Dodaj do ulubionych

Racja stanu, czy zdrowy rozsądek?

08.02.25, 21:02
Co ważniejsze?

To jest przede wszystkim ogromne niebezpieczeństwo dla Polaków i rozumiem, że oni rozumieją, bo dziś, kiedy co dziesiąty mieszkaniec Polski jest Ukraińcem, to wzrastanie wrogości między Ukraińcami a Polakami jest już bardzo niebezpieczne, zwłaszcza dla Polski” – powiedziała mieszkająca w Polsce pro-banderowska działaczka społeczna Natalia Paczenko

Paczenko przekonywała, iż ewentualny konflikt na tle narodowościowym uderzy przede wszystkim w gospodarzy, ponieważ to „na terytorium Polski rozpoczną się podpalenia sklepów, domów i tak dalej
.
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:11
      Czytasz taki scieg ....niewiarygodne
      • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:14
        szwampuch58 napisał:

        > Czytasz taki scieg ....niewiarygodne

        Ale co chcesz przez to powiedzieć?
        Że to fake?
        Jeśli tak, to masz tu inne źródło:

        wiadomosci.wp.pl/zamieszki-w-polsce-miller-chce-deportowac-ukrainska-aktywistke-7122249659386688a
        • szwampuch58 Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:48
          "Kochac sie jak dwa bratanki" to utopijna teza kto w to wierzy to kretyn
          Leszek ma racje trzeba wywalic na zbity pysk te bezczelna babe
          • hordol Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:54
            trzeba.ale premierem teraz jest tusk,a nie miller. i nikt jej nie wywali.
        • stefan4 Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 12:05
          don.kichote:
          > Że to fake?

          Ale co ma być fejkiem?

          Że jakaś pani tak powiedziała? — nie ma powodu wątpić.

          Że ściekowa gazetka nazwała ją ,,pro-banderowską działaczką''? — to nie tyle fejk, co aberacja umysłowa tej gazetki. Są takie wyzwiska, które brzmią, jakby autorowi brakowało konceptu, a za to śmierdziało mu z ust; np. banderowiec, parch, kacap, szkop.

          don.kichote:
          > Jeśli tak, to masz tu inne źródło

          Źródło czego? Przecież nie wiedzy, ani faktów. Prywatny emeryt wygłosił swój prywatny sąd, a dziennikarz to zrelacjonował. Co tu ma do rzeczy racja stanu albo rozsądek?

          - Stefan
          • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 16:44
            stefan4 napisał:

            > Co tu ma do rzeczy racja stanu

            Tylko tyle, że emerytowany Prezydent RP, powołując się tę - wg. ciebie - nic nie znaczącą rację stanu sugerował, żeby tę wypowiedź jakiejś tam "aktywistki" - zignorować.

            > albo rozsądek?

            Kiedy mi plują w twarz, nie mówię że to deszcz. Myślę, że to rozsądne...
            • stefan4 Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 17:16
              don.kichote:
              > Tylko tyle, że emerytowany Prezydent RP

              Aż sprawdziłem ponownie. Ale chyba się nie pomyliłem, w Twoim cytacie przywołany jest tylko Leszek Miller. To kiedy on był Prezydentem RP? Coś mi umknęło?

              don.kichote:
              > sugerował, żeby tę wypowiedź jakiejś tam "aktywistki" - zignorować.

              Wydaje się, że (wg cytowanego przez Ciebie artykułu) on, przeciwnie, sugerował, żeby ABW ją przesłuchała, następnie deportowała, następnie sprawdziła, którzy to ukraińscy agenci próbują wykoleić wybory prezydenckie w Polsce. Na mnie sprawił wrażenie, że niektórzy mężczyźni kończą mentalnie bardzo źle...

              don.kichote:
              > Kiedy mi plują w twarz, nie mówię że to deszcz.

              Przykro mi, że ktoś napluł Ci w twarz. Czy to była pani Paczenko i miałeś z nią osobisty zatarg?

              - Stefan
              • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 17:43
                Ok. Muszę przyznać, że "pokonałeś mnie doświadczeniem", ale...
                nie wierzę, że nie doczytałeś wątku do końca i nie wiesz o jakim emerytowanym prezydencie mówię?!
                • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 17:44
                  Właściwy link:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,178617307,178617307,Racja_stanu_czy_zdrowy_rozsadek_.html?p=178617688
        • no-popis Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 10.02.25, 09:17
          don.kichote napisał:

          > szwampuch58 napisał:
          >
          > > Czytasz taki scieg ....niewiarygodne
          >
          > Ale co chcesz przez to powiedzieć?
          > Że to fake?
          > Jeśli tak, to masz tu inne źródło:
          >
          > wiadomosci.wp.pl/zamieszki-w-polsce-miller-chce-deportowac-ukrainska-aktywistke-7122249659386688a
          To ruska onuca a nie Ukrainka. Finansowana przez ruskich jak Trzaskowski z fundacji Adenauera.
      • hordol Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:16
        www.youtube.com/watch?v=vm5Cq1Z6LUY
        warto posłuchać. n/t wywiad z leszkiem millerem
        • bobislaw.borboje Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:38
          "Sędzia Evangelia Trikomiti z Cypru została zawieszona na cztery lata. Potwierdziło się, że na gimnastycznych mistrzostwach Europy manipulowała wynikami, czym wprowadziła swą rodaczkę na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Rosjanka z cypryjskim paszportem pojechała tam kosztem Polki. - W tej sprawie możliwe są kolejne kroki - przekazuje Sport.pl Leszek Blanik, prezes Polskiego Związku Gimnastycznego."

          I zaraz kauzyperda Ewangelii Trismegistos:
          "Przedstawiciel Trikomiti na takie postrzeganie spraw protestuje. "Postępowanie dyscyplinarne przeciwko mojej klientce było od samego początku wadliwe. Opierało się na częściowym i niekompletnym dochodzeniu i spreparowanych dowodach. Pani Trikomiti była sędzią przez wiele lat i nie spotkała się z żadną skargą, nie mówiąc już o karach. Pracowała ciężko, aby sprawić, że wszystkie konkursy będą oceniane uczciwie. Ma zamiar kontynuować tę pracę, gdy jej apelacja zostanie zakończona" - przekazał agencji Reutera pełnomocnik Trikomiti."

          www.sport.pl/zimowe/7,110743,31676769,polka-ofiara-najglosniejszej-afery-ostatnich-lat-jeden-wielki.html#do_w=399&do_v=1295&do_st=RS&do_sid=1721&do_a=1721&s=BoxOpImg2
          • hordol Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:43
            a jaki to związek z tematem wątku?
            • bobislaw.borboje Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 22:11
              Jaki? "Racja stanu, czy zdrowy rozsądek"
            • no-popis Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 10.02.25, 09:18
              hordol napisała:

              > a jaki to związek z tematem wątku?
              taki sam jak Tuska z wolnością słowa i liberalizmem.
    • hordol Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:11
      grożba.nawet zbytnio nie zawoalowana
      • margit49 Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 23:29
        Obawiam się, że w ramach "prewencji" mogą zacząć się pogromy Ukraińców. Kibolstwo da hasło do boju - zrobi odpowiednią oprawę na stadionach - jak na patrYJotów przystało
        Już i tak mnożą się teorie spiskowe, że UA ma w najbliższych latach przejać cały rynek spożywczy w PL. - to słowa polskiej emigrantki w USA
        Kolejki do specjalistów i odległe terminy operacji - bo Ukraińcy mają pierwszeństwo. Itp, itd
        • hordol Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 05:58
          raczej obawiaj się sytuacji po zakończeniu wojny
          na ukrainie bedzie tysiące zdemobilizowanych żołnierzy i olbrzymia ilość nielegalnej broni.
          a polska tuż "za miedzą" ....
          • hordol p.s. 09.02.25, 06:07
            wydarzenia.interia.pl/kraj/news-glosna-zapowiedz-donalda-tuska-ekspert-jasno-mamy-bardzo-mal,nId,7908597
            nic dodać,nic ująć
            • szwampuch58 Re: p.s. 09.02.25, 08:05
              Dr hab. prof. AWSB Tomasz Safjański, zastępca dyrektora Centrum Badań nad Bezpieczeństwem Transgranicznym Akademii WSB i były oficer Centralnego Biura Śledczego KGP twierdzi
              Buhahahaha kartofel a ja twierdze:Belkot
              • hordol Re: p.s. 09.02.25, 09:14
                ty to s...j
                • szwampuch58 Re: p.s. 09.02.25, 09:28
                  Nie to ja,twoja zmora kartofel
          • adam.eu Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 12:49
            hordol napisała:

            > raczej obawiaj się sytuacji po zakończeniu wojny
            > na ukrainie bedzie tysiące zdemobilizowanych żołnierzy i olbrzymia ilość nieleg
            > alnej broni.
            > a polska tuż "za miedzą" ....

            Tu Duda (bo to z nim kojarzę otwarte obawy o zakończenie wojny) nie popisał się.

            Pytanie, dlaczego to zrobił?

            Chce dalszej kontynuacji wojny?
            • hordol Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 17:02
              do tej pory to to nie duda decydował o kontynuacji wojny. tylko ważniejsi od niego.
              a w tracie przyszłych rozmów pokojowych głos polski też będzie bez znaczenia
        • adam.eu Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 12:45
          margit49 napisała:

          > Obawiam się, że w ramach "prewencji" mogą zacząć się pogromy Ukraińców. Kibolst
          > wo da hasło do boju - zrobi odpowiednią oprawę na stadionach - jak na patrYJotó
          > w przystało
          > Już i tak mnożą się teorie spiskowe, że UA ma w najbliższych latach przejać
          > cały rynek spożywczy w PL.
          - to słowa polskiej emigrantki w USA
          > Kolejki do specjalistów i odległe terminy operacji - bo Ukraińcy mają pierwsze
          > ństwo. Itp, itd

          Podzielam Twoje obawy, ale zamykanie oczu na otwarte straszenie Polaków najprawomocniej nie zabezpieczy nas przed podanymi przez Ciebie zagrożeniami.

          Bez względu na przyjętą strategię należy unikać konfliktowania narodów, które i tak mają ze sobą bardzo trudne relacje.

          A tu ta Pani czego od nas Polaków oczekuje?

          Niestety, ale należy zwrócić uwagę, że napięcia rodzi też obecna kampania wyborcza.

      • sverir Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 14:42
        Na dwoje babka wróżyła. Może być to faktycznie groźba. A może być zwrócenie uwagi, że jeżeli dojdzie do jakichś starć, to nie na odległej Ukrainie, tylko u nas, w Polsce i niezależnie od wszystkich innych problemów, to tutaj dojdzie do zniszczeń.
        • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 16:53
          sverir napisał:

          > Na dwoje babka wróżyła. Może być to faktycznie groźba.

          To była faktyczna groźba! Zwróć uwagą na kontekst, w którym słowa te zostały wypowiedziane...

          > A może być zwrócenie uwagi, że jeżeli dojdzie do jakichś starć, to nie na odległej Ukrainie, tylko u nas,
          > w Polsce i niezależnie od wszystkich innych problemów, to tutaj dojdzie do zniszczeń.
          • sverir Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 10.02.25, 06:04
            "To była faktyczna groźba! Zwróć uwagą na kontekst, w którym słowa te zostały wypowiedziane..."

            Kontekst, jaki dostrzegam, to pytanie o coraz powszechniejszą wrogość wobec Ukrainy i Ukraińców. Póki co pozostaję przy swoim zdaniu, że albo mówi "te, uważajcie, bo wam się odwiniemy", albo "kurde, mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo przecież jakby co, to tutaj się to wszystko będzie działo".

            • stefan4 Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 10.02.25, 09:15
              sverir:
              > Póki co pozostaję przy swoim zdaniu, że albo mówi
              > "te, uważajcie, bo wam się odwiniemy", albo
              > "kurde, mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, bo przecież jakby co,
              > to tutaj się to wszystko będzie działo".

              W tym, co ona powiedziała (przynajmniej w cytacie z początku tego wątku), ja słyszę drugą z Twoich opcji.

              - Stefan
            • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 10.02.25, 11:54
              sverir napisał:

              > Kontekst, jaki dostrzegam, to pytanie o coraz powszechniejszą wrogość wobec Ukr
              > ainy i Ukraińców. Póki co pozostaję przy swoim zdaniu, że albo mówi "te, uważaj
              > cie, bo wam się odwiniemy", albo "kurde, mam nadzieję, że do tego nie dojdzie,
              > bo przecież jakby co, to tutaj się to wszystko będzie działo".

              Nie mogę się zgodzić. To groźba:

              Uważajcie! Obserwujemy was, bo

              co dziesiąty mieszkaniec Polski jest Ukraińcem

              i jeśli nie "przyhamujecie"

              to „na terytorium Polski rozpoczną się podpalenia sklepów, domów i tak dalej”

              a... wiemy z historii, że można im wierzyć...
              • sverir Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 10.02.25, 17:36
                "Uważajcie! Obserwujemy was, bo
                co dziesiąty mieszkaniec Polski jest Ukraińcem
                i jeśli nie "przyhamujecie"
                to „na terytorium Polski rozpoczną się podpalenia sklepów, domów i tak dalej”
                a... wiemy z historii, że można im wierzyć..."

                Czy jeśli powiem, żebyśmy uważali na Gruzinów, bo co dziesiąty Gruzin w Polsce popełnia przestępstwa, to grożę Gruzinami, czy uczciwie ostrzegam z obawy przed konsekwencjami?
                • sverir Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 10.02.25, 17:39
                  Jeszcze uzupełniając - w tzw. kultowym filmie "Psy", w scenie palenia dokumentów, Olo rzuca się na Nowego i cedzi przez zęby (cytuję z pamięci): "Chcesz zagazować kilka tysięcy agentów i informatorów[...]". Zwrócenie uwagi na liczbę Ukraińców i ostrzeganie przed konsekwencjami zbyt agresywnej retoryki owszem, może być groźba - czego przecież nie wykluczam - ale może być zwykłym ludzkim ostrzeżeniem przed konsekwencjami. Marginalizacja tak istotnej mniejszości rzadko kończy się dobrze i to nie tylko wtedy, gdy są to Ukraińcy.
                  • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 10.02.25, 18:41
                    sverir napisał:

                    > Zwrócenie uwagi na liczbę Ukraińców i ostrzeganie przed konsekwencjami zbyt agresywnej retoryki owszem,
                    > może być groźba - czego przecież nie wykluczam -

                    i słusznie!

                    > ale może być zwykłym ludzkim ostrzeżeniem przed konsekwencjami.

                    Tylko w przypadku, gdyby wszystko o czym tu piszemy, odbywało się na ziemi ukraińskiej - nie polskiej!

                    > Marginalizacja tak istotnej mniejszości rzadko koń czy się dobrze i to nie tylko wtedy, gdy są to Ukraińcy.

                    Póki co, nie mają powodów do czucia się "zmarginalizowanymi"...
                • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 10.02.25, 18:31
                  sverir napisał:

                  > Czy jeśli powiem, żebyśmy uważali na Gruzinów, bo co dziesiąty Gruzin w Polsce
                  > popełnia przestępstwa, to grożę Gruzinami, czy uczciwie ostrzegam z obawy przed
                  > konsekwencjami?

                  Jeśli nie dostrzegasz różnicy, między:
                  "co dziesiąty obywatel RP - to Ukrainiec" a
                  "co dziesiąty Gruzin, popełnia w Polsce przestępstwo", to moje wywody na nic.

                  "Znaj proporcje mocium panie..."
    • bobislaw.borboje Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:20
      Skąd gadzinówka pch24.ru wytrzepała Natalię Paczenko?
      • hordol Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:32
        bobislaw.borboje napisała:

        > Skąd gadzinówka pch24.ru wytrzepała Natalię Paczenko?

        pl.wikipedia.org/wiki/Natalija_Panczenko
        bo takowa istnieje. i mieszka w polsce
        a jej wypowiedz jest w internecie
        • bobislaw.borboje Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 22:13
          Okej.
          Jest w internecie i mieszka w internecie.
          Ale w jakim celu pch24.ru wytrzepała Natalię Paczenko?
          • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 22:40
            bobislaw.borboje napisała:

            > Ale w jakim celu pch24.ru wytrzepała Natalię Paczenko?

            Może dlatego, że wypowiedź Natalii im się po prostu nie podobała? Mnie i wielu tu piszącym - też!
            Racja stanu - na którą powoływał się były Prezydent RP - nie może - wg. mnie - prowadzić do tolerowania takich jawnych pogróżek.
            A Natalia, nie jest pierwszą lepszą, nic nie znaczącą Ukrainką...
          • adam.eu Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 22:53
            bobislaw.borboje napisała:

            > Ale w jakim celu pch24.ru wytrzepała Natalię Paczenko?

            I takie czasopisma, jak "W polityce" mają czasem rację. Tyle tylko, że tego i tak przeciwnik PIsu raczej nigdy nie przeczyta, a i przeciętny zwolennik Pisu tych akurat racjonalnych tekstów nie dostrzeże, bo zwykle nie naparzają ostro na obecny rząd.
          • hordol Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 05:40
            bobislaw.borboje napisała:

            > Okej.
            > Jest w internecie i mieszka w internecie.
            > Ale w jakim celu pch24.ru wytrzepała Natalię Paczenko?
            powtórzę- mieszka w polsce
    • hrasier_2 Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:47
      Cieszcie się emeryci i renciści na na waloryzacje emerytur, grunt że PIS nie rządzi. Kopcie się po kostkach dalej.
      • hordol Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 21:50
        www.infor.pl/twoje-pieniadze/podatki/6809247,zmiany-w-podatku-od-2025-przez-brak-waloryzacji-progow-podatkowych-ci-emeryci-straca-zwolnienie-z-pit-ci-pracownicy-zaczna-placic-wyzszy-pit.html
        cieszymy się
      • don.kichote Ciebie już całkiem pogięło? 08.02.25, 21:51
        Jeszcze coś o miesiączkowaniu pingwinów napisz...

        hrasier_2 napisał:

        > Cieszcie się emeryci i renciści na na waloryzacje emerytur, grunt że PIS nie rz
        > ądzi. Kopcie się po kostkach dalej.
    • adam.eu Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 22:29
      Leszek Miller moim zdaniem słusznie zauważył, że ta Paczenko powinna być od razu przesłuchana. na temat podanych informacji. Miał to mówić w wywiadzie z radiu Zet z Bogdanem Rymanowskim.
      • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 08.02.25, 22:48
        adam.eu napisał:

        > Miał to mówić w wywiadzie z radiu Zet z Bogdanem Rymanowskim.

        Coś ponad trzy godziny temu, powtórzył to w "Polsacie News" w programie "Prezydenci i Premierzy", czym bardzo wcoorwił "Bredzisława" i "Jana-Krzysztofa" (tego Jana, Krzysztofa!)
        Bredzisławowi to się w sumie nie dziwię, bo do jajczanych "zamachów" przywykły, ale Jana-Krzysztofai - nie rozumiem...
    • rzewuski1 Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 18:29
      Raczej jeśli to prawda wypowiedz głupiej baby , wśród Ukraińców pełno debili tyle samo co u nas.
      • hordol Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 10.02.25, 06:35
        rzewuski1 napisał:

        > Raczej jeśli to prawda wypowiedz głupiej baby , wśród Ukraińców pełno debili t
        > yle samo co u nas.
        >
        głupia polska baba powiedziała cos o owsiaku i natychmiast mam problemy
    • negativum Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 09.02.25, 20:20
      Takie kobiety należy przesłuchać i deportować i deportować na Ukrainę.
      Niech sobie tam pisze.
    • adam.eu Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 11.02.25, 21:03
      Tak z ciekawości, co tu nazywasz racją stanu, a co zdrowym rozsądkiem?
      • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 11.02.25, 21:10
        adam.eu napisał:

        > Tak z ciekawości, co tu nazywasz racją stanu, a co zdrowym rozsądkiem?

        Racją stanu nazywam to, co się z tą sprawą obecnie dzieje - czyli nic - a zdrowym rozsądkiem to, co postuluje Miller...
        • adam.eu Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 11.02.25, 21:24
          don.kichote napisał:


          > Racją stanu nazywam to, co się z tą sprawą obecnie dzieje - czyli nic - a zdrow
          > ym rozsądkiem to, co postuluje Miller...

          Aha.
          Potwierdzę, że przesłuchana powinna być, bo to poważna groźba, ale być może (?) nie wskazane byłoby robić medialnego szumu wobec tej czynności.

          • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 11.02.25, 22:47
            adam.eu napisał:

            > Potwierdzę, że przesłuchana powinna być, bo to poważna groźba, ale być może (?)
            > nie wskazane byłoby robić medialnego szumu wobec tej czynności.

            A z jakiego to powodu "nie wskazane"? Racja stanu?
            Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko szczególnie, kiedy mleko się już wylało...
            • adam.eu Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 12.02.25, 08:29
              don.kichote napisał:


              > A z jakiego to powodu "nie wskazane"? Racja stanu?
              > Nie można zjeść ciastka i mieć ciastko szczególnie, kiedy mleko się już wylało.

              Na pewno jestem zdecydowanym przeciwnikiem, aby celem tej sprawy już na wstępnie było robienie politycznego show.




              • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 13.02.25, 22:02
                adam.eu napisał:

                > Na pewno jestem zdecydowanym przeciwnikiem, aby celem tej sprawy już na wstępni
                > e było robienie politycznego show.

                No to ci się to nie spodoba:

                www.youtube.com/shorts/I5c0nvmdLN8

                ale muszę też przyznać, że racja stanu - zwyciężyła :-(
                • adam.eu Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 13.02.25, 22:34
                  don.kichote napisał:


                  > No to ci się to nie spodoba:
                  >
                  > www.youtube.com/shorts/I5c0nvmdLN8
                  >
                  > ale muszę też przyznać, że racja stanu - zwyciężyła :-(

                  Nie martw się, nie słuchałem, link jak link.
                  • don.kichote Re: Racja stanu, czy zdrowy rozsądek? 13.02.25, 22:58
                    adam.eu napisał:

                    > Nie martw się, nie słuchałem, link jak link.

                    To bez znaczenia, czy słuchałeś, czy nie.
                    Chodzi o to, że wbrew twojemu zdecydowanemu sprzeciwowi, polityczne show o małym zasięgu - póki co - się odbyło...
    • negativum To jest nas koło 9 mln? 11.02.25, 22:52
      By przyjmować najeźdźców Donald Franciszek ograniczył dekretem liczbę Ukraińców do 900 000 tysięcy.
    • j-k w Polsce nie co dziesiaty mieszkaniec jest z UA 13.02.25, 23:15
      ale co dwudziesty.

      praktyka sil bezpieczenstwa mowi:

      - ze nad taka sytuacja - (jeszcze) daje sie zapanowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka