Dodaj do ulubionych

Znowu coś jebło

12.06.23, 21:48
Znowu coś jebło. Wojsko na to:
- Nie lękajcie się :)

Mieszkańcy Szczytna i okolic nagle usłyszeli potężny huk. Jest wyjaśnienie wojska wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29861390,mieszkancy-szczytna-i-okolic-uslyszeli-potezne-hukniecie-jest.html#s=BoxOpImg1
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Znowu coś jebło 12.06.23, 21:56
      pies.na.czarnych napisała:

      > Znowu coś jebło. Wojsko na to:
      > - Nie lękajcie się :)
      >
      > Mieszkańcy Szczytna i okolic nagle usłyszeli potężny huk. Jest wyjaśnienie wojska wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29861390,mieszkancy-szczytna-i-okolic-uslyszeli-potezne-hukniecie-jest.html#s=BoxOpImg1

      Tym razem to musiał cały kombajn spaść z nieba. Kombajn Bizon.

      S.
    • antares504 Re: Znowu coś jebło 12.06.23, 22:04
      Nawet nie wiesz jak Twój wpis poprawił mi humor.
    • pozytonium Re: Znowu coś jebło 13.06.23, 04:04
      Jakiś samolot przekroczył 1 Mach.
      We Wrocławiu na Nowym Dworze w latach 80tych co chwilę było "jeb". Było czynne lotnisko wojskowe. Piloci przeważnie są młodzi. Dla jaj przekraczali prędkość dźwięku nad osiedlem. Ale dawali spać ludziom w nocy. Tak się tylko bawili za dnia. Tak dla jaj lot na wysokości ca. 50 m i przekroczenie 1 Mach nad osiedlem. Czasami falę dźwiękową to było aż widać. Jak po eksplozji ruskiego czołgu.
      • pies.na.czarnych Re: Znowu coś jebło 13.06.23, 09:58
        > Jakiś samolot przekroczył 1 Mach.

        Tak, tak. Nawet 3 :)
        • pozytonium Re: Znowu coś jebło 13.06.23, 20:19
          pies.na.czarnych napisała:

          > > Jakiś samolot przekroczył 1 Mach.
          >
          > Tak, tak. Nawet 3 :)

          Ruscy się tak bawili z Afgańczykami. Myśliwiec leciał na tylko nisko, że nagły skok ciśnienia rozrywał Afgańczykom płuca.
      • donvito52 Re: Znowu coś jebło 13.06.23, 20:40
        pozytonium napisał:

        > Jakiś samolot przekroczył 1 Mach.
        > We Wrocławiu na Nowym Dworze w latach 80tych co chwilę było "jeb". Było czynne
        > lotnisko wojskowe. Piloci przeważnie są młodzi. Dla jaj przekraczali prędkość d
        > źwięku nad osiedlem. Ale dawali spać ludziom w nocy. Tak się tylko bawili za dn
        > ia. Tak dla jaj lot na wysokości ca. 50 m i przekroczenie 1 Mach nad osiedlem.
        > Czasami falę dźwiękową to było aż widać. Jak po eksplozji ruskiego czołgu.
        >
        Chyba fantazja Pana ponosi.
        Po takim przelocie nie ostała by jedna szyba na osiedlu.
        A i domki mogły by się poskładać jak domki z kart.
        O te drugie nie założę się. Pierwszego jestem pewien.
        • pozytonium Re: Znowu coś jebło 13.06.23, 22:05
          donvito52 napisał:

          > pozytonium napisał:
          >
          > > Jakiś samolot przekroczył 1 Mach.
          > > We Wrocławiu na Nowym Dworze w latach 80tych co chwilę było "jeb". Było c
          > zynne
          > > lotnisko wojskowe. Piloci przeważnie są młodzi. Dla jaj przekraczali pręd
          > kość d
          > > źwięku nad osiedlem. Ale dawali spać ludziom w nocy. Tak się tylko bawili
          > za dn
          > > ia. Tak dla jaj lot na wysokości ca. 50 m i przekroczenie 1 Mach nad osie
          > dlem.
          > > Czasami falę dźwiękową to było aż widać. Jak po eksplozji ruskiego czołgu
          > .
          > >
          > Chyba fantazja Pana ponosi.
          > Po takim przelocie nie ostała by jedna szyba na osiedlu.
          > A i domki mogły by się poskładać jak domki z kart.
          > O te drugie nie założę się. Pierwszego jestem pewien.

          Chłopcy sobie latali nad Nowym Dworem namiętnie, trudno by nie latali, jak to osiedle jest położone 3 km od lotniska wojskowego.
          W latach 80tych kilka razy dziennie było jeb. Z Nowego Dworu jest np. Hermaszewski. Lubili się zabawić :) Choćby przypominając żonie, że wracają i trzeba nastawić ziemniaki. O tym się np. nie mówiło, ale szybko przechodzili do "cywila" i latali na np. samolotach rolniczych. Rzecz dziwna tata koleżanki dożył spokojnie na myśliwcach emerytury, ale po dwóch latach zginął w samolocie rolniczym. Dla dzieci nie było znaczenia, czy rodzic jest pilotem czy kimś innym, np. hutnikiem miedzi. Jeden w Hutmenie wylał na siebie stopioną miedź.
          Takie jeb, o którym wspomina sunia, to ja miałem kilka razy dziennie. Dla niej to sensacja.
          Do dziś jak sobie przypomnę to pamiętam grom samolotu przekraczającego prędkość dźwiękową. Tego się nie da zapomnieć. Trzęsła się faktycznie cała chałupa.
    • karambol_extra Re: Znowu coś jebło 13.06.23, 10:05
      Amerykańskie samoloty mają szybkość 2124 km/h (2,0 Ma).
      • pies.na.czarnych Re: Znowu coś jebło 13.06.23, 10:10
        Przypadek :)

        "Hałas zaniepokoił wielu mieszkańców Szczytna. Tym bardziej, że chwilę później nad centrum Szczytna pojawiły się kłęby dymu. Zapalił się blok przy ulicy Polskiej w Szczytnie (budynek naprzeciwko Miejskiego Domu Kultury). Służby nie wiążą tych zdarzeń ze sobą" - relacjonuje "Tygodnik Szczytno".
        • snajper55 Re: Znowu coś jebło 13.06.23, 10:14
          pies.na.czarnych napisała:

          > Przypadek :)
          >
          > "Hałas zaniepokoił wielu mieszkańców Szczytna. Tym bardziej, że chwilę później
          > nad centrum Szczytna pojawiły się kłęby dymu. Zapalił się blok przy ulic
          > y Polskiej w Szczytnie (budynek naprzeciwko Miejskiego Domu Kultury). Służby ni
          > e wiążą tych zdarzeń ze sobą" - relacjonuje "Tygodnik Szczytno".

          Okaże się, przyczyną pożaru była maszyna rolnicza w kształcie cygara o nieznanym przeznaczeniu.

          S.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka