Dodaj do ulubionych

Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć?

05.09.26, 07:23
A propos pytań zadawanych na tym forum typu: „ile jeszcze odwiecznym przyjaciołom należy przypominać wojnę?!”
I tego, że po dziś dzień nie rozliczyli się z reparacji , a odpowiedzialność próbuje się czasem przerzucać na Kraj proporcjonalnie najbardziej przez Niemcy poszkodowany, przy jednoczesnym wtrącaniu się w jego sprawy.

Na tym forum przedstawiciel niezakamuflowanej opcji szkopskiej, pośród licznych przejawów tryumfalizmu z sukcesów niemieckich zwyrodnialców, stwierdził m.in.: „po tygodniu było po ptokach”.
To o kampanii wrześniowej.
Otóż nie ma pojęcia, o czym pisze. Po tygodniu nie było „po ptokach”. Największa bitwa kampanii — bitwa nad Bzurą zaczęła się później i trwała do 22 września. Druga pod względem wielkosci czyli w istocie dwie duże bitwy pod Tomaszowem Lubelskim rozegrały się 17–20 i 22–27 września. Warszawa broniła się do 28 września, Modlin do 29 września, Hel do 2 października, a ostatnia duża bitwa — pod Kockiem — zakończyła się 6 października.

A to był dopiero początek walki z niemieckim okupantem, prowadzonej później przez Polaków niemal na wszystkich frontach wojny — od koła podbiegunowego po pustynię.
Ewakuowani z kraju lotnicy utworzyli m.in. 303. Dywizjon, jeden z najlepszych polskich dywizjonów myśliwskich Bitwy o Anglię. 10. Brygada Kawalerii Zmotoryzowanej dała początek polskim jednostkom pancernym, które jako 1. Dywizja Pancerna gen. Maczka wyzwalały m.in. Bredę, odegrały kluczową rolę w zamknięciu kotła pod Falaise, a później walczyły aż do końca wojny, przyjmując kapitulację niemieckich sił w Wilhelmshaven. Monte Cassino, Tobruk, Narvik itd itp
Sprzęt ukryty w 1939 r. przed Niemcami był później wykorzystywany przez polskie podziemie, a kadry przedwojennego państwa stworzyły Polskie Państwo Podziemne — fenomen na skalę światową.
Mniej spektakularnym, ale niezwykle ważnym aspektem naszego wkładu była kryptologia. To polscy matematycy — Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski — jako pierwsi złamali zasadnicze mechanizmy niemieckiej Enigmy i przekazali Brytyjczykom swoje osiągnięcia oraz repliki maszyny. Bez tego brytyjskie prace nad Enigmą wyglądałyby zupełnie inaczej.
Podobnie było z niemiecką bronią rakietową. W ramach polskiego wywiadu i operacji „Most III” alianci otrzymali m.in. kluczowe informacje oraz elementy rakiety V-2, co pozwoliło Brytyjczykom znacznie lepiej poznać niemiecką broń rakietową jeszcze przed rozpoczęciem jej masowych ataków na Wielką Brytanię.
A wkład polskiego wywiadu był znacznie szerszy. Według danych brytyjskich Brytyjczycy otrzymali od Polaków ponad 40% — około 76 tysięcy — wszystkich informacji wywiadowczych przekazanych im z kontynentalnej Europy podczas II wojny światowej.
A jeśli już porównujemy postawy różnych narodów Europy, które nie są tak opluskwiane jak Polska to warto również pamiętać, że Niemcy korzystali w czasie wojny z pomocy, współpracy, ochotników i formacji wojskowych z wielu państw europejskich. Nie zmienia to jednak faktu, że odpowiedzialność za rozpętanie wojny i niemiecką politykę okupacyjną spoczywa przede wszystkim na niemieckich , odwiecznych "przyjaciołach".
Obserwuj wątek
    • boggi_dan Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 08:52
      Pamiętać o wojnie, o Powstaniu Warszawskim. O całej naszej historii, tak bolesnej. Nie zapominać o reperacjach wojennych od tych co nam wszystko zabrali.
      • manhu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 12:58
        boggi_dan napisał:
        > od tych co nam wszystko zabrali.
        Niestety oni już nie żyją!

        Dużo groźniejsze są reparacje które płacą wnuki dziadkom, dziadki narobili ogromnym długów, wnukom oferują 1/3 emerytury a sami chcą ogromnych. Podobnie nie dasz rady ukarać bandyty Gierka. Tusk czy Kaczyński też będą bezkarni za te długi.

        Ponadto realizm: Polska zrzekła się reparacji! Koniec kropka. To, że zrobił to za nas Stalin itp. za marne grosze to bez znaczenia, bo ZSRR też dostał marne grosze od Niemiec, mimo że miał ogromną siłę by odebrać sobie ze wschodnich Niemiec wszystko do zera. Generalnie reparacje to kpina i nawet Żydzi nie dostali zbyt dużo za Holokaust (drobny ułamek strat). Po czasie powstaje nowe społeczeństwo, nie mające styku z przestępcami jak Hitler, odcinające się od niego do przesady (że nawet grób rodziców zlikwidowali). Ileż można odpowiadać za zbrodnie dziadków czy pradziadków.
        • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 13:15
          Czyli niemieccy przyjaciele nas napadli, wymordowali miliony Polaków, zniszczyli nasz Kraj a w wyniku długofalowych skutków wojny narzucono nam kolejnego okupanta ale skoro ten wymusił na swoich marinetkach zrzeczenie to jest ok?!
          PS
          Jesteś pewny, że Żydzi dostali mało?
          80 mld przy dzisiejszej sile nabywczej to mało?
          Państwo Izrael było wspomagane i nie tak jak w naszym przypadku kiedy to odwieczni przyjaciele przejmowali nie tylko zakłady przemysłowe i rynek zbytu tylko w przypadku Izraela wręcz budowano im od podstaw.
    • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 08:53
      Widzisz i znów piszesz treści pożądane przez rosyjską propagandę. Przypadek?
      Przypomnę, że aktualnie Rosja zaatakowała naszego sąsiada Ukrainę Aktualnie Rosja prowadzi dywersyjne działania typu podpalenia na teranie miedzy innymi i Niemiec i Polski oraz aktywną działalność propagandową mającą na celu między innymi pokłócić kraje zachodu między sobą.
      • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 09:50
        Czyli w/g "logiki" permanentnego oszczercy nie powinniśmy reagować na szkopski tryumfalizm bo ruscy prowadzą wojnę z Ukrainą?
        Nie powinniśmy przypominać prawdy w obliczu przerzucania odpowiedzialności z niemieckich sprawców na Polaków bo ruscy prowadzą wojnę z Ukrainą?
        "...A jeśli już porównujemy postawy różnych narodów Europy, które nie są tak opluskwiane jak Polska to warto również pamiętać, że Niemcy korzystali w czasie wojny z pomocy, współpracy, ochotników i formacji wojskowych z wielu państw europejskich...."
        Podczas wojny także KOlaborował byś z niemieckimi zwyrodnialcami bo ci wreszcie po latach współpracy najechali na ruskich?
        A ta stopka : "Prawica jak Władysław Gomułka również ciągle narzeka na Niemcy."
        Przecież właśnie uPOrczywie to czynisz.
        Tylko nastąpiła zmiana wektorów a mechanizm dokładnie ten sam.
        Wtedy na wszelką krytykę niepodważalnych sojuszy z zsrr wyciagali odwetowców z Bonn a dziś w niektórych wątkach ruskie oszczerstwach jakich się dopuszczasz to prawie 100% "wkładu".
        • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 10:07
          "Czyli w/g "logiki" permanentnego oszczercy nie powinniśmy reagować na szkopski tryumfalizm bo ruscy prowadzą wojnę z Ukrainą?"

          Zdaniem Rosji i Twoim powinniśmy!!!! robić wszystko, wyciągać wszystkie zaszłości, co może skłócić kraje UE, co też aktywnie aż do przesady czynisz.
          Powinniśmy też ciągle przypominać hełmy, a odwracać uwagę od tego, że obecnie to UE a szczególnie Niemcy przekazują najwięcej pomocy Ukrainie,
          Twoim zdaniem należy próbować zapomnieć, że USA finansowo już od dawna nie wspomagają Ukrainy., taka jest wola Trumpa i Twoja.
          Prawda, że moje słowa trudno uczciwie nazwać oszczerstwem?
          • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 18:43
            Coś POnad oszczerstwa?
            Zmienili zadania?
            To głównie ruski interes żeby nie PO zwalać na zrzucanie winy na Polaków , relatywizowanie (ofiara tak samo winna jak kat), tryumfalizm za sprawą niemieckiego zwyrodnialstwa itd itp
            czy przede wszystkim POLSKI?!
            Czyli wygląda na to nie tylko to co masz w stopce tylko z odwrotnym wektorem ale także wygląda na to , Rosja jest Ci bliższa i dlatego tak uPOrczywie ośmieszasz ideę rozpoznania ruskich wpływów.
      • hordol Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 11:05
        zrekapitujujmy adasia z unii .nie należy pamiętać bo to woda na młyn rosji.
        zresztą pamięć o wołyniu również.
        • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 11:12
          "zrekapitujujmy adasia z unii .nie należy pamiętać bo to woda na młyn rosji.
          zresztą pamięć o wołyniu również
          "

          Bełkot? jeżeli nie, to co autor miał na myśli i dlaczego o tym pisze w tym miejscu?
          • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 11:13
            I dlaczego bełkotał w tym miejscu?
        • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 11:18
          Tego typu "argumenty" to w wielu wątkach zdecydowana większość jego "wkładu".
          Nie wierzę, że nie wie co czyni.
          Otwartym pozostaje pytanie po co to robi?
          • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 12:59
            Tak wiem, co czynię. I wielokrotnie pisałem Ci o tym. Natomiast nie wiem, co chciał napisać Perła w poście, pod którym się wpisałeś.
            • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 21:00
              Perła?
              • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 21:21
                Nie Perła, Hordol. Za to mogę przeprosić i przepraszam. Szczególnie Perłę i Hordola, o ile poczuli się obrażeni.
                • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 21:47
                  W jednym z wątków przepraszałeś a niebawem w tym samym wątku dopuściłeś się takich samych oszczerstw.
                  Nagła zmiana zadań czy PO prostu dziecinada?
                  • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 21:55
                    Mam nadzieję, że jeżeli ktoś przypadkowo przeczytał chociażby trzy Twoje posty, to tym bardziej nie będzie traktował poważne Twoich wypowiedzi i to nawet dotyczy tych z prawej strony. Więcej chyba nikt nie przeczytał.
                    • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 06.09.26, 06:22
                      Oceniasz innych w/g siebie?
                      Przeczytałeś trzy moje posty i od tamtej pory wypluwasz z siebie setki plugawych oszczerstw w ogóle nie czytając tego co KO menD ujesz?
                      Moje wątki generują zwykle od kilkudziesięciu do 200-300 komentarzy.
                      "Myślisz", ze inni są równie bezmyślni i komentują to czego nawet nie przeczytają?
        • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 10.09.26, 06:42
          hordol napisała:

          > zrekapitujujmy adasia z unii .nie należy pamiętać bo to woda na młyn rosji.
          > zresztą pamięć o wołyniu również.
          To jego uniwersalny "argument":))
          Pytanie tylko czy totalnym dewaluowaniem słusznej poniekąd idei rozpoznania obcych wpływów para się z głupoty
          czy wypełnia jakieś zadanie.
    • mateusz.urbanski Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 10:24
      Oczywiście, że należy pamiętać
      Niebawem 17 września - agresja ZSRR na Polskę, szyderczo nazywana oswobozdieniem bratskich narodów
      I żadnych reparacji nam nie wypłacono
      Nadzieją był odważny Menzten, który z kolegami miał o tym przypomnieć w Moskwie
      Ale jednak - nie
      Nie pojadą
      Bo jak powiedział Mąż Swojej Żony Krzysiu Bosak:
      Rosja - w przeciwieństwie do Niemiec - to nie jest cywilizowany kraj
      • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 10:55
        Ciekawe czy ktokolwiek z Konfederacji zniży się do takiego POziomu , że będzie "czcił" napaść ruskich POprzez odwracanie uwagi czy wręcz twierdzenie, że nie można czcić tej Rocznicy bo niemieccy "przyjaciele" to ...........
        A już sugerowanie ruskich konotacji wraz z POstulatem żeby rzekomo powiązany z ruskimi jechał do ruskich
        i tam protestował to jakaś aberracja.
        To raczej ci co wygrażają ruskim i szukają ruskich PO wiązań w Polsce powinni jechac tam albo na front ukraiński.
        • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 11:03
          Czy pośrednio chcesz udowodnić, że jesteś człowiekiem? Bowiem program bota jak mi się wydaje, napisałby to nieco bardziej zrozumiałym tekstem.
          • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 20:33
            Jakkolwiek intelektem nie imponujesz to jak wysilisz ostatnie szare komórki jakie pozostały to nawet
            Ty zrozumiesz.
        • mateusz.urbanski Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 11:10
          niepoprawnylogin1980 napisał:


          > A już sugerowanie ruskich konotacji wraz z POstulatem żeby rzekomo powiązany z
          > ruskimi jechał do ruskich
          > i tam protestował to jakaś aberracja.

          No i wiadomo - powiązany z ruskimi nie będzie u ruskich protestował🤷
          To niebezpieczne🤣
          Ale Rosja powinna nam wypłacić reparacje
          Nam się należą!!!
          No cóż - konfiarze odważni u Niemców - bo ci bardziej cywilizowani - a jednak 🤣
          • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 11:20
            O tym, że odwieczni przyjaciele zza Odry zmienili metody na nieporównywalnie bardziej cywilizowane ale też nieporównywalnie bardziej w dłuższej perspektywie skuteczne pisze na tym forum już od dłuższego czasu.
    • opa34 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 10:36
      Wywolany do tablicy,powtorze:
      Ta narodowa tragedia obu narodow,choc w roznych wymiarow,wydarzyla sie prawie 90 lat temu ile razy mozna co roku syczec nienawiscia?
      Pamietac trzeba ale patrzec w przyszlosc nalezy
      • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 11:29
        Czyli jak ktoś zarżnie czyjeś dzieci a potem pyszni się tym, że to najmłodsze to zabił bardzo szybko
        to taka sama tragedia dla napastnika jak i dla ofiar bo potem sprawca pokłócił się że wspólnikiem
        i dostał od niego łomot?!?!
        Właśnie dlatego, że taka narracja się PO jawia to nie można milczeć o niemieckich winach
        Podobnie z ruskimi ale w tym przypadku nie ma aż tylu polskojęzycznych zdrajcow PO krzykujących że nie można mówić o ruskich bo Niemcy to ........
        • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 11:40
          "Czyli jak ktoś zarżnie czyjeś dzieci a potem pyszni się tym, że to najmłodsze to zabił bardzo szybko
          to taka sama tragedia dla napastnika jak i dla ofiar bo potem sprawca pokłócił się że wspólnikiem
          i dostał od niego łomot?!?!"


          To już Ty bełkoczesz

          "Właśnie dlatego, że taka narracja się PO jawia to nie można milczeć o niemieckich winach
          Podobnie z ruskimi ale w tym przypadku nie ma aż tylu polskojęzycznych zdrajcow PO krzykujących że nie można mówić o ruskich bo Niemcy to ........
          "

          A teraz obrzuć błotem Episkopat polski "przebaczamy i prosimy o przebaczenie"
          Kain zabił Abla Jeżeli Kain miał dzieci, to co co jego dzieci powinny robić?

          Niepoprawny, każdy Twój wpis to jest korzystny dla propagandy Putina, bo taki ma cel.
        • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 12:41
          Zwolennik rezania i deportowania Polaków POpiera tryumfalizm niemiecki za sprawą eskalacji zdziczenia niemieckiego.
          A to ci niespodzianka.
          Ale nie zaPOmina także o tym co stanowi przytłaczającą większość jego wkładu czyli o ruskich oszczerczych sugestiach dewaluujących słuszną poniekąd ideę rozpoznania obcych wpływów.
          • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 12:45
            niepoprawnylogin1980 napisał:

            > Zwolennik rezania i deportowania Polaków POpiera tryumfalizm niemiecki za spraw
            > ą eskalacji zdziczenia niemieckiego.
            > A to ci niespodzianka.
            > Ale nie zaPOmina także o tym co stanowi przytłaczającą większość jego wkładu cz
            > yli o ruskich oszczerczych sugestiach dewaluujących słuszną poniekąd ideę rozpo
            > znania obcych wpływów.


            Jak jeszcze wiesz, co piszesz, to spróbuj napisać to jakimś bardziej logicznym i cywilizowanym językiem.
            • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 13:58
              adam.eu napisał:

              > niepoprawnylogin1980 napisał:
              >
              > > Zwolennik rezania i deportowania Polaków POpiera tryumfalizm niemiecki za
              > spraw
              > > ą eskalacji zdziczenia niemieckiego.
              > > A to ci niespodzianka.
              > > Ale nie zaPOmina także o tym co stanowi przytłaczającą większość jego wkł
              > adu cz
              > > yli o ruskich oszczerczych sugestiach dewaluujących słuszną poniekąd ideę
              > rozpo
              > > znania obcych wpływów.
              >
              >
              > Jak jeszcze wiesz, co piszesz, to spróbuj napisać to jakimś bardziej logiczny
              > m i cywilizowanym językiem.
              >
              Znowu udajesz jeszcze głupszego niż jesteś w rzeczywistości?
              Zieeeew.
      • boggi_dan Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 12:41
        opa34 napisał(a):

        > Wywolany do tablicy,powtorze:
        > Ta narodowa tragedia obu narodow,choc w roznych wymiarow,wydarzyla sie prawie 9
        > 0 lat temu ile razy mozna co roku syczec nienawiscia?
        > Pamietac trzeba ale patrzec w przyszlosc nalezy
        Tragedia obu narodów. Twój dziadek z Wehrmachtu w tym momencie musi być głęboko wzruszony.
        • opa34 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 13:15
          Tragedia w sensie ze brunatni" zniewolili"sila narod po dojsciu do wladzy
          • hordol Hahaha 05.09.26, 13:23
            Zniewolil? Hitler miał poparcie zdecydowanej większości społeczeństwa przez wiele lat. I także w trakcie już prowadzonej wojny
            • adam.eu Re: Hahaha 05.09.26, 13:32
              Putin też w Rosji ma poparcie jeszcze znacznie większe, niż Nawrocki.
              • hordol opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 05.09.26, 13:43
                adasiu-niedouku.
                poparcie dla hitlera i jego polityki było w niemczech bardzo wysokie.a wręcz wzrastało w pierwszych latach prowadzenia wojny przez trzecią rzeszę
                to nie jest tak iż "naziści" zniewolili bogobojnyych i pokojowo nastawionych niemców.społeczeństwo w przytłaczającej większości to popierało.
                kto chce może bez problemu poszukać sobie informacji n/t w necie i literaturze.ale ty nie chcesz
                • adam.eu Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 05.09.26, 14:35
                  Pisałem czytelnie, Putin też, w domyśle, tak jak Hitler w Niemczech, ma poparcie w Rosji.
                  Aha, Nawrocki też się szczyci poparciem. Na forum też to wychwalają.
                  • hordol Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 05.09.26, 14:54
                    putin ma, hitler miał. nawrocki ma i tusk tez ma(co prawda mniejsze od nawrockiego)
                    żadne z nich nie było fikcyjne i nie jest fikcyjne
                    a mimo rezimowych rzadów w rosji i trzeciej rzeszy to poparcie nie było/nie jest wymuszne.

                • sverir Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 06.09.26, 20:01
                  " kto chce może bez problemu poszukać sobie informacji n/t w necie i literaturze.ale ty nie chcesz "

                  Ale w której literaturze? Tej, która pomija propagandę i działalności policji państwowej, które aktywnie wspierały poparcie dla Hitlera? Nie zapominaj, że "totalitarny reżim" oznacza między innymi obecność państwa w każdej sferze życia, a III Rzesza była mocno totalitarnym krajem. Poparcie było - na ile dla samych akcji, na ile dla przedstawianych w kinach obrazków?
                  • niepoprawnylogin1980 Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 07.09.26, 11:00
                    Sądzisz, że obywatele III Rzeszy nie wiedzieli, w jakim państwie żyją? Że po okresie „armat zamiast masła” nie widzieli prosperity zwiazanej również z ekspansją, rabunkiem zdobytych terytoriów, napływem niewolniczej siły roboczej czy dobr z okupowanej Europy?
                    Sądzisz, że miliony męzczyzn idących na kolejne wojny, a następnie ginących za Rzeszę, robiły to całkowicie nieswiadomie, a ich rodziny nie wiedziały, o co toczy się wojna?
                    Pod koniec wojny do walki wysyłano już nawet nastolatków.
                    Oczywiscie czym innym jest wiedza o istnieniu obozów, deportacjach czy prześladowaniach, a czym innym znajomość technicznych szczegółów masowej eksterminacji. Nie twierdzę, że każdy Niemiec znał skalę i mechanizm holocaustu.
                    Ale sugestia, że społeczeństwo niemieckie było po prostu nieświadome tego, co robi jego państwo, albo że poparcie dla reżimu wynikało wyłącznie z propagandowych obrazków w kinie, jest moim zdaniem nie do utrzymnia.
                    Państwo nazistowskie było obecne w życiu społecznym na ogromną skalę, a jego sukcesy militarne i gospodarcze były jednym z podstawowych źródeł jego legitymizacji. Ludzie widzieli te sukcesy, korzysstali z części ich efektów i wiedzieli, że są one rezultatem prowadzonej przez Rzeszę polityki.
                    Zauważyłeś jak na tym forum jeszcze po tylko dekadach niejaki opa podkreśla nie zbrodniczość a skuteczność niemieckich nazistów?
                    Nie wierzę, ze nie ma on pojęcia o zbrodniach niemieckich.
                    • opa34 Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 07.09.26, 11:32
                      Lze czubek okropicznie
                      • niepoprawnylogin1980 Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 07.09.26, 15:21
                        Tylko na tyle stać przedstawiciela opcji szKOpskiej?
                        S KOro już uparłeś się żeby pokazywać jakim jesteś prostakiem to przynajmniej pisz po polsku:)
                        • opa34 Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 07.09.26, 17:55
                          Ja ja naturlisz
                          • niepoprawnylogin1980 Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 08.09.26, 06:57
                            opa34 napisał(a):

                            > Ja ja naturlisz

                            W sumie to lepsze od HANDE HOCH:)
                            Zawsze trzeba szukać plusów:)
                        • mateusz.urbanski Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 08.09.26, 09:00
                          niepoprawnylogin1980

                          Szkopskiej? - Ale ty brunatny braunisto pogladowo z tej opcji przecież🤣
                          Choć jako panslawista bliżej ci do Rosji
                          Brunatny Braun chce interesów z Rosją, reprezentuje ruskich w PE, choć oni do Unii nie należą
                          A panowie Korwin i Miki już daeno ogłosili - jesteśmy opcją rosyjską!

                          • niepoprawnylogin1980 Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 08.09.26, 09:48
                            Antypolskie lobby i ich marionetki sugerują sprawki niemieckie Polakom bo liczą na kolejne haracze wymuszane na Kraju najbardziej przez niemieckich zbrodniarzy poszkodowanym!!
                            Jest to tym bardziej godne jednoznacznej oceny, że dzieje się to w Kraju w którym ubeccy mordercy (często wiadomego pochodzenia) twierdzili iż w katowniach UB walczyli z ... nazizmem(sic!)!!
                            Proceder przerzucania win z niemieckich sprawców rozpoczął PRAWDZIWY nazista Reinhard Gehlen.
                            Nikt się wtedy nie spodziewał, ze do tego stopnia ten proceder dotknie Kraju najbardziej proporcjonalnie poszkodowanego. Ale to "zasługa" nie tylko niemieckich "przyjaciół" ale i rodzimych zdrajców.
                  • hordol Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 07.09.26, 19:44
                    społeczeństwo niemieckie in gremio wiedziało o popełnianych zbrodniach.było ich zbyt wiele,w całej europie,zbyt wielu było i swiadków i wykonawców,zbyt wiele ofiar aby dało sie to ukryc.a poparcie dla rezimu mimo tego było ,wyszukaj sobie informacje przez ai,wyszukarki internetowe.czy też materiały pisane.autorzy nie tylko polskojezyczni
                    opracowania i analizy stworzone kilkanascie/kilkadziesiat lat po wojnie.a więc już z dystansu czasowego,z uwzględnieniem informacji niedostępnych bezpośrednio po wojnie.
                    • niepoprawnylogin1980 Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 09.09.26, 10:58
                      hordol napisała:

                      > społeczeństwo niemieckie in gremio wiedziało o popełnianych zbrodniach.było ich
                      > zbyt wiele,w całej europie,zbyt wielu było i swiadków i wykonawców,zbyt wiele
                      > ofiar aby dało sie to ukryc.a poparcie dla rezimu mimo tego było ,wyszukaj sob
                      > ie informacje przez ai,wyszukarki internetowe.czy też materiały pisane.autorzy
                      > nie tylko polskojezyczni
                      > opracowania i analizy stworzone kilkanascie/kilkadziesiat lat po wojnie.a więc
                      > już z dystansu czasowego,z uwzględnieniem informacji niedostępnych bezpośredni
                      > o po wojnie.
                      Niemcy powszechnie wiedzieli o istnieniu obozów koncentracyjnych i terrorze reżimu. Obozy działały w całych Niemczech, więźniowie byli widoczni przy pracach przymusowych, a informacje o nich krążyły w społeczeństwie. Badania wskazują, że przeciętny Niemiec wiedział o brutalności obozów, choć niekoniecznie znał ich pełną funkcję eksterminacyjną.
                      Wiedza o prześladowaniu i mordowaniu Żydów była znacznie szersza niż późniejsza legenda „nic nie wiedzieliśmy”. Informacje o deportacjach, masowych rozstrzelaniach na Wschodzie, znikaniu żydowskich sąsiadów itd. docierały do Niemców różnymi kanałami.
                      I jest jeszcze jeden bardzo wymowny fakt: po wojnie byli członkowie NSDAP oraz ludzie związani z aparatem III Rzeszy masowo wracali do administracji, wymiaru sprawiedliwości i polityki RFN. Nie chodzi tylko o szeregowych urzędników — Hans Globke został szefem Urzędu Kanclerskiego Adenauera, Hans Filbinger premierem Badenii-Wirtembergii, a były członek NSDAP Kurt Georg Kiesinger został kanclerzem RFN.
                      • x2468 Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 10.09.26, 11:32
                        Morderca ktory miał na sumieniu więcej ofiar od tych trzech - Kalinin ma do dnia dzisiejszego pomniki w twojej umiłowanej Rosji. Globke, Kisinger, Filbinger pomników nie mają.
                        • niepoprawnylogin1980 Re: opa i adaś nie wciskajcie bezczelnie kitu 10.09.26, 11:41
                          W mojej?
                          Pijany jesteś od rana?
                          Ja nie bronię ruskich tak ja ty perifdnie bronisz swoich niemieckich przyjaciół odwracając uwagę od meritum POprzez "argument", że skoro u ruskich czczą czerwonoarmistów to sPOKO, że odwieczni przyjaciele
                          nie rozliczyli się z wojny i nawet na tym forum pysznią się skutecznością nazistowskich najeźdźców.
              • hordol Re: Hahaha 05.09.26, 13:54
                adam.eu napisał:

                > Putin też w Rosji ma poparcie jeszcze znacznie większe, niż Nawrocki.
                owszem.putin ma w rosji nadal wysokie społeczne poparcie.
                można się temu dziwić,można/trzeba się oburzać ale taka jest prawda.
                >
            • opa34 Re: Hahaha 05.09.26, 13:55
              Logo, tak putler i kim dzisiaj
          • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 13:25
            I to brunatni, są coraz to bliżej władzy po obydwóch strony Odry wspierani przez tych zza Buga.
            • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 17:09
              OBYDWU ?!
              Wiadome lobby i ich marionetki sugerują sprawki niemieckie Polakom bo liczą na kolejne haracze wymuszane na Kraju najbardziej przez niemieckich zbrodniarzy poszkodowanym!!
              Jest to tym bardziej godne jednoznacznej oceny, że dzieje się to w Kraju w którym ubeccy mordercy (często wiadomego pochodzenia) twierdzili iż w katowniach UB walczyli z ... nazizmem(sic!)!!
              Proceder przerzucania win z niemieckich sprawców rozpoczął PRAWDZIWIE brunantny nazista Reinhard Gehlen.
              Nikt się wtedy nie spodziewał, ze do tego stopnia ten proceder dotknie Kraj najbardziej proporcjonalnie poszkodowany. Ale to "zasługa" nie tylko niemieckich "przyjaciół" ale i rodzimych zdrajców.
              • opa34 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 17:33
                Tabletki potrzebujesz,biedaku
                • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 17:38
                  Tabletki lub zmianę oprogramowania.
                • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 06.09.26, 15:05
                  Tylko na tyle stać trolla?
                  • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 06.09.26, 18:32
                    Przejrzałem losowo kilka może ze trzy Twoje posty.
                    Zadam pytanie, czy to co piszesz To Twoja wiedza, czy korzystasz z jakiś pomocy?
                    Nie wierze, że to wszystko jest w Twojej głowie. Korzystasz z jakiegoś rosyjskiego chata?
                    Wiele informacji może nosić znamiona prawdziwych, a nawet może być przygotowana przez kogoś lub jakieś AI. Piszesz dużo, na temat, obok tematu tak jak ktoś dużo gada, aby słuchacz zapomniał o co chodzi i dał sobie spokój. I całkiem przypadkiem każdy z Twoich postów krytykuje Niemcy, propaguje wręcz nienawiść polsko niemiecką, krytykuje jako źródło wszelkiego zła UE pod przewodnictwem Niemiec. Tak całkiem przypadkiem jest to na zgodne z życzeniami braćmi z Rosji. Przypomnij jeszcze proszę tego Ukraińca, bo nie doczytałem, mimo że kilka razy już pisałem, obiecam spróbować przeczytać tym razem. Wiedzę, a raczej nie widzę, że ostatnio zaprzestałeś jechać po Ukraińcach jak po faszystach, ake może za mało czytam.

                    Pamiętasz, jak w dyskusji ze mną o SAFE uporczywie odmówiłeś zapoznania z materiałami Wolskiego (imienia nie pamiętam) chodziło o to, że Niemcy na SAFE dzięki Polsce praktycznie prawie nic nie zyskają.
                    • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 07.09.26, 17:27
                      "Myślisz", że będę się tłumaczył ze swojej wiedzy przed plugawym oszczercą?
                      Ocenianie w/g swoich "dzieł' (w niektórych wątkach prawie 100% to budzące odrazę oszczerstwa) bo oszczercy nie chce się wpisac na wyszukiwarkę jako podejrzane komentarze merytoryczne świadczy o POziomie antypolaka ue.
                      Chociaż w porównaniu z perfidnym POpieraniem rezania i POstulatami deportowania Polaków to jeszcze "male piwo".
                      • adam.eu Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 10.09.26, 08:26
                        Nie masz odwagi podjąć dyskusji i dlatego takie bluzgi?
                        A dlaczego nie masz odwagi odpowiedzieć?
                        • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 10.09.26, 15:04
                          Nie mam odwagi a do tego nie wykazuje się PO wagą kiedy oszczerczy troll PO raz KOlejny udaje jeszcze głupszego niż jest w rzeczywistości.
    • pies.na.czarnych Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 05.09.26, 15:04
      Pamietać należy aby przestrzec młode pokolenia przed skutkami wojen. Nie wolno zapominać o obchodach zakończenia I i IIWS.
    • m.c.hrabia Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 06.09.26, 15:38
      pamiętajcie, pamiętajcie
    • sverir Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 06.09.26, 19:58
      "A propos pytań zadawanych na tym forum typu: „ile jeszcze odwiecznym przyjaciołom należy przypominać wojnę?!”"

      Nie wiem jak inni, ale ja nie pytałem o przypominaniu, tylko o odpowiedzialności. Skoro brak reparacji za zniszczenia przerywa jej bieg przedawnienia, to kiedy wypłacimy odszkodowanie za najazd na Kijów?
      • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 06.09.26, 21:40
        Pytałeś z tego co pamiętam czy wnuki mają przepraszać.
        Ale skoro nie wiesz jak inni to spieszę poinformować że np. permanentny oszczerca pytał czemu działam na rzecz ruskich kiedy przypominałem niemieckie sprawki w odpowiedzi na tryumfalizm opcji niemieckiej który wybił za sprawą sukcesów niemieckich nazistów. Ale już to opisałem więc nie będę się powtarzał.
        A co do Kijowa to nie uważasz, że Polacy nie wymordowali tam milionów jak niemieccy przyjaciele po 39 ?
        Nie uważasz, że nieadekwatność tego porównania jest wręcz skandaliczna?
      • niegracz Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 08.09.26, 07:13
        sverir napisał:


        > Nie wiem jak inni, ale ja nie pytałem o przypominaniu, tylko o odpowiedzialnośc
        > i. Skoro brak reparacji za zniszczenia przerywa jej bieg przedawnienia, to kie
        > dy wypłacimy odszkodowanie za najazd na Kijów?
        ,, Największych zniszczeń Kijowa dokonała Armia Radziecka
        i to w 1941 roku

        -o tym nie tyle przypominac bo 99,90 Publisi o tym nie wie
        tylko o tym informować
        - wysadzanie i podpalania w Operacji Specjalnej
      • no-popis to była zbrodnia przeciwko ludzkości 10.09.26, 08:00
        sverir napisał:

        > "A propos pytań zadawanych na tym forum typu: „ile jeszcze odwiecznym przyjacio
        > łom należy przypominać wojnę?!”"
        >
        > Nie wiem jak inni, ale ja nie pytałem o przypominaniu, tylko o odpowiedzialnośc
        > i. Skoro brak reparacji za zniszczenia przerywa jej bieg przedawnienia, to kie
        > dy wypłacimy odszkodowanie za najazd na Kijów?
        Między najazdem za zniszczeniem państwa jest jednak pewna niesubtelna różnica.
        Jeżeli masz na myśli najazd w roku 1920 na Kijów we wspólnym ataku na bolszewików i Armię Czerwoną to straty w Kijowie były niemal żadne.
        Jeżeli masz na myśli najazd Chrobrego w roku to po prostu robisz sobie żarty z poważnego tematu.
        Zbrodnie przeciwko ludzkości nie mają przedawnienia a okupacja niemiecka Polski w latach 1939-1945 była zbrodnią przeciwko ludzkości.
        To nie podlega przedawnieniu wg konwencji ONZ 1968 i Statutu Rzymskiego z 1998. To, że okupacja Niemiec m.in Polski cechowała się jako zbrodnia przeciwko ludzkości orzekł Trybunał w Norymberdze a ...Chrobrym i Kijowej nie zajmowano się więc nie rób sobie jaj :)
    • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 08.09.26, 13:17
      PS
      A gdyby 17.09 nie wkroczył drugi „odwieczny przyjaciel”, niemieccy najeźdźcy musieliby sami dokonczyć tę kampanię.
      Czyli więcej walk, większe straty w ludziach i sprzęcie oraz znacznie większe zużycie amunicji, paliwa i materiałów eksploatacyjnych oraz zużycie eksploatacyjne i awarjność sprzętu — także na bezdrożach Kresów i w poleskich błotach.
      A wraz z upływem czasu docohdziłby jeszcze kolejny problem: jesienna pogoda, krótszy dzień i coraz trudniejsze warunki dla działań Luftwaffe oraz lotnictwa operującego z polowych lądowisk.
    • no-popis Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 10.09.26, 07:47
      niepoprawnylogin1980 napisał:

      > A propos pytań zadawanych na tym forum typu: „ile jeszcze odwiecznym przyjacioł
      > om należy przypominać wojnę?!”
      > I tego, że po dziś dzień nie rozliczyli się z reparacji , a odpowiedzialność pr
      > óbuje się czasem przerzucać na Kraj proporcjonalnie najbardziej przez Niemcy po
      > szkodowany, przy jednoczesnym wtrącaniu się w jego sprawy.
      Pamiętać należy i to bezspornie bo zarówno pojedyncze jednostki jak i społeczeństwa uczą się na błędach i rozwijają w związku z tym.
      • niepoprawnylogin1980 Re: Pamiętać o II wojnie czy zapomnieć? 10.09.26, 09:39
        Zgadzam się.
        Wyciąganie wniosków z historii czyli historyzm to w/g Konecznego najwyższy stopień opanowania czasu.
        Tym bardziej, że często sprawki niemieckie przypisują krajowi proporcjonalnie najbardziej przez niemieckich sprawców poszkodowanemu.
    • adam.eu Inne pytanie dla dzieci w szkole. 10.09.26, 08:55
      Na Twoje pytanie Niepoprawny, dzieci odpowiedziały TAK pamiętać
      NIE ZAPOMNIEĆ.

      Zadaj więc Niepoprawny dalsze pytanie dzieciom.
      Pamiętać kto nas wyzwolił od Niemca, czy zapomnieć?
      • no-popis Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 10.09.26, 09:55
        adam.eu napisał:

        > Pamiętać kto nas wyzwolił od Niemca, czy zapomnieć?
        >
        Armia Czerwona !!! :)))))))))))))))))))))))))))
        • niepoprawnylogin1980 Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 10.09.26, 10:52
          no-popis napisała:

          > adam.eu napisał:
          >
          > > Pamiętać kto nas wyzwolił od Niemca, czy zapomnieć?
          > >
          > Armia Czerwona !!! :)))))))))))))))))))))))))))
          >
          ZaPOmniał, że wbili nam nóż w plecy jak to mają w zwyczaju porozumiewając się z naszymi odwiecznymi "przyjaciółmi".
          Potem kiedy się pokłócili to przez nasze ziemie po prostu przeszedł front w wyniku czego zainstalowali nam kolejną okupację.
          • opa34 Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 10.09.26, 10:59
            To bedziesz dzieciom opowiadal,czubek?
            • niepoprawnylogin1980 Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 10.09.26, 13:17
              A ty co opowiadasz dzieciom trollu POdpisujący się: "czubek"?
          • adam.eu Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 10.09.26, 12:13
            Ustaliłeś w przystępnej formie dla dzieci, ze o II wojnie światowej należy pamiętać. A jak Cię dziecko zapyta, komu zawdzięczamy przegonienie niedobrego Niemca? Podaj to w równie przystępnej formie, jak brzmi tytuł wątku.
            Próbuj.
            • opa34 Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 10.09.26, 12:20
              Jaka odpowiedz masz dla dzieci?
            • niepoprawnylogin1980 Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 10.09.26, 23:31
              Przeczytaj komentarz powyżej o tym co ja sądzę o tym co nazywasz "wyzwoleniem".
              • adam.eu Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 11.09.26, 08:24
                Proszę Pana (Nieporawnego) ale ja (dziecko) nie nazywałem wyzwoleniem, a przegonieniem niedobrego Niemca.
                • niepoprawnylogin1980 Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 11.09.26, 09:01
                  Jesteś pewny, że wiesz co piszesz?
                  • adam.eu Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 11.09.26, 09:39
                    A co, nie stawiasz się na forum w roli "Pana" wobec wiedzącego wszystkiego lepiej niż dzieci w szkole"?
                    • niepoprawnylogin1980 Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 11.09.26, 10:43
                      CYTUJĘ:
                      "...Proszę Pana (Nieporawnego) ale ja (dziecko) nie nazywałem wyzwoleniem , a przegonieniem niedobrego Niemca.
                      a wcześniej:
                      "...Zadaj więc Niepoprawny dalsze pytanie dzieciom.
                      Pamiętać kto nas wyzwolił od Niemca, czy zapomnieć?

                      Nie jest to może tak niepoważne jak to kiedy w tym samym wątku przepraszałeś a zaraz potem znowu dopuściłeś się takich samych oszczerstw ani tak skandaliczne jak oszczerstwa jakich się notorycznie dopuszczasz ale także średnio raczej świadczy o interlokutorze.
                      • adam.eu Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 11.09.26, 11:24
                        "Nie jest to może tak niepoważne jak to kiedy w tym samym wątku przepraszałeś a zaraz potem znowu dopuściłeś się takich samych oszczerstw ani tak skandaliczne jak oszczerstwa jakich się notorycznie dopuszczasz ale także średnio raczej świadczy o interlokutorze"

                        Dziecko wyjaśnia:
                        Tak proszę Pana (Niepoprawnego) Pan już mówił, że to nie było wyzwolenie więc już wcześniej poprawiłem się, I pytałem, kto przegonił niedobrego Niemca z Polski?
                        • niepoprawnylogin1980 Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 11.09.26, 13:23
                          A PO tem wypierałeś się tego co napisałeś.
                          PS
                          Skończyłeś już gimnazjum?
                          • adam.eu Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 11.09.26, 14:05
                            Proszę Pana, to jak w końcu, kto przegonił niedobrego Niemca z Polski? Po raz kolejny pyta dziecko, które nie skończyło gimnazjum.

                            A dlaczego dziecko? Zerknij na tytuł wątku, do kogo może być adresowany?
                            Nie tylko do dziecka, ale nawet do stosunkowo małego dziecka.
                            • niepoprawnylogin1980 Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 11.09.26, 14:48
                              adam.eu napisał:

                              > A dlaczego dziecko?

                              Może dlatego:

                              "CYTUJĘ:
                              "...Proszę Pana (Nieporawnego) ale ja (dziecko) nie nazywałem wyzwoleniem , a przegonieniem niedobrego Niemca.
                              a wcześniej:
                              "...Zadaj więc Niepoprawny dalsze pytanie dzieciom.
                              Pamiętać kto nas wyzwolił od Niemca, czy zapomnieć?

                              Nie jest to może tak niepoważne jak to kiedy w tym samym wątku przepraszałeś a zaraz potem znowu dopuściłeś się takich samych oszczerstw ani tak skandaliczne jak oszczerstwa jakich się notorycznie dopuszczasz ale także średnio raczej świadczy o interlokutorze."


                              • adam.eu Gorąco polecam Ci produkowanie się w tamtym wątku 11.09.26, 15:14
                                Wracasz do jakiś zaszłości?
                                Tak jak w temacie. Serdecznie polecam :-)


                                niepoprawnylogin1980 napisał:


                                > Nie jest to może tak niepoważne jak to kiedy w tym samym wątku przepraszałeś a
                                > zaraz potem znowu dopuściłeś się takich samych oszczerstw ani tak skandaliczne
                                > jak oszczerstwa jakich się notorycznie dopuszczasz ale także średnio raczej świ
                                > adczy o interlokutorze."
                                • niepoprawnylogin1980 O tym, że wbrew faktom wypierasz się swego 11.09.26, 17:15
                                  określania wejścia ruskich "wyzwoleniem" mam pisać nie tam gdzie się wypierasz rzeczywiście dziecinnie?
                                  PS
                                  I nawet po podstawieniu pod nos cytatów nie stać nawet na refleksję typu "rzeczywiście coś takiego napisałem a potem się tego wypierałem z powodu zapomnienia, pośpiechu, nie zauważenia (niepotrzebne skreślić)
                                  jeszcze dodatkowo się POgrążasz.
                                  • opa34 Re: O tym, że wbrew faktom wypierasz się swego 11.09.26, 17:35
                                    Mam pomysla czubek: Wyzwolil nas Gorbaczow
                                    • adam.eu Re: O tym, że wbrew faktom wypierasz się swego 11.09.26, 17:41
                                      opa34 napisał(a):

                                      > Mam pomysla czubek: Wyzwolil nas Gorbaczow

                                      Ale Gorbaczow to Putinowi, a więc i naszemu Niepoprawnemu źle się kojarzy.
                                  • adam.eu Re: O tym, że wbrew faktom wypierasz się swego 11.09.26, 17:38
                                    A pisz głupoty, niech Cię Popisy, Taniarady i inne ciemne ludy popierają.
                                    • niepoprawnylogin1980 Re: O tym, że wbrew faktom wypierasz się swego 11.09.26, 18:20
                                      Ciebie za to PO piera szKOp upajający się tryumfami niemieckich nazistów.
                                      Dobrany duet z POpierającym rezanie i wysuwający POstulaty deportowania Polaków 🤮
                                      • opa34 Re: O tym, że wbrew faktom wypierasz się swego 11.09.26, 18:26
                                        Co nie dobry pomysl?
                                        • niepoprawnylogin1980 Re: O tym, że wbrew faktom wypierasz się swego 12.09.26, 06:36
                                          "PO mysł" PO kazujący, ze "niesprawiedliwe" nazywanie fanatyków ue opcją pro-niemiecką ma jednak podstawy:)
        • albwu Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 11.09.26, 17:12
          Kiedyś jeden z polityków powiedział "Nikt nas nie wyzwolił. Niemcy sami uciekli". Ten ktoś nie powiedział dlaczego Niemcy tak uciekali.
          • niepoprawnylogin1980 Re: Inne pytanie dla dzieci w szkole. 11.09.26, 20:57
            albwu napisał:

            > Kiedyś jeden z polityków powiedział "Nikt nas nie wyzwolił. Niemcy sami uciekli
            > ". Ten ktoś nie powiedział dlaczego Niemcy tak uciekali.
            Dlatego, że pobili się ze swymi niedawnymi sojusznikami a ci dzięki pomocy z USA, dzięki drugiemu frontowi (choć były też inne) goniąc niemieckich "przyjaciół" przetoczyli się przez nasze ziemie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka