Dodaj do ulubionych

a tymczasem w Lublinie

02.06.26, 17:38
pijany (ponad 1,5 promila) Murzyn z Zimbabwe przywalił kuflem pełnym piwa w głowę Polaka z takim skutkiem, że ów Polak wylądował w szpitalu z raną ciętą na szyi.
Policja zatrzymała napastnika ale nie wystąpi o deportację ze względu na niską kwalifikację prawną czynu.
Murzynowi grozi 2 lata pudełka.
No ja nie wiem, czy walnięcie pełnym kuflem w łeb to jest niska szkodliwość właśnie.
Obserwuj wątek
    • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 17:52
      x.com/mordownik4u/status/2061515876956827849/photo/1?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2061515876956827849%7Ctwgr%5Ec949765b2039aec937db330625adbb31f326b1a7%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fdorzeczy.pl%2Fkraj%2F895429%2Fimigrant-z-zimbabwe-zaatakowal-i-zranil-mieszkanca-lublina.html
    • j-k oni w tym Zimbabwe maja problemy z Bialymi 02.06.26, 17:57
      bo ci tam dalej kumuluja spora czesc bogactwa...

      - wiec gosc byl w stresie i musial ten stres jakos rozladowac.

      • perla.roztocza Re: oni w tym Zimbabwe maja problemy z Bialymi 02.06.26, 18:56
        j-k napisał:

        > bo ci tam dalej kumuluja spora czesc bogactwa...
        >
        > - wiec gosc byl w stresie i musial ten stres jakos rozladowac.

        to tam jeszcze są biali?
        Słyszałem byłem, że uciekli, a tych co zostali wymordowano właśnie.
        • j-k Re: oni w tym Zimbabwe maja problemy z Bialymi 02.06.26, 19:11
          p
          > to tam jeszcze są biali?
          > Słyszałem byłem, że uciekli, a tych co zostali wymordowano właśnie.


          zostalo ich parenascie tysiecy.
          czekaja na wyplate odszkodowania za skonfiskowana im ziemie, co podobno Premier Zimbabwe obiecal :)
          • perla.roztocza Re: oni w tym Zimbabwe maja problemy z Bialymi 02.06.26, 19:20
            j-k napisał:

            > zostalo ich parenascie tysiecy.
            > czekaja na wyplate odszkodowania za skonfiskowana im ziemie, co podobno Premier
            > Zimbabwe obiecal :)

            hymmm... ja bym nie czekał.
            Odkąd pogonili białych kraj jest w ruinie i kasa pusta.
            A to był jeden z zamożniejszych krajów, i nie tylko w Afryce.
            Ale wtedy nazywał się Rodezja właśnie.
    • pies.na.czarnych Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 18:46
      > przywalił kuflem pełnym piwa
      > ze względu na niską kwalifikację prawną czynu
      > No ja nie wiem, czy walnięcie pełnym kuflem w łeb to jest niska szkodliwość właśnie.

      Gdyby to był kufel to sprawy miałyby się inaczej, ale to było jedynie małe piwko w szklaneczce 🤡

      Najpierw go odepchnął, a chwilę później uderzył w tył głowy szklanką z piwem. x.com/mordownik4u/status/2061515876956827849?s=20
      • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 18:54
        pies.na.czarnych napisała:

        > Gdyby to był kufel to sprawy miałyby się inaczej, ale to było jedynie małe p
        > iwko w szklaneczce
        🤡

        ale z piwem swój ciężar ma.
        Niemniej patrząc na ten zszyty baniak Polaka to ta niska kwalifikacja prawna jakoś mi nie pasuje.
        Gdzie jest Żurek?
        Ach, zapomniałem, zajęty jest ściganiem Jakiego właśnie.
        • pies.na.czarnych Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 18:59
          > ale z piwem swój ciężar ma

          Piwa szkoda, to fakt. Za rozlane piwo powinni go deportować 😅

          To jest zdjęcie zrobione w sobotę w remizie strażackiej na zabawie banderowców i nie ma nic wspólnego z tym wydarzeniem 😎

          • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 19:16
            pies.na.czarnych napisała:

            > To jest zdjęcie zrobione w sobotę w remizie strażackiej na zabawie banderowców
            > i nie ma nic wspólnego z tym wydarzeniem 😎

            doceniam poczucie humoru, ale tu tylu smutasów, że gotowi uwierzyć w ten absurd właśnie.
            • pies.na.czarnych Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 19:26
              Mnie dziwi to, że aż tylu smutasów uwierzyło w to zdjęcie. Wystarczy popatrzyć na szwy i od razu widać, że nie zakładał je lekarz.

              https://pbs.twimg.com/media/HJv5wwEXUAAcNtz?format=jpg&name=medium
              • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 19:42
                pies.na.czarnych napisała:

                > Mnie dziwi to, że aż tylu smutasów uwierzyło w to zdjęcie. Wystarczy popatrzyć
                > na szwy i od razu widać, że nie zakładał je lekarz.

                a ty to co niby?
                Myślisz, że to ma być zszyte jak skóra na kierownicy Ferrari za 2 miliony zł. właśnie?
                • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 19:50
                  idę do pubu na piwo więc dodam.
                  To jest polski NFZ pod rządem Tuska.
                  I tak ma farta, że mu szwy założyli.
                  A mogli tylko plaster przylepić i do chałupy pognać właśnie.
                • pies.na.czarnych Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 20:46
                  > a ty to co niby?
                  Myślisz, że to ma być zszyte jak <<<

                  Właśnie tak myślę, właśnie :)
              • j-k bzdety 02.06.26, 19:52
                pies.na.czarnych napisała:

                > Mnie dziwi to, że aż tylu smutasów uwierzyło w to zdjęcie. Wystarczy popatrzyć
                > na szwy i od razu widać, że nie zakładał je lekarz.


                bzdety,
                widzialem podobne szwy kilka dni temu. zrobione przez lekarza specjaliste.
                • pies.na.czarnych Re: bzdety 02.06.26, 20:45
                  j-k napisał:

                  > bzdety,
                  > widzialem podobne szwy kilka dni temu. zrobione przez lekarza specjaliste.

                  To musi był jakiś pisi dohtór, albo przed zabiegiem raczył się z tobą Borygo 😅
                  • j-k belkotu psy cd... 02.06.26, 21:41
                    pies.na.czarnych napisała:
                    > To musi był jakiś pisi dohtór, albo przed zabiegiem raczył się z tobą Borygo 😅


                    To PiSi dzialaja i nad Renem ?

                    PS.. To robila lakarz-kobieta, a te maja z pewnoscia delikatniejsza reke...
                    • pies.na.czarnych Re: belkotu psy cd... 02.06.26, 23:54
                      Nie ubliżaj niemieckim lekarzom.
                      Taki ścieg jak na zdjęciu wyżej mogło zrobić 7 letnie dziecko, a nie lekarz. Przyjrzyj się jeszcze raz temu zdjęciu. Wyraźnie widać, ze to jest pic/pis na wodę.
                      • j-k belkotu psy ciag dalszy 03.06.26, 00:01
                        psa.na.czarno napisało:
                        > Nie ubliżaj niemieckim lekarzom.


                        nie ublizam (bo nie napisalem ci.:- suka)

                        na plecach, ktore kilka dni temu widzialem (bliskiej osoby) szwy wygladaly blizniaczo.

                        - jesli rozumiesz . co to slowo znaczy.

                        • pies.na.czarnych Re: belkotu psy ciag dalszy 03.06.26, 00:03
                          > wygladaly blizniaczo.
                          - jesli rozumiesz . co to slowo znaczy.<<<

                          W pijackim widzie podwójnie widzisz.
                          • j-k I belkotu psy ciag dalszy 03.06.26, 00:09
                            suka.na.czarno napisała:
                            > W pijackim widzie podwójnie widzisz.


                            rozumiem, ze suko, ty takie szwy zdejmowaleos - z obrzydzeniem ?
                • x2468 Re: bzdety 04.06.26, 10:19
                  Widać w Lublinie szwy na łby konfederatów zakładają szewcy.(po uprzednim wypiciu paru kufli Perły).
              • pies.na.czarnych Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 00:05
                Coraz lepsze zdjęcia produkują. Q... patriotyczny podkoszulek z czarnego nagle biały siem zrobil 😅

                https://pbs.twimg.com/card_img/2061849176854462464/bZ8Bhq2v?format=jpg&name=900x900
    • opa34 Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 20:52
      Okrety polskie wziely kurs na Zimbawe?
    • kiszonababka Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 21:26
      tvn24.pl/tvnwarszawa/najnowsze/warszawa-atak-na-turystke-na-nowym-swiecie-umorzenie-postepowania-st5132650
      Sprawcą Eryk G . w biały dzień....
      Czy poszedł do więzienia , złamał kobiecie oczodół.
      • x2468 Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 21:59
        Jeden z czołowych bojowników pis schlał się niczym zwierze nieczyste i obsługa była zmuszona wynieść go z samolotu:
        konkret24.tvn24.pl/polityka/posel-pis-marcin-porzucek-niedysponowany-na-lotnisku-przeanalizowalismy-zdjecia-ze-zdarzenia-st9077379#source_type=ai&source_tests=recom_tvn24_detail%3Aga&module_elements=9078708%2C9078556%2C9077503%2C9077379%2C9078674%2C9078782&module_position=3&module_category=teaser_grid&module_name=Czytaj+tak%C5%BCe%3A&syncid=na&wid=na&tidcdvc=na&tidcdmn=na
        • pies.na.czarnych Re: a tymczasem w Lublinie 02.06.26, 23:55
          Mial szczęście, ze nie podróżował z księdzem 😅
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,180055150,180055150,Proboszcz_wykorzystal_seksualnie_pijaka.html
          • x2468 Re: a tymczasem w Lublinie 04.06.26, 10:24
            Z fotografii wynika ze owieczka w oczekiwaniu na księdza z grzechomierzem przyjęła odpowiednią pozycje.
        • j-k mam porade: 03.06.26, 00:03
          moze alkomaty - przd wejsciem do samolotu ?
          • x2468 Re: mam porade: 04.06.26, 07:54
            W samolocie pil, jest z pis wiec mu się należało.
    • sverir Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 05:55
      "No ja nie wiem, czy walnięcie pełnym kuflem w łeb to jest niska szkodliwość właśnie"

      Gdyby nie była niska szkodliwość, to by nie było niskiej kwalifikacji, tylko poważniejsza. Z takimi czynami ten problem (lub zaleta), że oceniane są przez skutek - jest (póki co) lekki uszczerbek na zdrowiu - a nie przez okoliczności (czyli to walnięcie kuflem w głowę). Może apel do ustawodawcy, żeby zaostrzył kary za podobne skutki albo stworzył osobny paragraf na walenie kuflem, bez względu na skutki?
      • pies.na.czarnych Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 08:45
        > Może apel do ustawodawcy, żeby zaostrzył kary

        Przecież tu nie o to chodzi. Chodzi jedynie o narodowość domniemanego sprawcy.
        • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 09:12
          pies.na.czarnych napisała:

          > Przecież tu nie o to chodzi. Chodzi jedynie o narodowość domniemanego sprawcy.

          to chyba dla takiego Tuskowego rasisty jak ty chodzi o narodowość.
          Dla mnie chodzi o bandycki czyn obcego obywatela.
          Przyjeżdża taki cudzoziemiec do Polski, upija się i rozrabia w knajpie w wyniku czego ktoś ląduje w szpitalu.
          Wygnać z kraju natychmiast chuligana cudzoziemca bez względu na jego narodowość właśnie.
          • pies.na.czarnych Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 09:23
            Ze zdjęć wynika, ze było co najmniej dwóch poszkodowanych. Temu drugiemu po ataku małym piwem głowa ledwo na włosku wisiała. 😎
            • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 09:46
              pies.na.czarnych napisała:

              > Ze zdjęć wynika, ze było co najmniej dwóch poszkodowanych. Temu drugiemu po ata
              > ku małym piwem głowa ledwo na włosku wisiała. 😎

              słuchaj no, piszą tu różni tacy, że ty z Rosji albo z Belgii, natomiast dla mnie to Polak z Polski jesteś.
              Więc nie kpij bo taka tolerancja na przestępstwa cudzoziemców była na zachodzie.
              I jak teraz mają?
              Zero tolerancji powinno być.
              Przyjechałeś do Polski to masz być czysty jak łza, inaczej won.
              Najpierw zdobądź obywatelstwo i dopiero rozrabiaj.
              Wyobraź sobie piesku, że mamy problem z płatnością mandatów przez Ukraińców.
              Już kilkadziesiąt tysięcy zalega na policji bo nie ma jak ściągnąć.
              Do ciebie czy do mnie komornik w mig by przyszedł, a do nich nie może bo albo ukraińskie blachy albo nie wiadomo gdzie mieszka.
              Daleko nie zajedziemy z taką polityką państwa właśnie.
              • pies.na.czarnych Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 10:27
                Tu masz następnych do deportacji tvn24.pl/tvnwarszawa/praga-poludnie/warszawa-wylowili-z-balatonu-ogromnego-suma-i-wrzucili-go-do-bagaznika-policja-zatrzymala-jedna-osobe-st9079007
                • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 10:38
                  ciebie jednak nie można traktować poważnie.
                  Wyleniały pies a myśli, że nadal szczeniakiem jest i dokazuje wrzucając idiotyzmy z netu właśnie.


                  pies.na.czarnych napisała:

                  > Tu masz następnych do deportacji tvn24.pl/tvnwarszawa/praga-poludnie/warszawa-wylowili-z-balatonu-ogromnego-suma-i-wrzucili-go-do-bagaznika-policja-zatrzymala-jedna-osobe-st9079007
                  • pies.na.czarnych Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 12:04
                    Żaden z ciebie patriota skoro nie stajesz w obronie fauny i flory niszczonej przez obcokrajowcow.
              • sverir Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 10:45
                "Najpierw zdobądź obywatelstwo i dopiero rozrabiaj."

                To jest krótka droga do sytuacji na zachodzie właśnie - najpierw pozdobywali obywatelstwa, a potem zaczęli rozrabiać. Ot, tolerancja dla swoich, bo obywatele, nawet jeśli zewnętrzni etnicznie.
                • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 11:02
                  sverir napisał:

                  > Ot, tolerancja dla swoich, bo obywatele,
                  > nawet jeśli zewnętrzni etnicznie.

                  jaka tolerancja dla swoich?
                  Kara a nie tolerancja właśnie.
          • sverir Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 10:42
            "Dla mnie chodzi o bandycki czyn obcego obywatela."

            Czyli jednak o narodowość chodzi. Wszak gdyby nie chodziło o narodowość, napisałbyś w duchu "nie ma znaczenia, co to za człowiek, walić kuflem w głowę nie można".
            • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 11:04
              sverir napisał:

              > Czyli jednak o narodowość chodzi. Wszak gdyby nie chodziło o narodowość, napisa
              > łbyś w duchu "nie ma znaczenia, co to za człowiek, walić kuflem w głowę nie moż
              > na".

              walić kuflem w łeb nie można, niemniej nie możemy deportować polskiego obywatela właśnie.
      • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 09:18
        sverir napisał:

        > Może apel do ustawodawcy, żeby zaostrzył kary

        a po co apel?
        Wyrzucić z Polski.
        Już pokazał co potrafi.
        Mamy czekać aż popełni poważniejszy uszczerbek na zdrowiu albo pójdzie do knajpy z siekierą?
        Dokonał jakiegokolwiek przestępstwa to poszoł won.
        Mamy własnych bandytów, więc nie musimy ich importować właśnie.
        • sverir Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 10:44
          "Wyrzucić z Polski"

          Wiesz, ja jestem takim dziwnym człowiekiem, że nie spodziewam się bardziej tolerancyjnego traktowania wobec miejscowych, jak i wobec obcych. W swej naiwności zakładam, że walnięcie kuflem głowę boli tak samo, niezależnie czy kufla używa Czech, Polak, Słowak czy obywatel Zimbabwe. A to oznacza, że skoro naszego byśmy nie zamknęli na dożywocie, nie widze powodów, by podejmować co bardziej radykalne kroki wobec obcokrajowców.

          A zmierzam do tego "Mamy czekać aż popełni poważniejszy uszczerbek na zdrowiu albo pójdzie do knajpy z siekierą?" -> jeśli mamy nie czekać, to zamykajmy także Polaków na dożywocie w takich sytuacjach, nie czekajmy, aż przyjdą do knajpy z siekierą. Pokażmy, że nie chodzi nam o narodowość, tylko o bezpieczeństwo.
          • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 11:01
            sverir napisał:

            > "Wyrzucić z Polski"
            >
            > Wiesz, ja jestem takim dziwnym człowiekiem, że nie spodziewam się bardziej tole
            > rancyjnego traktowania wobec miejscowych, jak i wobec obcych. W swej naiwności
            > zakładam, że walnięcie kuflem głowę boli tak samo, niezależnie czy kufla używa
            > Czech, Polak, Słowak czy obywatel Zimbabwe. A to oznacza, że skoro naszego byśm
            > y nie zamknęli na dożywocie, nie widze powodów, by podejmować co bardziej radyk
            > alne kroki wobec obcokrajowców.
            >
            > A zmierzam do tego "Mamy czekać aż popełni poważniejszy uszczerbek na zdrowiu a
            > lbo pójdzie do knajpy z siekierą?" -> jeśli mamy nie czekać, to zamykajmy t
            > akże Polaków na dożywocie w takich sytuacjach, nie czekajmy, aż przyjdą do knaj
            > py z siekierą. Pokażmy, że nie chodzi nam o narodowość, tylko o bezpieczeństwo.

            przestań udawać, że nie rozumiesz.
            Jesteś jednym z rozsądniejszych na forum tym, więc zakładam, że miałeś zły poranek.
            Otóż rozrabiających cudzoziemców możemy skazać i deportować.
            W stosunku do obywateli polskich narzędzia deportacji nie ma, jest tylko kara.
            I nie ma równych praw obywatela i cudzoziemca.
            Cudzoziemiec musi zdobywać różne pozwolenia, obywatel nie musi.
            Po prostu po to jest obywatelstwo.
            Jeżeli nie obywatel popełni przestępstwo a nawet poważne wykroczenie, przywalenie kuflem nawet w głupi łeb takim jest, to oprócz kary powinna być deportacja.
            Inaczej z tą tolerancją i wyrozumiałością daleko nie zajedziemy.
            Ja chodzę do pubów aby oglądać mecze przy piwie (nie mam telewizora) i wystarczą mi rodzimi rozrabiacy, więc nie potrzebuję dodatkowo tych z importu właśnie.

            • opa34 Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 11:09
              "przestań udawać, że nie rozumiesz.
              Jesteś jednym z rozsądniejszych na forum tym, więc zakładam, że miałeś zły poranek"
              Dajcie sie dziubka,pisiory
              • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 13:45
                opa34 napisał(a):

                > Dajcie sie dziubka,pisiory

                a ty co, zazdrościsz, nieprawdaż właśnie?
      • stefan4 Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 14:17
        sverir (cytat z kogoś innego):
        > "No ja nie wiem, czy walnięcie pełnym kuflem w łeb to jest niska szkodliwość właśnie"

        Jak się podaje taką hiobową wieść, to należałoby podać jej źródło, bo inaczej wygląda na czyste zmyślenie w celach hejterskich. Tutaj na przykład piszą, że to nie był kufel tylko szklanka, że panowie o coś się przedtem pokłócili i że rozcięcie skóry na tyle głowy zostało zszyte w szpitalu, a innych uszkodzeń ofiara nie poniosła. A niżej:
            ,,Policjanci nie znają powodów zajścia. Potraktowali to jako zwykłą sprzeczkę
            słowną, która zakończyła się rękoczynami. Takich zdarzeń nawet nie odnotowuje
            się w policyjnych kronikach informacyjnych.''
        Reszta awantury to sprawka Konfederacji i jej ,,Ruchu Narodowego'', który zrobił zadymę w mediach społecznościowych.

        Tyle przeczytałem, nie jestem ani lekarzem ani policjantem, wobec tego nie mogę kompetentnie wypowiedzieć się, jaka jest szkodliwość rzucenia szklanką w przeciwnika w kłótni. A i innym doradzam wstrzemięźliwość przy stawianiu diagnoz i kwalifikacji prawnych na odległość, bez pełnej informacji.

        sverir:
        > Gdyby nie była niska szkodliwość, to by nie było niskiej kwalifikacji, tylko poważniejsza.

        No właśnie.

        sverir:
        > Z takimi czynami ten problem (lub zaleta), że oceniane są przez skutek

        Ewentualnie przez potencjalny skutek, nie? Gdyby na przykład nie była to szklanka tylko spluwa, ale użyta tak nieskutecznie (z powodu nietrzeźwości strzelającego), że ofiara odniosła tylko draśnięcie, to sprawca jednak odpowiadałby zapewne za zamiar zabójstwa, mimo równie niewielkiego skutku. Tak mi się zdaje, ale prawnikiem też nie jestem.

        sverir:
        > Może apel do ustawodawcy, żeby [...] stworzył osobny paragraf na walenie
        > kuflem, bez względu na skutki?

        To wtedy oczywistą linią obrony będzie kwestionowanie natury narzędzia występku: że to nie był kufel, więc paragraf nie ma zastosowania. Trzeba będzie w polskiej jurysprudencji zaprowadzić definicję kuflowatości i kryteria jej weryfikacji.

        - Stefan
        • sverir Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 15:26
          "Ewentualnie przez potencjalny skutek, nie? Gdyby na przykład nie była to szklanka tylko spluwa, ale użyta tak nieskutecznie (z powodu nietrzeźwości strzelającego), że ofiara odniosła tylko draśnięcie, to sprawca jednak odpowiadałby zapewne za zamiar zabójstwa, mimo równie niewielkiego skutku. Tak mi się zdaje, ale prawnikiem też nie jestem."

          Idąc tropem precyzji, to mamy najpierw zamiar - czyli wolę spowodowania skutków lub brak woli, ale akceptacja, że skutki wystąpią (lub mogą wystąpić). Broń palna ma to do siebie, że z natury może poważnie skrzywdzić człowieka, podobnie jak nóż, ale też walenie pięścią w wybrane organy. W przypadku broni palnej trudno obronić tezę, że wprawdzie ktoś strzelał do człowieka, ale nie chciał mu wyrządzić żadnej krzywdy (co nie znaczy, że jest to teza całkowicie niemożliwa do obrony).
          Natomiast pisząc o skutkach miałem na myśli to, że akurat skutek rozstrzyga czy mamy kwalifikację do 2 lat więzienia czy cięższą - a to wynika z okresu hospitalizacji przy uszczerbku na zdrowiu innym niż ciężki. Trwałby rozstrój 8 dni, to byłoby od 3 miesięcy do 5 lat, ale do 7 dni włącznie, to jest właśnie do 2 lat. Ustawodawca w swej racjonalności założył, że szkoda kasy podatników na izolację ludzi, którzy nabili drugiej osobie siniaka na ramieniu.

          • stefan4 Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 18:56
            sverir:
            > Broń palna ma to do siebie, że z natury może poważnie skrzywdzić
            > człowieka, podobnie jak nóż

            ... a tym różni się od noża, że jej jedynym zastosowaniem jest krzywdzenie (niekoniecznie człowieka). Nie można nią zrobić niczego poza krzywdzeniem.

            sverir:
            > W przypadku broni palnej trudno obronić tezę, że wprawdzie ktoś strzelał
            > do człowieka, ale nie chciał mu wyrządzić żadnej krzywdy (co nie znaczy,
            > że jest to teza całkowicie niemożliwa do obrony).

            Jasne, czasem się obroni. Na przykład niedawno omawialiśmy sytuację, kiedy uzbrojony żołdak otworzył ogień w kierunku bezbronnych ludzi:
                • W potocznym rozumieniu była to próba zabójstwa (ew. ,,z wyższych
                  pobudek'').
                • Według sądu złożonego z żołnierzy, ta próba nie stanowiła czynu
                  karalnego.
                • Według co zacieklejszych patriotów, ten żołnierz był niezgułą, bo
                  ,,należało wystrzelać nachodźców''.

            sverir:
            > Ustawodawca w swej racjonalności założył, że szkoda kasy podatników
            > na izolację ludzi, którzy nabili drugiej osobie siniaka na ramieniu.

            I to akurat słusznie. Ustawodawca dobrze zrobił.

            - Stefan
            • sverir Re: a tymczasem w Lublinie 04.06.26, 07:33
              "... a tym różni się od noża, że jej jedynym zastosowaniem jest krzywdzenie (niekoniecznie człowieka). Nie można nią zrobić niczego poza krzywdzeniem."

              Nie sądzę, byś właśnie próbował udowodnić, że zawodnicy zawodów strzeleckich usiłują kogoś skrzywdzić lub trenują przed skrzywdzeniem.

              "Jasne, czasem się obroni. Na przykład niedawno omawialiśmy sytuację, kiedy uzbrojony żołdak otworzył ogień w kierunku bezbronnych ludzi:
              • W potocznym rozumieniu była to próba zabójstwa (ew. ,,z wyższych
              pobudek'')"

              A ponieważ sąd nie ocenia potocznego rozumienia, tylko kodeksowe... No cóż, gdyby ktoś Ciebie napadł i byś kogoś w obronie własnej kogoś zabił, to nawet w rozumieniu kodeksowym mógłbyś być sprawcą zabójstwa, ale wina zostałaby wyłączana w ramach obrony koniecznej.
              • perla.roztocza Re: a tymczasem w Lublinie 04.06.26, 09:31
                sverir napisał:

                > "... a tym różni się od noża, że jej jedynym zastosowaniem jest krzywdzenie (ni
                > ekoniecznie człowieka). Nie można nią zrobić niczego poza krzywdzeniem."
                >
                > Nie sądzę, byś właśnie próbował udowodnić, że zawodnicy zawodów strzeleckich us
                > iłują kogoś skrzywdzić lub trenują przed skrzywdzeniem.

                no ja posiadam pozwolenie na urządzenie krzywdzące, które wbrew pozorom nie jest tak trudno otrzymać.
                Do tej pory tylko raz skrzywdziłem ludzi tym urządzeniem, w formie okazania mojego glocka kilku osiłkom, którzy po sforsowaniu ogrodzenia mojej roztoczańskiej posesji nie wiedzieć czemu chcieli się zabawić. Dość szybko oddali się rezygnując z imprezy.
                Niemniej gdyby chcieli zabawić się z jedną z moich sześciu córek, to już nie mogliby się oddalić tak pokojowo.
                Ale posiadanie urządzenia krzywdzącego to również szereg obowiązków, o czym taki lewak stefan4 w krótkich gaciach nie ma pojęcia właśnie.

                > No cóż, gdy
                > by ktoś Ciebie napadł i byś kogoś w obronie własnej kogoś zabił,

                nie rozśmieszaj mnie.
                Taka łajza jak stefan4 by się nie bronił, bo to by było wbrew jego ideologii.
                On jest mentalnym inwalidą, takie nic, bez jajeczne zero.
                Poległby z nadzieją, że mu do trumny przyczepią lewacki order zasługi.
                No i, że o jego bohaterskim czynie dania się zarznąć napiszą w gazecie osiedlowej właśnie.
              • stefan4 Re: a tymczasem w Lublinie 04.06.26, 21:56
                sverir:
                > A ponieważ sąd nie ocenia potocznego rozumienia, tylko kodeksowe...

                Nie zapominaj, że to był ,,sąd'' wojskowy...

                sverir:
                > mógłbyś być sprawcą zabójstwa, ale wina zostałaby wyłączana w ramach
                > obrony koniecznej.

                Ale przecież to nie był taki przypadek. Żołdaka nikt nie atakował i nic mu nie zagrażało.

                - Stefan
      • x2468 Re: a tymczasem w Lublinie 04.06.26, 07:56
        Po koszulce widać ze ofiara ma twardy łeb.
    • czciborwielki A za co mu przywalił? 03.06.26, 16:34
      perla.roztocza napisał(a):

      > pijany (ponad 1,5 promila) Murzyn z Zimbabwe przywalił kuflem pełnym piwa w gło
      > wę Polaka z takim skutkiem, że ów Polak wylądował w szpitalu z raną ciętą na sz
      > yi.
      > Policja zatrzymała napastnika ale nie wystąpi o deportację ze względu na niską
      > kwalifikację prawną czynu.
      > Murzynowi grozi 2 lata pudełka.
      > No ja nie wiem, czy walnięcie pełnym kuflem w łeb to jest niska szkodliwość wła
      > śnie.

      A za co mu przywalił?
      • perla.roztocza Re: A za co mu przywalił? 03.06.26, 17:19
        czciborwielki napisał(a):

        > A za co mu przywalił?

        za pradziadka.
        Jest rozdarty bólem, że biali ludzie wyciągnęli jego pradziadka z buszu i kazali mu pracować.
        Teraz chce się mścić na białych właśnie.
        • pies.na.czarnych Re: A za co mu przywalił? 03.06.26, 17:25
          😅
        • x2468 Re: A za co mu przywalił? 04.06.26, 08:01
          Nie kłam, Czarny przywalił mu za niewinność.
    • www.adrian.help Re: a tymczasem w Lublinie 03.06.26, 22:40
      Jak to mówił ŚP. Major Suchodolski "dobrze, że w głowę, a nie w jakiś ważny organ" ;)
    • x2468 Re: a tymczasem w Lublinie 04.06.26, 07:47
      Tymczasem poseł Podrzutek z Lublina zachowywał się całkiem spokojnie, nie dawał znaku życia, nie przywalił nikomu nawet kwiatkiem, pewnie dlatego ze nawalony nie był w stanie poruszyć żadną z jego czterech łapek tak że "służba" była zmuszona nawalone w imię ciemnego ludu lubelskie dobro narodowe wynieść z samolotu.
    • x2468 Re: a tymczasem w Lublinie 04.06.26, 10:16
      A tymczasem wyliczono ze 0,7% mieszkańców Lublina ma obywatelstwo któregoś z afrykanskich państw. Czyżby za sprawa KUL i Pancernego Zająca?
      https://static2.dziennikwschodni.pl/data/wysiwig/2026/05/26/screencapture-radiomaryja-pl-informacje-min-p-czarnek-spotkal-sie-przy-wigilijnym-stole-ze-studentami-z-afryki-2026-05-2.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka