Dodaj do ulubionych

Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą

20.08.22, 14:45
Dzięki podręcznikowi do historii i teraźniejszości dzieciaki zrozumieją, dzięki wysokich lotów polszczyźnie z trudem, że

Przy założeniu istnienia Boga - a przecież nie ma żadnego dowodu, poza spekulacjami myślowymi, na to, że Go nie ma - wszystkie kombinacje intelektualne marksistów i neomarksistów tracą jakikolwiek sens.

A ponieważ tracą, to

Ateiści są więc ludźmi wierzącymi, tyle że wierzą oni w nieistnienie Boga.

Pytanie kontrolne: jak nazwać tych, którzy wierzą w nieistnienie Koziołka Matołka? Przecież nie ma żadnego dowodu, poza spekulacjami myślowymi, na to, że go nie ma. A Pinokio? Został wystrugany czy struga wariata udając, że go nie ma?
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 14:55
      mnie męczy pytanie jak zakwalifikować śródziemie ?
      • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 15:28
        m.c.hrabia napisał:

        > mnie męczy pytanie jak zakwalifikować śródziemie ?

        To złożony problem, bowiem Co by się działo z ludźmi, gdyby zasad i wartości chrześcijańskich w ogóle nie było?
        • snajper55 Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 19:37
          oby.watel napisał:

          > m.c.hrabia napisał:
          >
          > > mnie męczy pytanie jak zakwalifikować śródziemie ?
          >
          > To złożony problem, bowiem Co by się działo z ludźmi, gdyby zasad i wartości
          > chrześcijańskich w ogóle nie było?


          Gdyby ich nie było, to nie zginęłyby miliony ludzi mordowanych w imię tych zasad i wartości.

          S.
          • storima Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 19:44
            snajper55 napisał:


            > Gdyby ich nie było, to nie zginęłyby miliony ludzi mordowanych w imię tych z
            > asad i wartości.
            >

            > S.

            Ludzie wybijali się równie bezwzględnie przed chrześcijaństwem.
            To i wybijali się by się z równym wigorem bez chrześcijaństwa.
            • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 20:28
              storima napisał:

              > Ludzie wybijali się równie bezwzględnie przed chrześcijaństwem.
              > To i wybijali się by się z równym wigorem bez chrześcijaństwa.

              I to usprawiedliwia wierzących w nieskończenie miłosiernego bozię głosicieli miłości bliźniego?
              • storima Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 20:45
                oby.watel napisał:

                > storima napisał:
                >
                > > Ludzie wybijali się równie bezwzględnie przed chrześcijaństwem.
                > > To i wybijali się by się z równym wigorem bez chrześcijaństwa.
                >
                > I to usprawiedliwia wierzących w nieskończenie miłosiernego bozię głosicieli mi
                > łości bliźniego?
                >

                Ależ oczywiście, że nie Obywatelu.

                Tak jak nic nie usprawiedliwia tych, którzy karnie chadzają na msze, a gdy krówka się ocieli sąsiadowi to mu życzą, aby całe stadko padło.
          • prze.nick Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 22:08
            a autor pierwszego spisanego holokaustu niejaki Mojżesz, który zdziesiątkował miłosników metalurgii metali szlachetnych to jakie wartości wyznawał?
          • pozytonium Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 22:46
            snajper55 napisał:

            > oby.watel napisał:
            >
            > > m.c.hrabia napisał:
            > >
            > > > mnie męczy pytanie jak zakwalifikować śródziemie ?
            > >
            > > To złożony problem, bowiem Co by się działo z ludźmi, gdyby zasad i wa
            > rtości
            > > chrześcijańskich w ogóle nie było?

            >
            > Gdyby ich nie było, to nie zginęłyby miliony ludzi mordowanych w imię tych z
            > asad i wartości.
            >


            Rdz 34. AmenT jak to mawia ave.
          • j-k czasy przedchrzscijanskie 22.08.22, 15:02
            snajper55 napisał:
            > [b]Gdyby ich nie było, to nie zginęłyby miliony ludzi mordowanych w imię tych zasad i wartości.


            - niby tak.

            pragne tylko ochoczo przypomniec, ze w czasach przedchrzescijnskich ludzie mordowali sie w imie innych zasad
            - rownie skutecznie.
        • prze.nick Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 22:11
          Co by się działo? Trochę materiału porównawczego mamy - np Aztekowie i ich krwawe ofiary. Możemy obserwować wartości muzułmańskie, judaistyczne, hinduistyczne, buddyjskie, konfucjańskie i oczywiście komunizm i co zrobił z Rosją czy Chinami.
          • prze.nick Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 22:13
            oraz Koreą Północną
            • storima Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 23:16
              prze.nick napisał:

              > oraz Koreą Północną

              Zapomina się w tym wszystkim o ewolucji człowieka.

              Skąd się wzięła nazwa od najpopularniejszego stypendium europejskiego
              Erasmus ???

              Ano, od wyznającego chrześcijańskie wartości, człowieka kościoła, który temu Kościołowi się przeciwstawiał, ale zawsze wyznawał chrześcijańskie wartości, człowieka renesansu, którego idee są wciąż aktualne.

              I takich tytanów umysłu, humanizmu, którzy wywodzą się chrześcijańskiej mamy mnóstwo.
              • storima Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 23:22
                Którzy wywodzą się z chrześcijańskiej tradycji
                • pozytonium Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 00:26
                  storima napisał:

                  > Którzy wywodzą się z chrześcijańskiej tradycji

                  Bo problemem nie jest religia.
                  Nie mam nic przeciw uczeniu w szkołach religioznawstwa. Pokazywaniu wspólnych pojęć pomiędzy religiami i różnic. Jestem kategorycznie przeciwny religii wyłącznie katolickiej.
                  Ludziki nie zdają sobie sprawy, że według Księgi ludzkość odrodziła się w Turcji. Po potopie. Gdyby nie było Turcji nie byłoby też Jezusa.

                  Turcja jest niedocenianym piątym kołem u wozu. Ale będzie sprzyjać Ukrainie, bo dba o Krym. Nie wiem na co choruje Putin, ale zajęcie wolnego Krymu, to był strzał w stopę FR.

                  https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/08/Flag_of_the_Crimean_Tatar_people.svg

                  tvn24.pl/swiat/ukraina-lwow-prezydent-turcji-recep-tayyip-erdogan-i-sekretarz-generalny-onz-antonio-guterres-wizyta-spotkanie-z-wolodymyrem-zelenskim-6074635
                  • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 10:47
                    pozytonium napisał(a):

                    > Bo problemem nie jest religia.
                    > Nie mam nic przeciw uczeniu w szkołach religioznawstwa. Pokazywaniu wspólnych p
                    > ojęć pomiędzy religiami i różnic. Jestem kategorycznie przeciwny religii wyłącz
                    > nie katolickiej.
                    > Ludziki nie zdają sobie sprawy, że według Księgi ludzkość odrodziła się w Turcj
                    > i. Po potopie. Gdyby nie było Turcji nie byłoby też Jezusa.
                    >
                    > Turcja jest niedocenianym piątym kołem u wozu. Ale będzie sprzyjać Ukrainie, bo
                    > dba o Krym. Nie wiem na co choruje Putin, ale zajęcie wolnego Krymu, to był st
                    > rzał w stopę FR.

                    Wiara pozwoliła ludzkości przetrwać. Teraz stała się kula u nogi. Jeśli ludzkość nie wyzwoli się z okowów ciemnoty, to nie przetrwa.
                    • pozytonium Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 12:29
                      oby.watel napisał:


                      > Wiara pozwoliła ludzkości przetrwać. Teraz stała się kula u nogi. Jeśli ludzkoś
                      > ć nie wyzwoli się z okowów ciemnoty, to nie przetrwa.

                      Ludzie chodzą do psychologów i też wierzą, że ci im pomogą.
                      To co mnie denerwuje w katolicyzmie to wytykanie palcem. Wiara powinna być filozofią do stosowania na sobie. Chcesz wierzyć w Mzimu ok, twoja sprawa, ale nie zmuszaj innych do wierzenia w twoje Mzimu.
                      Ludzie obierają różne drogi. Jedni zostają biologami inni historykami, jeszcze inni fizykami. I moim zdaniem to jest dobre. W PRL tępiono mankutów. Tylko dla tego, że byli inni.
                      Chyba najbardziej przygnębiającą wiarą jest hinduizm, tworzący z założenie wielką niesprawiedliwość. Urodziłeś się biednym, bóg tak chciał, należysz do gorszej kasty. Nie masz prawa awansować.
                      • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 12:38
                        pozytonium napisał(a):

                        > Ludzie chodzą do psychologów i też wierzą, że ci im pomogą.
                        > To co mnie denerwuje w katolicyzmie to wytykanie palcem. Wiara powinna być filo
                        > zofią do stosowania na sobie. Chcesz wierzyć w Mzimu ok, twoja sprawa, ale nie
                        > zmuszaj innych do wierzenia w twoje Mzimu.
                        > Ludzie obierają różne drogi. Jedni zostają biologami inni historykami, jeszcze
                        > inni fizykami. I moim zdaniem to jest dobre. W PRL tępiono mankutów. Tylko dla
                        > tego, że byli inni.
                        > Chyba najbardziej przygnębiającą wiarą jest hinduizm, tworzący z założenie wiel
                        > ką niesprawiedliwość. Urodziłeś się biednym, bóg tak chciał, należysz do gorsze
                        > j kasty. Nie masz prawa awansować.

                        Ktoś, kto wierzy w cuda-niewidy uważa się za mędrszego i lepszego od tego, kto wierzy, że cudów-niewidów nie ma. Mechanizm jest podobny do mechanizmu napędzającego obślinionego wujka który łazi z butelką i nagabuje "co, ze mną się nie napijesz?"
                        • pozytonium Aspiryna 22.08.22, 12:18
                          oby.watel napisał:

                          > Ktoś, kto wierzy w cuda-niewidy uważa się za mędrszego i lepszego od tego, kto
                          > wierzy, że cudów-niewidów nie ma. Mechanizm jest podobny do mechanizmu napędzaj
                          > ącego obślinionego wujka który łazi z butelką i nagabuje "co, ze mną się nie na
                          > pijesz?"

                          Ludzie od wieków znali właściwości lecznicze kory wierzby (salicylany). Działanie na syntezę prostaglandyn kwasu aspiryny wyjaśniono dopiero pod koniec lat 70tych XX wieku. Ludzie nie wiedzieli dlaczego, ale to stosowali.
                          www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/2691335,Aspiryna-Historia-jednego-z-najbardziej-rozpoznawalnych-lekow-na-swiecie
                          Korę wierzby znali już Grecy i stosowali, wierząc że ich wyleczy, albo przynajmniej im pomoże.
                          Całe ziołolecznictwo do czasów współczesnych to wiara, bo nie było metod naukowych na zbadanie jak działa i na co działa.
                          Medycyna chińska ma 6 tysięcy lat. A pewnie aborygeńska 60 tysięcy.
                          O efekcie placebo chyba ci nie muszę mówić.

                          W jaki sposób ludzie wpadli, że trujący maniok może być jadalny?

                          zywienie.abczdrowie.pl/maniok-pochodzenie-wartosci-odzywcze-toksyczna-roslina-zastosowanie-zalecenia
                          60% ludów Ameryki Południowej spożywa tę roślinę jako główny element diety od wieków.
                          Maniok spożywany na surowo jest trujący. Substancje zawarte w manioku mogą przekształcać się w kwas pruski – śmiertelny cyjanowodór. Uzdatnianie manioku do spożycia jest czasochłonne. Aby pozbawić maniok trujących enzymów należy go przygotować (ugotować, upiec, usmażyć, ususzyć). Bulwa musi być namaczana czasami cały dzień, wytrwale gotowana, ścierana, suszona, filtrowana i wyżymana aby pozbyć się z niej trujących substancji.
                          • oby.watel Re: Aspiryna 22.08.22, 12:27
                            pozytonium napisał(a):

                            > Całe ziołolecznictwo do czasów współczesnych to wiara, bo nie było metod naukow
                            > ych na zbadanie jak działa i na co działa.
                            > Medycyna chińska ma 6 tysięcy lat. A pewnie aborygeńska 60 tysięcy.
                            > O efekcie placebo chyba ci nie muszę mówić.

                            Nowa definicja wiary — nie skacz na głowę do pustego basenu. Uwierz na słowo, że to niezdrowo. Jeśli postawisz wodę w garnku na ogniu, to wierzysz, że się zagotuje, czy wiesz? Czy korzystając z GPS-a wierzysz, że jest dokładny dzięki temu, że system uwzględnia dylatację czasu, czy to wiesz?
    • man_sapiens Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 19:40
      Gorzej. Bo Koziołek Matołek może się kiedyś komuś objawić (zwłaszcza po nadmiernym spożyciu) a nieistnienie Koziołka Matołka nie może się objawić.
    • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 19:43
      Procent wierzących jest prawie stały :)

      Większość Polaków negatywnie ocenia działania rządu w kierunku pozyskania pieniędzy z unijnego funduszu odbudowy - tak wynika z sondażu Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24. 59 procent respondentów źle oceniło rząd. 28 procent pytanych - dobrze.
    • man_sapiens Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 19:43
      Jako głęboko wierzący ateista cieszę się, że wreszcie prawo polskie będzie chronić moje uczucia religijne przed ich obrażaniem przez wierzących w rozmaitych bogów.
    • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 20:24
      Herezję siejesz oba.telu :)
      https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/300544435_5793486940675618_310664146512584917_n.jpg?stp=dst-jpg_p526x296&_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=xDFZa6HpE5MAX9oJoIf&_nc_ht=scontent-bru2-1.xx&oh=00_AT_8BMZq1NIcOeGAQ8I-lByS0lTK_zdLI-6hPpBKpd1GIA&oe=63059F69
      • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 20:33
        pies.na.czarnych napisała:

        > Herezję siejesz oba.telu :)

        To tłumaczy czemu w Odrze nie chcą badać dna.
        • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 20:52
          oby.watel napisał:

          > pies.na.czarnych napisała:
          >
          > > Herezję siejesz oba.telu :)
          >
          > To tłumaczy czemu w Odrze nie chcą badać dna.
          >

          Nadal nie widzisz zdjęć:(
          • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 20.08.22, 22:56
            pies.na.czarnych napisała:

            > Nadal nie widzisz zdjęć:(

            Nie widzę, ale przez szacunek do Ciebie kopiuję link i sobie oglądam. I tak mi się kojarzyło. Miałem nadzieję, że docenisz grę słów.
            • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 00:02
              Nie zauważyłem, ze na końcu zdania postawiłeś kropkę:)
              • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 00:05
                Wyczyść u siebie "cache, cookies, history". Powinno pomóc na twój problem.
                • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 10:52
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > Wyczyść u siebie "cache, cookies, history". Powinno pomóc na twój problem.

                  Mówiłem Ci, że mam program, który blokuje trackery. Odnośniki do Facebooka czy Twittera są blokowane.
                  • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 12:09
                    Zmień przeglądarkę. Ja nie mam żadnego blokera i reklam nie widzę.
                    • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 12:38
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > Zmień przeglądarkę. Ja nie mam żadnego blokera i reklam nie widzę.

                      Na jaką?
                      • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 12:58
                        Jaką masz? Ja używam Safari, ale to jest Mac. Nie mam żadnych blokerów ani antywirów. Z tego co wiem wiekszsc współczesnych przeglądarek blokuje reklamy. Wystarczy dobrze ustawić. Ad Blocker jeżeli jest dobrze ustawiony również nie powinien blokować zdjęć użytkowników na forum.
                        • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 13:37
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > Jaką masz? Ja używam Safari, ale to jest Mac. Nie mam żadnych blokerów ani anty
                          > wirów. Z tego co wiem wiekszsc współczesnych przeglądarek blokuje reklamy. Wyst
                          > arczy dobrze ustawić. Ad Blocker jeżeli jest dobrze ustawiony również nie powin
                          > ien blokować zdjęć użytkowników na forum.

                          Jak by Ci to wytłumaczyć po raz kolejny, żeby się nie poczuł urażony. Mam program, który blokuje trackery. To ma związek z reklamami, ale nie bezpośredni. Chodzi o to, że wiele stron ma zainstalowane wtyczki Facebooka czy Twittera. Jeśli korzystasz z któregoś, to one mają zarchwizowaną całą Twoją aktywność, wszystkie strony, na które wchodziłeś. Mogę sobie to zdjęcie wyświetlić, ale nie muszę informować na jakim forum go oglądałem.
                          • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 13:45
                            Abyś nie poczuł się urażony. Napisałeś raz, ze masz Ad i to wystarczy. Teraz wyraźniej widzę, ze lekarstwo które podałem ci wcześniej "cache, cookies, history" powinno zadziałać. Dodatkowo poleciłbym ci odinstalować Ad. Po zrestartowaniu kompa zobacz ci się dzieje i wówczas jeżeli będzie potrzeba zainstaluj od nowa najnowsza wersję Ad.
                            • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 13:56
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Abyś nie poczuł się urażony. Napisałeś raz, ze masz Ad i to wystarczy. Teraz wy
                              > raźniej widzę, ze lekarstwo które podałem ci wcześniej "cache, cookies, history
                              > " powinno zadziałać. Dodatkowo poleciłbym ci odinstalować Ad. Po zrestartowaniu
                              > kompa zobacz ci się dzieje i wówczas jeżeli będzie potrzeba zainstaluj od nowa
                              > najnowsza wersję Ad.

                              Nie używam AdBlocka odkąd zorientowałem się, że blokuje tylko tych reklamodawców, którzy mu się nie opłacili.
                              • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 14:06
                                Człowieku jakie to ma znaczenie ci używasz? Spróbuj zrobić to co ci powiedziałem. Ta metoda stosowana jest do wszystkich tego typu problemów bez względu na to co używasz.

                                Jeżeli nie przeszkadza ci, że masz sieczkę w swoim systemie to męcz się dalej. Ja byłem wychowany na Windows i wiem jaki ten system jest upierdliwy. Pierwszy mój Windows to był 3.11 rok chyba 1996. Kiedyś mnie to nawet bawiło gdy musiałem sam rozwiązywać komputerowe problemy:)
                                • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 22.08.22, 12:12
                                  pies.na.czarnych napisała:

                                  > Człowieku jakie to ma znaczenie ci używasz? Spróbuj zrobić to co ci powiedziałe
                                  > m. Ta metoda stosowana jest do wszystkich tego typu problemów bez względu na to
                                  > co używasz.

                                  Dziękuję za radę. Spróbowałem. Nie pomogło.

                                  > Jeżeli nie przeszkadza ci, że masz sieczkę w swoim systemie to męcz się dalej.
                                  > Ja byłem wychowany na Windows i wiem jaki ten system jest upierdliwy. Pierwszy
                                  > mój Windows to był 3.11 rok chyba 1996. Kiedyś mnie to nawet bawiło gdy
                                  > musiałem sam rozwiązywać komputerowe problemy:)

                                  Przeszkadza mi, ale po pierwsze nie mam nastroju do kopania się z koniem, a po wtóre na forum koncentruję się na pisaniu i czytaniu, a nie na kontemplacji obrazków. Zwłaszcza, że przeważnie nic do sprawy nie wnoszą.
              • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 10:49
                pies.na.czarnych napisała:

                > Nie zauważyłem, ze na końcu zdania postawiłeś kropkę:)

                Zdania staram się zaczynać dużą literą i kończyć kropką lub ekwiwalentem.
                • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 12:07
                  Niektóre zdania kończą się "?" takim znaczkiem. Myślałem, ze się domyślisz o co mi chodziło.
                  • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 12:39
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Niektóre zdania kończą się "?" takim znaczkiem. Myślałem, ze się domyśli
                    > sz o co mi chodziło.

                    Zazwyczaj tym znakiem kończą się pytania. Zdania kończą się kropką. Wybacz mi niedomyślność.
    • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 21.08.22, 02:03
      https://scontent-bru2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/300376363_2566696736805435_1105418211059891963_n.jpg?_nc_cat=102&ccb=1-7&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=PIefTsywqUcAX9NjAVu&_nc_ht=scontent-bru2-1.xx&oh=00_AT_ye6o_9bg4jwmChGPoKg1h1teE88oD2Zn1msHRAU4sfA&oe=6306EBFA
    • no-popis Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 22.08.22, 11:44
      oby.watel napisał:

      > Dzięki podręcznikowi do historii i teraźniejszości dzieciaki zrozumieją, dzięki
      > wysokich lotów polszczyźnie z trudem, że
      >
      > Przy założeniu istnienia Boga - a przecież nie ma żadnego dowodu, poza speku
      > lacjami myślowymi, na to, że Go nie ma - wszystkie kombinacje intelektualne mar
      > ksistów i neomarksistów tracą jakikolwiek sens.

      >
      > A ponieważ tracą, to
      >
      > [i]Ateiści są więc ludźmi wierzącymi, tyle że wierzą oni w nieistnienie Boga.[/
      > i]
      >
      > Pytanie kontrolne: jak nazwać tych, którzy wierzą w nieistnienie Koziołka Matoł
      > ka? Przecież nie ma żadnego dowodu, poza spekulacjami myślowymi, na to, że go n
      > ie ma. A Pinokio? Został wystrugany czy struga wariata udając, że go nie ma?
      Czysta sofistyka, zero treści. MAsz tu talent. Wyciśniesz i pozostaje ....nic nie pozostaje ;)
      Przeczytaj sobie "Kwantechizm" Andrzeja Dragana. Zupełnie serio proponuję to może ten temat będziesz umiał wypełnić treścią.
      • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 22.08.22, 12:16
        no-popis napisała:

        > Czysta sofistyka, zero treści. MAsz tu talent. Wyciśniesz i pozostaje ....nic n
        > ie pozostaje ;)
        > Przeczytaj sobie "Kwantechizm" Andrzeja Dragana. Zupełnie serio proponuję to mo
        > że ten temat będziesz umiał wypełnić treścią.

        Dziękuję, ale nie skorzystam z rady, ponieważ jeśli wynikiem lektury jest tak nieprawdopodobnie merytoryczny komentarz, to szkoda czasu.
    • qwardian Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 22.08.22, 12:17
      Nazi Wszechświat, planetę Ziemia und życie stworzył Bóg, stąd Got mit Uns, a reszcie na pohybel..
      • pies.na.czarnych Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 22.08.22, 13:08
        qwardian napisał:

        > Nazi Wszechświat, planetę Ziemia und życie stworzył Bóg, stąd Got mit Uns, a re
        > szcie na pohybel..
        >

        Szanuj język swoich przodków "Gott mit Uns".
        • weteran-czasu Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 22.08.22, 13:24
          nie załapał!
    • weteran-czasu Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 22.08.22, 13:20
      Są jeszcze agnostycy!
      • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 22.08.22, 13:28
        weteran-czasu napisał:

        > Są jeszcze agnostycy!

        A gnostycy we wszystko wierzą.
        • weteran-czasu Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 22.08.22, 14:55
          Nie, wiarę traktują jedynie z przymrużeniem oka.
          Nie negują, ale też wszystko w co się wierzy poddają w wątpliwość.
          Istnienie lub nieistnienie czegoś musi mieć niepodważalny dowód.
          • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 24.08.22, 09:56
            weteran-czasu napisał:

            > Istnienie lub nieistnienie czegoś musi mieć niepodważalny dowód.

            Tak? No to udowodnij niepodważalnie, że nie istnieje Koziołek Matołek albo Latający Potwór Spaghetti stworzyciel świata.
        • no-popis Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 24.08.22, 09:47
          oby.watel napisał:

          > weteran-czasu napisał:
          >
          > > Są jeszcze agnostycy!
          >
          > A gnostycy we wszystko wierzą.
          Co za banialuka.
          • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 24.08.22, 09:57
            no-popis napisała:

            > Co za banialuka.

            Co za banialuka?
            • m.c.hrabia Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 24.08.22, 10:03
              oby.watel napisał:

              >
              > Co za banialuka?
              >


              44.753241714226405, 17.233632769771138
              • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 24.08.22, 10:27
                m.c.hrabia napisał:

                > 44.753241714226405, 17.233632769771138

                Nieprawda, ponieważ podane liczby nie mają sensu albowiem nie są liczbami dziesiętnymi.
            • no-popis Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 24.08.22, 10:09
              oby.watel napisał:

              > no-popis napisała:
              >
              > > Co za banialuka.
              >
              > Co za banialuka?
              Czego nie rozumiesz?
              sjp.pwn.pl/slowniki/banialuki.html
              pl.wiktionary.org/wiki/banialuki
              • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 24.08.22, 10:24
                no-popis napisała:

                > Czego nie rozumiesz?

                Przepraszam, za trudne pytanie znowu zadałem. Nie pytałem co znaczy słowo 'banialuka', ale co jest tą banialuką.
                • no-popis Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 24.08.22, 17:27
                  oby.watel napisał:

                  > no-popis napisała:
                  >
                  > > Czego nie rozumiesz?
                  >
                  > Przepraszam, za trudne pytanie znowu zadałem. Nie pytałem co znaczy słowo 'bani
                  > aluka', ale co jest tą banialuką.
                  Nie zadałeś trudnego pytania ale w oczywisty sposób żle sformułowałeś pytanie.
                  Co jest tą banialuką? Ano to, że agnostycy wierzą we wszystko a tak nie jest i jest to sprzeczne tym co znaczy pojęcie agnostyk.
                  PS - Wszystko to wiedzą tylko marksiści i ateiści.
                  • oby.watel Re: Ateisci nie wierzą, a teiści wierzą 24.08.22, 17:51
                    no-popis napisała:

                    > Nie zadałeś trudnego pytania ale w oczywisty sposób żle sformułowałeś pytanie.
                    >
                    > Co jest tą banialuką? Ano to, że agnostycy wierzą we wszystko a tak nie jest i
                    > jest to sprzeczne tym co znaczy pojęcie agnostyk.
                    > PS - Wszystko to wiedzą tylko marksiści i ateiści.

                    Wybacz mi o nieomylny, ale nie napisałem, że agnostycy wierzą we wszystko. A to prowadzi do wniosku, że nie ja lecz Ty pleciesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka