Gość: Stachu
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
27.07.01, 05:47
Ogladajac w TV akcje ratownicza mozna odniesc wrazenie ze:
w okolicy niema ciagnikow, samochodow ani sprzetu inzynieryjnego.
/kto da prywatny?/
Niema tez ludzi zdrowych do noszenia piasku, oprucz strazakow.
Wszyscy stoja w Krakowie na moscie - zawali sie, nie zawali sie.
Po ulicach chodzi facet ktory kazdemu daje po 6,5 tys i kredyt.
A Ustawa o zwalczaniu kleski zywiolowej lezy u M. Plazynskiego od 1997 r.