowie kontrolują wszystkie przejścia graniczne. Morawiecki powiedział na konferencji w jakimś sklepie, że ci ludzie się “rozpierzchli”! Ale to nieprawda, czekają na lotnisku w Kabulu. Uciekają przed śmiercią.
Zaraz za nimi czekają kolejne tysiące osób, które widzimy na zdjęciach z przepełnionych kilkukrotnie samolotów i lotnisk. Ludzie tacy jak my. Chcący normalnie żyć, pracować, uczyć się. Nie bać się bez przerwy. Tym razem Polska powinna pokazać przyzwoitość i przyjąć jak najwięcej uchodźców i uchodźczyń. Uratować jak najwięcej istnień. Jesteśmy im to winni.
(-) Jakub Kocjan, Akcja Demokracja