stasi1
02.08.25, 13:15
www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/2309111,1,fikcyjni-doradcy-w-pzu-dotarlismy-do-raportow-i-dokumentow-skala-naduzyc-zatrwaza.read
Gość dostawał 70 tyś na miesiąc, w zamian miał co 3 miesiące podpisywać druczek że wykonywał pracę na rzecz PZU. Nawet tego mu się nie chciało robić. Inna sprawa że gdzie miałby parkować swoim służbowym BMW? Albo kto by zwrócił za paliwo jakby miał tam podjechać?