Wszyscy euroentuzjaści doskonale wiedzą, że w UE Polacy mogą podróżować
bez "zielonej karty".
Niestety, nie wie tego policja w Brukseli

))
Wczoraj w TVN w Faktach podała informację, iż w Brukseli zatrzymano Polaków
za brak "zielonej karty".
Sprawa ciągnie się już od ponad tygodnia, polskie placówki dyplomatyczne nie
mogą niczego załatwić, a ludzie mają problem.
Ot, prawdziwie europejski porządek

))
I to w UE, gdzie nawet prędkość wiatru w stajni jest regulowana stosownymi
rozporządzeniami

))