perla.roztocza
01.06.26, 17:34
poseł Paweł Kowal nie wpuszczał dziennikarzy do miejsc, w których trwały prace ekshumacyjne.
Nie pozwalał, by w Puźnikach pojawili się dziennikarze, którzy robiliby zdjęcia wydobywanych ofiar UPA.
Pewnie Kowal chciał ukryć, że w mogiłach są głównie szczątki kobiet i dzieci.
No i ile gwoździ miały dzieci wbite w czaszki.
Kowal (Kowalenko) idealnie wpisuje się do zorganizowanej grupy przestępczej zwanej Koalicją Obywatelską właśnie.