snajper55 21.03.23, 10:42 Niedługo już będzie szczaw i mirabelki. Zaciśnijcie pasa i dotrwajcie. S. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
horpyna4 Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 10:47 Bardzo dużo dziko rosnących roślin nadaje się do jedzenia, tylko trzeba wiedzieć, które. Bo wśród pospolitych zdarzają się też silnie trujące. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 12:16 horpyna4 napisała: > Bardzo dużo dziko rosnących roślin nadaje się do jedzenia, tylko trzeba wiedzie > ć, które. Bo wśród pospolitych zdarzają się też silnie trujące. Straciliśmy wiele użytecznej wiedzy która może być nam znów potrzebna. W Korei Północnej państwo , walczac ze spekulantami, ustaliło stała cenę za psie mięso - 500 wonów za kilogram. S. Odpowiedz Link Zgłoś
a.jej.rkoniak Re: Coś na pocieszenie 22.03.23, 10:48 my w Australii mamy wybór - skippy lub króliki Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Coś na pocieszenie 22.03.23, 15:12 a.jej.rkoniak napisał(a): > my w Australii mamy wybór - skippy lub króliki Królików to podobno macie mnóstwo, więc... smacznego. :D S. Odpowiedz Link Zgłoś
summerland Re: Coś na pocieszenie 22.03.23, 15:16 Ale podobno nie nadaja sie do jedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 10:50 Mam nadzieję, że dotrwasz Na razie pierwsze listki wypuszcza kurdybanek. Możesz nie do czekać, gdy będzie się można najeść. Ale w lasach rozwijają się paprocie. Mniam. Rukola przy tym odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
erka-4 Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 11:48 pozytonium napisał: > Mam nadzieję, że dotrwasz > Na razie pierwsze listki wypuszcza kurdybanek. Możesz nie do czekać, gdy będzie > się można najeść. > Ale w lasach rozwijają się paprocie. Mniam. Rukola przy tym odpada. > - no i glisty, i inne robaczki zaczynają wyłazić z ziemi, można co nie co nałapać ,zmiksować i wypić . Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 12:11 erka-4 napisał: > pozytonium napisał: > > > Mam nadzieję, że dotrwasz > > Na razie pierwsze listki wypuszcza kurdybanek. Możesz nie do czekać, gdy > będzie > > się można najeść. > > Ale w lasach rozwijają się paprocie. Mniam. Rukola przy tym odpada. > > > - no i glisty, i inne robaczki zaczynają wyłazić z ziemi, można co > nie co nałapać ,zmiksować i wypić . Nie mówiąc już o potrawce z piwnicznego kota. S. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 18:57 > pozytonium napisał: > > > Mam nadzieję, że dotrwasz > > Na razie pierwsze listki wypuszcza kurdybanek. Pozyton! Jak jest Horpyna, to ja ci nie radzę, serio. Dla twojego własnego dobra 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 18:51 >- no i glisty, i inne robaczki zaczynają wyłazić z ziemi Zoolog kurna 😂 Karetka, co wy wszyscy macie z tymi myślnikami? Mają obrazować ciężkość waszych procesów myślowych? Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 19:01 Oni wszyscy dostają SMS od tej samej osoby. Później tylko ctrl+c, ctrl+p i gotowe. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 20:35 Nic nie przebije oszoła, jak przekopiował sms treści "Jak ci skasują wątek załóż nowy" 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 20:55 Słowo harcerza :) Tego bym nie wymyśliła. Odpowiedz Link Zgłoś
szczypawka.jadowita Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 20:13 Zapewne to po kursach w Kraju Rad. Specyfika rosyjskiej narracji. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 20:38 Się przyjrzałam. Ortografia "karetki" i "pozytona" identyczna, "obaj" nie wiedzą, do czego doczepić biedne nie. Pozyt!!! Na akord robisz? 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 23:21 Trujących jest jedna czy dwie jeśli nie liczyć np cisu, żywotnika i jeszcze paru krzewów. , Odpowiedz Link Zgłoś
szczypawka.jadowita Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 18:16 Niedługo już będą tylko szczaw i mirabelki. Zaciśnijcie pasa i może przetrwacie. Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 19:22 ty snajper55 jesteś tuskową papugą - straszyć, straszyć, straszyć Polaków, aż zdecydują się na szwabską agenturę Odpowiedz Link Zgłoś
szczypawka.jadowita Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 22:19 Zdecydowanie lepsze wpływy kulturowo bliskiego i rozwiniętego demokratycznego kraju, niż zwyczaje przyniesione od Putina i Łukaszenki. A to prezes agenturalnej jaczejki PIS krzyczał: Przyjrzyjcie mi się, bo patrzycie na Łukaszenkę! I tylko oporowi rozwiniętych demokratycznych państw Zachodu zawdzięczamy to, że jeszcze Białorusi z Polski nie zrobił. Razem z takimi jak Ziobro, Gowin i forumowymi wielbicielami Złotej Ordy. Odpowiedz Link Zgłoś
szczypawka.jadowita Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 22:20 forumowymi wielbicielami jak numerkowy donosiciel, pozyton i karetka. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 23:27 Herren Schreiber, Szejkermejker, Vogel, Müller , Joachim to od dobrych Szwabów? Odpowiedz Link Zgłoś
a.jej.rkoniak Re: Coś na pocieszenie 22.03.23, 10:52 lepiej z Niemcem stracić, niż z ruskim znaleźć Odpowiedz Link Zgłoś
j-k a jesienia, po zwyciestwie PO - za darmo beda... 21.03.23, 19:26 za darmo beda kasztany do pozbierania i upieczenia. polecam przepis: . www.youtube.com/watch?v=86Oro7aL2Kk Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 22:03 pies.na.czarnych napisała: > Oni wszyscy dostają SMS od tej samej osoby. Później tylko ctrl+c, ctrl+p i goto > we. > Nieprawda. Ctrl+P to funkcja przeglądania strony wraz z opcjami do drukowania. Gdy się coś skopiuje to trzeba to wkleić: Ctrl+V W iOS: Przycisk Polecenia+V Odpowiedz Link Zgłoś
szczypawka.jadowita Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 22:22 Nie przyszłyby mi do głowy takie poprawki. Coś niedobrze z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
storima Re: Coś na pocieszenie 21.03.23, 23:06 szczypawka.jadowita napisała: > Nie przyszłyby mi do głowy takie poprawki. > Coś niedobrze z Tobą. > Ale za to przyszło Ci do głowy skrobnąć bzdurny komentarz do rzeczowego wyjaśnienia skrótów klawiszowych. Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Na szczęście koty 22.03.23, 11:53 snajper55 napisał: > Niedługo już będzie szczaw i mirabelki. Zaciśnijcie pasa i dotrwajcie. Nie zastanawiało się nigdy, dlaczego Ukraińcy strącają wszystko co wleci z Federacji Rosyjskiej. twitter.com/MichalFellaPL/status/1638263432381169664 Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.czarnych Re: Na szczęście koty 22.03.23, 12:09 Rozpierdalaja wszystko co się rusza, nawet zegary z kukułką :) Odpowiedz Link Zgłoś
pozytonium Re: Na szczęście koty 22.03.23, 16:02 pies.na.czarnych napisała: > Rozpierdalaja wszystko co się rusza, nawet zegary z kukułką :) Żebyś wiedziała. Moja dachowczyni uratowała majątek, na jakieś 700 tys. dostałem ją jeszcze ślepą. Ochrona auta, nie było lepszego stróża. Ochrona domu (przy zalaniu podniosła taki głos, że trup by się obudził). Aportowanie jak pies. Ale najlepsze jest to że potrafiła się rzucić na złoczyńcę z psem belgijskim. Była niesamowita. Gdyby złoczyńca się nie podał, to byłby rozszarpany razem z psem. Wiedziała gdzie atakować ponad 2 cm pazury miała ostre jak szpony. Skoczność z miejsca na ponad w metry. Ile ty suniu masz pod skórą tętnicę szyjną? :) Nie lekceważ kotów, bo dzięki między im innymi kacapy przegrywają. Kot jest zwykle leniwy, ale swego domu broni jak lew. Kocica zginie, a nie podda się. Jeden mały kot. Odpowiedz Link Zgłoś