Dodaj do ulubionych

Na co nam prezydent?

24.06.26, 09:09
Jeśli Nawrockiemu uda się utrzymać na urzędzie do końca kadencji, czyli do 2030, to będziemy mieli za sobą 15 lat wyłącznie negatywnych doświadczeń związanych z istnieniem tego urzędu. W tym czasie dorośnie i zostanie wyborcami wiele osób, którym korzyści z posiadania prezydenta trzeba wyjaśniać czysto teoretycznie, bo ostatnie pozytywne przykłady miały miejsce jeszcze przed ich zauczestniczeniem w życiu publicznym. Dla nich prezydent to ktoś, kto niszczy: albo wspólnie z rządem, albo przeciwko rządowi, ale zawsze wyłącznie negatywnie. To po co im prezydent? I po co prezydent nam wszystkim?

Koszty dla obywatela związane z istnieniem dworu prezydenckiego nie ograniczają się wyłącznie do bezpośrednich wydatków, utrzymywania rezydencji, płacenia wynagrodzeń i finansowania podróży za ocean. Znacznie większym kosztem jest ciągłe przezwyciężanie drągów wkładanych w szprychy funkcjonowania państwa i zażegnywanie wzniecanych przez prezydenta konfliktów, również międzynarodowych (jak to się stało ostatnio z tymi nieszczęsnymi medalami). Ale jeszcze większym kosztem może okazać się prezydencka ambicja rozbudowy ,,prerogatywek'' i sięgania po prawdziwą władzę.

Rosja teoretycznie jest republiką, ale jednoosobowa władza prezydencka Putina jest pełniejsza i głębiej sięgająca niż dawna carska. USA wyrosło z negowania monarchii, ale Trump stał się bardziej bezwzględnym władcą niż jakikolwiek monarcha XVIII-wiecznej Europy. Nas to również może spotkać, jeśli dopuścimy do podporządkowania wszelkich spraw państwowych pojedynczemu człowiekowi, nad którym nie będziemy mieli skutecznej kontroli.

Na co nam prezydent? Może lepiej znowelizować Konstytucję tak, żeby usunąć to zagrożenie w zarodku?

- Stefan
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 09:35
      Donald Trump jest przywódcą świata, nasz prezydent pilnuje, żeby nikt w PL nie wkładał pręta w szprychy, ale faktycznie mi wystarczy ksiądz proboszcz und biskup, żeby mnie utrzymać w pionie..
      • superspec2 Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 09:52
        Ale wewnątrz lidera świata słabuje Trump.:)
      • taziuta Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:04
        qwardian napisał:

        > Donald Trump jest przywódcą świata, nasz prezydent pilnuje, żeby nikt w PL nie
        > wkładał pręta w szprychy,

        Nikt, poza nim, masz na myśli?

        > /... / ale faktycznie mi wystarczy ksiądz proboszcz und biskup, żeby mnie utrzymać w pionie..

        Pełne współczucie jeśli nie znajdujesz oparcia w nikim poza przedstawicielami instytucji skompromitowanej kryciem przestępców seksualnych. Chyba, że sam kimś takim jesteś. :>
        • qwardian Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 16:00
          > Chyba, że sam kimś takim jesteś

          Rżnę lewicowe purchawy między pośladki, na Forum Kraj..
          • taziuta Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 16:07
            qwardian napisał:

            > > Chyba, że sam kimś takim jesteś
            >
            > Rżnę lewicowe purchawy między pośladki, na Forum Kraj..

            Czyli jednak z zbok!
            • j-k to chyba skok ? 24.06.26, 16:31
              taziuta napisał:

              > Czyli jednak z zbok!


              Przerżnąc Lewaka, to nie zboczenie - to egzekucja
    • prze.nick Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 09:50
      Właśnie! Gdzie te czasy jak Komorowski ze swoim szogunem podbili Japonię?
      Poza tym po co nam premier skoro mamy kanclerza?
      • perla.roztocza Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 09:59
        prze.nick napisał:

        > Właśnie! Gdzie te czasy jak Komorowski ze swoim szogunem podbili Japonię?
        > Poza tym po co nam premier skoro mamy kanclerza?

        gdyby prezydentem został Trzaskowski to stepan4 inaczej by szczekał właśnie.
        • taziuta Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:06
          perla.roztocza napisał(a):

          > prze.nick napisał:
          >
          > > Właśnie! Gdzie te czasy jak Komorowski ze swoim szogunem podbili Japonię?
          > > Poza tym po co nam premier skoro mamy kanclerza?
          >
          > gdyby prezydentem został Trzaskowski to stepan4 inaczej by szczekał właśnie.

          Jaki ma sens gdybanie? Jest jak jest. Głupio, wg mnie.
          • perla.roztocza Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:10
            taziuta napisał:

            > Jaki ma sens gdybanie? Jest jak jest. Głupio, wg mnie.

            mamy głupi ustrój więc głupio jest.
            Trzeba się na coś zdecydować, albo ustrój prezydencki albo kanclerski.
            W przeciwieństwie do banderowca stepana4 ja jestem za prezydenckim właśnie.
            • taziuta Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 11:10
              perla.roztocza napisał(a):

              > taziuta napisał:
              >
              > > Jaki ma sens gdybanie? Jest jak jest. Głupio, wg mnie.
              >
              > mamy głupi ustrój więc głupio jest.
              > Trzeba się na coś zdecydować, albo ustrój prezydencki albo kanclerski.
              > W przeciwieństwie do banderowca stepana4 ja jestem za prezydenckim właśnie.

              Po co takie uszczypliwości. Jesteś jakimś pieprzonym wampirem emocjonalnym?

              A co do ustroju to wolę taki w którym jest większa kontrola. Ludzi łatwo się ogłupia, mogą wybrać przemocowca, takiego jak Nawrocki i doopa blada przez 4 lata.
              • perla.roztocza Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 11:28
                taziuta napisał:

                > A co do ustroju to wolę taki w którym jest większa kontrola. Ludzi łatwo się og
                > łupia, mogą wybrać przemocowca, takiego jak Nawrocki i doopa blada przez 4 lata

                czemu doopa?
                Ja na ten przykład jestem zadowolony mimo, że głosu mu nie dałem bo myślałem, że będzie doopa właśnie.
      • m.c.hrabia Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:07
        a gdzie te czasy gdy mamrotek podbijał Smoleńsk?
    • boggi_dan Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:03
      Musisz z tym żyć Stefan. Wielkim świat szanuje prezydenta Karola Nawrockiego. A Tuska 🤣
      • taziuta Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:10
        boggi_dan napisał:

        > Musisz z tym żyć Stefan. Wielkim świat szanuje prezydenta Karola Nawrockiego. A
        > Tuska 🤣

        Wielki świat? Nie ma czegoś takiego.
        Nawrockiego nie szanuje nikt rozumny.
        To że ty go szanujesz jest w związku z tym oczywiste. :)
        • perla.roztocza Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:11
          taziuta napisał:

          > Nawrockiego nie szanuje nikt rozumny.

          a kto decyduje o tym czy ktoś jest rozumny czy nie jest właśnie?
          • taziuta Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 11:12
            perla.roztocza napisał(a):

            > taziuta napisał:
            >
            > > Nawrockiego nie szanuje nikt rozumny.
            >
            > a kto decyduje o tym czy ktoś jest rozumny czy nie jest właśnie?

            Ja, właśnie. :)
            • perla.roztocza Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 11:30
              taziuta napisał:

              > Ja, właśnie. :)

              i to mi się podoba.
              Ty to z takim podejściem konkretnym to i pewnie kierownikiem jakimś jesteś właśnie.
              • taziuta Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 11:58
                perla.roztocza napisał(a):

                > taziuta napisał:
                >
                > > Ja, właśnie. :)
                >
                > i to mi się podoba.
                > Ty to z takim podejściem konkretnym to i pewnie kierownikiem jakimś jesteś właśnie.

                Byłem. Teraz zajmuję się oświecaniem ciemnot takich jak Ty. Nie dziękuj, cała przyjemność po mojej stronie. :)
                • perla.roztocza Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 12:19
                  taziuta napisał:

                  > Byłem. Teraz zajmuję się oświecaniem ciemnot takich jak Ty. Nie dziękuj, cała p
                  > rzyjemność po mojej stronie. :)

                  nie mogę się na to zgodzić aby mnie pozbawić wyrażenia wdzięczności za oświecanie.
                  Niemniej muszę zaznaczyć, że w twoich naukach jest jakiś błąd gdyż coraz bardziej ciemnieję właśnie.

          • negativum Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 11:13
            perla.roztocza napisał(a):

            > taziuta napisał:
            >
            > > Nawrockiego nie szanuje nikt rozumny.
            >
            > a kto decyduje o tym czy ktoś jest rozumny czy nie jest właśnie?

            Taziuta…
      • x2468 Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 16:35
        Wielki świat czyli Moskwa, Białoruś i kto jeszcze?
    • no-popis Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:03
      stefan4 napisał:

      > Jeśli Nawrockiemu uda się utrzymać na urzędzie do końca kadencji, czyli do 2030
      > , to będziemy mieli za sobą 15 lat wyłącznie negatywnych doświadczeń zwi
      > ązanych z istnieniem tego urzędu. W tym czasie dorośnie i zostanie wyborcami w
      > iele osób, którym korzyści z posiadania prezydenta trzeba wyjaśniać czysto teor
      > etycznie, bo ostatnie pozytywne przykłady miały miejsce jeszcze przed ich zaucz
      > estniczeniem w życiu publicznym. Dla nich prezydent to ktoś, kto niszczy: albo
      > wspólnie z rządem, albo przeciwko > rządowi, ale zawsze wyłącznie negatywnie.

      Ostatnie 15 lat powiadasz :) ?!
      Tak też oceniam Twoją małostkowość obywatelską i nawiedzenie polityczne.
      • taziuta Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:13

        > Ostatnie 15 lat powiadasz :) ?!
        > Tak też oceniam Twoją małostkowość obywatelską i nawiedzenie polityczne.

        Niepotrzebnie się wyzłośliwiasz. Stefan poruszył ciekawy temat. Skup się na tym a nie na Stefanie.
        • m.c.hrabia Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:38
          ale jego priorytet to rzyganie
          • taziuta Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 11:15
            m.c.hrabia napisał:

            > ale jego priorytet to rzyganie

            Daj mu szansę. Daj mu szansę. :)
            Kto wie, może przed śmiercią zrozumie swój błąd i się jeszcze nawróci.
            • m.c.hrabia Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 13:15
              szans najmierniejszych
        • no-popis Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 16:33
          taziuta napisał:

          >
          > > Ostatnie 15 lat powiadasz :) ?!
          > > Tak też oceniam Twoją małostkowość obywatelską i nawiedzenie polityczne.
          >
          > Niepotrzebnie się wyzłośliwiasz. Stefan poruszył ciekawy temat. Skup się na tym
          > a nie na Stefanie.
          Nie skupiam się na Stefanie ale na problemie. To Ty się skupić.
          Ocena systemu państwa, konstytucji państwa, przez pryzmat własnych poglądów polityczny jest niedojrzała. Być może Ktoś o prawicowych poglądach chciałby zmieniać system państwa i pozycję prezydenta przez pryzmat 15 lat przed 2005 rokiem ale takie analizy są niedojrzałe jeżeli system ma zależeć od tego kto wygrał wybory czy prezydent prawicowy czy lewicowoliberalny.
          Warto porozmawiać o pozycji prawnej urzędu prezydenta ale nie z pozycji bieżączki politycznej.
          • j-k system polityczny RP jest wadliwy 24.06.26, 17:01
            no-popis napisała:
            > Warto porozmawiać o pozycji prawnej urzędu prezydenta ale nie z pozycji bieżącz
            > ki politycznej.


            system polityczny RP jest wadliwy. jezeli Prezydent i Premier pochodza przeciwinych obozow politycznych

            - to moga sie caly czas publicznie zwalczac (ze szkoda dla Interesow Panstwa)

            ale jeden nie moze usunac drugiego.
            • x2468 Re: system polityczny RP jest wadliwy 25.06.26, 09:13
              Wystarczy do końca przyjąć system niemiecki, prezydent wybierany przez parlament nie ciemnogród.
          • sverir Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 19:26
            "Ocena systemu państwa, konstytucji państwa, przez pryzmat własnych poglądów polityczny jest niedojrzała. "

            A przez pryzmat czyich poglądów politycznych można dojrzale oceniać aktualny system? I jak miałoby to wyglądać? Na przykład pan prezydent Nawrocki promując system prezydencki zachował się niedojrzale, bo będąc zwolennikiem takich poglądów powinien popierać jednak system gabinetowy?
    • stasi1 Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 10:59
      Ale to tylko ty tak uważasz. Pewnie ci co głosowali na Dudę i Nawrockiego uważają że jest to dobra osoba. Odpowiednia na odpowiednim miejscu.
      • taziuta Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 11:17
        stasi1 napisał:

        > /... / Pewnie ci co głosowali na Dudę i Nawrockiego uważają że jest to dobra osoba. /... /

        Errare humanum est. :)
      • no-popis Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 16:36
        stasi1 napisał:

        > Ale to tylko ty tak uważasz. Pewnie ci co głosowali na Dudę i Nawrockiego uważa
        > ją że jest to dobra osoba. Odpowiednia na odpowiednim miejscu.

        No właśnie!
        • stasi1 Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 16:55
          I przyjąć to do wiadomości
    • kotecka1 Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 11:19
      Bardziej sensowne jest pytanie po co nam taki prezydent?.
      • perla.roztocza Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 11:32
        kotecka1 napisała:

        > Bardziej sensowne jest pytanie po co nam taki prezydent?.

        jeżeli zdefiniujesz to "nam" , to postaram się napisać po co właśnie.
        • papawulon1 Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 20:16
          Nam, to znaczy Polakom.
      • x2468 Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 09:15
        Przydaje się do noszenia lodówek.
    • manhu Konstytucję może zmienić POPiS 24.06.26, 13:32
      stefan4 napisał:
      > Może lepiej znowelizować Konstytucję
      Po co te bajdurzenia o zmianie konstytucji (też reset konstytucyjny Bosaka czy Kosiniaka)?

      Konstytucję może zmienić tylko POPiS więc żadnych zmian nie będzie. Poza 1: obie partie są za skrajnym zadłużaniem Polski na koszt dzieci i wnuków więc obawiam się, że mogą zmienić limit 60% (ale nawet do tego będzie potrzebna wojna z Rosją).
    • m.c.hrabia Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 13:33
      na wielki ch**
      bandyta, oszust, złodziej,ćpun,alfons, jest potrzebny polaczkom na ich podobieństwo
      polaczki a w szczególności patriotyczni katole idioci uwielbiają , dymanie w zad z błogosławieństwem św pedofili niejakiego JPII
      • perla.roztocza Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 16:19
        m.c.hrabia napisał:

        > na wielki ch**
        > bandyta, oszust, złodziej,ćpun,alfons, jest potrzebny polaczkom na ich podobień
        > stwo
        > polaczki a w szczególności patriotyczni katole idioci uwielbiają , dymanie w za
        > d z błogosławieństwem św pedofili niejakiego JPII

        o ja cię...
        już ponad rok od wyborów a ty chudopachołku w coraz większym szale.
        U ciebie szał narasta niczym ciąg Fibonacciego.
        Strach pomyśleć co to u ciebie będzie do końca kadencji właśnie.
        • j-k to jeszcze male pivo... 24.06.26, 16:23
          perla.roztocza napisał(a):
          > Strach pomyśleć co to u ciebie będzie do końca kadencji właśnie.


          to jeszcze male pivo...

          ale w drugiej kadencji Nawrockiego - z tej czystej rozpaczy chyba sie pochlasta...
          • perla.roztocza Re: to jeszcze male pivo... 24.06.26, 16:29
            j-k napisał:

            > to jeszcze male pivo...
            >
            > ale w drugiej kadencji Nawrockiego - z tej czystej rozpaczy chyba sie pochlasta...

            podobno dla rannych mają świetną obsługę na SOR-ze w szpitalu południowym zarządzanym przez Bążura właśnie.
        • x2468 Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 09:19
          To zrozumiale, im dalej w las tym więcej drzew a Batyr coraz częściej udowadnia ze jest wrogiem Polski, Polaków i legalnego wybranego przez wiekszosc rządu.
      • no-popis Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 16:35
        m.c.hrabia napisał:

        > na wielki ch**
        > bandyta, oszust, złodziej,ćpun,alfons, jest potrzebny polaczkom na ich podobień
        > stwo
        > polaczki a w szczególności patriotyczni katole idioci uwielbiają , dymanie w za
        > d z błogosławieństwem św pedofili niejakiego JPII

        No i patologia zabrała głos.
    • j-k Oj. bedziesz plakal na foro jeszcze 9 lat... 24.06.26, 16:11
      stefan4 napisał:
      > Jeśli Nawrockiemu uda się utrzymać na urzędzie do końca kadencji, czyli do 2030


      Oj. bedziesz plakal na foro jeszcze 9 lat... a nie tylko 4 - jak ci sie marzy...
      • perla.roztocza Re: Oj. bedziesz plakal na foro jeszcze 9 lat... 24.06.26, 16:25
        j-k napisał:

        > Oj. bedziesz plakal na foro jeszcze 9 lat... a nie tylko 4 - jak ci sie marzy..

        9 lat to wersja optymistyczna.
        Kto wie czy po PP Nawrockim wybory nie wygra jeszcze gorszy bandyta, alfons, sutener, złodziej, nazista, hitlerowiec, szowinista, przestępca seksualny, który jeszcze bardziej od PP Nawrockiego będzie chciał wojny.
        Oczywiście światowej, i koniecznie nuklearnej właśnie.
        • m.c.hrabia Re: Oj. bedziesz plakal na foro jeszcze 9 lat... 24.06.26, 16:32
          Ot odmiana polskiego bandery, całkiem możliwe
      • no-popis Re: Oj. bedziesz plakal na foro jeszcze 9 lat... 24.06.26, 16:35
        j-k napisał:

        > stefan4 napisał:
        > > Jeśli Nawrockiemu uda się utrzymać na urzędzie do końca kadencji, czyli d
        > o 2030
        >
        >
        > Oj. bedziesz plakal na foro jeszcze 9 lat... a nie tylko 4 - jak ci sie marzy..
        > .

        Jak ponownie wystawią Trzaskowskiego lub Kidawę to na pewno tak
        • j-k A mają jeszcze jakiegos zająca w zanadrzu ? 24.06.26, 16:43
          no-popis napisała:
          > Jak ponownie wystawią Trzaskowskiego lub Kidawę to na pewno tak
          >



          A mają jeszcze jakiegos zająca w zanadrzu ?

          - nie zdziwilbym sie - gdyby z racji tego "bezrybia" w PO Tusk sam wystartuje...


          • superspec2 Re: A mają jeszcze jakiegos zająca w zanadrzu ? 24.06.26, 18:36
            Ja się zgodziłem.:)) W końcu też jestem historykiem.:)
            • x2468 Re: A mają jeszcze jakiegos zająca w zanadrzu ? 25.06.26, 09:49
              Bycie historykiem nie wystarcza, wymagania ciemnogrodu wzrosły. Musisz jeszcze wyłudzić (ukraść) mieszkanie, przenieść na plecach lodówkę, dać komuś w mordę, wziąć 150 kg "na klatę", poszczuć psem kota i przy tym wszystkim "prowadzić dynamiczną politykę zagraniczną" i oczywiście mieć odpowiednich sponsorów to masz wielka szanse na wybór.
              https://tvn24.pl/polska/piatka-karola-nawrockiego-olo-sledziu-wielki-bu-nikos-masa-st8377865
          • x2468 Re: A mają jeszcze jakiegos zająca w zanadrzu ? 25.06.26, 09:32
            Maja pewnego domniemanego samozwańczego profesora z KUL.
    • sverir Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 19:23
      "USA wyrosło z negowania monarchii, ale Trump stał się bardziej bezwzględnym władcą niż jakikolwiek monarcha XVIII-wiecznej Europy."

      Kontrowersyjne w odniesieniu choćby do carycy Katarzyny zwanej Wielką.
      • stefan4 Re: Na co nam prezydent? 24.06.26, 20:07
        stefan4:
        > USA wyrosło z negowania monarchii, ale Trump stał się bardziej bezwzględnym władcą
        > niż jakikolwiek monarcha XVIII-wiecznej Europy.

        sverir:
        > Kontrowersyjne w odniesieniu choćby do carycy Katarzyny zwanej Wielką.

        Pobiła Trumpka w bezwzględności? No, może...

        Tylko mu o tym nie mów, bo będzie mu przykro, on przecież tak bardzo chce być naj-cokolwiek.

        - Stefan
        • j-k ale za to usilnie rozglasza, ze pragnie pokoju... 24.06.26, 20:26
          stefan4 napisał:

          > Tylko mu o tym nie mów, bo będzie mu przykro, on przecież tak bardzo chce być naj-cokolwiek.


          ale za to wszedzie rozglasza, ze pragnie usilnie pokoju... podobnie jak i TY.

          - przynajmniej w tym powinienes go popierac.


    • mazala2 Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 09:38
      stefan4
      >
      > Na co nam prezydent? Może lepiej znowelizować Konstytucję tak, żeby usu
      > nąć to zagrożenie w zarodku?
      >
      > - Stefan
      >


      Najkrócej jak można. Prezydent Nawrocki gwarantuje utrzymanie polskiej państwowości .
      • x2468 Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 09:52
        "Najkrócej jak można. Prezydent Nawrocki gwarantuje utrzymanie polskiej państwowości"- pod protektoratem USA (i Rosji) co ostatnio ogłosił doradca prezia i poseł pis Lukasz Schreiber.
      • stefan4 Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 10:43
        mazala2:
        > Prezydent Nawrocki gwarantuje utrzymanie polskiej państwowości .

        Naprawdę?! A wystawił Ci na to utrzymanie kartę gwarancyjną? Bo jak nie wystawił, to może się wyprzeć.
        A bardziej serio: Nawrocki wykonał już wystarczająco wiele kroków ułatwiających nacjonałom niszczenie polskiego państwa, żeby tak się łudzić.

        Ale tu jest mowa akurat nie o Nawrockim, on stanowi tylko ilustrację ogólnego zagadnienia. Otóż żadna nawet najlepsza pojedyncza osoba nie jest w stanie zagwarantować utrzymania państwowości. Państwo jest tworem społecznym i dla jego istnienia potrzebna jest współpraca różnych sił społecznych. Prezydent, który dąży do rozszerzania swojej władzy w kierunku monarszym kosztem tych sił, zagraża państwowości. Instytucja prezydenta, niesymbolicznego tylko obdarzonego prawdziwą władzą, stanowi zagrożenie.

        - Stefan
        • mazala2 Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 11:43
          stefan4 napisał:

          > mazala2:
          > > Prezydent Nawrocki gwarantuje utrzymanie polskiej państwowości .
          >
          > Naprawdę?! A wystawił Ci na to utrzymanie kartę gwarancyjną? Bo jak nie wysta
          > wił, to może się wyprzeć.

          Ależ oczywiście i to z podpisem Autorytetu Pana Tuska niejakiego Pana Murańskiego;


          > A bardziej serio: Nawrocki wykonał już wystarczająco wiele kroków ułatwiających
          > nacjonałom niszczenie polskiego państwa, żeby tak się łudzić.
          >
          Bez nacjonalizmu nie da się zapewnić trwałości jakiegokolwiek Państwa. Państwa wielonarodowe także zmuszone są wypracować jakąś odmianę pozytywnych empatii mieszkańców do swoje państwowości.
          • stefan4 Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 12:03
            mazala2:
            > Bez nacjonalizmu nie da się zapewnić trwałości jakiegokolwiek Państwa.

            Naprawdę?!

            Wiki:
                ,,Korzenie nacjonalizmu wiążą się z przełomem XV i XVI w., kiedy doszło do upadku
                średniowiecznego uniwersalizmu, a za sprawą reformacji władcy oparli się na
                rodzimych elitach, reprezentujących poszczególne państwa i narody.''

            Skoro nacjonalistyczne burdy zaczęły się dopiero na przełomie XV i XVI w. i skoro (wg Twojego wyobrażenia) są niezbędne do trwałości państwa, to jak starożytny Rzym przetrwał tysiąc lat a starożytny Egipt — trzy tysiące?

            Dalej Wiki:
                ,,Według Włodzimierza Bernackiego na nacjonalizm miały wpływ: luteranizm oraz
                kalwinizm i związane z tymi konfesjami tłumaczenia Biblii na język niemiecki, a
                następnie inne języki narodowe.''

            W takim razie prawomyślny katolik nie może przyjąć nacjonalizmu za swój, bez zaparcia się własnej wiary, prawda? Szczególnie, jeśli nie lubi Niemców...

            - Stefan
            • mazala2 Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 13:08
              stefan4 napisał:

              > mazala2:
              > > Bez nacjonalizmu nie da się zapewnić trwałości jakiegokolwiek Państwa.
              >
              > Naprawdę?!
              >

              Naprawdę!
              Nie o historyczne korzenie przecież biega lub chodzi, mój drogi inteligiencie, lecz o to czy potrafisz odróżniać przyjęte definicję nacjonalizmu od definicji szowinizmu i racjonalnie się nimi posługiwać w mowie i piśmie.
        • j-k System Prezydencki we Francji 25.06.26, 17:37
          stefan4 napisał:
          Instytucja prezydenta, niesymbolicznego tylko obdarzonego prawdziwą władzą, stanowi zagrożenie.


          System Prezydencki we Francji jakos nie doprowadzil do upadku tego kraju...
    • perla.roztocza Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 11:11
      oczywiście pytanie jest postawione na poziomie intelektualnym stepana4, czyli wyjątkowo głupio i tendencyjne.
      Równie dobrze można by zapytać - na co przyrodzie stepan4?
      Właściwe pytanie - po co nam ustrój gdzie są dwa ośrodki władzy?
      Przecież taki ustrój osłabia państwo.
      Więc albo ustrój prezydencki albo sejmowy właśnie.
      • hordol Re: Na co nam prezydent? 25.06.26, 11:48
        Stiepan😆😆😆
    • hordol Trza se było trzskowskiego wybrac 25.06.26, 11:23

      Nikt wam mamlasy tego nie bronil
      Rok po wyborach a wy dalej w żałobie 😂😂😂
      Może czas na leczenie u psychologa?
      • superspec2 Re: Trza se było trzskowskiego wybrac 25.06.26, 12:57
        Leki i psychoterapia to jest to!:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka