stefan4
12.12.23, 11:27
Tusk miewał lepsze przemówienia...
Mówi z przerwami, jakby z trudem, bez zwykłego ognia i za długo (na razie 1h20'). Nie przyciąga uwagi. Słucham od początku, ale myślę, że naprawdę dowiem się, co powiedział, z późniejszych omówień komentatorów.
To, co dotąd powiedział, jest chyba w porządku i bez zaskoczeń. Może tak trzeba? Bez fajerwerków i zrywów, ciężką pracą...
Teraz przystąpił do prezentacji swojego rządu. Tylko że w tym jest nadal więcej orędzia niż prezentacji.
- Stefan