privus
06.10.22, 14:02
Nieustające płacze PiS-u trwają od wielu lat. Najpierw przeszkadzał im Tusk. Później dochodziło do tego rzucanie kłód pod nogi przez PO i inne partie opozycyjne. W końca robiła to bez uzasadnionych przecież przyczyn cała UE a ostatnio także przyjaciele Rosjanie z Putinem na czele. Najnowszym przeciwnikiem pisich sukcesów stały się samorządy. Nie przewidziały "paskudy" aż tak daleko idącej nieudolności rządów PiS. A można przecież było uruchomić samorządowe kopalnie węgla, wydobycie gazu, wybudować elektrownie...
W wyniku tych wszystkich działań rządy PiS pozbawione zostały wszelkich narzędzi rządzenia i tym samym miana najbardziej operatywnego i przewidującego rządu w co najmniej w całej Europie :)