czan-dra
30.06.22, 09:50
Obejrzałem wczoraj/przedwczoraj program na tvn z udziałem Kwaśniewskiego, jak wiadomo on nie jest z mojej bajki, ale słuchając go, jak mówi z sensem, jaką polszczyzną się posługuje porównałem go z du*a, ależ różnica, nie sadził żałosnych " dowcipów" jak to murzyny rektora zjadły, po raz pierwszy nie czułem zażenowania słysząc jego wypowiedzi, tak jak czuję gdy du*a pieprzy swoje dys ys, dys ys.