adria231
18.11.21, 05:44
Ostatnio w pobliżu granicy stanu wyjątkowego pojawiło się trzech fotoreporterów.Zatrzymała ich grupa wojskowych,w bardzo agresywny sposób zostali potraktowani. Interweniowała też policja.
Jeden z przełożonych( nie znam rangi),pan Piotrowski tłumaczył swoich podkomendnych , że wszystkiemu winny był zarost zatrzymanych....
Panowie, golcie się starannie przed każdorazowym wyjściem z domu, bo może was spotkać przykra niespodzianka.....Nie mogłam powstrzymać się od rechotu.....teraz wiem, skąd brały się kawały o wojsku......