Dodaj do ulubionych

Ukrainki o Polakach

31.05.22, 22:12
Ukrainki o Polakach

"Ludzie pięknie ubrani, pachnący najlepszymi perfumami, na co dzień żyją w brudzie" weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,26287987,ludzie-pieknie-ubrani-pachnacy-najlepszymi-perfumami-na-co.html Cała prawda, cała ona. Oczywiście nie o wszystkich tak można powiedzieć, ale o baaardzo wielu.
Obserwuj wątek
          • storima Re: Ukrainki o Polakach 31.05.22, 23:14
            don.kichote napisał:

            > szwampuch58 napisał:
            >
            > > reszta twojego wpisu sie zgadza
            >
            > No nie do końca. Jeśli już ktoś tu jest putinowską onucą, to autor artyk
            > ułu z GW...
            >


            Linkowany artykuł omawia książkę z 2022, która niewiele ma wspólnego z tezą tego wątku i Twym wpisem.

            Poza tym dla przeciętnego użytkownika polskich mediów jest jasnym,że portal gazeta.pl (z którego pochodzi linkowany artykuł) i GW to osa odmienne media. I nie należy ich mieszać ze sobą:

            www.wirtualnemedia.pl/artykul/cicha-wojna-portali-agory-gazeta-pl-linkuje-do-wyborcza-pl-ta-reklamuje-sie-jako-prawdziwa-wyborcza-w-internecie


          • storima Re: Ukrainki o Polakach 31.05.22, 23:28
            don.kichote napisał:


            >
            > putinowską onucą, to autor artyk
            > ułu z GW...

            Uściślijmy znaczenie 'rosyjska onuca' to pejoratywne wyrażenie określające oddanego bezgranicznie reżimowi Rosjanina.
            Ta książka nie jest w żadnym wypadku pochwałą bandyckich, bolszewickich działań wojennych Putina:



            Sprzątają w naszych domach, opiekują się naszymi dziećmi, są kelnerkami, sprzedawczyniami, fryzjerkami. I oczywiście nas obserwują.

            Jacy są Polacy oczami Ukrainek?

            Na podstawie rozmów z kilkudziesięcioma z nich powstał portret polskiej klasy średniej. Dowiemy się o sobie rzeczy momentami przykrych, momentami zabawnych, momentami całkiem przyjemnych.

            Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

            www.empik.com/ukrainki-co-mysla-o-polakach-u-ktorych-pracuja-sobien-gorska-monika,p1246086922,ksiazka-p
    • storima Re: Ukrainki o Polakach 31.05.22, 23:09
      szwampuch58 napisał:

      > To nie"kochanie" to współczucie z powodu wojny...reszta twojego wpisu się zgadza
      >
      >
      Masz rację Szwampuch. Trzeba na prawdę być pozbawionym jakiejkolwiek empatii. I obiektywnego wglądu w tę tragedię rozwijająca się na naszych oczach. W Europie. Słuszne Twe uwagi.

      Linkowany artykuł omawia książkę wydana w 2020 roku Ukrainki. Co myślą o Polakach, u których pracują
      Monika Sobień-Górska Monika.

      Oto jedna z jej recenzji:

      Wielkim atutem jest dobór bohaterek. Mamy możliwość wejścia w świat nie tylko ukraińskich sprzątaczek, ale też bizneswoman, menadżerek, wykształconych Ukrainek, które zrobiły u nas karierę. Mówią jak do tego doszły i czy rzeczywiście Polacy są tak ksenofobiczni jak zwykło się mówić. Książka bardzo wnikliwie bada i pokazuje jak my - Polacy radzimy sobie z codziennym życiem z tzw. obcym. Bardzo inteligentne wnioski Ukrainek, dobre pytania, wielowymiarowy obraz obydwu narodowości. Jest wiele momentów, których robi się smutno po tekście lektury, ale też sporo bardzo pozytywnych, budujących. Gratuluje autorce i pozdrawiam wspaniałe bohaterki.
      www.empik.com/ukrainki-co-mysla-o-polakach-u-ktorych-pracuja-sobien-gorska-monika,p1246086922,ksiazka-p#reviewsTab
    • donvito52 Re: Ukrainki o Polakach 01.06.22, 20:54
      pies.na.czarnych napisała:

      > Ukrainki o Polakach
      >
      > "Ludzie pięknie ubrani, pachnący najlepszymi perfumami, na co dzień żyją w brudzie" weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,26287987,ludzie-pieknie-ubrani-pachnacy-najlepszymi-perfumami-na-co.html Cała prawda, cała ona. Oczywiście nie o wszystkich tak można powiedzieć, ale o baaardzo wielu.

      Cóż, prawda czasem boli, ale prawdą być nie przestaje.
      Znam ludzi, warci setki milionów, wielki dom, w domu chlew ... prawie dosłownie.
      Pani nie zatrudniała osoby sprzątającej ( chyba ), pracowali oboje po 16 godzin na dobę i nawet nie zauważali, że żyją w brudzie jak menele.
      Pana nie poznałem. Widziałem Go w pracy, ale niczym nie odróżniał się od robotników z hali więc nie wiedziałem który to szef.
      Szefowa ... cóż ... za nic nie dało się poznać bogactwa. Ubrania z bazarku ...
      Jakby co, nie krytykuję ... fakt stwierdzam.
      >
      >

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka